Jest sobie taka wioska o dźwięcznej nazwie RÓŻANA. Czytałem kiedyś o
odmianie podobnych nazw, ale sobie nie zapisałem i teraz mam problem :(
Niestety, sami mieszkańcy mówią raz "w Różanie", a raz "w Różanej", bo jest
im to obojętne... Może faktycznie obydwie formy są poprawne? :>
Mógłby ktoś podać deklinację? Może jakaś regułka na przyszłość?
Z góry dzięki za wszelki odzew!
malyyy
> Witam!
>
> Jest sobie taka wioska o dźwięcznej nazwie RÓŻANA. Czytałem kiedyś o
> odmianie podobnych nazw, ale sobie nie zapisałem i teraz mam problem :(
> Niestety, sami mieszkańcy mówią raz "w Różanie", a raz "w Różanej", bo
> jest
> im to obojętne... Może faktycznie obydwie formy są poprawne? :>
Istnieje pogląd, że nazwy miejscowości w oczywisty sposób przymiotnikowe
nalezy odmieniać przymiotnikowo.
Istnieje tez pogląd (o ile dobrze kojarzę, pochodzacy z okolic paprotek),
że należy liczyć się z opinią większości mieszkańców.
(A ja lubię deszcz, deszcz w Cisnej...)
--
""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
"Nie ma prawdziwego socjalizmu bez demokracji. Podobnie jak nie ma
prawdziwej demokracji bez socjalizmu."
Róża Luksemburg
> Istnieje pogląd, że nazwy miejscowości w oczywisty sposób przymiotnikowe
> nalezy odmieniać przymiotnikowo.
>
> Istnieje tez pogląd (o ile dobrze kojarzę, pochodzacy z okolic paprotek),
> że należy liczyć się z opinią większości mieszkańców.
Nawet prawnicy (na przykład sędziowie) respektują lokalne prawa i/czy
zwyczaje wbrew prawom państwowym. Oczywiście mowa tu o prawach, nie
zaś o lokalnych bezprawiach.
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....
-=-
A teraz wyręczę Wojtka Kotwicę i napiszę za_niego/w_jego_imieniu, aby nie
mnożyć (czyli jestem dziś zwolennikiem antykoncepcji sensu płodnościowego)
niepotrzebnie postów:
Bredzisz!! Pobredzasz!!! Jak zwykle zresztą.
Szanowna Galu,
Wyimaginuj sobie, że ngdy nie byłem we Włoszczowej.
Pozdrawiam
michał
>
> Nawet prawnicy (na przykład sędziowie) respektują lokalne prawa i/czy
> zwyczaje wbrew prawom państwowym. Oczywiście mowa tu o prawach, nie
> zaś o lokalnych bezprawiach.
>
> --
> .`'.-. ._. .-.
leszekc@@alpha.net.pl
>
Mój Jegomosć ELC,
Mógłbyś mi podać przynajmniej jeden przykład naginania kodeksów do
do warunków lokalnych na sali sądowej.
Wykluczam powszechne polskie patologie.
>
> A teraz wyręczę Wojtka Kotwicę i napiszę za_niego/w_jego_imieniu, aby nie
> mnożyć (czyli jestem dziś zwolennikiem antykoncepcji sensu płodnościowego)
> niepotrzebnie postów:
>
> Bredzisz!! Pobredzasz!!! Jak zwykle zresztą.
>
Wytłumaczcie mi Panowie jaki wspólny mianownik mają kondomy z
"Psią Wólką"
Nie dziwiłbym się jak któryś z Was zgubiłby cnotę na między.
Pozdrawiam
michał
> Szanowna Galu,
>
> Wyimaginuj sobie, że ngdy nie byłem we Włoszczowej.
>
> Pozdrawiam
>
> michał
>
Ja też nie, ale w tylu konfiguracjach był przedstawiany w naszej kochanej
telewizji z okazji podniesienia jego rangi przez (pożal się, Boże,
Gosiewskiego), że sądziłam, iż wszyscy go znają. Przykład był podany
a'propos, ale z pewną dozą ironii...
też pozdrawiam
Gala
> Ja też nie, ale w tylu konfiguracjach był przedstawiany w naszej
> kochanej telewizji z okazji podniesienia jego rangi przez (pożal się,
> Boże, Gosiewskiego), że sądziłam, iż wszyscy go znają. Przykład był
> podany a'propos, ale z pewną dozą ironii...
> też pozdrawiam
> Gala
Chyba inaczej odbieram to wydarzenie - to ranga Gosiewskiego mogłaby "się
podnieść" od tegoż dworca.
Feah
Nawiasem mówiąc trudno wyobrazić sobie w naturze coś, czego ranga mogłaby
wzrosnąć od Edgara.
Zauważ: z pewną dozą ironii...
Gala
0. Nie interesuje mnie rozmowa z antysemitami.
> Mógłbyś mi podać przynajmniej jeden przykład naginania kodeksów do
1. Nie pisałem o naginaniu kodeksów.
(ale na przykład o swego rodzaju dopuszczalności w Polsce
ślubu kościelnego bez cywilnego w czasach przedkonkordatowych)
--
.`'.-. ._. .-.
(A czy też procesję w Częstochowej, Kiercelak w Warszawej)? :)
Przecież to ponoć przymiotniki dzierżawcze (od imienia Częstoch, Warsz).
--
Janusz