Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Na( )pewno

0 views
Skip to first unread message

Artur Jachacy

unread,
Jun 15, 2002, 11:21:15 PM6/15/02
to
Coś mi wygląda na to, że dla coraz większej liczby osób wyrażenie "na
pewno" jest jednym słowem i jako takie jest pisane łącznie. Jak Wam się
widzi taka zmiana?

--
Artur Jachacy
art...@skrzynka.pl
ar...@tomshardware.com
GG: 793543 ICQ: 76089815

( ptolmis )| sDg!

unread,
Jun 16, 2002, 4:32:14 AM6/16/02
to

Użytkownik Artur Jachacy <som...@microsoft.com> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:aeh07g$7vl$1...@news.tpi.pl...

> Coś mi wygląda na to, że dla coraz większej liczby osób wyrażenie "na
> pewno" jest jednym słowem i jako takie jest pisane łącznie. Jak Wam się
> widzi taka zmiana?
>

mi się nie widzi

> --
> Artur Jachacy
> art...@skrzynka.pl
> ar...@tomshardware.com
> GG: 793543 ICQ: 76089815

( pozdrawiam )|


Wiktor S.

unread,
Jun 16, 2002, 4:48:30 AM6/16/02
to
> Użytkownik Artur Jachacy <som...@microsoft.com> w wiadomości do grup
> dyskusyjnych napisał:aeh07g$7vl$1...@news.tpi.pl...
> > Coś mi wygląda na to, że dla coraz większej liczby osób wyrażenie "na
> > pewno" jest jednym słowem i jako takie jest pisane łącznie. Jak Wam się
> > widzi taka zmiana?
> >
>
> mi się nie widzi

A na_prawdę?

--
Azarien


"Rafał \"Negrin\" Lisowski"

unread,
Jun 16, 2002, 6:14:37 AM6/16/02
to
Gdy datą było Sun, 16 Jun 2002 05:21:15 +0200, "Artur Jachacy"
<som...@microsoft.com> oznajmił(a) światu:

>Coś mi wygląda na to, że dla coraz większej liczby osób wyrażenie "na
>pewno" jest jednym słowem i jako takie jest pisane łącznie. Jak Wam się
>widzi taka zmiana?

Mnie się widzi. Oczywiście, trzeba by się do tego przyzwyczaić, ale
zdecydowanie ma sens.

SD nie wiem, czy się z tym spotkałeś, ale ja już widziałem w
Internecie naprawdę najróżniejsze zlepki proklityk z wyrazami
właściwymi :)

--
Rafal "Negrin" Lisowski neg...@rpg.pl http://rockmetal.pl

pe...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 16, 2002, 6:24:19 AM6/16/02
to
> Coś mi wygląda na to, że dla coraz większej liczby osób wyrażenie "na
> pewno" jest jednym słowem i jako takie jest pisane łącznie. Jak Wam się
> widzi taka zmiana?
>
> --
> Artur Jachacy


Podobnie z "naraz" (nagle) i "na raz" (jednocześnie), choć to
nadawałoby się raczej do wątku "Przekręty". Poprawnej pisowni
w tym drugim znaczeniu , tzn. rozłącznej, prawie się teraz nie widzi.
Mało kto jest wyczulany na to w szkole czy w domu, jeszcze mniej
osób zajrzy do słownika, a bardzo czeste błędy w publikacjach
nie sprzyjają wejściu na właściwą drogę zbłąkanym wzrokowcom.
Prawdopodobnie taka (ciągle jeszcze traktowana w słownikach
jako nieprawidłowa) pisownia się przyjmie i nowe słowniki już
ją usankcjonują (zwłaszcza że ich przyszli autorzy pewnie sami
tak z nieświadomości piszą). Tak jak to się stało z "przekładać"
(coś nad coś), czyli kłaść wyżej, czyli woleć, czy z "onegdaj".

penna

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

pe...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 16, 2002, 7:05:28 AM6/16/02
to
Rafał:

> Gdy datą było Sun, 16 Jun 2002 05:21:15 +0200, "Artur Jachacy"
> <som...@microsoft.com> oznajmił(a) światu:
>
> >Coś mi wygląda na to, że dla coraz większej liczby osób wyrażenie "na
> >pewno" jest jednym słowem i jako takie jest pisane łącznie. Jak Wam się
> >widzi taka zmiana?
>
> Mnie się widzi. Oczywiście, trzeba by się do tego przyzwyczaić, ale
> zdecydowanie ma sens.
>
> SD nie wiem, czy się z tym spotkałeś, ale ja już widziałem w
> Internecie naprawdę najróżniejsze zlepki proklityk z wyrazami
> właściwymi :)


No właśnie, coś w Twojej uwadze jest :)
Wiele osób ma kłopoty z:
nie sposób
niepodobna (= nie sposób)
na pewno
na razie
no i oczywiście wspomniane przeze mnie przed kwadransem
"naraz" i "na raz".
Ujednolicenie (jak w wypadku imiesłowów z "nie") ułatwiłoby życie.
Trzeba by tylko zastanowić się nad ostatnim moim przykładem,
bo zmiana pisowni zmienia też znaczenie. Ale może kontekst
by ujednoznaczniał (nie wiem co prawda, czy w każdym wypadku).

pe...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 16, 2002, 7:12:50 AM6/16/02
to
penna:


Kiedy mój matematyk w szkole podawał nam wierszyk ułatwiający
zapamiętanie ludolfiny (czyli liczby "pi"), powiedział, że "nie ma"
w czasie, kiedy ten wierszyk powstał, pisało się łącznie.
Nie wiem, czy to prawda. Jeśli tak, to jakoś to funkcjonowało
i chyba nie mylono tego z przymiotnikiem.
Ale może właśnie mylono i dlatego nastąpił rozwód? ;)

( ptolmis )| sDg!

unread,
Jun 16, 2002, 7:27:19 AM6/16/02
to

Użytkownik <pe...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:6d7a.000009...@newsgate.onet.pl...

tak, to prawda

Adam Twardoch

unread,
Jun 16, 2002, 8:15:30 AM6/16/02
to
<pe...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:6d7a.000009...@newsgate.onet.pl...

> Podobnie z "naraz" (nagle) i "na raz" (jednocześnie), choć to
> nadawałoby się raczej do wątku "Przekręty". Poprawnej pisowni
> w tym drugim znaczeniu , tzn. rozłącznej, prawie się teraz nie widzi.

Ależ "naraz" to zarówno "nagle" jak i "jednocześnie". "Na raz" to chyba
tylko "za jednym razem".

"naraz
1. <nagle, nieoczekiwanie>
Naraz otworzyły się drzwi.
Naraz poczuł zmęczenie.
Było już późno, gdy naraz ktoś zadzwonił.

2. <jednocześnie, wspólnie, razem>
Przeskakiwać po dwa stopnie naraz.
Mieć wiele zmartwień naraz.
Nie poznasz wszystkiego naraz.
Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz. (Boy)" (sjp.pwn.pl)

"na raz
(np. Wychylił kielich na raz.)" (slowniki.onet.pl)

@

Carrie

unread,
Jun 16, 2002, 10:35:58 AM6/16/02
to
Dnia 16 Jun 2002 13:12:50 +0200, <pe...@poczta.onet.pl> napisał(a):

>Kiedy mój matematyk w szkole podawał nam wierszyk ułatwiający
>zapamiętanie ludolfiny (czyli liczby "pi"), powiedział, że "nie ma"
>w czasie, kiedy ten wierszyk powstał, pisało się łącznie.
>Nie wiem, czy to prawda. Jeśli tak, to jakoś to funkcjonowało
>i chyba nie mylono tego z przymiotnikiem.

Czytałam kiedyś polskie opowiadania wydane na początku XX wieku. Nie
przedruk, tylko oryginał. I tam właśnie były takie formy: nakoniec,
niema, dzieńdobry, dowidzenia, napewno.
Czytuję czasem teksty pisane gwarą i takie przeinaczenia nie są niczym
nadzwyczajnym, ale ta oficjalna, 'drukowana' polszczyzna miała w sobie
coś zgoła egzotycznego... :)

Pozdrawiam, Carrie

Carrie

unread,
Jun 16, 2002, 10:35:58 AM6/16/02
to
Dnia 16 Jun 2002 13:05:28 +0200, <pe...@poczta.onet.pl> napisał(a):

>No właśnie, coś w Twojej uwadze jest :)
>Wiele osób ma kłopoty z:
>nie sposób
>niepodobna (= nie sposób)
>na pewno
>na razie
>no i oczywiście wspomniane przeze mnie przed kwadransem
>"naraz" i "na raz".

I jeszcze - sama miałam z tym problemy kiedyś - co dzień i codziennie.
Albo 'na co dzień' - 'na codzień' 8-) Albo 'za granicą' i
'zagranicą'... ;)

Pozdrawiam, Carrie

Artur Jachacy

unread,
Jun 16, 2002, 3:48:33 PM6/16/02
to
"Rafał "Negrin" Lisowski" <negrin...@rpg.pl> wrote in message
news:lkoogu4llpll6luoo...@4ax.com
:: SD nie wiem, czy się z tym spotkałeś, ale ja już widziałem w

:: Internecie naprawdę najróżniejsze zlepki proklityk z wyrazami
:: właściwymi :)

Przypomniał mi się jeszcze taki zabawny rodzynek. Widziałem kiedyś baner
reklamowy jakiejś firmy sprzedającej sprzęt komputerowy, który głosił:
"U nas niema słowa <<niema>>". :-)

kaw...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 17, 2002, 3:59:45 AM6/17/02
to
"Na pewno naprawdę piszemy razem, a naprwdę na pewno piszemy rozdzielnie" ;)
Skoro jest prosta zasada, to po co zmieniać?

Qwax

unread,
Jun 17, 2002, 9:04:24 AM6/17/02
to
> > Coś mi wygląda na to, że dla coraz większej liczby osób wyrażenie
"na
> > pewno" jest jednym słowem i jako takie jest pisane łącznie. Jak
Wam się
> > widzi taka zmiana?
> >
>
> mi się nie widzi
>
Chyba ze względu na akcent chyba jednak "Mnie..."

Pozdrawiam
Qwax


Qwax

unread,
Jun 17, 2002, 9:36:36 AM6/17/02
to
Oczywiście:
>Ze względu na akcent chyba jednak "Mnie..."

Przepraszam
Qwax

( ptolmis )| sDg!

unread,
Jun 17, 2002, 10:16:03 AM6/17/02
to

Użytkownik Qwax <q@q.q> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:6035-10...@213.17.138.62...

> Oczywiście:
> >Ze względu na akcent chyba jednak "Mnie..."
>
ci dziękuję za zwrócenie uwagi mnie. rację masz ty. :-) się zapomniałem.
chyba.
> Przepraszam
:-)
> Qwax
>
>
>


pe...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 17, 2002, 2:28:04 PM6/17/02
to
Adam:

> <pe...@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:6d7a.000009...@newsgate.onet.pl...
>
> > Podobnie z "naraz" (nagle) i "na raz" (jednocześnie), choć to
> > nadawałoby się raczej do wątku "Przekręty". Poprawnej pisowni
> > w tym drugim znaczeniu , tzn. rozłącznej, prawie się teraz nie widzi.
>
> Ależ "naraz" to zarówno "nagle" jak i "jednocześnie". "Na raz" to chyba
> tylko "za jednym razem".

Zgadza się. "Na raz" to "jednocześnie", "na jeden raz",
"za jednym razem". I dlatego:

> "naraz
> 1. <nagle, nieoczekiwanie>
> Naraz otworzyły się drzwi.
> Naraz poczuł zmęczenie.
> Było już późno, gdy naraz ktoś zadzwonił.

Pisownia OK. Ale niżej:

> 2. <jednocześnie, wspólnie, razem>
> Przeskakiwać po dwa stopnie naraz.
> Mieć wiele zmartwień naraz.
> Nie poznasz wszystkiego naraz.
> Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz. (Boy)" (sjp.pwn.pl)

Do "nagle" stąd daleko :) Dużo bliżej do "na jeden raz" :)
Powinno więc być oddzielnie, tak jak niżej:

> "na raz
> (np. Wychylił kielich na raz.)" (slowniki.onet.pl)

penna

Jan

unread,
Jun 18, 2002, 4:06:35 AM6/18/02
to
Carrie napisał(a):

(...)


> miała w sobie
> coś zgoła egzotycznego... :)

Z gołą egzotyką - oj, to - to, ciepło się jakoś
robi dziś od rana, a dobrze, że to rodzaj żeński
jest goły, ciśnienie od razu idzie w górę...

Jan

BaLab

unread,
Jun 19, 2002, 7:06:30 AM6/19/02
to
Użytkownik "Artur Jachacy" <som...@microsoft.com> napisał w wiadomości
news:aeh07g$7vl$1...@news.tpi.pl...

> Coś mi wygląda na to, że dla coraz większej liczby osób wyrażenie "na
> pewno" jest jednym słowem i jako takie jest pisane łącznie. Jak Wam
się
> widzi taka zmiana?

Jaka zmiana??? Toż to byk, błąd, nieuctwo...

BaLab

0 new messages