Ela
Wypowiedzenie to najczęściej jednostronny akt zerwania umowy:
wypowiedzenie umowy o pracę, wypowiedzenie najmu....
W związku "wypowiedzenie wojny" - akurat odwrotnie - mamy
wejście w stan wojny, czyli zerwanie pokoju.
W gazecie miało zapewne być:
"sąsiadowały ze sobą następujące wypowiedzi".
Maciek
Zdanie jest typem wypowiedzenia zawierającym orzeczenie.
--
Rafal "Negrin" Lisowski neg...@rpg.pl http://rockmetal.pl
Nie zerwania lecz rozwiązania "za wypowiedzeniem" a więc z uprzedzeniem
drugiej strony i z umownie określonym czasem na "pozbieranie się" przez nią.
Zbig.Bag.
Zdanie to zamknięta całość gramatyczna, majaca minimum podmiot i orzeczenie,
w piśmie zakończona kropką, ewentualnie czyjaś opinia o czymś (moim
zdaniem).
Krzysztof
Te dwa znaczenia znałam.:-)
Słownik onetu podaje trzecie znaczenie tego słowa: 'wypowiedzenie -
rz, n III wyraz lub grupa wyrazów tworząca zamkniętą i ukształtowaną
całość składniową, której centrum stanowi obecna lub dająca się
poprawnie wprowadzić osobowa forma czasownika'.
Niewiele różni się to od definicji zdania.
> Zdanie to zamknięta całość gramatyczna, majaca minimum podmiot i
orzeczenie,
> w piśmie zakończona kropką, ewentualnie czyjaś opinia o czymś (moim
> zdaniem).
Ela
Czytuję m.in. 'Charktery'. Zdanie przepisałam z artykułu prof.
J.Miodka.:-)
Ela
Ja też tego znaczenia nie znałam. Za to znać je muszą uczniowie szóstej klasy
szkoły podstawowej, cytuję: "Podane niżej wypowiedzenie składa się z 3 części,
jedna z nich to równoważnik zdania. Podkreśl go."
jajeczko
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>> Słowo "wypowiedzenie" w takim znaczeniu nie było mi znane.
>Ja też tego znaczenia nie znałam. Za to znać je muszą uczniowie szóstej klasy
>szkoły podstawowej, cytuję: "Podane niżej wypowiedzenie składa się z 3 części,
>jedna z nich to równoważnik zdania. Podkreśl go."
Nawet wcześniej. W każdym razie tak sobie przypominam z własnej
szkolnej kariery.
Wykształcenie - nie piwo, nie musi być pełne. ;-)
Ela
Oj, Elu, Elu... Co z Ciebie wyrośnie? ;-) OMC mgr?
Stasinek
> Oj, Elu, Elu... Co z Ciebie wyrośnie? ;-)
Oj, Stasinku, już wyrosło. :-)
OMC mgr?
Operator maszyn cyfrowych i tylko magister. ;-)) Nie Stasinku. :-)
Jestem...
No właśnie jestem..., od kilku lat... aha - góralką beskidzką.
Ela
Tak sobie jakoś powoli przypominasz, co znaczy Twoje GB, że aż odnoszę
wrażenie, jakbyś chciała sugerować, że GB to Grannie [czyli] Babcia. :-)
Z innych Twych postów dziadek Stasinek odniósł jednak wrażenie, że nie
Grannie. Nawet nie Mummy, a jeśli - to gar gekochtet (dosł. właśnie
ugotowana, więc po polsku - świeżo upieczona).
Wielkanocna GB już nie. :-)
Ale uciekajmy z tego, bo nas (zwłaszcza mnie) skrzyczą, że OT i NTG.
I trolowanie.
I będą mieli rację!
Stasinek