W tej chwili przypomina mi się sześć takich związków frazeologicznych:
Hiobowe wieści - nieszczęśliwe, okropne
Salomonowy wyrok - sprawiedliwy
Biblijny potop - zagłada świata przez zatopienie?
Jabłko Adama - część ciała u mężczyzn, która przypomina o grzechu
pierworodnym?
Miłosierny Samarytanin - człowiek litościwy
Syn marnotrawny - ktoś lekkomyślny, kto zgrzeszył ale się poprawił.
Nie piszę na priv, ponieważ sama jestem ciekawa innych takich związków. Może
inni Grupowicze znają więcej.
Ela
Sodoma z gomorą - nieporządek urągający wszelkim prawom oraz poczuciu
przyzwoitości.
Sta(ną)ć jak słup soli - nawiązanie do Lotowej, określające pełne
zaskoczenie; takie samo, choć mniej oczywiste: osłupieć.
Odreligijniony już wykrzyknik, niegdyś szczególnie poważne zaklęcie,
dziś wyraża już tylko przejęcie: "na rany boskie!". Z tego samego
rejonu skojarzeń (tj. ukrzyżowania Jezusa): "dźwigać swój krzyż".
Goliat - synonim osoby (lub uosobienia, np. państwa) wielkiej i silnej.
Siedem lat chudych...
Egipskie ciemności - dziś już rzadko spotykane, w języku potocznym
wyparte przez "ciemno jak w d. u M."
Kilka razy usłyszałem: tłumaczyć od Adama i Ewy - od podstaw.
Pasterz - w przenośni (uwypuklone w "duszpasterz").
Por. psalm Dawida "Pan jest pasterzem moim..."
Nawiązania do semickich wierzeń:
moloch - cuś wielkiego (np. firma, aglomeracja...) "pochłaniającego"
ludzi (Moloch - semicki bóg słońca, któremu ofiarowano ludzi,
zwłaszcza dzieci; kult Molocha zwalczany przez Proroków Izraela;
wspomniany m.in. w Ks.Kapłańskiej, drugiej Królewskiej, Jeremiasza)
gehenna - męczarnia, cierpienie, ciężkie przejścia (dolina jęku,
notabene miejsce splamione kultem Molocha; w judaizmie symbol
miejsca potępienia, odpowiednik późniejszego piekła)
Z przekazów późniejszych (też biblijnych): złoty cielec.
Otwórz też Nowy Testament na synoptykach i poczytaj przypowieści i nauki
Jezusa. Wiele postaci i zjawisk z nich odnajdziesz w jakimś kształcie
w języku potocznym, np. przywołanego przez Elę syna marnotrawnego,
rzucanie pereł przed wieprze, zapowiedź płaczu i zgrzytania zębów,
dostrzeganie słomki w oku bliźniego, nadstawianie drugiego policzka...
Z Jezusa wypowiedzi cytatem jest też "przekuwanie mieczy na lemiesze
i włóczni na sierpy".
Maciek
--
Mad Wizard
"Madness is addictive. It makes you realize, that you are
right and the rest of the world is freakin' WRONG!"
Przenieść się na łono Abrahama;
trąba jerychońska;
"włos komuś z głowy nie spadnie";
wyglądać jak Łazarz; zostawić kogoś jak Łazarza;
(od tegoż imienia rzeczownik "lazaret");
kozioł ofiarny (to chyba w Księdzie Kapłańskiej - na kozła symbolicznie
"wkładano" grzechy Izraela, po czym wypędzano go na pustynię);
zakazany owoc;
ziemia obiecana;
żywa woda (to z rozmowy Jezusa z Syrofenicjanką przy studni);
"wypędzać diabła Belzebubem" (czyli stosować środki zaradcze
gorsze niż sam problem, który miały rozwiązać) - o coś podobnego
pomawiano Jezusa, chociaż imię "Belzebub" explicite chyba nie padlo;
Judaszowy pocałunek (i Judaszowe srebrniki);
Szybolet (wyraz, którego wymowa zdradza pochodzenie mówiącego,
przydatny do szybkich testów w czasie walk na tle etnicznym);
I jeszcze:
określenie "talent" na wybitne zdolności (talent - pierwotnie jednostka
wagi i pieniądza kruszcowego, to nowe znaczenie zyskał
dzięki przypowieści o talentach)
"sceny apokaliptyczne" (apokalypsis po grecku = objawienie,
ale w "Apokalipsie" = Księdze Objawienia św. Jana są przejmujące
opisy końca świata, stąd powszechne utożsamienie "apokalipsy"
z wielką katastrofą);
Z Apokalipsy właśnie zaczerpnął Słowacki wizję do swojego wiersza
od słów "Na ustach moich węgiel położył czerwony // Obrócił na północ
twarzą // i kazał prorokować hymn wrzący, szalony..." - wspominam
o tym dlatego, że nastąpiło ciekawe przestawienie kierunku.
Św. Jana obrócono twarzą na wschód; Słowackiego - na północ,
a jednak Słowacki był wierny duchowi oryginału - otóż dla starożytnych
wschód był takim "głównym" kierunkiem, jakim dla nas jest północ.
Na razie tyle mi przyszło do głowy, na pewno jest więcej,
pozdrowienia,
Leszek L.
Pierworodny grzech (o jakimś fundamentalnym błędzie, który wszystko
psuje, np. "pierworodnym grzechem całej kampanii był protekcjonalny
ton wobec wyborców").
L.L.
przejsc przez ucho igielne - z przypowiesci o wielbłądzie
wystroic sie jak stróż w Boże Cialo - to z apokryfow pozniejszych
znaleźć belkę w oku - w tej przypowiesci
chodzilo chyba ministra finansow
sól w oku - tez z Biblii
ksieżniczka na ziarnku grochu - lata pozniejsze
Lew
wojtekf wrote:
>
[...]
> ksieżniczka na ziarnku grochu - lata pozniejsze
No, to już nie Biblia, tylko J.Ch.Andersen.
>
> Lew
--
Pozdrowienia
Janek http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Witaj Janie ,
stróża przełknąłeś a księżniczki nie możesz,
niech Cie licho porwie - prawie jak świniopas H.Ch.A. :)
serdecznie pozdrawiam
Wojtek
> No, to już nie Biblia, tylko J.Ch.Andersen.
> Pozdrowienia
> Janek http://www.astercity.net/~janekr
> sól w oku - tez z Biblii
> ksieżniczka na ziarnku grochu - lata pozniejsze
Rozumiem, że z księżniczką to żart, ale skąd ta sól w oku?
W Biblii sól ma pozytywne konotacje, jest np. "sól świata"
(póżniej i chyba tylko w polszczyźnie zmieniona na "sól ziemi"),
nie kojarzę, żeby była wzmiankowana jako środek drażniący oko.
Pzdrw,
L.L.
Wydaje mi się , chociaż głowy nie dałbym sobie uciąć
(ani zadnej innej czesci ktora jego jest) ze "sól w oku"
jest w Psalmach , bądź wczesniej.
Oczywiscie jej idiomatyczne znaczenie to "zadra zazdrości
nie dająca zasnąć psu ogrodnika twego nieprzyjaciela",
czyli coś czego inni mogą nam zazdrościć
coś co ich drażni i namietnosci niezdrowe roznieca.
pozdrowiska
Wojtek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Pozdrowienia
B.F.
Idiom "sól w oku" - oznacza cos innego niż źdźbło i belkę w oku.
Drugi odnosi sie do projektowania wlasnych wad na drugą osobę
i pochodzi z Ewangelii Łukasza 6- 41, pierwszy prawdopodobnie
wystepuje w starym testamencie i mowi o zawiści.
Poza tym "cos jest komus solą w oku" jest dość powszechnym
idiomem i dziwie sie ze go nie znasz.
Wojtek
Przenoszenia, lub - dosłownie - rzutowania (por. projektor = rzutnik).
W potocznej polszczyźnie "projektowanie" znaczy wyłącznie to,
co angielskie "designing" (projektować = to design, projekt = a design,
i t.d.).
>
> Poza tym "cos jest komus solą w oku" jest dość powszechnym
> idiomem i dziwie sie ze go nie znasz.
Kto mówi, że nie?!
Przemyśl to, co czytasz, zanim zaczniesz się dziwić. :-)
Maciek
PS.
W sprawdzaniu co jest w Biblii, a czego nie ma, może być pomocna
wyszukiwarka, dostępna na stronie http://www.biblia.net.pl/main.html
I co w zwiazku z tym Panie Maćku? :))))
Idę na szafkot?:))) Ha?
pozdrowiska
Lew Nikalajewicz Dołgorukow
I w związku z tym następnym razem już będziesz wiedział. :)
Maciek
Maćku ,
proszę Cię byś zwracał się do mnie "per Pan",
"per Ty" jest miłe i ok , ale "per Pan" sprawia mi wiekszą
o wiele wiekszą przyjemność np:
> I w związku z tym następnym razem już będzie Pan wiedział. :)
Jest dla mnie zoptymalizowane optymalnie w sposob optymalny
nie pozostawiajacy nic do życzenia.
Wojtek
PS.
Uzycie czasownika "projektowac" bylo zupelnie w porządku.
Zaufaj.
>We wcześniejszych tłumaczeniach jest. Ksiądz Wujek nie wiedział, że na
>Synaju, którędy Mojżesz wiódł lud wybrany, puszcz raczej nie ma, a są
>pustynie... ;-)
>Stasinek
Ale jeszcze prof. doroszewski wiedział, że w czsach ks. Wujka
puszcza oznaczała teren pusty, niezamieszkały. :))) Skoro nie zasypiamy
gruszek w popiele, może warto również zawołać choć raz na puszczy? :))
> Ale jeszcze prof. doroszewski wiedział, że w czsach ks. Wujka
^^^^^^
Jezusie i wszyscy Święci!
:((((((
Nie widzę powodu.
Maciek