Nie wydaje mi się taki zapis był poprawny, w końcu chodzi tu o liczebniki
policzalne. Czy więc nie lepiej byłoby zamiast "ilość w sztukach" napisać po
prostu "liczba"? Jak z tego wybrnąć?
pozdrawiam
wik
To mnie akurat nie razi. Bez sensu jest zastępowanie
prostego słowa nie wiadomo czym.
> prostu "liczba"? Jak z tego wybrnąć?
Oczywiście, że po prostu liczba jest najlepsza.
--
Michał Wasiak
>> Przygotowuję książkę do publikacji i mam problem.
>> Autor przygotował wiele tabel, w których w nagłówkach widnieje np.:
>> Zbiorniki wodne
>> odbudowa | nowe
>> ilość | iość
>> szt. | szt.
>> ----------------------
>> 54 | 38
>>
>> Nie wydaje mi się taki zapis był poprawny, w końcu chodzi tu o liczebniki
>> policzalne. Czy więc nie lepiej byłoby zamiast "ilość w sztukach" napisać po
>
> To mnie akurat nie razi. Bez sensu jest zastępowanie
> prostego słowa nie wiadomo czym.
>
>> prostu "liczba"? Jak z tego wybrnąć?
>
> Oczywiście, że po prostu liczba jest najlepsza.
Najlepiej chyba "liczba zbiorników wodnych" w nagłówku,
dalej "odbudowa[ne] | nowe", a później już same liczby.
--
Jarek
Przy tego rodzaju opisach tabel tak naprawdę nie ma to aż tak
wielkiego znaczenia. Ważne jest, jaka konwencję autor przyjmuje.
Pamiętać jedynie należy o konsekwentnym stosowaniu opisów; nie może
być tak, że przy jednej tabeli widnieje zapis: "ilość, sztuk", a przy
innej - "liczba".
> Przy tego rodzaju opisach tabel tak naprawdę nie ma to aż tak
> wielkiego znaczenia. Ważne jest, jaka konwencję autor przyjmuje.
A czemu niby? W tabeli nei musi być poprawnie po polsku?
> Pamiętać jedynie należy o konsekwentnym stosowaniu opisów; nie może
> być tak, że przy jednej tabeli widnieje zapis: "ilość, sztuk", a przy
> innej - "liczba".
Gdyby oba były poprawne, nie widziałbym żadnego powodu,
żeby koniecznie kurczowo trzymać się jednej wersji.
--
Michał Wasiak