Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Dla Kasi czy dla Kasii ?

0 views
Skip to first unread message

RR

unread,
Jun 13, 2003, 4:49:15 PM6/13/03
to
Witam serdecznie wszystkich.

Pytanie moze sie wydac banalne, moze nawet glupie, ale spytac musze.
Otoz kiedys dawno temu w szkole powiedziano mi, ze gdy slowo konczy sie na
"-ia", w pewnej odmianie /nie napisze, o ktory przypadek chodzi bo nie
pamietam/ koncowka wyglada "-ii". Podejrzewam, ze kiepsko sluchalam i tylko
czesc informacji do mnie dotarla. Problem polega na tym, ze nie wiem jak
wypisac dyplom, podpisac sie na karce itp. w przypadku takich imion jak
Kasia, Asia, Ania.

Czy mozliwe jest, ze w przypadku pisania "dla Kasi Kowalskiej" i "Kasi
Kowalskiej" bedzie roznica z nieszczesna koncowka?

Pomozcie. Prosze.

Pozdrawiam
RR


Joachim D. Nawrot

unread,
Jun 13, 2003, 4:53:48 PM6/13/03
to
RR [redr...@poczta.onet.pl] wrote a message:

[ciach!]

Osobiście wydaje mi się, że taka reguła dotyczy nazw geograficznych [np.
Anglia - Anglii, Serbia - Serbii, itd.] - w każdym bądź razie nie dotyczy
imienia Kasia. Z "Darią" byłoby już inaczej - "dla Darii", nie "dla Dari",
może to być związane z wymową imienia - w "Kasia" mamy "ś-a", w "Daria",
podobnie jak w "Anglia" i "Serbia" mamy "J" - w końcu słyszymy "Anglja",
"Serbja" - może to będzie rozwiązanie Twojego problemu - choć w mało
fachowym języku, przyznaję... :)

--
.. :: Pozdrawiam :: ..
.. :: Joachim D. Nawrot :: ..
.. :: joten(delete)@hip-hop.pl :: ..
.. :: GG#: 4776386 :: ..

Wiktor S.

unread,
Jun 13, 2003, 4:58:00 PM6/13/03
to
> Pytanie moze sie wydac banalne, moze nawet glupie, ale spytac musze.
> Otoz kiedys dawno temu w szkole powiedziano mi, ze gdy slowo konczy sie na
> "-ia", w pewnej odmianie /nie napisze, o ktory przypadek chodzi bo nie
> pamietam/ koncowka wyglada "-ii". Podejrzewam, ze kiepsko sluchalam i
tylko
> czesc informacji do mnie dotarla.

Kiepska to także reguła, skoro ma tyle "wyjątków" ;-)

Problem polega na tym, ze nie wiem jak
> wypisac dyplom, podpisac sie na karce itp. w przypadku takich imion jak
> Kasia, Asia, Ania.

Oczywiście Kasi, Asi, Ani, ... ziemi, Gdyni

Natomiast geografii ;-)

--
Azarien

Joachim D. Nawrot

unread,
Jun 13, 2003, 5:22:02 PM6/13/03
to
Wiktor S. [wswi...@kki.net.pl] wrote a message:

:: Oczywiście Kasi, Asi, Ani, ... ziemi, Gdyni
::
:: Natomiast geografii ;-)

Czyli wychodziłoby na to, że mam rację. W przypadku, gdy wyraz kończy się na
"A", a głoską ją poprzedzającą jest "J", odmieniamy z dwoma "I" na końcu. W
innych przypadkach natomiast z jednym "I"... :)

RR

unread,
Jun 13, 2003, 5:32:32 PM6/13/03
to

Użytkownik "Wiktor S." <wswi...@kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:bcddsp$4kl$1...@news.telbank.pl...

> Kiepska to także reguła, skoro ma tyle "wyjątków" ;-)
Ja mam problem a Ty sie nabijasz? :)

Pozrawiam
RR


RR

unread,
Jun 13, 2003, 5:37:43 PM6/13/03
to

Użytkownik "Joachim D. Nawrot" <wb...@uvc-ubc.cy> napisał w wiadomości
news:bcddkj$9r6$1...@topaz.icpnet.pl...

> - może to będzie rozwiązanie Twojego problemu - choć w mało
> fachowym języku, przyznaję... :)

Jezyk jak jezyk, byle trafilo do ciemnej masy :)

W takim razie mam rozumiec, ze gdy w wymowie danego slowa slysze "j" wtedy
jest kocowka "ii"?

Pozdrawiam
RR


Joachim D. Nawrot

unread,
Jun 13, 2003, 7:02:13 PM6/13/03
to
RR [redr...@poczta.onet.pl] wrote a message:

:: W takim razie mam rozumiec, ze gdy w wymowie danego slowa slysze "j"


:: wtedy jest kocowka "ii"?

Niech to jeszcze ktoś z fachowców sprawdzi, ale według mnie jeśli wyraz
kończy się na samogłoskę [najczęściej "A"], i poprzedza go "I" wymawiane
jako "J" ["jot"], to wtedy dodajemy dwa "i" - oto przykłady:

- Serbia => Serbii
- Anglia => Anglii
- Daria => Darii
- Warmia => Warmii
- Galia => Galii
- anomalia => anomalii
- balia => balii

W sumie na podstawie tego możnaby wysnuć następujący wniosek:

"Jeśli rzeczownik kończy się na samogłoskę >>A<<, poprzedzoną samogłoską
>>I<<, poprzedzoną z kolei spółgłoską [w tym przypadku >>B<<, >>L<<, >>R<<
oraz >>M<<], to dopełniacz liczby pojedynczej będzie zakończony na
>>Podwójne I<<".

Mam nadzieję, że to, co napisałem powyżej ma sens. I jest chociaż w 60%
poprawne :)
Oczywiście zdarzają się wyjątki, no ale nikt nigdy nie powiedział, że język
polski jest prosty. Wręcz przeciwnie - jest bardzo niesfornym językiem, i
wręcz uwielbia wyskakiwać nam z co rusz to nowymi przypadkami, w których to
świeżo ustanowiona reguła _jednak_ się nie sprawdza... :)

Wiktor S.

unread,
Jun 14, 2003, 5:49:14 AM6/14/03
to

Wydaje mi się, że ta reguła z wymową [j] też nie jest zbyt silna...
Np. nie słyszę u siebie różnicy w wymowie "mia" w "ziemia" i "chemia"
ani mi/mii w "ziemi" i "chemii".

--
Azarien


Joachim D. Nawrot

unread,
Jun 14, 2003, 6:41:11 AM6/14/03
to
Wiktor S. [wswi...@kki.net.pl] wrote a message:

:: Wydaje mi się, że ta reguła z wymową [j] też nie jest zbyt silna...


:: Np. nie słyszę u siebie różnicy w wymowie "mia" w "ziemia" i "chemia"
:: ani mi/mii w "ziemi" i "chemii".

"ziemia" mogłaby stanowić wyjątek, natomiast różnicę w "ziemi" i "chemii" ja
przynajmniej wyczuwam - w tym pierwszym jak najbardziej jest "krótkie i", w
drugim "długie", coś jak "chemji"...

aramin

unread,
Jun 14, 2003, 7:47:58 AM6/14/03
to

Tako rzecze "Joachim D. Nawrot"

> "ziemia" mogłaby stanowić wyjątek, natomiast różnicę w "ziemi" i "chemii" ja
> przynajmniej wyczuwam - w tym pierwszym jak najbardziej jest "krótkie i", w
> drugim "długie", coś jak "chemji"...

'Chemia' jest wyrazem pochodzenia obcego i stąd jej końcówka -ii. Podobnie
geometria - geometrii, ortografia - ortografii itp.
Z Anią, Kasią, Asią i innymi pannami jest tak, że kończą się na miękko. ;o)

Proszę o uzupełnienie dwfinicji o kolejne obserwacje. ;o)

--
~~~~\__pa
aramin
Aż strach pomyśleć, więc nie myślę.
http://www.renderosity.com/gallery.ez?ByArtist=Yes&Artist=aramin
http://hyperreal.info/eyecandy/obraz/view_album.php?set_albumName=Aramin

RS

unread,
Jun 14, 2003, 9:35:33 AM6/14/03
to
[ciach]

Reguła pisania -i lub -ii w zakończeniach jest tak prosta, że aż zbyt
skomplikowana. ;-)
1. Zakończenie -nia.
-wymowa [ńja], zapis -nii;
-wymowa [ńa], zapis -i.
2. Pozostałe zakończenia.
- wyraz zapożyczony (obcy) - zakończenie -ii;
-wyraz rodzimy i przyswojony - zakończenie -i.

Podsumowując, najlepiej nauczyć się na pamięć wszystkich zakończeń. :-)

Roman Starz
http://republika.pl/ortografia
http://republika.pl/twojepieniadze


aramin

unread,
Jun 14, 2003, 6:38:13 PM6/14/03
to

Tako rzecze "aramin"

> Z Anią, Kasią, Asią i innymi pannami jest tak, że kończą się na miękko. ;o)

Tak napisałam, że nie wiadomo o co chodzi.
W imionach tych występują głoski miękkie ś, ń, których nie ma w wyrazach
kończących się na -ii. Tam jest twarde r, b, l.
Zatem jak coś już jest miękkie, to widać, że nie trzeba mu dokładać. ;o)

Tyle, jeśli idzie o rozwinięcie skrótu myślowego.

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk

unread,
Jun 15, 2003, 6:19:48 AM6/15/03
to
RS wrote:

> Reguła pisania -i lub -ii w zakończeniach jest tak prosta, że aż zbyt
> skomplikowana. ;-)

Nie całkiem prosta. Ale pomocniczych reguł jest więcej: po niektórych
spółgłoskach nigdy nie ma "ii" (dzi, si, ci, zi; po nich mogłoby być
najwyżej "ji"), po niektórych zawsze jest "ii" (dii, hii, kii, lii, rii,
tii, chii), po niektórych różnie (bi/bii, fi/fii, mi/mii, ni/nii, pi/pii,
wi/wii). Natomiast gi, ki, li jest wtedy, kiedy w mianowniku jest ga, ka,
la, a gii, kii, lii - kiedy gia, kia, lia.

Tam, gdzie jest "ii", kiedyś pisaliśmy "ji". A jeszcze wcześniej "yi" albo
"ii" (z wymową znacznie różniącą się od prostego zmiękczenia - pozostała
Maryja i lilija w kolędach).

--
__("< Marcin Kowalczyk
\__/ qrc...@knm.org.pl
^^ http://qrnik.knm.org.pl/~qrczak/

Jan Rudziński

unread,
Jun 15, 2003, 2:24:17 PM6/15/03
to
Cześć wszystkim

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk wrote:
>
[...]


>
> Tam, gdzie jest "ii", kiedyś pisaliśmy "ji". A jeszcze wcześniej "yi" albo
> "ii" (z wymową znacznie różniącą się od prostego zmiękczenia - pozostała
> Maryja i lilija w kolędach).

"Opowieści z Narnii" czy "Opowieści z Narni"?
Do kitu reguła, która nie zawsze daje się zastosować....


>
> --

--
Pozdrowienia
Janek http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...

Wiktor S.

unread,
Jun 15, 2003, 3:54:38 PM6/15/03
to
> > Reguła pisania -i lub -ii w zakończeniach jest tak prosta, że aż zbyt
> > skomplikowana. ;-)
>
> Nie całkiem prosta. Ale pomocniczych reguł jest więcej: po niektórych
> spółgłoskach nigdy nie ma "ii" (dzi, si, ci, zi; po nich mogłoby być
> najwyżej "ji"), po niektórych zawsze jest "ii" (dii, hii, kii, lii, rii,
> tii, chii), po niektórych różnie (bi/bii, fi/fii, mi/mii, ni/nii, pi/pii,
> wi/wii). Natomiast gi, ki, li jest wtedy, kiedy w mianowniku jest ga, ka,
> la, a gii, kii, lii - kiedy gia, kia, lia.
>
> Tam, gdzie jest "ii", kiedyś pisaliśmy "ji". A jeszcze wcześniej "yi" albo
> "ii" (z wymową znacznie różniącą się od prostego zmiękczenia - pozostała
> Maryja i lilija w kolędach).

I pozostawienie pisowni „ji” zaoszczędziłoby chyba ludziom takich problemów…

--
Azarien

RS

unread,
Jun 15, 2003, 4:12:23 PM6/15/03
to
> "Opowieści z Narnii" czy "Opowieści z Narni"?
> Do kitu reguła, która nie zawsze daje się zastosować....

Ja kiedyś pracowałem w Basonii (albo w Basoni); w mianowniku Basonia. Do
dziś nie wiem, jak to pisać. :-(
Miejscowość jest w Polsce - między Annopolem a Józefowem nad Wisłą.

Jan Rudziński

unread,
Jun 15, 2003, 4:23:26 PM6/15/03
to
Cześć wszystkim

RS wrote:
>
> > "Opowieści z Narnii" czy "Opowieści z Narni"?
> > Do kitu reguła, która nie zawsze daje się zastosować....
>
> Ja kiedyś pracowałem w Basonii (albo w Basoni); w mianowniku Basonia. Do
> dziś nie wiem, jak to pisać. :-(
> Miejscowość jest w Polsce - między Annopolem a Józefowem nad Wisłą.

W niektórych słownikach jako kryterium podaje się 'swojskość' wyrazu.
Wyrazy polskie i w pełni spolszczone: 'ni'. Wyrazy pochodzenia obcego
nie w pełni spolszczone: 'nii'.

I wszystko (?!?) jasne...

>
> Roman Starz

RS

unread,
Jun 15, 2003, 4:57:45 PM6/15/03
to
> > > "Opowieści z Narnii" czy "Opowieści z Narni"?
> > > Do kitu reguła, która nie zawsze daje się zastosować....
> >
> > Ja kiedyś pracowałem w Basonii (albo w Basoni); w mianowniku Basonia. Do
> > dziś nie wiem, jak to pisać. :-(
> > Miejscowość jest w Polsce - między Annopolem a Józefowem nad Wisłą.
>
> W niektórych słownikach jako kryterium podaje się 'swojskość' wyrazu.
> Wyrazy polskie i w pełni spolszczone: 'ni'. Wyrazy pochodzenia obcego
> nie w pełni spolszczone: 'nii'.
>
> I wszystko (?!?) jasne...

Nowy słownik ortograficzny PWN:
c) jeśli -ia występuje po n, to piszemy -ni w wyrazach, których zakończenie
wymawiamy w mianowniku jako [-ńa], natomiast w tych wyrazach, których
zakończenie wymawiamy jako [-ńja], piszemy -nii

Wszystko jasne...
tylko nie wiem, jak się wymawia Basonia. :-)))

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk

unread,
Jun 15, 2003, 5:18:28 PM6/15/03
to
RS wrote:

> Ja kiedyś pracowałem w Basonii (albo w Basoni); w mianowniku Basonia.
> Do dziś nie wiem, jak to pisać. :-(

Google mówi, że "Basonii".

Jan Rudziński

unread,
Jun 15, 2003, 5:26:47 PM6/15/03
to
Cześć wszystkim

RS wrote:
>
[...]


>
> Nowy słownik ortograficzny PWN:
> c) jeśli -ia występuje po n, to piszemy -ni w wyrazach, których zakończenie
> wymawiamy w mianowniku jako [-ńa], natomiast w tych wyrazach, których
> zakończenie wymawiamy jako [-ńja], piszemy -nii
>
> Wszystko jasne...
> tylko nie wiem, jak się wymawia Basonia. :-)))

A ja nie wiem, jak sie wymawia Narnia... Nie mówiąc o tym, że poieważ
omalże wcześniej nauczyłem się czytać niż mówić, zawsze wymawiam 'ńa', a
co gorsza zawsze tak SŁYSZĘ.

OBIE powyższe definicje są typowymi definicjami humanistycznymi, a
nawet proszą się o cytat z Szekspira (full of sound and fury, signifying
nothing).
Masa w tych definicjach słów, pożytek żaden. Przecież regułka nie może
opierać sie o wymowę, chociażby dlatego, że powinna nadawać się takze i
dla ludzi głuchych.

Krótko mówiac, zamiast łudzić się, że mamy jakieś definicje, lepiej
byłoby: 'pisownia zależy od konkretnego wyrazu, sprawdź w słowniku'.

RS

unread,
Jun 16, 2003, 4:17:04 AM6/16/03
to
> Google mówi, że "Basonii".

Ja też byłem za Basonii, bo wymawiam [Basońja], ale - jeśli mnie pamięć nie
zawodzi - szkoła podstawowa była w Basoni. Należałoby sprawdzić pieczątki i
tabliczki.

piotr panek

unread,
Jun 16, 2003, 5:25:05 AM6/16/03
to
Jan Rudziński <jan...@astercity.net> napisał(a):

> Cześć wszystkim


>>
> A ja nie wiem, jak sie wymawia Narnia... Nie mówiąc o tym, że poieważ
> omalże wcześniej nauczyłem się czytać niż mówić, zawsze wymawiam 'ńa', a
> co gorsza zawsze tak SŁYSZĘ.
>
> OBIE powyższe definicje są typowymi definicjami humanistycznymi, a
> nawet proszą się o cytat z Szekspira (full of sound and fury, signifying
> nothing).
> Masa w tych definicjach słów, pożytek żaden. Przecież regułka nie może
> opierać sie o wymowę, chociażby dlatego, że powinna nadawać się takze i
> dla ludzi głuchych.

Reguła może się opierać o wymowę, tyle tylko, że niektórzy będą mieli z tym
problemy. Nie tylko osoby głuche, ale też np. ja. A to dlatego, że mój
idiolekt jest pod tym względem niestandardowy. Konkretnie - dla mnie "Dania"
(państwo) i "dania" (posiłki) brzmią tak samo (także w "unii" spontanicznie
nie wymawiam "j"). Od kiedy się dowiedziałem, że moja wymowa tego typu
wyrazów jest niestandardowa, czasem wrzucam tam "poprawne" "j" i - w rzeczy
samej - słyszę tę głoskę w wymowie innych.

>
> Krótko mówiac, zamiast łudzić się, że mamy jakieś definicje, lepiej
> byłoby: 'pisownia zależy od konkretnego wyrazu, sprawdź w słowniku'.
>

pzdr
piotrek

>> --
> Pozdrowienia
> Janek http://www.astercity.net/~janekr
> Niech mnie diabli porwą!
> Niech diabli porwą? To się da zrobić...


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Jacek Skrzymowski

unread,
Jun 16, 2003, 11:40:24 AM6/16/03
to
Znając przełożenie polskiej ortografii na wymowę, można stwierdzić, że:
- Kasi wymawiamy [kaśi]
- Kasii wymawiamy [kasiji]

z prawdopodobieństwem 95%...

Problemy z zapisem i masowe ostatnio powstawanie form: elektrownii, tokarnii,
ziemii, gołębii bierze się (MSZ) ze zlania wymowy końcówek -ija (chemija) i -
ia (ziemia). Ta pierwsza uległa ściągnięciu do -`ja, a ta druga rozkładowi
na -`ja. Wskutek czego zakończenie -mia w wyrazach chemia i ziemia jest
wymawiane identycznie przez znaczącą część narodu, i to we wszystkich
zbieżnych przypadkach. Za identyczną wymową idzie imperatyw kategoryczny
identycznej pisowni, z którym nasza ortografia wcześniej czy później musi się
zmierzyć. A problem to niebanalny!

Powyższe nie dotyczy spółgłosek miękkich ć, dź, ś, ź, po których jota nie
występuje (czyli mamy wymowę w rodzaju śa, dźe, ću, źo].

Bez wódki nie rozbierzesz ;)

Pozdrawiam
Jazzek

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk

unread,
Jun 16, 2003, 11:55:56 AM6/16/03
to
Jacek Skrzymowski wrote:

> Znając przełożenie polskiej ortografii na wymowę, można stwierdzić, że:
> - Kasi wymawiamy [kaśi]
> - Kasii wymawiamy [kasiji]
>
> z prawdopodobieństwem 95%...

Połączenie "sii" w naszej ortrografii nie istnieje, podobnie jak "ńa", "ciy"
albo "jio". Nie ma co pytać o wymowę, bo tak się nigdy nie pisze.

Jacek Skrzymowski

unread,
Jun 17, 2003, 4:42:55 AM6/17/03
to
Marcin 'Qrczak' Kowalczyk <qrc...@knm.org.pl> napisał(a):

> Połączenie "sii" w naszej ortrografii nie istnieje, podobnie jak "ńa", "ciy"
> albo "jio". Nie ma co pytać o wymowę, bo tak się nigdy nie pisze.

A jednak potencjalnie istnieje :) Jeśli znajdzie się np. arabska miejscowość
o nazwie Kasija lub jakaś piękna pani takie imię przyjmie, to dopełniacz
zapisze się Kasii. Nieprawdaż?

"...Ime i prezime, Rođen, Zvanje. Kasija Kurtin, kadet. Rezultati na
međunarodnim regatama izvan Hrvatske. Rezultati na regatama u Hrvatskoj - ..."

"... Tako i bi: na dvoru se sabra{e devojke jedna od druge nao~itija, a me|u
njima se krasotom lika ponajve}ma isticahu Kasija i Teodora. ... "

"... die israelische Polizei die beiden Selbstmordattentäter als die beiden
21jährigen Palästinenser Said Isadi Kasil und Mased Suleiman Kasija aus
dem ... "

Chwatit?

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk

unread,
Jun 17, 2003, 5:30:14 AM6/17/03
to
Jacek Skrzymowski wrote:

> A jednak potencjalnie istnieje :) Jeśli znajdzie się np. arabska
> miejscowość o nazwie Kasija lub jakaś piękna pani takie imię przyjmie, to
> dopełniacz zapisze się Kasii. Nieprawdaż?

Ach, racja.

BTW, przy innej spółgłosce takie -ii może miec niejednoznaczną wymowę.
"Chemii" to jakby "chemji", a "żmii" - "żmiji".

Rafał "Negrin" Lisowski

unread,
Jun 20, 2003, 7:31:27 AM6/20/03
to
Gdy datą było Sun, 15 Jun 2003 23:26:47 +0200, Jan Rudziński
<jan...@astercity.net> oznajmił(a) światu:

>> Nowy słownik ortograficzny PWN:
>> c) jeśli -ia występuje po n, to piszemy -ni w wyrazach, których zakończenie
>> wymawiamy w mianowniku jako [-ńa], natomiast w tych wyrazach, których

>> zakończenie wymawiamy jako [-ńja], piszemy -nii [...]


> OBIE powyższe definicje są typowymi definicjami humanistycznymi, a
>nawet proszą się o cytat z Szekspira (full of sound and fury, signifying
>nothing).
> Masa w tych definicjach słów, pożytek żaden. Przecież regułka nie może
>opierać sie o wymowę, chociażby dlatego, że powinna nadawać się takze i
>dla ludzi głuchych.

Całkowicie nie masz racji. Ta regułka jest całkiem niehumanistyczna --
i słów mało, i zasada jasna, a do tego niemal bezwyjątkowa. A na
wymowie nie tylko może, ale wręcz musi się opierać -- przecież ją
_odzwierciedla_! A głusi? Oni, podobnie jak na przykład obcokrajowcy
uczący się języka, albo i osoby o niestandardowej wymowie, tego i
wielu innych rzeczy muszą się uczyć na pamięć -- to problem ich, a nie
reguły :)

--
Rafal "Negrin" Lisowski negrin-AT-rpg.pl http://www.rockmetal.pl

RR

unread,
Jun 20, 2003, 7:36:40 AM6/20/03
to

Użytkownik "Rafał "Negrin" Lisowski" <negrin...@wytnij.rpg.pl> napisał w
wiadomości news:2or5fvg30ib8t2p7f...@4ax.com...

Dziekuje wszystkim za wyjasnienia!
Pozdrawiam
RR


0 new messages