Z gory dziekuje za wszelkie informacje
Bartosz Grudowski
> Poszukuje pilnie slownika jezyka polskiego z transkrypcja fonetyczna slow.
Jeśli znajdziesz z opisem po francusku, to daj znać mnie, będę bardzo
wdzięczna (koledze w Belgii bardzo zależy na nauce polskiego).
I zrób coś z zegarem, masz całkiem popsuty [18:46! czas leci, ale żeby aż
tak?] :-)
Mart@
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.hum.polszczyzna
Zauważę tylko, że wymowa tekstu zapisanego po polsku jest jednoznaczna.
Z wyjątkiem bardzo nielicznych pułapek w rodzaju "marznąć", wszystko się
"czyta tak jak się pisze". Trzeba tylko poznać zasady. :)
Oczywiście jak ktoś zna zasady transkrypcji np. IPA, to łatwiej mu będzie
przeczytać polski tekst. Ale nie jest to tak potrzebne jak np. w przypadku
angielszczyzny.
@
>> Poszukuje pilnie slownika jezyka polskiego z transkrypcja fonetyczna slow.
>Zauważę tylko, że wymowa tekstu zapisanego po polsku jest jednoznaczna.
Niestety tylko w 99,9 procentach. Jak czytac slowa konczace sie na
-ania? Tak jak mania, Dania, czy tak jak Mania, dania? ;-)
>Z wyjątkiem bardzo nielicznych pułapek w rodzaju "marznąć", wszystko się
>"czyta tak jak się pisze". Trzeba tylko poznać zasady. :)
Coz, wlasnie o te pulapki chodzi. Zeby je znac potrzebny slownik, lub
chociaz kompletna lista wyjatkow. Ponadto prosilem rowniez, i ponawiam
teraz te prosbe, o infromacje o jakiejs publikacji (najlepiej
anglojezycznej) rzetelnie omawiajacej wyzej wspomniane zasady.
>Oczywiście jak ktoś zna zasady transkrypcji np. IPA, to łatwiej mu będzie
>przeczytać polski tekst. Ale nie jest to tak potrzebne jak np. w przypadku
>angielszczyzny.
Zgadzam sie w calej rozciaglosci.
Pozdrawiam
BG
> Zauważę tylko, że wymowa tekstu zapisanego po polsku jest jednoznaczna.
Ja mam kłopot z kolegą - zupełnie NTG, ale piszę bo może ktoś się włączy do
pomocy (czyn społeczny):
on (jak napisałam - Belg, dodam - francuskojęzyczny) zapragnął namiętnie
nauczyć się polskiego bez widocznego powodu, tylko ze względu na urodę
naszej mowy (sic!), a na żadnych transkrypcjach się nie zna. Trzeba by
wszystkiego go nauczyć, lub wskazać źródło i monitorować / asystować. Żal
porzucić osobę z takim rzadkim hobby i wielkim zapałem, a roboty przy nim na
trzech. Jak mu, Adamie, wskazać wymowę ć - ź - ś (transkrypcja potem to
drobiazg). Poza tym to są nasze polskie mrzonki o tym fonetycznym zapisie: a
np. ubezdźwięcznione końcówki w->f, g->k, b->p? To nie wszystko, oj nie
wszystko. Kto się zechce przyczynić do edukacji Pascala?
A co z "ł", "ż" itd? Jak Anglik czy Francuz maja przeczytac cos takiego? Dam
kilka przykladow:
Bydgoszcz - ['bidgoshch]
całkiem [tsawkyem]
świat [shyfyat]
rzemieślnik [zhe'myeshylneek]
I co, takie jednoznaczne :-) Wiem, ze z tym sa problemy, bo uczylem kiedys
znajoma Amerykanke polskich wyrazow. Jesli nie powiedzialem wyraznie w
transkrypcji fonetycznej jak dany wyraz wymawiac, to efekty byly rozne. Np.
nie widziala roznicy miedzy 's', 'sz' a 'ś'. Wyrazy z nimi wymawiala
zupelnie jednolicie, a brzmialo to przezabawnie.
Pozdrawiam,
Krzysan
krz...@skrzynka.pl
--
Lucia
Użytkownik "Krzysan" <krz...@skrzynka.pl> napisał w wiadomości
news:9peoj5$lda$1...@news.tpi.pl...
BG:
> Niestety tylko w 99,9 procentach. Jak czytac slowa konczace sie na
> -ania? Tak jak mania, Dania, czy tak jak Mania, dania? ;-)
>
Procent chyba zaniżony. Zauważ, że wymowa (dopuszczona np. przez SPP)
niektórych słów jest podwójna, np. ewangelik. SPP dopuszcza wymowę
i "ewangelik", i "ewangielik".
Pozdrawiam
Stasinek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
"zapis fonetyczny - zbiór ćwiczeń" Liliana Madelska, Małgorzata
Witaszek-Samborska, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 1998, wyd. IV
poprawione
MG
Jak? Dyktafon plus rodowity Polak/Polka. Ja się w ten sposób nauczyłem
wymowy niemieckiej. Tu żadne tłumaczenie teoretyczne nie pomoże. Należy
ćwiczyć wyrazy "sześć" i "cześć" do oporu. Nagranie wymowy rodowicie
polskiej, potem nagranie uczącego się, on sam słucha i porównuje. I tak w
kółko. Można też wskazać ruch języka.
Na mojej uczelni wielu Niemców uczy się polskiego, znam też kilku, którzy po
polsku mówią perfekcyjnie, zupełnie bez akcentu. A więc da się. Z pewnością
spore zasługi w tej mierze ma dr Jerzy Mleczak, który u nas prowadzi
lektorat polskiego. Można się z nim skontaktować pod:
mle...@euv-frankfurt-o.de
On pewnie będzie mógł odpowiedzieć na szczegółowe pytania. Tylko proszę go
nie zasypywać mejlami :)
@
> A ćwiczyłaś z nim: "W czasie suszy szosa sucha", że o Szczebrzeszynie
> nie wspomnę?
> Zresztą tak robią i w innych językach, że przypomnę niemieckie: "Fischers
> Fritz fischte frische Fische".
> Czy znacie podobne?
Brzęczyszczykiewicz;-)
"Sasza szedł suchą szosą"
"Król Karol kupił królewnie Karolinie korale koloru koralowego"
"Stół z powyłamywanymi nogami"
A po angielsku:
"Red lorry, yellow lorry", "The sixth shake's sheep's seek"
--
galex
Krzysztof oczywiście. Inny by nie rozpętał wojny... ;_)
> "Sasza szedł suchą szosą"
A to już rusycyzm. :-(
> "Król Karol kupił królewnie Karolinie korale koloru koralowego"
> "Stół z powyłamywanymi nogami"
>
> A po angielsku:
> "Red lorry, yellow lorry", "The sixth shake's sheep's seek"
>
>
Pozdrowienia.
> "Marta Płońska" <ma...@f2virt.onet.pl>
> > Jak mu, Adamie, wskazać wymowę ć - ź - ś
>
> Jak? Dyktafon plus rodowity Polak/Polka. /.../ da się.
Tak myślałam zrobić, choć dzieli nas odległość niewielka, jakieś 1300 km (na
razie szukamy programu niezagrożonego wirusami, do takiego trybu pracy drogą
mailowo-icqową; inne systemy są zbyt powolne, np. Genie)
jednak słownik, drodzy koledzy, ma zastosowanie pomocnicze dla pamięci,
pomaga przyswajać nowe rzeczy per analogiam i da się położyć przy łóżku :-)
Dzięki za info. o dr Jerzym, będę go oszczędzać na czarną godzinę ;-)
Swego czasu wyszedł bardzo dobry, gruby (564 strony) "Słownik wymowy
polskiej", PWN 1977. Być może były też wydania późniejsze.
Tak czy inaczej, chyba trzeba szukać po antykwariatach lub bibliotekach.
Transkrypcja jest "profesjonalna" (wg międzynarodowej pisowni
fonetycznej, dostosowanej do potrzeb polskiej wymowy).
Do słownika dołączona jest płyta (a raczej pocztówka dźwiękowa).
(Z "sesji" na gramofonie Bambino pamiętam wyraz "malina" :-)) )
W książce jest też kilkadziesiąt stron objaśnień zasad wymowy
polskiej (po polsku i po angielsku).
Pozdrawiam,
Krzysztof
>A ćwiczyłaś z nim: "W czasie suszy szosa sucha", że o Szczebrzeszynie
>nie wspomnę?
>Zresztą tak robią i w innych językach, że przypomnę niemieckie: "Fischers
>Fritz fischte frische Fische".
>Czy znacie podobne?
W wysuszinych sczerniałych trzcinowych szuwarach sześcionogi szczwany
trzmiel bezczelnie szeleścił w szczawiu trzymając w szczękach strzęp
szczypiorku i często trzepocąc skrzydłami.
Poczmistrz z Tczewa, rotmistrz z Czchowa.
Przyszedł Hebrst z pstrągami i słuchał oszczerstw z wstrętem. (Chyba
moje ulubione :) ).
I teraz uwaga:
Czrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie
Strząsa skrzydła z dżdżu.
I trzmiel w puszczy tuż przy Pszczynie
Straszny wsczyna szum.
Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy,
W krzakach drzemie kszyk
A w Trzemesznie straszy jeszcze
Wytrzesz oczu strzyg.
Znaliście całe? :)
Wszystko za książką "Język polski. Encyklopedia w tabelach".
--
Rafał "Negrin" Lisowski neg...@rpg.pl neg...@rockmetal.pl
http://rockmetal.pl http://www.inwestprojekt.com.pl
A propos "Szczebrzeszyna", który mam w pobliżu, ułożyłem wersję śląską,
którą też miałem przez kilka lat w pobliżu. Oto ona:
"Chrząszcz brzmi w trzcinie w Brzeszczach, w Pszczynie".
Pozdrawiam.
Zbig.Bag.
> Marta:
> > Kto się zechce przyczynić do edukacji Pascala?
> >
> A ćwiczyłaś z nim: "W czasie suszy szosa sucha", że o Szczebrzeszynie
> nie wspomnę?
> Zresztą tak robią i w innych językach, że przypomnę niemieckie: "Fischers
> Fritz fischte frische Fische".
> Czy znacie podobne?
W szale skrzypki trzy strzaskał mistrz...
Nie mam w tej chwili pod ręką całego wiersza.
penna
PS. mistrz skrzypek z Przasnysza oczywiście.
Co to znaczy "wysusziny"?
@
>> W wysuszinych sczerniałych trzcinowych szuwarach
>Co to znaczy "wysusziny"?
Świetny dowcip.
--
Pozdrawiam.
Pearl
_________________________________________________________________________
Rozpasanie i hulaszczy tryb życia emerytów i rencistów rujnują budżet RP.
(C)Pearl