Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zapis daty

0 views
Skip to first unread message

Jaroslaw Rafa

unread,
Dec 23, 1998, 3:00:00 AM12/23/98
to
Chcialem zdac takie pytanie - jak to zdaniem grupowiczow jest z
poprawnym zapisem daty?
Na grupie pl.comp.tlumaczenia ostatnio ktos zacytowal fragment slownika
jezyka polskiego, podajacy jako poprawny zapis daty:

w datach nazwę dnia i roku piszemy cyframi arabskimi [...], nazwę
miesiąca zaś cyframi arabskimi, rzymskimi lub słowami, np. "12.7.1960
r.", "12.VII.1960 r.", 12 VII 1960 r." albo "12 lipca 1960 r." (nie:
lipiec).

Tymczasem Polska Norma PN-90/N-01204 "Numeryczne zapisywanie daty i
czasu dnia" jako poprawna postac zapisu daty podaje format
rok-miesiac-dzien, z oddzieleniem lacznikami, a wiec np. "1960-07-12".
Norma slownikowa, czyli uwazana za poprawna przez jezykoznawcow, jest
zatem w sprzecznosci z oficjalna norma urzedowa. Jak uwazacie, kto do
kogo powinien sie dostosowac?
--
Pozdrowienia,
Jaroslaw Rafa
r...@inf.wsp.krakow.pl

A_Zet

unread,
Dec 23, 1998, 3:00:00 AM12/23/98
to
On Wed, 23 Dec 1998 21:36:10 +0100, Jaroslaw Rafa <r...@wsp.krakow.pl>
wrote:

>Chcialem zdac takie pytanie - jak to zdaniem grupowiczow jest z
>poprawnym zapisem daty?
>Na grupie pl.comp.tlumaczenia ostatnio ktos zacytowal fragment slownika
>jezyka polskiego, podajacy jako poprawny zapis daty:
>
>w datach nazwę dnia i roku piszemy cyframi arabskimi [...], nazwę
>miesiąca zaś cyframi arabskimi, rzymskimi lub słowami, np. "12.7.1960
>r.", "12.VII.1960 r.", 12 VII 1960 r." albo "12 lipca 1960 r." (nie:
>lipiec).
>
>Tymczasem Polska Norma PN-90/N-01204 "Numeryczne zapisywanie daty i
>czasu dnia" jako poprawna postac zapisu daty podaje format
>rok-miesiac-dzien, z oddzieleniem lacznikami, a wiec np. "1960-07-12".

Pamietam ten moment, czyli rok 1990 - na co wskazuje numer normy - gdy
wprowadzono taki "znormalizowany" system. Denerwowalo mnie to
okrutnie, bo co rychliwsi i bardziej spolegliwi :-) wladzy dostosowali
sie do tego karkolomnego dla polskiej tradycji sposobu pisania daty.

>Norma slownikowa, czyli uwazana za poprawna przez jezykoznawcow, jest
>zatem w sprzecznosci z oficjalna norma urzedowa. Jak uwazacie, kto do
>kogo powinien sie dostosowac?

O ile pamietam dokladnie, to wowczas mowiono (bo jakos nigdy nie
zajrzalem do PN), ze mozna stosowac stary, wygodny dla
przyzwyczajonych, system. Zatem uwazam, ze nikt do nikogo w zyciu
codziennym nie musi sie dostosowywac: norma dla innych celow chyba
stworzona, niz jakze mile i eleganckie pisanie czy mowienie: 12 lipca
1960 roku. Po prostu moim zdaniem mamy idealny przyklad dwoch bytow
wzajemnie sobie nie wadzacych: zastosowania techniczne wymagajace
jednoznacznosci i unormowania, i zyciowo-publiczne podlegajace rygorom
"normowania" przez jezykoznawcow (co wcale nie oznacza, ze w
przyszlosci, po zestarzeniu sie mlodych komputerowcow, jezykoznawcy
zmienia zdanie...).

Pozdrawiam swiatecznie
Adek
--
(Katowice: akumulatory trakcyjne, stacyjne: BATER-...@netart.com.pl
http://www.netart.com.pl/BATER-SILESIA lub
http://free.polbox.pl/a/adek
dołozone male "co nieco" o akumulatorach

Piotr Kresak

unread,
Dec 27, 1998, 3:00:00 AM12/27/98
to

> Chcialem zdac takie pytanie - jak to zdaniem grupowiczow jest z
> poprawnym zapisem daty?
> Na grupie pl.comp.tlumaczenia ostatnio ktos zacytowal fragment slownika
to ja :-)

> jezyka polskiego, podajacy jako poprawny zapis daty:
>

> w datach nazwŕ dnia i roku piszemy cyframi arabskimi [...], nazwŕ
> miesi ca za cyframi arabskimi, rzymskimi lub s|owami, np. "12.7.1960


> r.", "12.VII.1960 r.", 12 VII 1960 r." albo "12 lipca 1960 r." (nie:
> lipiec).
>
> Tymczasem Polska Norma PN-90/N-01204 "Numeryczne zapisywanie daty i
> czasu dnia" jako poprawna postac zapisu daty podaje format
> rok-miesiac-dzien, z oddzieleniem lacznikami, a wiec np. "1960-07-12".

> Norma slownikowa, czyli uwazana za poprawna przez jezykoznawcow, jest
> zatem w sprzecznosci z oficjalna norma urzedowa. Jak uwazacie, kto do
> kogo powinien sie dostosowac?

Specjalnie to zrobilem, tzn. zeby wywolac dyskusje. Chetnie po prostu
poznam zdanie roznych osob. Moje zdanie jest w przyblizeniu zgodne ze
slownikiem. Sam zawsze stosuje tylko zapis z kropkami i cyframi arabskimi.
Rozumiem, ze w ktoryms momencie nagle pojawilo sie duzo informacji
obcojezycznych (anglojezycznych). Ponadto wiekszosc programow byla swego
czasu anglojezyczna (teraz nawet w systemach uniksowych sie to zmienia).
Grupa "waznych" a przestraszonych panow postanowila "wprowadzic" porzadek w
Polsce i stworzyc logiczny system zapisu daty: najbardziej znaczace "cyfry"
na poczatku, najmniej znaczace na koncu, czyli rok, miesiac i dzien. Nie
wiedziec czemu, jako separatora zazyczyli sobie dywizu, a nie kropki.

Tak to widze historycznie. Zalecenia dotyczace stosowania formatow daty
powinny byc przede wszystkim praktyczne i niekontrowersyjne. Widzac date
"11/12/98" nie wiem, czy chodzi o listopad czy grudzien (domyslnie jednak
zakladam, ze jesli separatorem "/", to mamy do czynienia z zapisem miesiac,
dzien, rok). Podobnie jezeli widze date "11-12-98" - nie mam pewnosci.
Ale jezeli widze date "11.12.98", zadnych watpliwosci nie mam. Jak widze
date z rokiem na pierwszym miejscu, rowniez nie mam watpliwosci.
O ile osoby majace czeste kontakty z tekstami w rozych jezykach i kontakty
z anglojezycznymi programami reaguja podobnie, to tworzac zalecenia, warto
pomyslec tez o tych, ktorzy maja wezsze horyzonty i znaja tylko
tradycyjny polski zapis daty. Moja mama np. "nie rozumie" tych nowszych
wynalazkow...

pozdrowienia


> --
> Pozdrowienia,
> Jaroslaw Rafa
> r...@inf.wsp.krakow.pl
>

Piotr Kresak
e-mail: kret (maupa) wroc.apk.net, kresak (maupa) priv.onet.pl
WWW: http://friko6.onet.pl/wr/pkresak/
ICQ: 19214729
--
Lista dyskusyjna pl-hum-polszczyzna - http://www.newsgate.gliwice.pl

Jo'Asia

unread,
Dec 27, 1998, 3:00:00 AM12/27/98
to
-----BEGIN PGP SIGNED MESSAGE-----

Piotr Kresak wrote:

> Grupa "waznych" a przestraszonych panow postanowila "wprowadzic" porzadek w
> Polsce i stworzyc logiczny system zapisu daty: najbardziej znaczace "cyfry"
> na poczatku, najmniej znaczace na koncu, czyli rok, miesiac i dzien. Nie
> wiedziec czemu, jako separatora zazyczyli sobie dywizu, a nie kropki.

Co do separatora, to też nie wiem, skąd im przyszedł do głowy taki pomysł.
Jednak taki zapis ma jedną zaletę - sortowanie alfabetyczne jest jednocześnie
sortowaniem według daty.

Jo'Asia

- --
<< Joanna Slupek >>
<< To write me replace '@rasun.' with '@rassun.' in my e-mail >>
<< ---------------------------------------------------------- >>
<< This novel wasn't released - it escaped! >>

-----BEGIN PGP SIGNATURE-----
Version: PGPfreeware 5.5.3i for non-commercial use <http://www.pgpi.com>

iQBVAwUBNoar3O3bh2ctSCr1AQF2ewH+Pb25Rcra0C7nokDUO/unM1/U02LI4d/Z
BG+qcUHhsFifAQaPcZGeEwlexZIcKWXGBApWgvwx8atRO8rU85CE/w==
=FETE
-----END PGP SIGNATURE-----

Piotr Auksztulewicz

unread,
Dec 28, 1998, 3:00:00 AM12/28/98
to
Jo'Asia <JoA...@rasun.art.pl> wrote:
> Co do separatora, to też nie wiem, skąd im przyszedł do głowy taki pomysł.
> Jednak taki zapis ma jedną zaletę - sortowanie alfabetyczne jest jednocześnie
> sortowaniem według daty.

Ale jest to głupi powód, aby komplikować ludziom życie. Zaś jeśli chodzi
o komputer to jemu i tak jest wszystko jedno. Programista też nie straci
na tym, że będzie musiał inaczej zapisać wyrażenie porównania czy procedurę
konwersji. Praktycznie i tak wszystkie daty konwertuje się w tę i we w tę
pomiędzy formatem zewnętrznym (widzianym na ekranie) a wewnętrznym (używanym
przez daną aplikację czy system operacyjny).

--
Piotr Auksztulewicz pio...@zeus.polsl.gliwice.pl
Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej, Gliwice, Akademicka 16

Gwidon S. Naskrent

unread,
Dec 28, 1998, 3:00:00 AM12/28/98
to
On Wed, 23 Dec 1998, Jaroslaw Rafa wrote:

#>w datach nazwe dnia i roku piszemy cyframi arabskimi [...], nazwe
#>miesiaca zas cyframi arabskimi, rzymskimi lub slowami, np. "12.7.1960
#>r.", "12.VII.1960 r.", 12 VII 1960 r." albo "12 lipca 1960 r." (nie:
#>lipiec).

W kazdym razie na pewno nie "12.VII.1960 r." Po cyfrach rzymskich NIE
STAWIAMY KROPKI!!! Po cyfrach arabskich tez w zasadzie nie, bo to jest
ohydny germanizm, ale jak ktos sie juz uprze, to trudno.

#>Norma slownikowa, czyli uwazana za poprawna przez jezykoznawcow, jest
#>zatem w sprzecznosci z oficjalna norma urzedowa. Jak uwazacie, kto do
#>kogo powinien sie dostosowac?

Oczywiscie ze urzad do slownika. To 1960-07-12 jest dwuznaczne i
nieczytelne. Najlepiej wiec pisac miesiac cyframi rzymskimi (jesli komus
sie juz nie chce slownie).

GSN

Jo'Asia

unread,
Dec 28, 1998, 3:00:00 AM12/28/98
to
-----BEGIN PGP SIGNED MESSAGE-----

Piotr Auksztulewicz wrote:

> Jo'Asia <JoA...@rasun.art.pl> wrote:
> > Co do separatora, to też nie wiem, skąd im przyszedł do głowy taki pomysł.
> > Jednak taki zapis ma jedną zaletę - sortowanie alfabetyczne jest jednocześnie
> > sortowaniem według daty.
>
> Ale jest to głupi powód, aby komplikować ludziom życie. Zaś jeśli chodzi
> o komputer to jemu i tak jest wszystko jedno. Programista też nie straci
> na tym, że będzie musiał inaczej zapisać wyrażenie porównania czy procedurę
> konwersji. Praktycznie i tak wszystkie daty konwertuje się w tę i we w tę
> pomiędzy formatem zewnętrznym (widzianym na ekranie) a wewnętrznym (używanym
> przez daną aplikację czy system operacyjny).

No przecież nie wypisuję tego na dokumentach. :)

Ale jak czasem jakiś program ma codziennie dostawać x paczek z danymi, to jak się
nazywa taki plik? Oczywiście RRRRMMDD.XXX, gdzie XXX oznacza źródło paczki. No i
jeśli w plikach roboczych (tekstowych) stempluję linię datą, to też używam tego
formatu - sort działa wtedy _bardzo_ ładnie.

A w dokumentach zawsze piszę 28 grudnia 1998.

Jo'Asia

- --
<< Joanna Slupek >>
<< To write me replace '@rasun.' with '@rassun.' in my e-mail >>
<< ---------------------------------------------------------- >>
<< This novel wasn't released - it escaped! >>

-----BEGIN PGP SIGNATURE-----
Version: PGPfreeware 5.5.3i for non-commercial use <http://www.pgpi.com>

iQBVAwUBNofzF+3bh2ctSCr1AQHS2gH8CysvwRb5QofT6B2pTwZADoNi/o1Kkqgo
ijCJUJ6Qrk+di/QKK2ALqkPUF4DJyIDiBKmNtT3yQt+sC/qi96ch+A==
=X600
-----END PGP SIGNATURE-----

Ryszard Cichy

unread,
Dec 30, 1998, 3:00:00 AM12/30/98
to

Piotr Auksztulewicz wrote in message <767pmb$nnj$1...@zeus.polsl.gliwice.pl>...

>Jo'Asia <JoA...@rasun.art.pl> wrote:
>> Co do separatora, to też nie wiem, skąd im przyszedł do głowy taki
pomysł.
>> Jednak taki zapis ma jedną zaletę - sortowanie alfabetyczne jest
jednocześnie
>> sortowaniem według daty.
>
>Ale jest to głupi powód, aby komplikować ludziom życie.
mówimy : piętnaście po dwunastej, albo dwunasta piętnascie, a zapisujemy
12:15
łącznie z datą, będzie to:
12:15:03 29-12-1998
To wszystko jest tradycja i przyzwyczajenie, a z logiką nie ma to nic
wspólnego.
A kosztuje to wszystko razem 54 grosze, 82 złote i jeszcze 6 tysięcy :)
Ci arabowie to namieszali, oni przynajmniej wszystko w drugą stronę
piszą.Szkoda jednak, że nie wprowadziliśmy zera nieco wcześniej. Rok 2000
byłby ostatnim rokiem wieku i tysiąclecia, a od roku 4pne do 4ne upływałoby
przyzwoite 8, a nie 7 lat. Historia i tradycja są silniejsze od matematyki i
zdrowego rozsądku.
Niech żyje liczba sekund od 1.1.1970, pardon, od północy, pierwszego
stycznia MCMLXX
Ryszard Cichy
------------------------------------------------------
"Zrozumiec rekurencje moze tylko ten kto rozumie rekurencje"
------------------------------------------------------


Gwidon S. Naskrent

unread,
Dec 31, 1998, 3:00:00 AM12/31/98
to
On Wed, 30 Dec 1998, Ryszard Cichy wrote:

#>>Ale jest to glupi powod, aby komplikowac ludziom zycie.
#>mowimy : pietnascie po dwunastej, albo dwunasta pietnascie,

Trzy kwadranse na pierwsza :-)

#>a zapisujemy 12:15

No, tu raczej problemow nie ma.

#>To wszystko jest tradycja i przyzwyczajenie, a z logika nie ma to nic
#>wspolnego.

Wlasnie ze ma. Jednostki powinno sie pisac w kolejnosci od najwiekszej do
najmniejszej. Przeciez piszemy 2:30,54 (2 minuty, 30 sekund, 54 setne),
a nie 54,2:30! I tak samo 5 metrow i 20 centymetrow, a nie na odwrot.

#>A kosztuje to wszystko razem 54 grosze, 82 zlote i jeszcze 6 tysiecy :)

Ditto.

GSN

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk

unread,
Dec 31, 1998, 3:00:00 AM12/31/98
to
On Thu, 31 Dec 1998, Gwidon S. Naskrent wrote:

> Wlasnie ze ma. Jednostki powinno sie pisac w kolejnosci od najwiekszej do
> najmniejszej. Przeciez piszemy 2:30,54 (2 minuty, 30 sekund, 54 setne),
> a nie 54,2:30! I tak samo 5 metrow i 20 centymetrow, a nie na odwrot.

I tak też mówimy. Z drugiej strony, mówimy "31ego grudnia 1998ego roku"
(proszę nie bić za końcówki). Jak _wypowiedzieć_ "było to dnia 1998.12.31"?
Dnia 1998ego?!

--
__("< Marcin Kowalczyk * qrc...@knm.org.pl http://kki.net.pl/qrczak/
\__/ GCS/M d- s+:-- a21 C+++>+++$ UL++>++++$ P+++ L++>++++$ E->++
^^ W++ N+++ o? K? w(---) O? M- V? PS-- PE++ Y? PGP->+ t
QRCZAK 5? X- R tv-- b+>++ DI D- G+ e>++++ h! r--%>++ y-


Ryszard Cichy

unread,
Jan 1, 1999, 3:00:00 AM1/1/99
to

Gwidon S. Naskrent wrote in message ...

>#>a zapisujemy 12:15
>#>To wszystko jest tradycja i przyzwyczajenie, a z logika nie ma to nic
>#>wspolnego.
>Wlasnie ze ma. Jednostki powinno sie pisac w kolejnosci od najwiekszej do
>najmniejszej. Przeciez piszemy 2:30,54 (2 minuty, 30 sekund, 54 setne),
>a nie 54,2:30! I tak samo 5 metrow i 20 centymetrow, a nie na odwrot.
Chodzi o to, że data zapisywana tradycyjnie, jest zapisywana odwrotnie niż
wszystkie wielkości , nawet te z różnymi jednostkami. W połączeniu z godziną
wychodzi straszny bałagan, ale wszyscy się tak przyzwyczaili, że nakaz
pisania rok-miesiąc-dzień godzina:minuta:sekunda wydaje się
nieprawdopodobnie durny. Dla mnie taki zapis jest bardzo mądry, tylko nakaz,
jak to wszysstkie nakazy durnowacieje (udurnawia ?) przedmiot nakazu.

>#>A kosztuje to wszystko razem 54 grosze, 82 zlote i jeszcze 6 tysiecy :)
>Ditto.

Scritto

Gwidon S. Naskrent

unread,
Jan 2, 1999, 3:00:00 AM1/2/99
to
On Thu, 31 Dec 1998, Marcin 'Qrczak' Kowalczyk wrote:

#>On Thu, 31 Dec 1998, Gwidon S. Naskrent wrote:
#>
#>> Wlasnie ze ma. Jednostki powinno sie pisac w kolejnosci od najwiekszej do
#>> najmniejszej. Przeciez piszemy 2:30,54 (2 minuty, 30 sekund, 54 setne),
#>> a nie 54,2:30! I tak samo 5 metrow i 20 centymetrow, a nie na odwrot.
#>
#>I tak tez mowimy. Z drugiej strony, mowimy "31ego grudnia 1998ego roku"
#>(prosze nie bic za koncowki). Jak _wypowiedziec_ "bylo to dnia 1998.12.31"?
#>Dnia 1998ego?!

No, to akurat daty sa chyba wyjatkiem. Chociaz znowu "dnia X o godzinie Y",
a nie na odwrot.

GSN

Robert Luberda

unread,
Jan 5, 1999, 3:00:00 AM1/5/99
to
On Thu, 31 Dec 1998 14:54:19 +0100 Gwidon S. Naskrent wrote:
> On Wed, 30 Dec 1998, Ryszard Cichy wrote:

> #>>Ale jest to glupi powod, aby komplikowac ludziom zycie.
> #>mowimy : pietnascie po dwunastej, albo dwunasta pietnascie,

> Trzy kwadranse na pierwsza :-)

A nie powinno być raczej: kwadrans na pierwszą?
Wydaje mi się, że trzy na pierwszą to 12.45.


Pozdrawiam,
Robert Luberda

--
Robert Luberda, student UJ
lub...@ii.uj.edu.pl

Gwidon S. Naskrent

unread,
Jan 5, 1999, 3:00:00 AM1/5/99
to
On 5 Jan 1999, Robert Luberda wrote:

#>
#>> Trzy kwadranse na pierwsza :-)
#>
#>A nie powinno byc raczej: kwadrans na pierwsza?
#>Wydaje mi sie, ze trzy na pierwsza to 12.45.

Nie wiem, jestem pod wplywem angielskiego quarter to three! Moze i
faktycznie powinno byc odwrotnie... :(

GSN

Michal Sobkowski

unread,
Jan 6, 1999, 3:00:00 AM1/6/99
to
"Gwidon S. Naskrent" wrote:
>
> On 5 Jan 1999, Robert Luberda wrote:
>
> #>
> #>> Trzy kwadranse na pierwsza :-)
> #>
> #>A nie powinno byc raczej: kwadrans na pierwsza?
> #>Wydaje mi sie, ze trzy na pierwsza to 12.45.
>
> Nie wiem, jestem pod wplywem angielskiego quarter to three!
"Quarter to three" to "za kwadrans trzecia", podobnie jak "three to
three" to "za trzy trzecia". Taka sama konstrukcja, więc nie powinno się
mylić.

> Moze i
> faktycznie powinno byc odwrotnie... :(

Trzy na pierwszą to faktycznie 12:45. Ciekaw jestem, czy jeszcze ktoś to
stosuje? Podobne jest do szwabskiego "dreiviertel eins"
(szwabski=używany w Szwabii!).
Michał

--
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Michał Sobkowski mailto:ms...@ibch.poznan.pl
Instytut Chemii Bioorganicznej PAN, Poznań
http://www.agh.edu.pl/ogonki/nc4_x.html

Sergiusz Boron

unread,
Jan 15, 1999, 3:00:00 AM1/15/99
to
Jaroslaw Rafa wrote:
>
> Chcialem zdac takie pytanie - jak to zdaniem grupowiczow jest z
> poprawnym zapisem daty?

A oto moj problem.

Czy przy pisaniu daty w formacie "15.01.1999 r." zawsze uzywa sie
na koncu "r." ? Ktos mnie ostatnio przekonywal, ze gdy uzywa sie
przed data skrotu "dn." (np. "koncert odbedzie sie dn. 15.01.1999")
nie pisze sie na koncu. "r.". Zdziwilo mnie to, ale nigdzie
nie moglem znalezc informacji na ten temat.


--
Sergiusz Boron

mailto:bor...@zeus.polsl.gliwice.pl

Gwidon S. Naskrent

unread,
Jan 16, 1999, 3:00:00 AM1/16/99
to
On Fri, 15 Jan 1999, Sergiusz Boron wrote:

#>A oto moj problem.
#>
#>Czy przy pisaniu daty w formacie "15.01.1999 r." zawsze uzywa sie
#>na koncu "r." ? Ktos mnie ostatnio przekonywal, ze gdy uzywa sie

Nie zawsze i nawet nie jest to przewaznie potrzebne.

#>przed data skrotu "dn." (np. "koncert odbedzie sie dn. 15.01.1999")
#>nie pisze sie na koncu. "r.". Zdziwilo mnie to, ale nigdzie
#>nie moglem znalezc informacji na ten temat.>

Tak samo nie powinno sie pisac tego dn. "Koncert odbedzie sie 15.1.1999",
albo jeszcze lepiej 15 I 1999, i juz.

Ze swej strony chcialem zapytac czy stawianie "leading zero" przy pisaniu
polskich dat jest sensowne? Toz to wymysl amerykanski. Rozumiem ze gdy musi
sie ladnie miescic w kolumnie, to jeszcze, ale w kontekscie jak wyzej...

GSN

Piotr Auksztulewicz

unread,
Jan 18, 1999, 3:00:00 AM1/18/99
to
Gwidon S. Naskrent <nask...@hoth.amu.edu.pl> wrote:
> Ze swej strony chcialem zapytac czy stawianie "leading zero" przy pisaniu
> polskich dat jest sensowne? Toz to wymysl amerykanski. Rozumiem ze gdy musi
> sie ladnie miescic w kolumnie, to jeszcze, ale w kontekscie jak wyzej...

Osobiscie "leading zero" pisze rzeczywiscie wtedy, kiedy jest "leading", czyli
w numerze dnia (np. 02 stycznia 1999 lub 03.12.1998), ale tylko w waznych
dokumentach - zeby mi ktos z przodu jedynki lub dwojki nie dopisal.

0 new messages