Pozdrawiam
Słabo szukasz
http://wiem.onet.pl/wiem/016720.html
Wygląda na łaciński źródłowsłów (wybaczcie laikowi)
idem - ten sam
potent(ia) - coś móc
por. plenipotent, omnipotencja itp.
Pzdr
Yarek
Nigdzie...? A to:
http://encyklopedia.pwn.pl/29757_1.html
Również (choć troszkę "nie na temat"):
http://wiem.onet.pl/wiem/015c96.html
Maciek
--
Wesprzyj Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy!
Kup cokolwiek, byle drogo :-) http://aukcje.wosp.org.pl/
Dzieki. Chyba dalem plame :(
Pozdrawiam
to często używany zwrot męża do małżonki "idem ku tobie, Marysiu, bo właśnie
jestem potentny"
Lezer
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.hum.polszczyzna
Trochę NTG, ale akurat wiem: operacja, działanie itp
jest
idempotentne, jeżeli wykonanie go ponownie na obiekcie,
który raz już był mu poddany, nie zmienia obiektu.
Najprostszy przykład: mnożenie przez zero. Jakąkolwiek
liczbę mnożymy przez zero, wychodzi zero, a jeśli ten
wynik
potem jeszcze raz wymnożymy przez zero, to dalej mamy
takie samo zero, jak za pierwszym razem.
Przykład nieco mniej banalny: rzutowanie. Rzutujesz
trójwymiarową
bryłę na płaszczyznę, wychodzi figura płaska. Rzut tej
figury
na tę samą płaszczyznę jest znowu tą samą figurą.
Jeżeli ktoś mówi o macierzy idempotentnej, to chodzi o
to,
że mnożenie czegoś przez tę macierz jest
przekształceniem
idempotentnym, czyli dla kazdego X zachodzi X*A=X*A*A.
Natomiast nie jest idempotentne na przykład podnoszenie
do kwadratu: 3^2=9, 9^2=81 i tak dalej, ciągle coś
innego
wychodzi.
Nie jestem pewny, czy idempotentnym nazywa się też
takie
przekształcenie, które się "zacina" dopiero po pewnej
liczbie powtórzeń, a niekoniecznie po pierwszym razie.
Pozdrowienia,
LL.
--
Leszek Luchowski.
My real address is at iitisHamlet.gliwiceRomeo.plJuliet
(remove the three Shakespearian characters)
and not at the White House.