Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Odmiana nazwisk

242 views
Skip to first unread message

Feahisim

unread,
Sep 20, 2011, 2:15:03 PM9/20/11
to
Witam,

Prosz� o podpowied�; na stronach S�ownika J�zyka Polskiego znajduj�
informacj�, �e powszechne odmienianie nazwisk jest zaleceniem.

Mam wra�enie, �e w swojej pracy jestem odosobniony gdy stosuj� i wymagam
powszechnej odmiany w pismach. Ba, co rusz kto� mi usi�uje wm�wi�, �e
nazwisk nie powinno siďż˝ odmieniaďż˝.
Pracuj� w sporej instytucji urz�dniczej "produkuj�cej" korespondencje w
skali masowej. Widzďż˝ poprawki (nazwiska odmienione poprawione na
nieodmienione) nanoszone przez dyrektork�, przez naczelnik�w wydzia��w.
Poprawek w pismach ostatecznie podpisywanych przez zwierzchnik�w nie
zmieniam, te, kt�re podpisuj� osobi�cie zawsze maj� odmian� nazwisk. Ale
odczuwam swoisty dyskomfort.

Domy�lam si�, �e stosowanie formy odmienione imi� z nieodmienionym
nazwiskiem jest r�wnoprawne z odmienionym imieniem i nazwiskiem.
Moje pytanie brzmi czy zwierzchnik mo�e na mnie wym�c stosowanie
nieodmienionych form nazwisk powo�uj�c si� na jak�� zasad� polszczyzny,
kt�rej nie znam?
(Oczywi�cie wykluczam ambicjonaln� podstaw� takiego wymogu - z tym si� nie
spotka�em. Spotykam si� za to z wyg�aszanym tonem oczywistym "przecie�
nazwisk siďż˝ nie odmienia")


Feah


PS. Nie potrafi�em odnale�� w archiwum w�tk�w dotycz�cych tej kwestii

Michal Jankowski

unread,
Sep 20, 2011, 2:42:55 PM9/20/11
to
Ale to zależy, jakich nazwisk.

Jeśli mówimy o noszącym tradycyjnie polskie nazwisko Polaku, to należy
odmieniać - "o Adamie Malinowskim", nie "o Adam Malinowski" ani nie
"o Adamie Malinowski". I trzeba być twardym, chociaż może być trudno -
znałem osobiście człowieka noszącego nazwisko typu "Kościuszko", który
domagał się, aby jego nazwiska nie odmieniać.

Jeżeli nazwisko jest obce i trudno je dopasować do polskich wzorów
odmiany, to można jest pozostawić nieodmienione, zwłaszcza wtedy, gdy
da się podeprzeć odmianą imienia. Ale też nie będzie błędem
odmienianie wszystkiego - jeśli tylko się da.

MJ

grafik

unread,
Sep 21, 2011, 7:34:29 AM9/21/11
to
Brak odmiany nazwisk jest niestosowaniem do zasad języka polskiego (jakaś
ustawa o języku jest podobno). Brzmi to okropnie. Z drugiej strony jest
zdroworozsądkowe. Bo zawołajmy pana: Prosimy pana Jana Poduszkę! I wpisujemy
do formularza Jan i... Poduszko? Poduszka?


Tomasz Minkiewicz

unread,
Sep 21, 2011, 8:47:59 AM9/21/11
to
On Wed, 21 Sep 2011 13:34:29 +0200
"grafik" <bi...@ilustracje-wektorowe.pl> wrote:

> Brak odmiany nazwisk jest niestosowaniem do zasad jêzyka polskiego (jaka¶
> ustawa o jêzyku jest podobno). Brzmi to okropnie. Z drugiej strony jest
> zdroworozs±dkowe. Bo zawo³ajmy pana: Prosimy pana Jana Poduszkê! I wpisujemy
> do formularza Jan i... Poduszko? Poduszka?

Ale to nierozwiązywalny problem – jeśli odmieniamy, to rzeczywiście
może nie być wiadomo, jak on naprawdę się nazywa, ale nawet jeśli
zrezygnujemy z odmiany nazwisk i zawołamy pana Jana Poduszka, to
pan Jan Poduszka do formularza zostanie raczej wpisany jako „Jan
Poduszek”.

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Slawek Kotynski

unread,
Sep 21, 2011, 10:17:10 AM9/21/11
to
Sprawa dotyczy nie tylko nazwisk, ale i nazw firm. Ostatnio moda
w reklamie na nieodmienianie.
No i jak słyszę "krem od Niwea", to się pytam, kto to jest Niweo?

(Odmienianie albo przekracza możliwości intelekualne speców od reklamy,
albo nie mają prawa podejmowania samodzielnych decyzji w tym zakresie,
a decyzje podejmuje jeden ogólnoświatowy, wszechwiedzący decydent).

--
mjk
Nie pisz na smie...@askar.com.pl - to pułapka
s/smieciarz/kotynski/

Mirosław Zalewski

unread,
Sep 21, 2011, 10:45:37 AM9/21/11
to
środa, 21 września 2011 16:17 wielka mądrość na czytelników
pl.hum.polszczyzna spłynęła, gdy tako rzekł(a) Slawek Kotynski:

> (Odmienianie albo przekracza możliwości intelekualne speców od reklamy,
> albo nie mają prawa podejmowania samodzielnych decyzji w tym zakresie,
> a decyzje podejmuje jeden ogólnoświatowy, wszechwiedzący decydent).

Albo komuś bardzo zależy na rozpoznawalności marki. Bo jeszcze ktoś gotów
pomyśleć że „Nivea” i „Nivei” to dwie różne firmy i będzie klops.

(A swoją drogą zdanie zazwyczaj da się tak ułożyć, aby nazwa firmy
występowała w mianowniku.)
--
Niżej podpisany, zamieszkały w http://minio.xt.pl ,
Mirosław Zalewski

Jarosław Sokołowski

unread,
Sep 21, 2011, 10:50:12 AM9/21/11
to
Pan Mirosław Zalewski napisał:

>> (Odmienianie albo przekracza możliwości intelekualne speców od reklamy,
>> albo nie mają prawa podejmowania samodzielnych decyzji w tym zakresie,
>> a decyzje podejmuje jeden ogólnoświatowy, wszechwiedzący decydent).
>
> Albo komuś bardzo zależy na rozpoznawalności marki. Bo jeszcze ktoś gotów
> pomyśleć że "Nivea" i "Nivei" to dwie różne firmy i będzie klops.

Można zapytać, dlaczego nie zależy mu na rozpoznawalności odmiany słowa
określającego markę.

--
Jarek

Feahisim

unread,
Sep 21, 2011, 12:58:49 PM9/21/11
to
Użytkownik "Feahisim" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:j5al7c$9l7$1...@inews.gazeta.pl...



> Proszę o podpowiedź; na stronach Słownika Języka Polskiego znajduję
informację, że powszechne odmienianie nazwisk jest zaleceniem.


Cóż, przeczytałem wszystkie dotychczasowe wypowiedzi; prawdę mówiąc żadna
nie odpowiada wprost.
Może pisałem zbyt rozwlekle. W skrócie - jakiego argumentu użyć, gdy znów
ktoś mi powie, że nazwisk się nie odmienia.
Dotychczas mówiłem, że jest dokładnie na odwrót i odsyłałem do słowników, do
internetu. No ale tego już żadnemu mądrali nie chce się sprawdzać.

Feah

Baranek

unread,
Sep 21, 2011, 1:40:43 PM9/21/11
to
Cytat z poradni językowej PWN — Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski:

"Polszczyzna jest językiem fleksyjnym, a to znaczy, że powinniśmy odmieniać
wszystkie wyrazy, które mieszczą się w znanych nam wzorcach odmiany;
nieodmienność jest odstępstwem od normy językowej, a w związku z tym
powinna mieć uzasadnienie. Prawda, że w tekstach urzędowych często spotyka
się nazwy własne w formie nie odmienionej, nie jest to jednak zwyczaj godny
naśladowania."

Podrawiam

Baranek

Jan Rudziński

unread,
Sep 21, 2011, 2:03:53 PM9/21/11
to
Cześć wszystkim

Baranek pisze:
[...]


>
> Cytat z poradni językowej PWN — Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski:
>
> "Polszczyzna jest językiem fleksyjnym, a to znaczy, że powinniśmy odmieniać
> wszystkie wyrazy, które mieszczą się w znanych nam wzorcach odmiany;
> nieodmienność jest odstępstwem od normy językowej, a w związku z tym
> powinna mieć uzasadnienie. Prawda, że w tekstach urzędowych często spotyka
> się nazwy własne w formie nie odmienionej, nie jest to jednak zwyczaj godny
> naśladowania."
>


Przyznam, że staram się tak formułować umowy i zaświadczenia generowane
automatycznie, żeby imię i nazwisko w mianowniku było poprawne gramatycznie.
Da się, choć czasem z trudem.

Nie bardzo mamy ochotę trzymać w bazie danych odmianę przez wszystkie
przypadki wszystkich osób.


--
Pozdrowienia
Janek http://www.mimuw.edu.pl/~janek
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...

Baranek

unread,
Sep 21, 2011, 6:32:00 PM9/21/11
to
Dnia Wed, 21 Sep 2011 20:03:53 +0200, Jan Rudziński napisał(a):

> Cześć wszystkim
>
> Baranek pisze:
> [...]
>>
>> Cytat z poradni językowej PWN — Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski:
>>
>> "Polszczyzna jest językiem fleksyjnym, a to znaczy, że powinniśmy odmieniać
>> wszystkie wyrazy, które mieszczą się w znanych nam wzorcach odmiany;
>> nieodmienność jest odstępstwem od normy językowej, a w związku z tym
>> powinna mieć uzasadnienie. Prawda, że w tekstach urzędowych często spotyka
>> się nazwy własne w formie nie odmienionej, nie jest to jednak zwyczaj godny
>> naśladowania."
>>
>
>
> Przyznam, że staram się tak formułować umowy i zaświadczenia generowane
> automatycznie, żeby imię i nazwisko w mianowniku było poprawne gramatycznie.
> Da się, choć czasem z trudem.

Jeżeli idzie o trud w łączeniu polszczyzny z komputerem to mogę pokiwać
głową i pokazać własne blizny z wojny z polonizacją programów.

>
> Nie bardzo mamy ochotę trzymać w bazie danych odmianę przez wszystkie
> przypadki wszystkich osób.

Z jednej strony uniwersalna baza nazwisk z wzorcami deklinacji byłaby
ciekawym nabytkiem, ale z drugiej strony dla instytucji, które najwięcej
mogłyby z niej korzystać w masowych pismach oficjalno-urzędowych,
najważniejsze jest, żeby jednoznacznie wskazać adresata. Stąd pewnie ten
urzędniczy "prikaz" - Nie ważne, czy po polsku. Ważne, żeby Kowalski
wiedział, że to on ma zapłacić! ;)

Pozdrawiam

Baranek

WM

unread,
Sep 22, 2011, 1:14:38 AM9/22/11
to
Feahisim <hen...@poczta.gazeta.pl> napisał(a):
> W skrócie - jakiego argumentu użyć, gdy znów
> ktoś mi powie, że nazwisk się nie odmienia.

Powołaj się na przepisy unijne dla tłumaczy:
" 1.1.2.1.Odmiana nazwisk obcych
Ogólne zalecenie dotyczące odmiany nazwisk zawartym
w Słowniku Ortograficznym JęzykaPolskiego jest takie:
jeśli tylko można przyporządkować nazwisko jakiemuś wzorcowi odmiany,
należy je odmieniać (wraz z imieniem!)."
http://tiny.pl/h1q88

WM

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

WM

unread,
Sep 22, 2011, 5:05:18 AM9/22/11
to
Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> napisał(a):
>
> Można zapytać, dlaczego nie zależy mu na rozpoznawalności odmiany słowa
> określającego markę.
>

Dlaczego firma Osram nie wprowadziła bardziej przyjaznej nazwy
dla rynków słowianskich?

Tomasz Minkiewicz

unread,
Sep 22, 2011, 5:23:18 AM9/22/11
to
On Thu, 22 Sep 2011 05:14:38 +0000 (UTC)
"WM " <cie...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:

> Feahisim <hen...@poczta.gazeta.pl> napisał(a):
> > W skrócie - jakiego argumentu użyć, gdy znów
> > ktoś mi powie, że nazwisk się nie odmienia.
>
> Powołaj się na przepisy unijne dla tłumaczy:
> " 1.1.2.1.Odmiana nazwisk obcych
> Ogólne zalecenie dotyczące odmiany nazwisk zawartym
> w Słowniku Ortograficznym JęzykaPolskiego jest takie:
> jeśli tylko można przyporządkować nazwisko jakiemuś wzorcowi odmiany,
> należy je odmieniać (wraz z imieniem!)."
> http://tiny.pl/h1q88

A co z panią Kowalski (Amerykanką z urodzenia, nieznającą ani słowa
po polsku, która wyszła za Polaka, przyjęła dokładnie takie nazwisko,
jakie miał w paszporcie i przyjechała z nim tu na wakacje)?

Nazwisko bez problemu można przyporządkować wzorcowi odmiany (nawet
dwóm), ale mam mocne wrażenie, że jego zastosowanie byłoby tu
niewłaściwe. Nie możemy pisać o pani Annie Kowalskiej (bo ona nie jest
Kowalska), ale przecież o pani Annie Kowalskim też nie możemy pisać.

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Michal Jankowski

unread,
Sep 22, 2011, 6:00:55 AM9/22/11
to
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com> writes:

> A co z panią Kowalski (Amerykanką z urodzenia, nieznającą ani słowa
> po polsku, która wyszła za Polaka, przyjęła dokładnie takie nazwisko,
> jakie miał w paszporcie i przyjechała z nim tu na wakacje)?
>
> Nazwisko bez problemu można przyporządkować wzorcowi odmiany (nawet
> dwóm), ale mam mocne wrażenie, że jego zastosowanie byłoby tu
> niewłaściwe. Nie możemy pisać o pani Annie Kowalskiej (bo ona nie jest
> Kowalska), ale przecież o pani Annie Kowalskim też nie możemy pisać.

No właśnie nie możemy. Jaki masz wzorzec odmiany dla rzeczowników w
RODZAJU ŻEŃSKIM zakończonych na 'ski'?

MJ

Tomasz Minkiewicz

unread,
Sep 22, 2011, 6:23:30 AM9/22/11
to
Dlaczego rzeczowników? Przecież takie nazwiska odmienia się
przymiotnikowo (co zresztą nic nie zmienia). Poza tym samo słowo nie
jest w rodzaju żeńskim. W rodzaju żeńskim jest tylko jego nosicielka.
Co niby nie powinno być problemem, bo takie konflikty rodzajów
rozwiązywać w zasadzie umiemy, (jeśli prom (r.m.) „Pomerania” (r.ż.)
ma zaraz wpłynąć do portu, to czekamy na prom (r.m.) Pomeranię (r.ż)).
Więc – przez analogię – nie powinniśmy mieć oporów przed pisaniem o pani
Kowalskim.
No z tym, że to głupio wygląda.

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Jarosław Sokołowski

unread,
Sep 22, 2011, 9:58:20 AM9/22/11
to
Pan WM napisał:

> Dlaczego firma Osram nie wprowadziła bardziej przyjaznej
> nazwy dla rynków słowianskich?

Słowianie, to lud dzielny. Byle groźby się nie ulękną.
Więc nie było takiej potrzeby

--
Jarek

Ludek Vasta

unread,
Sep 22, 2011, 11:42:18 AM9/22/11
to
On 22/09/2011 11:05, WM wrote:
> Dlaczego firma Osram nie wprowadzi�a bardziej przyjaznej nazwy
> dla rynk�w s�owianskich?

W czeskim to s�owo nic nie znaczy.

Ludek

Raf :-)

unread,
Sep 24, 2011, 2:43:57 AM9/24/11
to
Dnia Wed, 21 Sep 2011 18:58:49 +0200, Feahisim napisał(a):

> Użytkownik "Feahisim" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:j5al7c$9l7$1...@inews.gazeta.pl...
>
>
>
>> Proszę o podpowiedź; na stronach Słownika Języka Polskiego znajduję
> informację, że powszechne odmienianie nazwisk jest zaleceniem.
>
>
> Cóż, przeczytałem wszystkie dotychczasowe wypowiedzi; prawdę mówiąc żadna
> nie odpowiada wprost.
> Może pisałem zbyt rozwlekle. W skrócie - jakiego argumentu użyć, gdy znów
> ktoś mi powie, że nazwisk się nie odmienia.

Masz dwie opcje:
1) Udowodnisz, że masz rację i wylecisz z pracy
2) Będziesz siedzieć cicho i będziesz pracować.

Pamiętaj, że w pracy, a zwłaszcza w urzędzie obowiązują 2 zasady:
1 Szef ma zawsze rację. Jeżeli
2. Jeżeli szef nie ma racji, patrz p. 1

Wybór należy do Ciebie.

Raf :-)

WM

unread,
Sep 24, 2011, 6:23:47 AM9/24/11
to
Raf :-) <raf...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał(a):
> Pamiętaj, że w pracy, a zwłaszcza w urzędzie obowiązują 2 zasady:
> 1 Szef ma zawsze rację. Jeżeli
> 2. Jeżeli szef nie ma racji, patrz p. 1

"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy
i durnowaty, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszył przełożonego. "
Ukaz cara Rosji Piotra I
z dnia 9 grudnia 1708

http://home.agh.edu.pl/~rklimek/ukaz.html

W dawnej Rosji urzędnik był jak żołnierz z odpowiednią rangą.
http://home.agh.edu.pl/~rklimek/rangi_urzednicze.html


Pozdrawiam WM


P.S. Przepisy dla nauczycieli (1872)

Nauczyciel każdego dnia powinien zadbać o to, aby lampy były napełnione a
kominek czysty.

Każdy nauczyciel winien codziennie przynosić wiadro wody i kubeł węgla.

Pióra przygotować należy starannie. Końcówki piór można ostrzyć zgodnie z
indywidualnymi upodobaniami wychowanków.

Nauczycielowi płci męskiej zezwala się na wykorzystanie jednego wieczoru w
tygodniu na sprawy osobiste (bądź też dwóch wieczorów, jeśli regularnie
uczęszcza do Kościoła).

Po spędzeniu dziesięciu godzin w szkole nauczyciele mogą oddać się czytaniu
Biblii lub innych pożytecznych ksiąg.

Nauczycielki, które wychodzą za mąż bądź angażują się w romanse dostaną
natychmiastowe wypowiedzenie.

Nauczyciel winien odkładać drobne sumy z każdej wypłacanej mu pensji, aby w
latach starości nie stać się ciężarem dla społeczeństwa.

Nauczyciel który pali, używa alkoholu w jakiejkolwiek formie, uczęszcza do
kasyna lub domu publicznego, lub też goli się u fryzjera, dostarcza
znakomitych powodów, by żywić poważne wątpliwości co do jego wartości,
zamiarów, prawości i uczciwości.

Nauczyciel wykonujący swoją pracę sumiennie i wiernie przez 5 lat,
spodziewać się może podwyżki w wysokości dwudziestu pięciu centów
tygodniowo, o ile zarząd wyrazi na to zgodę.

Z dokumentów szkoły w Roscoe Village, Ohio
- przypomniane na rozpoczęcie roku akademickiego 1997/98 w Case Western
Reserve University, Cleveland, Ohio.

http://home.agh.edu.pl/~rklimek/przepisy_dla_nauczycieli.html

Slawek Kotynski

unread,
Sep 26, 2011, 6:31:09 AM9/26/11
to
A ja radzę, wybiersz wolność, zmień pracę! ;)

Tomasz Minkiewicz

unread,
Sep 26, 2011, 7:21:36 AM9/26/11
to
On Mon, 26 Sep 2011 12:31:09 +0200
Slawek Kotynski <smie...@askar.com.pl> wrote:

> Raf :-) wrote:
>
> > Dnia Wed, 21 Sep 2011 18:58:49 +0200, Feahisim napisał(a):
> >>Cóż, przeczytałem wszystkie dotychczasowe wypowiedzi; prawdę mó
> wiąc żadna >>nie odpowiada wprost.
> >>Może pisałem zbyt rozwlekle. W skrócie - jakiego argumentu użyć
> , gdy znów >>ktoś mi powie, że nazwisk się nie odmienia.
> > > Masz dwie opcje:
> > 1) Udowodnisz, że masz rację i wylecisz z pracy
> > 2) Będziesz siedzieć cicho i będziesz pracować.
> > > Pamiętaj, że w pracy, a zwłaszcza w urzędzie obowiązują 2 z
> asady:
> > 1 Szef ma zawsze rację. Jeżeli > 2. Jeżeli szef nie ma racji, patrz p. 1
> > > Wybór należy do Ciebie.
>
> A ja radzę, wybiersz wolność, zmień pracę! ;)

Rozumiem, że jeśli kolejny(/i) szef(owie) okaże(/ą) się nie oferować
pracownikom tyle wolności ile owi pracownicy by chcieli, to weźmiesz
na siebie ciężar wypłacania Feahisimowi pensji do czasu, aż on na taką
perłę wśród szefów trafi?

Czy to otwarta oferta? Bo jakby co, to ja coś też ostatnio zaczynam
mieć dosyć moich dotychczasowych szefów. ;)

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Slawek Kotynski

unread,
Sep 26, 2011, 11:37:00 AM9/26/11
to
Wolność wymaga ryzyka. Nawet gdybym miał odpowiednie fundusze, to zrobił
bym wam krzywdę, gdybym się zgodził. :P

Tomasz Minkiewicz

unread,
Sep 27, 2011, 3:53:07 AM9/27/11
to
On Mon, 26 Sep 2011 17:37:00 +0200
Zniosę ją bez jęku. Krzywdź mnie, płać mi, mów do mnie po niemiecku. ;)


PS. Nie wie ktoś, czy ja coś przypadkiem kliknąłem w Clawsie, że mi
tnie linijki obcych postów w pół słowa? Bo to już któryś przypadek,
od kolejnego postera. Różne niusridery, różne serwery, a u mnie
ucięte. Hmmm…

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Mirosław Zalewski

unread,
Sep 27, 2011, 9:56:21 AM9/27/11
to
wtorek, 27 września 2011 09:53 wielka mądrość na czytelników
pl.hum.polszczyzna spłynęła, gdy tako rzekł(a) Tomasz Minkiewicz:

> PS. Nie wie ktoś, czy ja coś przypadkiem kliknąłem w Clawsie, że mi
> tnie linijki obcych postów w pół słowa? Bo to już któryś przypadek,
> od kolejnego postera. Różne niusridery, różne serwery, a u mnie
> ucięte. Hmmm…

Ja już nie używam Claws Maila, ale kiedyś jak miałem problem którego
przyczyn nie potrafiłem zidentyfikować (domyślnie zawijał mi cytaty w
wyświetlanych postach), to przeniosłem konfigurację do nowego katalogu,
otworzyłem Claws Maila (żeby sobie stworzył domyślną konfigurację) i
zrobiłem:
diff ~/.claws-mail{,.old}/clawsrc

Zazwyczaj po nazwach kluczy w pliku konfiguracyjnym można dojść, za co dana
opcja odpowiada, a diff jest tylko po to, żeby wykluczyć te opcje, które na
pewno są dobrze (gdyż domyślnie).

No chyba że to jest teraz domyślne zachowanie Claws Maila ;) .

On w katalogu konfiguracyjnym ma jeszcze plik clawsrc.default (przynajmniej
mój ma), więc może to przenoszenie katalogu z konfiguracją wcale nie będzie
potrzebne.

Tomasz Minkiewicz

unread,
Sep 28, 2011, 7:33:35 AM9/28/11
to
Dzięki. To była właściwa droga.

Znalazłem plik clawsrc.backup, chyba utworzony z okazji ostatniej
aktualizacji Clawsa, bo datowany na 28 sierpnia, więc miałem z czym
porównać. A ponieważ wcześniejsze śledztwo wykazało, że to łamanie
wierszy zdarza się wyłącznie w postach z format-flowed kodowanych
quoted-printable, to już właściwie formalnością była zmiana
„respect_flowed_format=1” na „respect_flowed_format=0”, jak było
w backupowym configu.

Przy czym to nie jest rozwiązanie problemu, a tymczasowa proteza,
bo bliższe przyjrzenie ujawniło, że on łamał tam, gdzie właśnie
nie powinien – na końcach wierszy poprzedzonych równasiem.
Idę na listę clawsową zawiadomić, że przynajmniej wersja 3.7.10
robi błąd w interpretacji kodów QP.

Dzięx again.

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>
0 new messages