Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

trzebaby?

1 view
Skip to first unread message

Andrzej Kaczmarczyk

unread,
Oct 2, 2006, 10:05:36 AM10/2/06
to
Witam.
Używam czasem takiego sformułowania "trzebaby"

Np. "Moim zdaniem trzebaby obniżyć cenę"
Zawsze wydawało mi się, że trzeba to napisać razem. Jednak automatyczny
słownik (wbudowany w firefoksa 2) podkreśla to słowo jako błędne. Oczywiście
dopuszczam możliwość, że słownik się myli - nawet nie wiem, kto się nim
opiekuje i na ile jest godny zaufania.

Więc pytanie: razem czy osobno?

I do tego podobne: co z "trzebaby było"? Czy raczej "trzeba by było"?
Rzadko miewam problemy językowe, ale na to nie mam pomysłu.

Pozdrawiam
Andrzej Kaczmarczyk

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Eneuel Leszek

unread,
Oct 2, 2006, 10:39:14 AM10/2/06
to

"Andrzej Kaczmarczyk" efr6bf$fv0$1...@inews.gazeta.pl

> Np. "Moim zdaniem trzebaby obniżyć cenę"

> I do tego podobne: co z "trzebaby było"? Czy raczej "trzeba by było"?

Możnabybyło pomyśleć, o oszczędnym używaniu spacji... ;)
W dobie posunięć proekologicznych... ;)
Zawsze to jakieś oszczędzanie klawiatury...
A więc i środowiska naturalnego... ;)

E. :)

Stefan Sokolowski

unread,
Oct 2, 2006, 10:46:04 AM10/2/06
to
Andrzej Kaczmarczyk:

> Np. "Moim zdaniem trzebaby obniżyć cenę"
[...]

> Rzadko miewam problemy językowe, ale na to nie mam pomysłu.

Jeden pomysł jest tu: http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629510 .

- Stefan

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk

unread,
Oct 2, 2006, 10:46:56 AM10/2/06
to
"Andrzej Kaczmarczyk" <and...@NOSPAM.gazeta.pl> writes:

> Więc pytanie: razem czy osobno?

Osobno.

--
__("< Marcin Kowalczyk
\__/ qrc...@knm.org.pl
^^ http://qrnik.knm.org.pl/~qrczak/

medea

unread,
Oct 2, 2006, 1:08:45 PM10/2/06
to
Andrzej Kaczmarczyk napisał(a):

> Więc pytanie: razem czy osobno?

Można by, warto by, a wręcz trzeba by pisać osobno :-).

Pozdrawiam
Ewa

Jarosław Sokołowski

unread,
Oct 2, 2006, 1:19:35 PM10/2/06
to
Pan Andrzej Kaczmarczyk używa czasem takiego sformułowania "trzebaby":

> automatyczny słownik (wbudowany w firefoksa 2) podkreśla to słowo
> jako błędne.

A swoim słownikiwym zwyczajem nie podpowiada pisowni rozłącznej (trze baby)?

--
Jarek

bojster

unread,
Oct 2, 2006, 1:29:27 PM10/2/06
to
Andrzej Kaczmarczyk wrote:

> Więc pytanie: razem czy osobno?

Zasada jest prosta:
- osobowe - łącznie (byłby, zrobiłby),
- nieosobowe - rozdzielnie (trzeba by, można by).

medea

unread,
Oct 2, 2006, 2:06:51 PM10/2/06
to
bojster napisał(a):

> Zasada jest prosta:
> - osobowe - łącznie (byłby, zrobiłby),
> - nieosobowe - rozdzielnie (trzeba by, można by).

Nie jest to takie proste, bo nie każdy wie, że "trzeba", "można",
"warto" są czasownikami. Zdaje się, że nazywają je "ułomnymi" ;-), prawda?

Pozdrawiam
Ewa

Slawek Kotynski

unread,
Oct 2, 2006, 2:08:08 PM10/2/06
to
bojster wrote:

> Zasada jest prosta:
> - osobowe - łącznie (byłby, zrobiłby),
> - nieosobowe - rozdzielnie (trzeba by, można by).

Zawsze to powtarzają, ale nigy nie piszą,
dlaczego tak się porobiło?

--
mjk
* 22 lipca, Dzien Misia * Nowa Świecka Tradycja *
http://www.dzienmisia.pl/
Nie pisz na smie...@askar.com.pl - to dla marketoidów

stokrotka

unread,
Oct 2, 2006, 3:23:12 PM10/2/06
to
Słowa piszemy zwykle osobno
jeśli można zmienić kolejność, a znaczenie pozostanie to samo.

tszeba by było = tszeba było by,
dlatego osobno.


(Oczywiście są wyjątki, stara orografia by nie pszeżyła zasady bez wyjątu.)
poszlibyśmy tam = byśmy poszli tam
jest jednak razem.

--
(tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny,
ktury ludzie ociężali umysłowo
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Ludek Vasta

unread,
Oct 2, 2006, 3:32:22 PM10/2/06
to
stokrotka napsal(a):

> Słowa piszemy zwykle osobno
> jeśli można zmienić kolejność, a znaczenie pozostanie to samo.
> tszeba by było = tszeba było by,
> dlatego osobno.

Naprawde warto zaufac w poprawnosc informacji ludzi, ktorzy pisza
"tszeba"...

Ludek

bojster

unread,
Oct 2, 2006, 3:42:47 PM10/2/06
to
medea wrote:

E tam, jak się ma wątpliwe słowo, to wystarczy spróbować odmienić je
przez osoby. Da się, to piszemy łącznie; nie da się, to rozdzielnie.

Eneuel Leszek

unread,
Oct 2, 2006, 5:07:05 PM10/2/06
to

"Ludek Vasta" efrpfu$t4o$1...@news.onet.pl

> > tszeba by było = tszeba było by,

> Naprawde warto zaufac w poprawnosc informacji ludzi, ktorzy pisza "tszeba"...

Stokrotka miała dzisiaj zły dzień... ;) Trzeba byłoby ją podlać,
obłożyć nawozem kwiatowym... ;) W każdym razie -- nie ścinać!!!
Może znowu zakwitnie. :)

Ja też mam zły dzień... W Stokrotce :) zrobiłem nieszczęsne zakupy,
na czym przepłaciłem kilka złotych... Na samych jogurtach ponad
2 złote... (a zjem je zanim minie 20 godzin)

Ale to nie koniec...

Garnek nie chce się poddać... (wykipiało mi wczoraj mleko i garnek jest
przypalony z zewnątrz -- wewnątrz jest śliczna otulina teflonowa, od
której spalone mleczko odklejało się tak cienką warstewką, że myślałem
przez jakiś czas, iż odkleja się właśnie ów teflon)

Na domiar ;) złego -- pralka wywaliła mi wyłącznikiem różnicowoprądowym...
Przed laty miało być inaczej... Oczywiście przewidziałem ten manewr pralki
i miał być oddzielny wyłącznik... Ale nie ma... Musiałem jej zdjąć ochronę, ;)
aby prać... Ciekawe, czy mnie kopnie, :) gdy ją dotknę... ;) Chyba nie, bo jak
się zdołałem połapać -- wyłącznik pracował gdzieś na skraju, to znaczy nie powinno
być tam większego upływu niż 30 mA... Chociaż cholera wie... Pojęcia nie mam, jak
się mierzy te przemienności prądowe. ;) Ze stałym sobie jakoś radzę... Ale tu jest
znacznie gorzej... Teraz mam modem bez ochrony, bo musiałem zabrać przedłużacz...
Na szczęście mu to nie szkodzi... (co innego, gdyby był zasilony z komputerowego
zasilacza -- wówczas ogłupieje)

No i gdy ten wyłącznik wywalało -- straciłem zasilanie w całym
mieszkaniu -- także i na komputerze... A właśnie parsowałem to
i owo od paru dni... :)

Całe szczęście, że to, co mnie interesowało, było już ściągnięte nad ranem... :)
(a wywaliło przed kwadransem) 3732 pliki identyczne, kilka razy więcej -- nieidentycznych...
Jestem pełne podziwu ;) -- ściągałem 3732 pliki niepotrzebnie... No nic...

Kominiarz z Wyższej Szkoły Kominiarskiej (u którego kominy się posiada,
nie ma, czyli jest się ich posiadaczem, nie maczem) ;) chyba nie przyszedł...
Może dzwonił, ale gdzieś posiałem komórkę... :) Szkoda... Bo w sieci znalazłem
do niej akumulator za całe 1000 groszy, ponadto i ten, który tam jest -- nie
sprawiał kłopotów... :) Roczny abonament też za tałzena... :) I bardzo
sympatyczna obsługa. :)


BTW tego sklepu w sieci i tałzenów groszy -- w czerwcu kupiłem w sklepie
miernik za 25 złotych, który w sieci znalazłem za -- oczywiście całe 1000 groszy...

Pralkę rozkręcę jutro -- dziś mi się nie chce, poza tym, mam sporo prania... :)

A by -- piszemy czasami razem, czasami oddzielnie...
Trzeba by jakieś FAQ napisać... I by trzeba było ;) umieścić tam owe 'by'...
Poumieszczać... Chyba już jedenasta... Po jedenastej nawet... :)
Blat bukowy nadal nie tanieje... Najpierw miał być z sosny za 500 złotych,
teraz z buku mogę za niecałe 300, za jakiś czas pewnie będę miał za stówę. :)
Duże sklepy czynne krócej niż przed rokiem -- pewnie ludzie szybciej kupują... ;)
I więcej -- bo wiele cen ,,poszło'' w dół. :) A te sprzed roku pamiętam całkiem nieźle. :)
Lekarze mają dostać ;) podwyżki -- fajnie, bo kupią więcej komputerów i będą mili z tymi
komputerami kłopoty, na które będą mili pieniądze... Może się gdzieś załapię. :)

E. :)

Eneuel Leszek

unread,
Oct 2, 2006, 5:14:39 PM10/2/06
to

"medea" efrh2h$rhj$1...@proxy.provider.pl

> > Więc pytanie: razem czy osobno?

> Można by, warto by, a wręcz trzeba by pisać osobno :-).

Wręcz oddzielnie? Nie da się... Walkę wręcz -- trzeba prowadzić razem. ;)

Z powodu pralki (i zabranego do niej przedłużacza, w którym odkręciłem zerowanie)
muszę słuchać CD z akumulatorków... Ciekawe, na jak długo wystarczą...

Jak to jest:

-- przenośny odtwarzacz Philipsa pracuje bezbłędnie od nastu lat
i jest eksploatowany średnio 30 godzin tygodniowo

-- nagrywarka CD HP (w środku była SONY) pracowała poprawnie
chyba sześć lat i wyjąłem ją sprawną, choć czasami nagrywałem
na niej bez przerwy całymi, długimi godzinami, płyta za płytą

-- czytnik DVD LG pracował poprawnie półtora roku, choć czytał :)
w sumie nie więcej niż 50 godzin...

-- a nagrywarka DVD Toshiby psuje się średnio raz na ćwierć roku...

E. :)

Jacek Ostaszewski

unread,
Oct 3, 2006, 2:32:08 AM10/3/06
to
Eneuel Leszek napisał(a):

Bardzo do grupy pasuje...


--
JackOss - bez synaturki!

Andrzej Kaczmarczyk

unread,
Oct 3, 2006, 2:44:42 AM10/3/06
to
bojster <boj...@use.net> napisał(a):

> medea wrote:
>
> > bojster napisa=B3(a):
> >=20
> > > Zasada jest prosta:
> > > - osobowe - =B3=B1cznie (by=B3by, zrobi=B3by),
> > > - nieosobowe - rozdzielnie (trzeba by, mo=BFna by).
> >=20
> > Nie jest to takie proste, bo nie ka=BFdy wie, =BFe "trzeba", "mo=BFna",=20
> > "warto" s=B1 czasownikami. Zdaje si=EA, =BFe nazywaj=B1 je "u=B3omnymi" ;=
> -), prawda?
>
> E tam, jak si=EA ma w=B1tpliwe s=B3owo, to wystarczy spr=F3bowa=E6 odmieni=
> =E6 je
> przez osoby. Da si=EA, to piszemy =B3=B1cznie; nie da si=EA, to rozdzielnie.

No właśnie...
Zasady nie znałem, a właśnie różne "zrobiłby" mnie zmyliły.
Proste przestawienie na "by było trzeba" mi nie wystarczało - zresztą niżej
ktoś podał kontrprzykład.

Dziękuję za proste wyjaśnienie.

Tadeusz Łopatkiewicz

unread,
Oct 3, 2006, 3:38:34 AM10/3/06
to
Użytkownik "Andrzej Kaczmarczyk" <and...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:efr6bf$fv0$1...@inews.gazeta.pl...

> Witam.
> Używam czasem takiego sformułowania "trzebaby"

Fe... Trzeć bab nie wolno! ;-)
--
Tad...@mvp.pl

niebezkrytyczny

unread,
Oct 3, 2006, 5:16:10 AM10/3/06
to

Eneuel Leszek wrote:
>
> Ciekawe, czy mnie kopnie, :) gdy ją dotknę... ;)

Mileńki! Dlaczego chcesz obrazić tę biedną pralkę?

dotknąć kogo, co = obrazić kogo, co

dotknąć kogo, czego = zbliżyć się aż do zetknięcia

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Oct 3, 2006, 7:59:13 AM10/3/06
to

"niebezkrytyczny" 1159866970.7...@h48g2000cwc.googlegroups.com

: Mileńki! Dlaczego chcesz obrazić tę biedną pralkę?

Albowiem nie mam pod ręką bogatej? :)

: dotknąć kogo, co = obrazić kogo, co

: dotknąć kogo, czego = zbliżyć się aż do zetknięcia

A dokładniej -- o co Ci chodzi :)

E. :)

Raf :-)

unread,
Oct 3, 2006, 5:21:47 PM10/3/06
to
Dnia Tue, 3 Oct 2006 09:38:34 +0200, Tadeusz Łopatkiewicz napisał(a) w
<news:eft406$8u8$1...@atlantis.news.tpi.pl> :

>> Używam czasem takiego sformułowania "trzebaby"
>
> Fe... Trzeć bab nie wolno! ;-)

A to dlaczego? A jak im się podoba?

De gustibus non disputandum est!

Raf :-)

niebezkrytyczny

unread,
Oct 4, 2006, 5:30:25 AM10/4/06
to

:))))))) LOL O to, że napisałeś "dotknąć tę pralkę", a z
kontekstu jednoznacznie wynika, że powinno być "dotknąć tej
pralki"... ;)

Tadeusz Łopatkiewicz

unread,
Oct 4, 2006, 6:07:13 AM10/4/06
to
Użytkownik "Raf :-)" <raf_...@USUNTOyahoo.pl> napisał w wiadomości
news:ykn7k5s583vr.1wpu0nv0rc5d7$.dlg@40tude.net...

Frotteryzm... :-(
--
Tad...@mvp.pl

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Oct 4, 2006, 3:59:02 PM10/4/06
to

"niebezkrytyczny" 1159954225.1...@e3g2000cwe.googlegroups.com

> :))))))) LOL O to, że napisałeś "dotknąć tę pralkę",
> a z kontekstu jednoznacznie wynika, że powinno być
> "dotknąć tej pralki"... ;)

Jeśli chcesz, to zacytuj mnie dokładniej, bo mi się nie chce szukać.

E.

MM

unread,
Oct 5, 2006, 3:43:41 AM10/5/06
to

Duży słownik ortograficzny j.p. - Kastor Kodex , Warszawa 1999, strona
635/636, Rozdzaił 7.2. Pisownia rozłaczna p. 7.2.8 Rozłącznie pisze się
cząstki: by, bym byś, byśmy byście po nieosobowych formach czasownika,
Przykłady: wyprać by warto koszulę. Można by było to zaśpiewać. Powinien byś
ją przeprosić. A więc w Pana przyadku powinni być: Trzeba by było obniżyć
cenę...

O ile pamiętam, a pamięc mam bardzo dobrą idaleko sięgającą, za mojej
pamięci zawsze tak było.

Pozdrawiam

Marek


Użytkownik "Andrzej Kaczmarczyk" <and...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:efr6bf$fv0$1...@inews.gazeta.pl...

0 new messages