Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

nafuczony

340 views
Skip to first unread message

Nina Miller Mazur

unread,
Dec 17, 1999, 3:00:00 AM12/17/99
to
Witam,

jestem tu nowa ale chyba zagoszcze na stale o ile nikomu
nie bedzie przeszkadzac moja domena.

Ad rem:

Slowka "nafuczony" uzywam odkad pamietam i ma ono dla mnie
dosc oczywiste konotacje. Zdziwilam sie tylko ostatnio kiedy przyjaciel
zapytal sie mnie _gdzie_ nabylam to slowo, bo on go nie rozumie.
Sam jest rdzennym warszawiakiem, ja pochodze z Lublina.

Ktos moze wie jaki jest rodowod tego slowa?

--

Pozdrawiam,
ni...@pierdol.ninka.net
http://pierdol.ninka.net/~ninka/

rahn

unread,
Dec 17, 1999, 3:00:00 AM12/17/99
to
> Slowka "nafuczony" uzywam odkad pamietam i ma ono dla mnie
> dosc oczywiste konotacje. Zdziwilam sie tylko ostatnio kiedy przyjaciel
> zapytal sie mnie _gdzie_ nabylam to slowo, bo on go nie rozumie.
> Sam jest rdzennym warszawiakiem, ja pochodze z Lublina.

hieh a ja uzywam wielu slowek , ktorych nikt nie rozumie np. zworohobic
ale ja to jestem potomkiem przesiedlencow zza buga wiec wiem gdzie sie
takich nauczylem :)
tak a propos to wiekszosc mojej rodziny mowi zamiast "kurwa" "korwa" :)

natomiast jesli chodzi o slowko "nafuczony" (chdzi tu chyba o
naburmuszenie) to u nas okresla sie takich mianem "burmylo"

pozdrawiam
rahn

--
/ Dress desing |||
/ / rahn -> ra...@nosi.dresy.pl |||
/ / / po co mi mozg mam dres! |||
===================================

Bazyl

unread,
Dec 17, 1999, 3:00:00 AM12/17/99
to

Nina Miller Mazur napisał(a) w wiadomości:
<83cip9$jn5$1...@rymunda.torun.pdi.net>...
>Witam,

>
>Slowka "nafuczony" uzywam odkad pamietam i ma ono dla mnie
>dosc oczywiste konotacje. Zdziwilam sie tylko ostatnio kiedy
przyjaciel
>zapytal sie mnie _gdzie_ nabylam to slowo, bo on go nie rozumie.
>Sam jest rdzennym warszawiakiem, ja pochodze z Lublina.
>
>Ktos moze wie jaki jest rodowod tego slowa?


Ja pierwszy raz słyszę takie słowo. Więc na pewno nie podam rodowodu.
Ale chętnie poczytam.
Tatiana


Nina Miller Mazur

unread,
Dec 18, 1999, 3:00:00 AM12/18/99
to
Bazyl <tat...@top.iinf.polsl.gliwice.pl> wrote:

> Ja pierwszy raz s³yszê takie s³owo. Wiêc na pewno nie podam rodowodu.
> Ale chêtnie poczytam.

Jak narazie dowiedzialam sie, ze funkcjonuje ono w gwarze
goralskiej w formie "nafucony". Tylko ze ja nie znam nikogo o takim
pochodzeniu.

W ogole interesuja mnie bardzo takie wlasnie dziwne, slangowe slowa.
Nie zwracalam nigdy na to uwagi, dopoki nie musialam zaczac tlumaczyc
z polskiego potocznego jezyka na angielski. Wtedy okazalo sie, ze ok. 60%
nie jestem w stanie przetlumaczyc nie maja pod reka slownika slangu.

Podam inne przyklady moze, ciekawa jestem ile osob sie z nimi
zetknelo (z gory przepraszam za przeklenstwa):
"jazda byla na maxa"
"ten facet leci na mnie najwyrazniej"
"chujem jej z oczu patrzy"
"kurwiszon"
"mendoweszka"
"koniowi pogadaj"
"spadaj na drzewo banany prostowac"

Jesli ktos zna jakies inne zabawne/ciekawe/niespotykane prosilabym
o podanie, kolekcjonuje takie zwroty ;)

Sebastian Tkacz

unread,
Dec 20, 1999, 3:00:00 AM12/20/99
to
Hej,

> "spadaj na drzewo banany prostowac"
>
> Jesli ktos zna jakies inne zabawne/ciekawe/niespotykane prosilabym
> o podanie, kolekcjonuje takie zwroty ;)

"Zasadzic fiolki pod oczami" (to chyba z Wiecha?)
"Pogrubasic" / "Pocienkowac" (np. "Latwiej kijek pocienkowac, niz go potem
pogrubasic")
"Nie mam mocy w procy"

i jeszcze wiele mnóstwo ;) , ale w tej chwili nie pamietam (wychodza w
praniu, czyli podczas rozmowy)

Pozdrawiam,
Sebastian

--
Internetowe Forum Dyskusyjne - http://www.newsgate.pl

Bazyl

unread,
Dec 20, 1999, 3:00:00 AM12/20/99
to

Sebastian Tkacz napisał(a) w wiadomości:
<9456458...@gateway.newsgate.pl>...

>Hej,
>
>> "spadaj na drzewo banany prostowac"
>>
>> Jesli ktos zna jakies inne zabawne/ciekawe/niespotykane prosilabym
>> o podanie, kolekcjonuje takie zwroty ;)
>

zakisic ogóra
dolozyc do pieca
T.


Zdzisiek

unread,
Dec 22, 1999, 3:00:00 AM12/22/99
to
In article <83etqo$ftu$4...@rymunda.torun.pdi.net>, ni...@supersonic.pdi.net
says...

> W ogole interesuja mnie bardzo takie wlasnie dziwne, slangowe slowa.
> Nie zwracalam nigdy na to uwagi, dopoki nie musialam zaczac tlumaczyc
> z polskiego potocznego jezyka na angielski. Wtedy okazalo sie, ze ok. 60%
> nie jestem w stanie przetlumaczyc nie maja pod reka slownika slangu.
Może zainteresuje Cie adres strony ze slownikiem slangu
halina.univ.gda.pl/slang
Troche to ubogie, ale jednak.
Pozdrawiam
Zdzisiek

Lorentzo

unread,
Dec 23, 1999, 3:00:00 AM12/23/99
to
>
>Ktos moze wie jaki jest rodowod tego slowa?
>
>--

Moim zdaniem można z dużym prawdopodobieństwem podejrzewać, że słowo to
pochodzi od czasownika fukać np. fuknąć na kogoś, czyli (no właśnie co?
skrzyczeć kogoś? podnieść na kogoś głos? potraktować kogoś nieuprzejmie lub
z wyższością?). Muszę jednak powiedzieć, że formy "nafuczony" chyba jeszcze
nigdy nie słyszałem, mimo że również moja rodzina pochodzi zLublina...

Marek
k...@poczta.onet.pl

Barbara Teszler

unread,
Jan 17, 2000, 3:00:00 AM1/17/00
to
17-go grudnia 1999, Nina Miller Mazur napisala:

<ciach>


>Zdziwilam sie tylko ostatnio kiedy przyjaciel
>zapytal sie mnie

Juz powoli glupieje...
Coraz czesciej zdarza mi sie slyszec (np w radiu i telewizji)
zwrot: zapytalem sie

i jakos dziwnie kojarzy mi sie to ze zwracaniem sie z pytaniem do
lustra...

czy moje skojarzenia sa w pewnym stopniu poprawne, a moze jestem
przewrazliwiona?


pozdrawiam

Barbara Teszler

Radek Zakrzewski

unread,
Jan 17, 2000, 3:00:00 AM1/17/00
to

Barbara Teszler wrote in message ...

>17-go grudnia 1999, Nina Miller Mazur napisala:
>
><ciach>
>>Zdziwilam sie tylko ostatnio kiedy przyjaciel
>>zapytal sie mnie
>
>Juz powoli glupieje...
>Coraz czesciej zdarza mi sie slyszec (np w radiu i telewizji)
>zwrot: zapytalem sie
>
>i jakos dziwnie kojarzy mi sie to ze zwracaniem sie z pytaniem do
>lustra...
>

Cytat:

O mój rozmarynie, rozwijaj się
O mój rozmarynie, rozwijaj się
Pójdę do dziewczyny, pójdę do jedynej
Zapytam się


>czy moje skojarzenia sa w pewnym stopniu poprawne, a moze jestem
>przewrazliwiona?
>

Moim zdaniem - zdecydowanie przewrażliwiona.

>
>pozdrawiam

Nawzajem

Radek Zakrzewski

>
>Barbara Teszler

Ole Michael Selberg

unread,
Jan 18, 2000, 3:00:00 AM1/18/00
to
In article <OxSDOACn5bUdM2oxqvP7m=HEq...@4ax.com>, Barbara Teszler
<b...@zeus.polsl.gliwice.pl> wrote:

> 17-go grudnia 1999, Nina Miller Mazur napisala:
>
> <ciach>
> >Zdziwilam sie tylko ostatnio kiedy przyjaciel
> >zapytal sie mnie
>
> Juz powoli glupieje...
> Coraz czesciej zdarza mi sie slyszec (np w radiu i telewizji)
> zwrot: zapytalem sie
>
> i jakos dziwnie kojarzy mi sie to ze zwracaniem sie z pytaniem do
> lustra...
>

> czy moje skojarzenia sa w pewnym stopniu poprawne, a moze jestem
> przewrazliwiona?

Wg "Slownika jezyka polskiego" pod reakcja Doroszewskiego "pytaţ sie" to
"forma wzmocniona czasownika _pytac_ [...] _Pytac sie_ ma odcien
znaczeniowy pytania z zaciekawieniem, z przejeciem, dopytywania sie."
Slownik podaje szereg przykladow, m.in. z listow Mickiewicza.

--
Ole Michael Selberg
IŘO, UiO
Postboks 1030 Blindern
0315 Oslo

ciechan

unread,
Jan 19, 2000, 3:00:00 AM1/19/00
to
>Juz powoli glupieje...
>Coraz czesciej zdarza mi sie slyszec (np w radiu i telewizji)
>zwrot: zapytalem sie


Jeszcze bardziej zglupialbys w Poznaniu, gdzie gwarowo uzywa sie
przekalkowanej z niemieckiego konstrukcji w celowniku "zapytaj sie mamie"
:)))


pozdrawiam
ciechan

--
Newsy przez www ? Sprawdz http://www.newsgate.pl

Ryszard Cichy

unread,
Jan 20, 2000, 3:00:00 AM1/20/00
to

Użytkownik Radek Zakrzewski <rzak...@aisvt.bfg.com> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:85v7e5$16d$1...@tribune.oar.net...

>
> Barbara Teszler wrote in message ...
> >17-go grudnia 1999, Nina Miller Mazur napisala:
> >>Zdziwilam sie tylko ostatnio kiedy przyjaciel
> >>zapytal sie mnie
> >
> >czy moje skojarzenia sa w pewnym stopniu poprawne, a moze jestem
> >przewrazliwiona?
> >
>
> Moim zdaniem - zdecydowanie przewrażliwiona.
>
Nie tak zdecydowanie przewrażliwiona. To wzmocnienie, o ile ma być
wzmocnieniem, powinno być używane w odróżnieniu od formy nie wzmocnionej.
Tymczasem nie ma co odróżniać, bo nikt już nie pyta, wszyscy pytają się.
Poza tym zlepek "pytam się ciebie" brzmi nie najlepiej. Samo "pytam się",
jest w porządku i wcale nie oznacza "pytam siebie".
A w ogóle pytam się ja siebie, czy mogę spytać się ja ciebie, czy lepiej
spytasz ty się mnie, a może się ty mnie ? :)

--
Ryszard Cichy

Ole Michael Selberg

unread,
Jan 20, 2000, 3:00:00 AM1/20/00
to
In article <9483034...@gateway.newsgate.pl>, aliga...@miko.pila.pl
(ciechan) wrote:

> >Juz powoli glupieje...
> >Coraz czesciej zdarza mi sie slyszec (np w radiu i telewizji)
> >zwrot: zapytalem sie
>
>
> Jeszcze bardziej zglupialbys w Poznaniu, gdzie gwarowo uzywa sie
> przekalkowanej z niemieckiego konstrukcji w celowniku "zapytaj sie mamie"
> :)))

Dlaczego te konstrukcje kladziesz na karb jezyka niemieckiego? Po
niemiecku "fragen" rzadzi wylacznie biernikiem: "frag deine Mutter".

W pewnych wypadkach "fragen" dopuszcza nawet dwa bierniki, np. "Darf ich
dich etwas fragen?"

--
Ole Michael Selberg
IØO, UiO

ciechan

unread,
Jan 20, 2000, 3:00:00 AM1/20/00
to
>
> Jeszcze bardziej zglupialbys w Poznaniu, gdzie gwarowo uzywa sie
> przekalkowanej z niemieckiego konstrukcji w celowniku "zapytaj sie mamie"
> :)))

Dlaczego te konstrukcje kladziesz na karb jezyka niemieckiego? Po
niemiecku "fragen" rzadzi wylacznie biernikiem: "frag deine Mutter".

sorry, pomylka, ale generalnie rekcja biernikowa wydaje mi sie niemiecka
Faktycznie nie pomyslalem, przeciez wiem, ze jest "fragen jmdn :(((

Szkoda ze toto nie pochodzi z angielskiego lub finskiego, moze nie doszloby
do takiego blamazu...

Barbara Teszler

unread,
Jan 21, 2000, 3:00:00 AM1/21/00
to
On Thu, 20 Jan 2000 07:19:40 GMT, "Ryszard Cichy"
<mci...@sunrise.pg.gda.pl> wrote:

>Nie tak zdecydowanie przewrażliwiona. To wzmocnienie, o ile ma być
>wzmocnieniem, powinno być używane w odróżnieniu od formy nie wzmocnionej.
>Tymczasem nie ma co odróżniać, bo nikt już nie pyta, wszyscy pytają się.

hmmm...
ja pytam
i nigdy nie pytam sie :o)
ale to pewnie dlatego, ze nie jestem wystarczajaco ciekawa ;o))

>Poza tym zlepek "pytam się ciebie" brzmi nie najlepiej. Samo "pytam się",
>jest w porządku i wcale nie oznacza "pytam siebie".

dziekuje :o)
wlasnie po raz kolejny zrobilam sie troszeczke madrzejasz :o)

>A w ogóle pytam się ja siebie, czy mogę spytać się ja ciebie, czy lepiej
>spytasz ty się mnie, a może się ty mnie ? :)

ojej!
nie pytaj!
:o))


0 new messages