Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Biała Podlaska

0 views
Skip to first unread message

W.M.

unread,
Feb 5, 1999, 3:00:00 AM2/5/99
to
Jak jest prawidłowo : w Białej Podlaskiej czy w Białej Podlasce ???
Słyszałem obie już wersje.


Krzysztof Dominko

unread,
Feb 6, 1999, 3:00:00 AM2/6/99
to
Jest to Biała leżąca na Podlasiu, zatem można przypuszczać, że Podlaska w
tej nazwie to przymiotnik. "Białej Podlasce" byłoby poprawne chyba tylko
wtedy gdyby "Podlaska" było nazwą własną (rzeczownikiem?)

--
Krzysztof Dominko
(0)501029908, jakby ktoś musiał dzwonić
W.M. napisał(a) w wiadomości: <01be5108$68cce800$798c74c3@rusot>...

Ewa M.

unread,
Feb 7, 1999, 3:00:00 AM2/7/99
to
W.M. wrote:
>
> Jak jest prawidłowo : w Białej Podlaskiej czy w Białej Podlasce ???
> Słyszałem obie już wersje.

Witam,
zawsze slyszalam: w Bialej Podlaskiej i mysle, ze taka jest prawidlowa
odmiana.
Co do drugiej opcji, to moze moglbys tak powiedziec, gdyby miejscowosc
nazywala sie "Biala Pod Laska" a nie "Biala Podlaska".
Pozdrawiam,
Ewa

Krzysztof Dominko

unread,
Feb 8, 1999, 3:00:00 AM2/8/99
to
Jakaz to forma gramatyczna ta "Laska"?? Po slowie "pod" spodziewalbym sie
rzeczownika w narzedniku, a "laska" kojarzy mi sie albo z miloscia (z
czeskiego) albo z super-dziewczyna.

--
Krzysztof Dominko
(0)501029908, jakby ktos musial dzwonic
Ewa M. napisał(a) w wiadomości: <36BE69...@Angelfire.com>...

Krzysztof Dominko

unread,
Feb 8, 1999, 3:00:00 AM2/8/99
to
No cóż, prezenterzy w TV też niekiedy mówią "polskawo", a od pani
zapowiadającej pociągi nie żądałbym matury z polskiego.

--
Krzysztof Dominko


(0)501029908, jakby ktoś musiał dzwonić

W.M. napisał(a) w wiadomości: <01be5332$021bd040$708c74c3@rusot>...
>Sformuowanie : przez Siedlce , Łuków , Biala Podlaske slyszalem
>w ogloszeniu przez megafony na dworcu Warszawa Wschodnia.
>Na dworcu W-wa Centralna mówia druga wersję - moze jest to
>okreslenie "kolejowe".

W.M.

unread,
Feb 8, 1999, 3:00:00 AM2/8/99
to
Sformuowanie : przez Siedlce , Łuków , Biala Podlaske slyszalem
w ogloszeniu przez megafony na dworcu Warszawa Wschodnia.
Na dworcu W-wa Centralna mówia druga wersję - moze jest to
okreslenie "kolejowe".
Pozdrawiam.

Ewa M. <knowacz...@Angelfire.com> wrote in article
<36BE69...@Angelfire.com>...


> W.M. wrote:
> >
> > Jak jest prawidłowo : w Białej Podlaskiej czy w Białej Podlasce ???
> > Słyszałem obie już wersje.
>
> Witam,

> zawsze slyszalam: w Bialej Podlaskiej i mysle, ze taka jest prawidlowa
> odmiana.
> Co do drugiej opcji, to moze moglbys tak powiedziec, gdyby miejscowosc
> nazywala sie "Biala Pod Laska" a nie "Biala Podlaska".

> Pozdrawiam,
> Ewa
>

wald...@zedat.fu-berlin.de

unread,
Feb 9, 1999, 3:00:00 AM2/9/99
to
On Mon, 8 Feb 1999 20:07:53 +0100, "Krzysztof Dominko"
<krzy...@kki.net.pl> wrote:

>Jakaz to forma gramatyczna ta "Laska"?? Po slowie "pod" spodziewalbym sie
>rzeczownika w narzedniku, a "laska" kojarzy mi sie albo z miloscia (z
>czeskiego) albo z super-dziewczyna.

nie wszyscy maja haczyki. To a, musisz se samemu domyslic.

Waldek
ta laska nebeska, bez nej zivot neni.


Ewa M.

unread,
Feb 11, 1999, 3:00:00 AM2/11/99
to
Krzysztof Dominko wrote:
>
> No cóż, prezenterzy w TV też niekiedy mówią "polskawo", a od pani
> zapowiadającej pociągi nie żądałbym matury z polskiego.
> --
> W.M. napisał(a) w wiadomości: <01be5332$021bd040$708c74c3@rusot>...
> >Sformuowanie : przez Siedlce , Łuków , Biala Podlaske slyszalem
> >w ogloszeniu przez megafony na dworcu Warszawa Wschodnia.

Witam,
pociag zostal zapowiedziany poprawnie, gdyz bedzie jechal przez "Biala/
Podlaske/" , jak dojedzie, to zatrzyma sie na pewno w "Bialej
Podlaskiej", ale jak bedzie wracal, to juz sama nie jestem pewna czy
przyjedzie z "Bialej Podlaskiej" czy z "Bialej Podlaski"...
Tak, tak, ta "laska" jest troche skomplikowana, nie tylko nebeska..

Pozdrawiam,
Ewa

Krzysztof Dominko

unread,
Feb 12, 1999, 3:00:00 AM2/12/99
to
Ewa M. napisał(a) w wiadomości: <36C3A6...@Angelfire.com>...

>przyjedzie z "Bialej Podlaskiej" czy z "Bialej Podlaski"...

Znalazlem dwie (i pól) nazwy o podobnym sposobie budowy:
0. Biala Podlaska
1. Biala Rawska (byle skienierniewickie)
2. Czarna Bialostocka.
Twierdze, ze te slowa o zabarwieniu przymiotnikowym sa rzeczownikami a drugi
czlon nazwy jest okresleniem polozenia - czyli najnormalniejszym
przymiotnikiem.
Czyli jesli z "Bialej Podlaski" to i "Bialej Rawski" oraz "Czarnej
Bialostocki" (szczególnie to ostatnie to ohyda!).
Dlaczego "Bialej Podlaski" mniej razi? Moja teoria: poczawszy od 1.06.75
miasto to zostalo wojewódzkim na 23.5 roku i bylo czesto wymieniane w TV.
Poniewaz niestety nie zawsze dziennikarze znaja jezyk polski (bo uzywaja
polskawego), pewnie czesto pojawialy sie formy niepoprawne gramatycznie. Ale
blad czesto powtarzany sie "osluchuje" - i ludzie zaczeli przypuszczac, ze
ta podlaska to, bo ja wiem, moze rodzaj podlotka (tyle, ze mlodszy)....
Mysle, ze z podobnych przyczyn nikt nie wpadnie na mówienie z "Czarnej
Bialostocki" - po prostu przymiotnik "bialostocki" jest czesto uzywany, a ze
miasto to nie pojawia sie czesto w mediach, to i zla forma nie weszla do
glów ludziom.
Aha, mówilem, ze znalazlem 2.5 podobnej nazwy. Te pól to -Biala z
Bielsko-Bialej (chyba, ze Bielsko - Bialy ?? 8-)))) - fuj). (pól - bo to
pól nazwy a i wczesniej bylo tylko pól - bo nazwa byla jednoskladnikowa).
Przed polaczeniem tych miast byla to po prostu Biala. I jesli to nie
rzeczownik - nazwa miasta, to cos powinno byc po tym "biala". Moze gdyby sie
nie polaczyly, to by byla "Biala " (czyt. Biala Spacja). Ale jesli to
rzeczownik, to czemu (mi) pasuje z B-Bialej niz z B-Bialy??????????
Jakby to byla Biala Beskidzka, nie mialbym problemu - ja bym mówil Bialej
(jakiej?) Beskidzkiej a inni Bialej (co?) Beskidzki.


A swoja droga faktycznie, dlaczego to z "Bialej" a nie z "Bialy" ?
--

Krzysztof Dominko
(0)501029908, jakby ktos musial dzwonic

Raz pewna mloda podlaska
góry tak ujrzec chciala
ze sie z rawska zgadala
i sie w Beskidy wybrala.
A tam juz bialostocka
(co ich kumpelka byla)
u slicznej rudej beskidzki
noclegi im zalatwila.
A co robily nocami, jak myslisz kolezanko, kolego?
przy piwie wylacznie gadaly o... fleksji jezyka polskiego....
(sorry, ale nie moglem sie opanowac i uzylem tych wyrazów jako rzeczowników
:-))))))


Ewa M.

unread,
Feb 15, 1999, 3:00:00 AM2/15/99
to
Krzysztof Dominko wrote:
>(... dlugo i ciekawie..)

Witam,
i dzieki za cudo-list! Ubawilam sie niezle czytaniem tegoz. Gratulacje!
I proponuje: zostawmy juz te ..laski w spokoju: juz wystarczy,
litosci!!!

Pozdrawiam serdecznie,
Ewa

A_Zet

unread,
Feb 16, 1999, 3:00:00 AM2/16/99
to
On Fri, 12 Feb 1999 21:01:23 GMT, "Krzysztof Dominko"
<krzy...@kki.net.pl> wrote:

>Ewa M. napisał(a) w wiadomości: <36C3A6...@Angelfire.com>...
>>przyjedzie z "Bialej Podlaskiej" czy z "Bialej Podlaski"...
>
>Znalazlem dwie (i pól) nazwy o podobnym sposobie budowy:
>0. Biala Podlaska
>1. Biala Rawska (byle skienierniewickie)
>2. Czarna Bialostocka.

Mysle, ze laska rozni sie nieco od rawskiej. Nawet przyslowie powiada:
jak pan Bog dopusci to i z laski wypusci.

Serio, to nie bardzo rozumiem, dlaczego upierasz sie przy nie
tolerowaniu roznych form, odmian, wyjatkow, przeciez na tym polega
urok jezyka i wiedza, znajomosc jezyka. :-)
Jesliby jezyk zbudowany byl na zasadzie automatu jarmarcznego
(nacisnij panna koguta ogonek a wygrasz panna zloty pierscionek),
to tlumaczeniem moglyby sie z powodzeniem zajac automaty;
kazdy z nich mialby zaimplementowane podobienstwa na wzor
wymyslonych przez Ciebie i fruuu... tlumaczenie gotowe.

[...]


>Aha, mówilem, ze znalazlem 2.5 podobnej nazwy. Te pól to -Biala z
>Bielsko-Bialej (chyba, ze Bielsko - Bialy ?? 8-)))) - fuj).

Kpisz na potege, az sluchac hadko.

>(pól - bo to
>pól nazwy a i wczesniej bylo tylko pól - bo nazwa byla jednoskladnikowa).

Od kiedy nazwa jednoskladnikowa jest polowa??? Jest samotna jak palec
stolarza, jest jedyna i calkowicie cala.
Po polaczeniu rzeczywiscie mozna mowic o dwoch polowkach - jak
powiadaja matematycy: nowa nazwa sklada sie z wiekszej polowy
(Bielsko) i mniejszej polowy (Biala). ;-)

>Przed polaczeniem tych miast byla to po prostu Biala. I jesli to nie
>rzeczownik - nazwa miasta, to cos powinno byc po tym "biala".

A bylo i jest, tyle ze przed: slowo "rzeka", jest 'rzeka Biala', od
ktorej wziela nazwe wioska rozrosnieta do rozmiarow miasta Biala,
by pozniej polaczyc sie z Bielskiem nie tracac swej tozsamosci
zbytnio. A miedzy nimi plynie sobie Biala.

Jesli chcesz sie upierac przy tym, ze po kazdej nazwie przymiotnikowej
"powinno cos byc po tym", to mam pytanie: czy kazda niewiaste noszaca
nazwisko "Czarna" wypytujesz co jest po tym "czarna"? Dla mnie jedna i
druga nazwa wystarczajaco okresla podmiot tak nazwany.

[...]


>A swoja droga faktycznie, dlaczego to z "Bialej" a nie z "Bialy" ?

Jeden z moich kolegow mial nalecialosci gwarowe, bodaj
z Lubelszczyzny. On tez mial podobne Towim klopoty ale tylko
w mowieniu, Ty przenosisz je na jezyk pisany. :-) Gdy kupilem
smar do nart, na ktorym stalo napisane "pod gore lepi" i mu to
powiedzialem, on zrozumial ze pod gore lepiej a z gory gorzy
(gorzej)...

BTW gratuluje limeryku.

PS dlaczego gratuluje limeryku skoro znajomej gratulowalem z powodu
syna o imieniu Eryk... Tez jakby podobny sposob budowy. :-)

Pozdrawiam
Adek
--
(Katowice: akumulatory trakcyjne, stacyjne: BATER-...@netart.com.pl
http://www.netart.com.pl/BATER-SILESIA lub
http://free.polbox.pl/a/adek
dołozone male "co nieco" o akumulatorach

Krzysztof Dominko

unread,
Feb 18, 1999, 3:00:00 AM2/18/99
to
Jeżeli teren nazywa sie Podlasie, przymiotnik brzmi
podlaski/podlaska/podlaskie, w okolicach są miejscowości o nazwachJanów
Podlaski, Leśna Podlaska, Radzyń Podlaski, Międzyrzecz Podlaski, Komarówka
Podlaska i "nasza kochana" Biała Podlaska to można przyjąć, że jest to
(drugi człon nazwy) przymiotnik.
<sarkastycznie>
A co do dolerofania innyh worm, to tlaczeko dag parco fszyscy f Żgole dag
parcoszontajom apy pisać według pewnej uzdalonej ortografiji zamiast srobidź
MnÓzTfO wyontkow? TOSZ to byuby urok jenzyka - domyźlać się, co kto kce
napŻaĆ i dlaczego taką a nie inom liderą?
<koniec sarkastycznego>
Jeśli zatem przyjmiemy odmianę rzeczownikową, to właśnie, jak ładnie
napisałeś wejdziemy w naleciałości gwarowe. I dla mnie jak ktoś mówi z B.
Podlaski to już może mówić i z Biały Podlaski - jest to gwarowe.
Moje zastanawianie nad formami Biały-Białej wynikało nie z problemu co jest
prawidłowe, tylko: dlaczego w momencie, gdy słowo o formie przymiotnikowej
ma ewidentnie znaczenie rzeczownikowe (jak wspominiana przez ciebie "czarna"
czy też "ruda") zachowuje odmianę przymiotnikową. I widocznie taka jest
reguła - dlatego z Białej (dowolnej) , Czarnej ....
Na ale wtedy tym bardziej Podlaskiej, nawet jeśli dla kogoś to już
rzeczownik - ma ewidentnie formę przymiotnikową. A jeśli inaczej (gwarowo:
(z) Podlaski) - to dlaczego u licha TYLKO TA JEDNA nazwa ma być
wyjątkiem???????????????????
Poza tym dziękuję za pozostałe uwagi, łącznie ze słusznym zauważeniem, że
pozwoliłem sobie kpić z, mam nadzieję, widocznym usmiechem (przynajmniej
taki był mój zamiar) oraz, że niefortunnie nazwałem Białą jako pół nazwy
(miałem na myśli....., a zresztą nieważne, powinienem od razu pomyślec i
trochę inaczej to ująć - mea culpa).
A dlaczego tak mnie to denerwuje? Bo nie lubię, gdy dziennikarze z telewizji
"polskawej" wprowadzają do języka nowotwory. Inaczej: nie będzie niedouczony
dziennikarz z warszawki psuł języka (przez warszawkę rozumiem zbiór ludzi,
których wpływ na cokolwiek wynika nie z kwalifikacji, wiedzy , doświadczenia
czy kompetencji a jedynie z faktu (za)mieszkania w Warszawie, gdzie jest
dużo instytucji mających wpływ na cokolwiek a w których mają szczęście
pracować, bo w innych regionach z bezrobociem przy ich kwalifikacjach to
pobieraliby kuroniówkę - czyli karierowiczów bez kwalifikacji mieszkającyh w
"100licy"). A moja teoria nt. takiej odmiany już podałem.
Aha, obiecuję, że to ostatni mój artykuł na _ten_temat_ na listę..
--
Krzysztof Dominko
(0)501029908, jakby ktoś musiał dzwonić
A_Zet napisał(a) w wiadomości: <36ca71ad...@news.tpnet.pl>...

>Serio, to nie bardzo rozumiem, dlaczego upierasz sie przy nie
>tolerowaniu roznych form, odmian, wyjatkow, przeciez na tym polega
>urok jezyka i wiedza, znajomosc jezyka. :-)
>Jesliby jezyk zbudowany byl na zasadzie automatu jarmarcznego
>(nacisnij panna koguta ogonek a wygrasz panna zloty pierscionek),
>to tlumaczeniem moglyby sie z powodzeniem zajac automaty;
>kazdy z nich mialby zaimplementowane podobienstwa na wzor
>wymyslonych przez Ciebie i fruuu... tlumaczenie gotowe.
>
0 new messages