Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

domu - domie

2 views
Skip to first unread message

PP

unread,
Aug 22, 2003, 10:50:05 AM8/22/03
to
Witam.
W slowniku poprawnej polszczyzny pod haslem 'dom' miejscownik l.p. jest
'domu' (nie: domie) Prosze mi wiec powiedziec czy dom jest postawiony na
innym domie czy domu, napis wyryty na domu czy domie.
W google znalazlem wiele cytatow z pisma sw , wierszy itp gdzie uzywano
formy domie.
Czy obie formy sa dopuszczalne (slownik pwn mowi ze nie)?
pozdrawiam, Pawel.

Jacek Skrzymowski

unread,
Aug 22, 2003, 12:16:29 PM8/22/03
to
PP <pp...@wp.pl> napisał(a):

A tak się ostanio przyjęło, że 'domu' (jeszcze kilka rzeczowników tak ma).
Kiedyś więcej się mówiło o domie niż teraz, chyba nawet u Słowackiego można
to znaleźć. Jak wolisz siedzieć w domie, to ja Cię popieram, jako krytyk
wyjątków, ale musisz się liczyć z atakiem konserwatystów.

Pozdrawiam
Jazzek

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Michał Maciejewski

unread,
Aug 22, 2003, 1:37:25 PM8/22/03
to
Wydaje mi się, że na chwilę obecną:

domu - zawsze, gdy "dom" oznacza siedlisko rodzinne, gniazdo rodowe, miejsce
zamieszkania (czekam w domu, nie chcę mówić o swoim domu);

domie - dopuszczalne, gdy chodzi o budynek (czekam w drugim domie na lewo od
pomnika, nie chcę mówić o tym domie).

Pozdrawiam
Michał Maciejewski

Sze

unread,
Aug 22, 2003, 2:56:21 PM8/22/03
to
> domu - zawsze, gdy "dom" oznacza siedlisko rodzinne, gniazdo rodowe, miejsce
> zamieszkania (czekam w domu, nie chcę mówić o swoim domu);
>
> domie - dopuszczalne, gdy chodzi o budynek (czekam w drugim domie na lewo od
> pomnika, nie chcę mówić o tym domie).

Iii tam. Nie pomyliłeś z home/house?

Michał Maciejewski

unread,
Aug 22, 2003, 5:17:45 PM8/22/03
to
> Iii tam. Nie pomyliłeś z home/house?

Iii tam. Nie pomyliłem. Czemu nie podoba Ci się możliwość zróżnicowania
odmiany w zależności od znaczenia? Podkreślam - mpżliwość - zwróć uwagę na
słowo "dopuszczalne" w poprzedniej wypowiedzi.

Pozdrawiam
Michał Maciejewski

Wiktor S.

unread,
Aug 22, 2003, 5:16:06 PM8/22/03
to
> domu - zawsze, gdy "dom" oznacza siedlisko rodzinne, gniazdo rodowe,
miejsce
> zamieszkania (czekam w domu, nie chcę mówić o swoim domu);
>
> domie - dopuszczalne, gdy chodzi o budynek (czekam w drugim domie na lewo
od
> pomnika, nie chcę mówić o tym domie).

Hmm... a moja teoria jest taka: "być w domu" (nie: domie) ale "mówić o domu"
lub "o domie"

[kontrargumentów że oba to miejscownik wysłuchiwać nie będę ;-) ]

--
Azarien

my e-mail address ends in .fm not .fmv

Michał Maciejewski

unread,
Aug 22, 2003, 5:39:24 PM8/22/03
to
> Hmm... a moja teoria jest taka:...

Nie widzę dużej sprzeczności z moją - pisałem jedynie o _możliwości_ użycia
formy "domie". Natomiast podkreślanie przy nadarzającej się okazji, o które
znaczenie słowa "dom" chodzi wydaje mi się korzystne ze względu na
zwiększenie komunikatywności. (Z góry przepraszam, jeśli ktoś uzna, że
bełkoczę.)

Pozdrawiam
Michał Maciejewski

Sze

unread,
Aug 23, 2003, 2:41:11 AM8/23/03
to
> Iii tam. Nie pomyliłem. Czemu nie podoba Ci się możliwość zróżnicowania
> odmiany w zależności od znaczenia? Podkreślam - mpżliwość - zwróć uwagę na
> słowo "dopuszczalne" w poprzedniej wypowiedzi.

Mnie się różnicowanie słów szalenie podoba, bo to jest własnie coś, co
daje językowi siłę, precyzję i sprawność. Ja kocham różnicowanie. Tylko
że w tym przypadku byłeś łaskaw chyba takie zróżnicowanie stworzyć, bo
niczego takiego niestety nie znam.

Jeśli chcesz, możemy "różnicować" dalej:

'poszedłem' - czynność wykonywana w obuwiu
'poszłem' - czynność wykonywana na bosaka

Może być?

gr...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 23, 2003, 2:54:45 AM8/23/03
to
> Jeśli chcesz, możemy "różnicować" dalej:
>
> 'poszedłem' - czynność wykonywana w obuwiu
> 'poszłem' - czynność wykonywana na bosaka
>
> Może być?
>
Mnie się baaardzo podoba! A jak bedzie w rodzaju żeńskim i nijakim?
Grażyna

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Sze

unread,
Aug 23, 2003, 4:19:24 AM8/23/03
to
>>Jeśli chcesz, możemy "różnicować" dalej:
>>
>>'poszedłem' - czynność wykonywana w obuwiu
>>'poszłem' - czynność wykonywana na bosaka
>>
>>Może być?
>
> Mnie się baaardzo podoba! A jak bedzie w rodzaju żeńskim i nijakim?

Ha! Dobre pytanie! Odwrotnie będzie:

'poszłam', 'poszło' - czynność wykonywana w obuwiu
'poszedłam', 'poszedło' - czynność wykonywana na bosaka

Kto za?

Wiktor S.

unread,
Aug 23, 2003, 6:11:10 AM8/23/03
to
> Nie widzę dużej sprzeczności z moją - pisałem jedynie o _możliwości_
użycia
> formy "domie". Natomiast podkreślanie przy nadarzającej się okazji, o
które
> znaczenie słowa "dom" chodzi wydaje mi się korzystne ze względu na
> zwiększenie komunikatywności. (Z góry przepraszam, jeśli ktoś uzna, że
> bełkoczę.)

Hmm.. tylko że nie miałem na myśli dwóch znaczeń słowa dom, a raczej dwie
formy miejscownikowe.

Michał Maciejewski

unread,
Aug 23, 2003, 1:42:45 PM8/23/03
to
> Mnie się różnicowanie słów szalenie podoba, bo to jest własnie coś, co
> daje językowi siłę, precyzję i sprawność. Ja kocham różnicowanie. Tylko
> że w tym przypadku byłeś łaskaw chyba takie zróżnicowanie stworzyć, bo
> niczego takiego niestety nie znam.

Bardzo możliwe, że masz rację. Możliwe, że takie zróżnicowanie jest
nieuprawnione. Gwoli usprawiedliwienia: wynika ono z obserwacji i własnych
odczuć. Podeprę się przykładami:

W moim domu rodzinnym nie obchodzimy imienin. (dla w mnie w porządku)
W moim domie rodzinnym nie obchodzimy imienin. (ohyda)

Mówiąc o najnowszym domu projektu inżyniera Kućki, nie zapominajmy o...
(może być)
Mówiąc o najnowszym domie projektu inżyniera Kućki, nie zapominajmy o...
(chyba wolę to właśnie)

Zdaję sobie sprawę, że moje odczucia to marne kryterium poprawności, ale mam
nadzieję, że w tym przypadku nie rozmijają się z nią.

Pozdrawiam
Michał Maciejewski

Sze

unread,
Aug 24, 2003, 11:04:00 AM8/24/03
to
> Bardzo możliwe, że masz rację. Możliwe, że takie zróżnicowanie jest
> nieuprawnione. Gwoli usprawiedliwienia: wynika ono z obserwacji i własnych
> odczuć.

(...)

> Zdaję sobie sprawę, że moje odczucia to marne kryterium poprawności,
> ale mam nadzieję, że w tym przypadku nie rozmijają się z nią.

Cóż, moje odczucie jest odmienne i MOIM ZDANIEM takiego rozróżnienia nie
ma. Ale oczywiście uważam, że masz pełne prawo do własnego zdania i
własnych odczuć i używać języka zgodnie z nimi. Zaznaczę, że
poprawnościowiec takiego prawa nikomu by nie dał - jeśli coś jest
błędem, to jest błędem i koniec. To właśnie mniejszościowe odczucia
poprawności są motorem rozwoju języka.

Pozdrawiam


Jacek Skrzymowski

unread,
Aug 24, 2003, 12:49:09 PM8/24/03
to
Sze <s...@gazeta.pl.NOSPAM> napisał(a):

> 'poszłam', 'poszło' - czynność wykonywana w obuwiu
> 'poszedłam', 'poszedło' - czynność wykonywana na bosaka
>
> Kto za?
>

Podpisuję się oboma nogima :)

Sze

unread,
Aug 24, 2003, 12:57:21 PM8/24/03
to
>>Kto za?
>>
> Podpisuję się oboma nogima :)

Ale bosyma czy obutyma?

piotr panek

unread,
Aug 25, 2003, 4:10:38 AM8/25/03
to
Michał Maciejewski <michalma...@acn.waw.pl> napisał(a):

>
> Bardzo możliwe, że masz rację. Możliwe, że takie zróżnicowanie jest
> nieuprawnione. Gwoli usprawiedliwienia: wynika ono z obserwacji i własnych
> odczuć. Podeprę się przykładami:
>
> W moim domu rodzinnym nie obchodzimy imienin. (dla w mnie w porządku)
> W moim domie rodzinnym nie obchodzimy imienin. (ohyda)
>
> Mówiąc o najnowszym domu projektu inżyniera Kućki, nie zapominajmy o...
> (może być)
> Mówiąc o najnowszym domie projektu inżyniera Kućki, nie zapominajmy o...
> (chyba wolę to właśnie)
>

Jest już nas więc dwóch...

> Zdaję sobie sprawę, że moje odczucia to marne kryterium poprawności, ale mam
> nadzieję, że w tym przypadku nie rozmijają się z nią.

Eee, tam. Nasze odczucia są nic niewarte. Prawda Objawiona w Słowniku jest
ważniejsza.

Nam, niepoprawnym, pozostaje siąść i modlić się: "Domie Złoty - módl się za
nami" (Litania Loretańska)

>
> Pozdrawiam
> Michał Maciejewski

takoż pzdr
piotrek

Adam

unread,
Aug 25, 2003, 5:36:04 AM8/25/03
to

Użytkownik "piotr panek" <piotr...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bicg9u$ise$1...@inews.gazeta.pl...

>
> Eee, tam. Nasze odczucia są nic niewarte. Prawda Objawiona w Słowniku jest
> ważniejsza.
>
> Nam, niepoprawnym, pozostaje siąść i modlić się: "Domie Złoty - módl się
za
> nami" (Litania Loretańska)
>

Niech niepoprawni mają na uwadze, że powołują się na objawioną w Piśmie św.
formę wołacza, a nie miejscownika :)

Adam

piotr panek

unread,
Aug 25, 2003, 6:56:44 AM8/25/03
to
Adam <addz_w...@tenbit.pl> napisał(a):

To fakt, akurat nigdzie pod ręką (np. w sjp.pwn.pl) nie znalazłem oficjalnej
wersji wołacza od "dom", a jakoś tak (bez innych kryteriów niż moje wyczucie)
przyjąłem, że Ms. i W. maja tę samą postać. W sieci rzeczywiście da się
zauważyć, że "domie" może dotyczyć wołacza. Nie zmienia to faktu, że o ile
zwykle "domu" podchodzi mi bardziej niż "domie" w funkcji miejscownika, o
tyle, czasami dopuściłbym obydwie (np. "w domie maklerskim", "domie
publicznym", chociaż nie "we własnym domie"), ale to oczywiście sprawa mojego
liberalnego idiolektu...
> Adam

Wiktor S.

unread,
Aug 25, 2003, 7:50:37 AM8/25/03
to

> > Niech niepoprawni mają na uwadze, że powołują się na objawioną w Piśmie
św.
> > formę wołacza, a nie miejscownika :)
> >
>
> To fakt, akurat nigdzie pod ręką (np. w sjp.pwn.pl) nie znalazłem
oficjalnej
> wersji wołacza od "dom", a jakoś tak (bez innych kryteriów niż moje
wyczucie)
> przyjąłem, że Ms. i W. maja tę samą postać. W sieci rzeczywiście da się
> zauważyć, że "domie" może dotyczyć wołacza. Nie zmienia to faktu, że o ile
> zwykle "domu" podchodzi mi bardziej niż "domie" w funkcji miejscownika, o
> tyle, czasami dopuściłbym obydwie (np. "w domie maklerskim", "domie
> publicznym", chociaż nie "we własnym domie"), ale to oczywiście sprawa
mojego
> liberalnego idiolektu...

Zato mój idiolekt w wołaczu dopuszcza tylko "domie" ;-)

Leszek Luchowski

unread,
Aug 25, 2003, 9:06:50 AM8/25/03
to
Użytkownik "Adam" <addz_w...@tenbit.pl> napisał w wiadomości
news:bicla5$1ih$1...@news.onet.pl...


> > Nam, niepoprawnym, pozostaje siąść i modlić się: "Domie Złoty - módl się
> za
> > nami" (Litania Loretańska)
> >
>
> Niech niepoprawni mają na uwadze, że powołują się na objawioną w Piśmie
św.
> formę wołacza, a nie miejscownika :)

Loretańska w Piśmie? To chyba jakaś księga trytokanoniczna...

Z bibliograficznym zdziwieniem,
Leszek.

--
Leszek Luchowski.
My real address is at iitisHamlet.gliwiceRomeo.plJuliet
(remove the three Shakespearian characters)
and not at the White House.


Adam

unread,
Aug 25, 2003, 2:38:57 PM8/25/03
to
On Mon, 25 Aug 2003 15:06:50 +0200, "Leszek Luchowski"
<lle...@whitehouse.gov> wrote:

>Loretańska w Piśmie? To chyba jakaś księga trytokanoniczna...
>
>Z bibliograficznym zdziwieniem,
>Leszek.

Dlaczego nie? Skoro w słownikach znajduje się Prawda Objawiona... :)

Adam

PS. W Piśmie rzeczywiście nie ma.

0 new messages