Kiedys uczono mnie ze jedyną poprawną formą jest "kurcz" ... jednak pan
Dariusz Sz. we wczorajszym meczu notorycznie powtarzał "skurcz" . Słownik
slowniki.onet.pl podaje obie formy choć nieco inne wyjaśnienia dla nich. Czy
obie formy są dozwolone, czy mozna stosować je zamiennie ?
Prosze najlepiej o jakiś link z wyjaśnieniem bo idzie o zakład :)
pozdrawiam
cezar
O, kurcz pieczony!
- Stefan
--
Stefan Sokolowski, IPI PAN Gdansk
http://www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
Cezar:
> Kiedys uczono mnie ze jedyną poprawną formą jest "kurcz" ... jednak pan
> Dariusz Sz. we wczorajszym meczu notorycznie powtarzał "skurcz" . Słownik
> slowniki.onet.pl podaje obie formy choć nieco inne wyjaśnienia dla nich. Czy
> obie formy są dozwolone, czy mozna stosować je zamiennie ?
Skurcz jest określeniem znacznie bardziej ogólnym; mogą być rozmaite skurcze -
np. kloniczne, toniczne, skurcz naczyń, skurcz mięśnia sercowego (na zmianę z
rozkurczem) itd.
Kurcz to nagły, zwykle długotrwały i bolesny skurcz (mięśni, krtani i in.). Ale
przez to nie przestaje być skurczem, tyle, że szczególnym :-)
Jamnik też pies :-)
Pozdrawiam
AdamS
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Użytkownik "AdamS" <zlotasow...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:236f.000004...@newsgate.onet.pl...
> Jamnik też pies :-)
Mój Jegomość!
To odkrycie na miarę Kolumba!!!
Problem w tym, że jak zawsze u waszeci, łyżka dziegciu wpadnie
do kany miodu.
W chameryce basia i laura preferują duplerki po sękatych
rappaportach.
Mój Jegomość, nie przejmuj się za dobre chęci magister nobela
do abdomena Ci przyfastryguje .
*Jantar*
Acta est fabula!!!.