--
Pozdrawiam
Krzysiek
Jako, że konstatować samo w sobie oznacza 'stwierdzać istnienie jakiegoś
faktu', to uważam, że nie musisz już potem wspominać 'faktu'.
Przykład ze słownika PWN - 'Konstatować nieobecność ucznia w klasie.'
pozdrawiam
Pozdrawiam
Krzysiek
Zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem pierwszego przecinka. :)
Maciek
> > Użytkownik Krzysiek <pr...@wp.pl> w wiadomości
> > > Jak powinno się mówić? "Konstatuje, iż" czy "konstatuje fakt, iż"?
[...]
> Zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem pierwszego przecinka. :)
No jak to? W mowie akceptujesz 'iż'? O żesz Ty...
;-)))
Marta
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem pierwszego przecinka. :)
>
>
> Maciek
>
Dziękuję za zwrócenie uwagi.
1°
Nie łżyj (a jeśli już koniecznie musisz, to chociaż
rób to jakoś zręczniej).
Odpowiadałem anonimowi używającemu konta 'dtie', nie Krzyśkowi.
Fałszujesz moją wypowiedź, wycinając WSZYSTKO, czego tyczyła
i łącząc ją z wcześniejszą wiadomością z wątku.
2°
To, na co odpowiadałem, to pismo, nie mowa.
Elektroniczne - ale PISMO.
3°
W liście, na który odpowiadałem, jego autor
('dtie') ani razu NIE użył partykuły 'iż'.
EOT.
Maciek
>
> Użytkownik "Marta" <ma...@netman.pl> napisał
> w wiadomości news:1781.000008...@newsgate.onet.pl...
> > Maciek napisał
> >
> > > > Użytkownik Krzysiek <pr...@wp.pl> w wiadomości
> >
> > > > > Jak powinno się mówić? "Konstatuje, iż" czy "konstatuje fakt, iż"?
> > [...]
> >
> > > Zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem pierwszego przecinka. :)
> >
> > No jak to? W mowie akceptujesz 'iż'? O żesz Ty...
>
>
> 1°
> Nie łżyj (a jeśli już koniecznie musisz, to chociaż
> rób to jakoś zręczniej).
> Odpowiadałem anonimowi używającemu kontać, nie Krzyśkowi.
> Fałszujesz moją wypowiedź, wycinając WSZYSTKO, czego tyczyła
> i łącząc ją z wcześniejszą wiadomością z wątku.
>
> 2°
> To, na co odpowiadałem, to pismo, nie mowa.
> Elektroniczne - ale PISMO.
>
> 3°
> W liście, na który odpowiadałem, jego autor
> ('dtie') ani razu NIE użył partykuły 'iż'.
>
>
> EOT.
> Maciek
Maćku, jakoś niemiło mi się zrobiło po Twoim tekściku, rzeknę, mało przyjaznym. A może
zapomnialeś o emotikonach?
Łżę, ale niezręcznie... chyba się zagalopowałeś.
Po pierwsze: nie łżę. Czy wiesz co znaczy "wszystko"? MSZ, to całość tego co napisane.
Odpowiedziałeś co prawda "dtie" <dt...@wp.pl>, ale zacytowałeś Krzyśka <pr...@wp.pl>.
Jeżeli oznajmiłam, że się zgadzam, ze wszystkim z wyjątkiem - to miałam na uwadze wszystko
co zamieściłeś w poście, a nie Twojego adresata. A skoro wszystko widać ciut wyżej, to
zostawilam tylko to, na co chcialam zwrócić uwagę. Zasada cięcia nadmiaru była sto razy KIEDYŚ
omawiana. Sporo się chyba zmieniło.
Po drugie EOT - niby co? Nie życzysz sobie żadnej odpowiedzi? Nie wolno mi? Mam się
zamknąć?
Aj, aj... co to się porobiło...
Marta
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/