1) Nawiasy pisze się tak: '()'.
2) Przez znakiem zapytanie nie daje się spacji.
3) Znak zapytania wygląda tak: '?', nie zaś tak: '??.
Nie mamy. Drukarstwo w Polsce było nędzne, jak każda
chyba działalność, wymagająca jakiejś biegłości
technicznaj. Przed wojną opracowano chyba pierwszą polską
czcionkę -- Antykwę Półtawskiego. Jest dostępna chyba w
każdej dystrybucji TeXa.
Podejrzewam jednak, że pod pojęciem ,,staropolskie
pismo'' rozumiesz coś dziwnego, czego się nawet nie
domyślam.
--
Michał Wasiak
To jest garnek
> technicznaj.
a to jest kocioł
Dlaczego mi przyganiasz a sam popełniasz błędy?
> Podejrzewam jednak, że pod pojęciem ,,staropolskie
> pismo'' rozumiesz coś dziwnego, czego się nawet nie
> domyślam.
Nie wiem o co mnie podejrzewasz, naprawdę nie potrafię tego zgadnąć.
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!
To jest garnek
> technicznaj.
a to jest kocioł
Dlaczego mi przyganiasz a sam popełniasz błędy?
> Podejrzewam jednak, że pod pojęciem ,,staropolskie
> pismo'' rozumiesz coś dziwnego, czego się nawet nie
> domyślam.
To jest garnek
> technicznaj.
a to jest kocioł
Dlaczego mi przyganiasz a sam popełniasz błędy?
> Podejrzewam jednak, że pod pojęciem ,,staropolskie
> pismo'' rozumiesz coś dziwnego, czego się nawet nie
> domyślam.
Myślę,że Archibald zastosował nie cudzysłów, a nawias: <>. Wiedzę swą
czerpię z wątku, w którym kiedyś Szanowni Grupowicze skrytykowali mnie za
użycie znaku " zamiast ''. Z rad nie skorzystałem, ale to już inna bajka...
> 2) Przez znakiem zapytanie nie daje się spacji.
> 3) Znak zapytania wygląda tak: '?', nie zaś tak: '??.
Kucha: >>nie zaś tak: '??'<<. (Zapomniałeś o cudzysłowie zamykającym!).
>
> Nie mamy. Drukarstwo w Polsce było nędzne, jak każda
> chyba działalność, wymagająca jakiejś biegłości
> technicznaj.
Popieram Giertycha: należy uczyć patriotyzmu!!!
--
Janusz
PS Swoją drogą to ciekawe: gdy ktoś prosi o sprawdzenie tekstu to grupowicze
często każą mu pisać na Berdyczów, natomiast zbłąkane owieczki traktowane są
z góry i z pańska!? Czy koniecznie musimy odstręczać początkujących? A może
jeszcze dołożyć za niewłaściwe ustawienie kodowania?
J.
Przepraszam
--
Janusz
szukam w necie zwrotu "z pańska" i nie mogę znaleźć. Proszę o
''etymologię'' tego zwrotu :)
Proszę, napisać ten tekst w szerszym kontekście!
Traktowanie z góry, to *znaczy per noga* w sposób poniżjacy,
lekceważący.
i z pańska, również z góry to znaczy *per noga* również w sposób
poniżający, lekceważący.
michał
Tu znajdziesz ciekawe czcionki staropolskie:
http://univ.gda.pl/~literat/grafika/index.htm
Wybrałem niektóre:
http://univ.gda.pl/~literat/bgrdzc/index.htm
http://univ.gda.pl/~literat/grafika/czar.htm
http://univ.gda.pl/~literat/grafika/bibli4.htm
http://univ.gda.pl/~literat/grafika/herby.htm
http://univ.gda.pl/~literat/grafika/zielnik.htm
http://univ.gda.pl/~literat/grafika/nauka.htm
Niestety nie są do zainstalowania , trzeba je wycinać i wklejać
w programie graficznym .
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
>> Szukam w Internecie czcionki, która wyglądałaby na staropolskie pismo,
>> czy w ogóle mamy swoją narodową, staropolską czcionkę?
>> <gotową do zainstalowania> ??
>
> Tu znajdziesz ciekawe czcionki staropolskie:
> http://univ.gda.pl/~literat/grafika/index.htm
>
> Wybrałem niektóre:
> http://univ.gda.pl/~literat/bgrdzc/index.htm
> http://univ.gda.pl/~literat/grafika/czar.htm
> http://univ.gda.pl/~literat/grafika/bibli4.htm
> http://univ.gda.pl/~literat/grafika/herby.htm
> http://univ.gda.pl/~literat/grafika/zielnik.htm
> http://univ.gda.pl/~literat/grafika/nauka.htm
Z tym że część z tych przykładów to rękopisy, więc trudno podciągnąć
to pod termin "czcionki".
> Niestety nie są do zainstalowania , trzeba je wycinać i wklejać
> w programie graficznym .
Albo raz a dobrze wkleić do programu fontologicznego. Tak jak wklejono
skany Biblii Gutenberga do fontu GoodCityModern. Nie żebym uważał to za
przykład "staropolskiej czcionki", o sposób mi chodzi.
--
Jarek
A co w nich jest staropolskiego? Na oko są to na ogół
szwabachy, fraktury lub garamondy. Nic w nich narodowego
nie ma.
> Niestety nie są do zainstalowania , trzeba je wycinać i wklejać
> w programie graficznym .
O rany! po co te spacje przez znakami interpunkcyjnymi?
A co do treści -- nic podobnego. Fraktury, szwabachy,
nawet unicjały są dostępne w TeXu.
http://www.tug.dk/FontCatalogue/index.html
Może być tylko różnie z polskimi literami.
--
Michał Wasiak
> nawet unicjały są dostępne w TeXu.
Uncjały naturalnie.
--
Michał Wasiak
To chyba ta czcionka?
http://www.abstractfonts.com/font/2147
> On Sun, 17 Dec 2006 14:47:17 +0000 (UTC), Michał Wasiak wrote:
>
> > nawet unicjały są dostępne w TeXu.
>
> Uncjały naturalnie.
>
A może takie są lepsze:
http://www.abstractfonts.com/font/2137?text=Abstract%20Fonts
>>> Szukam w Internecie czcionki, która wyglądałaby na staropolskie
>>> pismo, czy w ogóle mamy swoją narodową, staropolską czcionkę?
>>> <gotową do zainstalowania> ??
>>
>> Tu znajdziesz ciekawe czcionki staropolskie:
>> http://univ.gda.pl/~literat/grafika/index.htm
[...]
> A co w nich jest staropolskiego? Na oko są to na ogół
> szwabachy, fraktury lub garamondy. Nic w nich narodowego
> nie ma.
Tyle w nich staropolskiego, co w kontuszu czy żupanie.
Ot, dziadowie tak się ubierali i tak pisali, chociaż nie
oni kroili czcionki i złotogłów. A co w tym wszystkim
narodowego? Niewiele, jak to w staropolszczyźnie.
Obojganarodowego nawet niewiele.
--
Jarek
> Szukam w Internecie czcionki,
Moim zdaniem szukasz raczej fontu. :)
Czcionka jest materialna, font oddaje/przechowuje kształt/kształty nieco inaczej. :)
http://typografia.ogme.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4&Itemid=4
> która wyglądałaby na staropolskie pismo,
E. :)
A co w nich lepszego?
--
Michał Wasiak
A "o rogate"? A długie "s"? Polecam też reprint "Nowego karakteru..."
wydany przez WAiF.
> O rany! po co te spacje przez znakami interpunkcyjnymi?
> A co do treści -- nic podobnego. Fraktury, szwabachy,
> nawet unicjały są dostępne w TeXu.
Są, ale fontu, którym można by złożyć tekst staropolski nie ma.
VdB
--
LANGUAGE, n. The music with which we charm the serpents guarding another's
treasure. (Bierce)