Ten rzeczownik jest nieodmienny i ma tylko l.poj.
Lucy
Co do l.poj., nie wszyscy tak sądzą, np. pewna strona WWW mówi o
,,chrześcijańskiej fiksacji na punkcie erotycznych tabu''. W którejś
Rzeczpospolitej pisali o obrazoburstwie ,,pisarza swobodnie
rozprawiajacego o erotycznych tabu''.
Co do nieodmienności, to też nie jest takie jasne. Nieodmienny jest
np. spójnik 'ale', ale 'tabu' jest odmienne, tylko że -- podobnie jak
np. 'emu' -- ma zawsze tę samą postać tekstową.
Adam
--
Name and address in X-Real...
Ja bym zostawił 'tabu' w liczbie mnogiej, ale Miodek to ze mnie
żaden...
> Co do nieodmienności, to też nie jest takie jasne. Nieodmienny jest
> np. spójnik 'ale', ale 'tabu' jest odmienne, tylko że -- podobnie jak
> np. 'emu' -- ma zawsze tę samą postać tekstową.
To jakis nowy wynalazek, czy twoj prywatny pomysl? Zawsze takie wyrazy
nazywalo sie nieodmiennymi.
MJ
To nie jest mój prywatny pomysł :-) Może raczej przesiąknięcie pewną
tradycją lingwistyczną, która odróżnia wyrazy nieodmienne w sensie
,,niemające różnych przypadków, różnych liczb, różnych rodzajów
itp.'', np. spójnik 'ale' czy zaimek zwrotny 'się', oraz wyrazy
nieodmienne w sensie 'posiadające zawsze taką samą postać tekstową,
ale jednak odmienne' np. przez przypadek:
Mian.: tabu (,,to tabu było głęboko zakorzenione...'')
Bier.: tabu (,,zignorowałem to tabu'')
Miejsc.: tabu (,,mówiliśmy o tym tabu'')
itd.
Ale pewnie masz rację, że niepotrzebnie mącę...
To jest dobrze, chodziło mi o to, że l.mn. tabu = l.poj. tabu. To znaczy, że
to się nie odmienia, ale w liczbie mnogiej może występować.
Lucy
czyli jest tak, jak pisałem na początku - jest nieodmienny
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=61576
>>>tabu n ndm
>>><według wierzeń ludów pierwotnych: zakaz stykania się z pewnymi
przedmiotami, osobami, zwierzętami lub dokonywania pewnych czynności
(naruszenie go miało powodować >>>karę sił nadnaturalnych); przedmiot,
osoba, zwierzę objęte tym zakazem>
co z liczbą mnogą?
IMHO:
jeśli chodzi o drugą część definicji (przedmiot, osoba, zwierzę objęte
zakazem), to jest to proste - pan X jest tabu i jego pies jest tabu, więc
oni obaj są tabu. interpretacja pierwszej części jest trochę trudniejsza.
zastanawiam się...
Magda Derwojedowa wrote:
>
> Konrad wrote:
> >>>Chcę się upewnić - ten rzeczownik jest nieodmienny i posiada liczbę
> >>>mnogą...? dzięki za odpowiedź. pozdrawiam
> >>
> >
> > czyli jest tak, jak pisałem na początku - jest nieodmienny
> > http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=61576
>
> Czyli zupenie odwrotnie (jak pisze słusznie Adam): jest odmienny :-),
> tylko formy są niezróżnicowane, co widać w zdaniu:
Czy istnieje choć jeden _rzeczownik_ nieodmienny w tym ściślejszym
sensie? Jeśli nie (a tak sądzę) to rozważania o tym, czy 'tabu' jest
nieodmienne, czy też odmienne ze zróżnicowany formami jest
'definiowaniem definicji definicji'.
>
--
Pozdrowienia
Janek http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...