Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wielka czy mała litera na początku notki bibliografi cznej?

180 views
Skip to first unread message

Leszek Luchowski

unread,
Oct 19, 2001, 8:51:53 AM10/19/01
to
Witam,

kolega pisze w artykule bibliografię. Jeden z cytowanych autorów
nosi holenderskie (?) nazwisko typu "van der Cośtam".
O ile wiem, owo "van der" pisze się normalnie małą literą,
ale jeśli to pierwsze słowo danej pozycji bibliograficznej,
to czy nie korzysta z podobnych "przywilejów", jak pierwsze
słowo w zdaniu?

[1] Kownacka, Maria. Plastusiowy Pamiętnik. Nasza Księgarnia, 1962
[2] Van (czy van?!) der Koghen, Ian. Ogólna Teoria Wszystkiego. ...

Pozdrowienia,
Leszek L.

Leszek Luchowski.vcf

Michał Wasiak

unread,
Oct 19, 2001, 10:50:45 AM10/19/01
to

,,Przy nazwiskach obcych z przedrostkami stosuje się następującą zasadę:
jeżeli przedrostek pisany jest wielką literą, to nazwisko umieszcza się
pod literą przedrostka, np. MacLey pod M, O'Brien pod O, L'Hospital
pod L; jeżeli przedrostek pisany jest małą literą, to pozycję umieszcza
się pod literą właściwego nazwiska, ale bez zmiany porządku, np. de Vries
pod V, jako de Vries, a nie Vries de. Przedrostka von przy nazwiskach
niemickich nie podaje się, a więc pisze się np.: Moltke, a nie: von Moltke''

,,Zasady typowego opracowania edytorskiego'', Warszawa 1954, PWN.

--
Michał Wasiak

Zowisia

unread,
Oct 19, 2001, 2:46:51 PM10/19/01
to
"Michał Wasiak" <mic...@michal.p.lodz.pl> napisał(a):

---
Dlaczego nie ma treści postu
tylko zalacznik
(ktory mi sie nie otwiera)
????
Na innych grupach to samo.
Epidemia czy co ???
z góry dziękuję za wyjaśnienie
:))

--
Zowisia < mailto:zow...@poczta.onet.pl >


Michał Wasiak

unread,
Oct 19, 2001, 4:38:18 PM10/19/01
to
On Fri, 19 Oct 2001 20:46:51 +0200, "Zowisia"
<zow...@no.spam.poczta.onet.pl> wrote:

> "Michał Wasiak" <mic...@michal.p.lodz.pl> napisał(a):
>
>---
>Dlaczego nie ma treści postu
>tylko zalacznik
>(ktory mi sie nie otwiera)

Zaraz, zaraz. Załącznik przysłał Leszek Luchowski.

>Na innych grupach to samo.
>Epidemia czy co ???
>z góry dziękuję za wyjaśnienie
>:))

Mój poprzedni list napisałem najuczciwiej slrnem, i jest z nim
wszystko w porządku (chyba). Żadnych załączników nie ma.

Ktoś jeszcze widzi coś niepokojącego?

--
Michał Wasiak

Pearl

unread,
Oct 20, 2001, 3:50:26 AM10/20/01
to
"Zowisia" <zow...@no.spam.poczta.onet.pl> w
news:9qpsi8$a15$1...@news.onet.pl... pisze tak:

> "Michał Wasiak" <mic...@michal.p.lodz.pl> napisał(a):
>
> ---
> Dlaczego nie ma treści postu
> tylko zalacznik
> (ktory mi sie nie otwiera)
> ????
> Na innych grupach to samo.
> Epidemia czy co ???
> z góry dziękuję za wyjaśnienie
> :))

To jest załącznik wizytówki.
Jeśli go otworzysz możesz przeczytać skąpe dane L.L. i ewentualnie dodać je
automatycznie do książki adresowej.

Treść załącznika:

Content-Disposition: attachment;
filename="Leszek Luchowski.vcf"

BEGIN:VCARD
VERSION:2.1
N:Luchowski;Leszek
FN:Leszek Luchowski
EMAIL;PREF;INTERNET:lle...@kki.net.pl
REV:20011019T125153Z
END:VCARD

PS. Chyba jeszcze nie złapałaś żadnego wirusika (albo o tym nie wiesz),
skoro na siłę próbujesz otwierać nieznany Ci typ załącznika?

--
Pozdrawiam.
Pearl
_________________________________________________________________________
Rozpasanie i hulaszczy tryb życia emerytów i rencistów rujnują budżet RP.
(C)Pearl

pe...@poczta.onet.pl

unread,
Oct 20, 2001, 9:38:36 AM10/20/01
to
> ---
> Dlaczego nie ma treści postu
> tylko zalacznik
> (ktory mi sie nie otwiera)
> ????
> Na innych grupach to samo.
> Epidemia czy co ???
> z góry dziękuję za wyjaśnienie
> :))
> --
> Zowisia

A ja przed chwilą wysłałam post do postu Pearla w wątku
o wortalu i się nie pokazał. Pisałam w Wordpadzie i mam zachowany,
ale nie chcę wysyłać drugi raz, bo długi (jak na mnie). Szkoda
by było, żeby zniknął, bo się napracowałam przy liczeniu.
Chyba to Ty sygnalizowałaś kiedyś, że w pewnym czasie jeden
z grupowiczów ciągle zaczynał nowy wątek na ten sam temat,
zaczynając swoje posty od "Re:". On się bronił, że nic podobnego.
Ja widziałam to samo, co Ty. Prawdopodobnie po prostu nie widziałyśmy
postów, na które on odpowiadał.
Boję się, że mogę nie widzieć postów, w których ktoś zwraca się
z czymś do mnie. Na szczęście teraz takie nowe wątki zaczynające się
od "Re:" widzę tylko sporadycznie.

penna


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

tol...@poczta.onet.pl

unread,
Oct 21, 2001, 5:21:17 AM10/21/01
to
Michał Wasiak:

> "Przedrostka von przy nazwiskach
> niemickich nie podaje się, a więc pisze się np.: Moltke, a nie: von Moltke''
>
> ,,Zasady typowego opracowania edytorskiego'', Warszawa 1954, PWN.
>

Wkrótce po I wojnie światowej w Niemczech ustawowo okreslono,
że wszystkie "von" i "zu" to części nazwiska. Usunięcie tego "von" byłoby
więc usunięciem części nazwiska. Rozumiem, że w 1954 roku kwestie
ideologiczne (wszak von świadczyło o pochodzeniu z niesłusznej klasy)
wzięły górę.

W takich sytuacjach, jak te opisywane, stosuję:

Cośtam, van den, imię...
Moltke, Graf von, imię...

To mi ułatwia ustawianie zgodnie z kolejnościa alfabetyczną.
I nie spotkałem się z przypadkiem, aby wydawca mi to zakwestionował.
Pozdrawiam
Stasinek

Gonia

unread,
Oct 23, 2001, 6:09:36 AM10/23/01
to
Mam inna propozycje dotyczaca zapisu bibliograficznego, np. Kownacka Maria
(lub M.), Plastusiowy pamietnik (tytul pozycji zwartej - czyli ksiazki,
zawsze kursywa), Warszawa 1962.
Użytkownik "Leszek Luchowski" <lle...@kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:9qp7jq$q5a$1...@zeus.polsl.gliwice.pl...
0 new messages