No właśnie, taki niedawno (?) przylazły z zachodu (?) wyraz, a tyle
kłopotów. Jaką toto ma liczbę mnoga i odmianę? No i jakim polskim słowem
można 'logo' zastąpić?
Jo'Asia
- --
<< Joanna Slupek >>
<< To write me replace '@rasun.' with '@rassun.' in my e-mail >>
<< ---------------------------------------------------------- >>
<< This novel wasn't released - it escaped! >>
-----BEGIN PGP SIGNATURE-----
Version: PGPfreeware 5.5.3i for non-commercial use <http://www.pgpi.com>
iQBVAwUBNkn6M+3bh2ctSCr1AQHqtAH9FJQEBIPi5WSwEjsoJa1Stx+6jSUZNYIf
ceEvxT8a1kx2kK8f4EGaIWqdfxUeBY4s2l8DnZ5F45gU5M7li8qXOw==
=cvfu
-----END PGP SIGNATURE-----
No w3aśnie, taki niedawno (?) przylaz3y z zachodu (?) wyraz, a tyle
k3opotów. Jaką toto ma liczbę mnoga i odmianę? No i jakim polskim s3owem
można 'logo' zastąpić?<<<<<<<
Logo = Znak firmowy.
"Nowy słownik ortograficzny" podaje:
logo (symbol graficzny) ndm
Ale ludziska, jak zauważyłem, odmieniają i pewnie za jakiś
czas stanie się to normą. Odmiana, oczywiście, wg schematu:
lp lmn
M logo loga
D loga log
C logu logom
B logo loga
N logiem logami
Ms logu logach
W logo loga
tak, jak imago, tango...
A zastąpić tego jednym polskim słowem pewnie się nie da, bo
"symbol" to jednak nie to samo.
Pozdrawiam - Maciek Czupryniak
Pozdrawiam - Maciek Czupryniak
Jak dla mnie to ta odmiana jest jeszcze zbyt karkolomna. To tak, jakby ktos
chcial odmieniac "meritum" :-)
A "symbol" to jest calkiem dobry odpowiednik, krótszy niz "znak firmowy",
który jest z kolei dokladniejszy.
Janusz M.
> Jak dla mnie to ta odmiana jest jeszcze zbyt karkolomna. To tak, jakby ktos
> chcial odmieniac "meritum" :-)
To dwie zupelnie rozne rzeczy. Meritum ma "budowe" rodzaju meskiego
(zakonczone jest na spolgloske) ale rodzaj ma nijaki -mowimy:
to meritum
tego meritum
itd przez reszte przypadkow -meritum zostaje meritum (a nie meritumem!)
Liczba mnoga: prosze bardzo:
analogicznie jak muzeum. Dwa muzea, dwa merita, (choc zawsze slyszy sie o
jednym).
Tu wyjatkiem bedzie pentium, ktoremu czesto nadajemy rodzaj meski w mowie
potocznej, ale to juz chyba temat na off-topic.
Jezeli uwazasz, ze odmiana rzeczownika logo przez przypadki jest karkolomna
to moze nie odmieniaj slow: tango, kino, wino, bo to tak samo karkolomne
(hehe, nawet bardziej, bo tam obocznosci).
> A "symbol" to jest calkiem dobry odpowiednik, krótszy niz "znak firmowy",
> który jest z kolei dokladniejszy.
Logo moze sie swietnie zaadaptowac do naszego jezyka, bo patrz powyzsze.
Symbol jest zbyt wieloznaczny. Logo to logo, a symbol to.....
...prawda jest poza tym.....
-=> DoMeL <=-
e-mail: do...@digicron.com
OK.
>Tu wyjatkiem bedzie pentium, ktoremu czesto nadajemy rodzaj meski w mowie
>potocznej, ale to juz chyba temat na off-topic.
>
>Jezeli uwazasz, ze odmiana rzeczownika logo przez przypadki jest karkolomna
>to moze nie odmieniaj slow: tango, kino, wino, bo to tak samo karkolomne
>(hehe, nawet bardziej, bo tam obocznosci).
Tu kolega troche myli kategorie. Wiadomo, ze wieksze sa jaja w przypadku
nowych zapozyczen z jezyka obcego, niz w przypadku starych. Do odmiany
"logo" malo kto jeszcze jest przyzwyczajony i wprowadzanie jej na sile
pachnie (cuchnie) mi nowomowa.
>> A "symbol" to jest calkiem dobry odpowiednik, krótszy niz "znak firmowy",
>> który jest z kolei dokladniejszy.
>
>Logo moze sie swietnie zaadaptowac do naszego jezyka, bo patrz powyzsze.
>Symbol jest zbyt wieloznaczny. Logo to logo, a symbol to.....
Oczywiscie. Cala masa slow jest wieloznaczna (na tym opiera sie spora czesc
poezji), i to nie tylko po polsku. Logo to rowniez, przypominam, bardzo
prymitywny system (jezyk?) programowania z lat osiemdziesiatych.
Pozdrowienia
Janusz M.
> Janusz Mrzigod <j...@tc3.ich.us.edu.pl> wrote:
>
> > Jak dla mnie to ta odmiana jest jeszcze zbyt karkolomna. To tak, jakby ktos
> > chcial odmieniac "meritum" :-)
>
> To dwie zupelnie rozne rzeczy. Meritum ma "budowe" rodzaju meskiego
> (zakonczone jest na spolgloske) ale rodzaj ma nijaki
"Album tatrzańskie" 8-)
MJ
> Oczywiscie. Cala masa slow jest wieloznaczna (na tym opiera sie spora czesc
> poezji), i to nie tylko po polsku. Logo to rowniez, przypominam, bardzo
> prymitywny system (jezyk?) programowania z lat osiemdziesiatych.
Zgadza sie. Ale ja nadal zostaje przy LOGU.
Dorzuce jeszcze, ze mozna powiedziec cos o LOGACH, majac na mysli rejestry
systemowe lub znaki firmowe.
To jednak nie dyskwalifikuje LOGA w moim mniemaniu.
> "Album tatrzańskie" 8-)
Jezeli dla ciebie album ma rodzaj nijaki... no coz...
Gratuluje wyczucia. Napisalem ze meritum jest "niestandardowe", bo ma rodzaj
nijaki _mimo_ ostatniej spolgloski.
>
> Michal Jankowski <mic...@fuw.edu.pl> wrote:
>
> > "Album tatrzańskie" 8-)
>
> Jezeli dla ciebie album ma rodzaj nijaki... no coz...
> Gratuluje wyczucia. Napisalem ze meritum jest "niestandardowe", bo ma rodzaj
> nijaki _mimo_ ostatniej spolgloski.
Album tez tak mialo. I tylko tyle chcialem powiedziec. 8-)
MJ
Maciek Czupryniak wrote:
> Odmiana, oczywiście, wg schematu:
> lp lmn
> M logo loga
> D loga log
^^^
A tu natrętnie wpycha mi się pod palce 'lóg' :) - pewnie przez analogię do
nóg. Szkoda, że nieprawidłowo... ;(
> C logu logom
> B logo loga
> N logiem logami
> Ms logu logach
> W logo loga
Jo'Asia
- --
<< Joanna Slupek >>
<< To write me replace '@rasun.' with '@rassun.' in my e-mail >>
<< ---------------------------------------------------------- >>
<< This novel wasn't released - it escaped! >>
-----BEGIN PGP SIGNATURE-----
Version: PGPfreeware 5.5.3i for non-commercial use <http://www.pgpi.com>
iQBVAwUBNkyB7u3bh2ctSCr1AQHE+gH/cVEXeRhH3MPfKiZ4DJasdeRqbdgH8BhI
ceJEH0mIWicwgIDzizHF7YyAvUhJPoyyv2MoZEJE4C3AJcbzSj4aKw==
=KrhE
-----END PGP SIGNATURE-----
Dobra, idziemy na całość:
... po podpaleniu lontu nastąpiło potężne BUM! W chwilę
potem kolejne dwa BA! Ale więcej już BÓW nie było, bo
zapałki zamokły...
Zwracam uwagę, że BUM _nastąpiło_ - rodzaj nijaki!
Pozdrawiam - Maciek Czupryniak
> nowych zapozyczen z jezyka obcego, niz w przypadku starych. Do odmiany
> "logo" malo kto jeszcze jest przyzwyczajony i wprowadzanie jej na sile
> pachnie (cuchnie) mi nowomowa.
Przeciwnie! Wielokrotnie słyszałem odmieniane w mowie "logo"
i dlatego wydaje mi się, że to słownik jest lekko w tyle.
Inna sprawa, że słyszałem i nieodmieniane.
Pozdrawiam - Maciek Czupryniak
A to ładne! I nie powiedziałbym, że nieprawidłowe, choć na
pewno nietypowe.
Zresztą... teraz widzę, że dla dopełniacza liczby mnogiej
nie ma ŻADNEJ dokładnej analogii. Po pierwsze nie ma żadnego
odmiennego rzeczownika rodzaju nijakiego zakończonego na
-oxo, gdzie x=b,d,g,w,z, a właściwie tylko w takich
przypadkach mogłaby nastąpić wymiana o/ó. Są cztery
zakończone na -oło (czoło, koło, sioło, zioło) i dla
wszystkich następuje wymiana o/ó. Więc może jednak dla logo
też? Sęk w tym, że wymiana o/ó dotyczy tylko starych słów,
nowe (czytaj poniżej 100 lat) nie poddają się tej regule, co
widać na przykładach rzeczowników rodzaju żeńskiego:
koza-kóz i diagnoza-diagnoz, choroba-chorób i
cordoba-cordob, broda-bród i anoda-anod.
Pozdrawiam - Maciek Czupryniak
[...]
> Po pierwsze nie ma żadnego
> odmiennego rzeczownika rodzaju nijakiego zakończonego na
> -oxo, gdzie x=b,d,g,w,z, a właściwie tylko w takich
słowo
--
****************************************************************************
*
Tomasz Zajbt * Oficyna Wydawnicza Read Me/Wydawnictwo RM
tel. (+4822) 870-60-24; faks (+4822) 677-14-25
t...@rm.com.pl * www.rm.com.pl
Hm... tak..., już mi to wytknięto poza grupą. Dobrze, że nie
napisałem: "nie istnieje żadne słowo kończące się na -owo",
bo chyba by poszło na p.r.h.n.
Pozdrawiam - Maciek Czupryniak z głową posypaną popiołem
Oczywiscie! Wiele osob mowi tez: "karnister", "kontrol" itp.
>i dlatego wydaje mi się, że to słownik jest lekko w tyle.
>Inna sprawa, że słyszałem i nieodmieniane.
>Pozdrawiam - Maciek Czupryniak
Pozdrowienia
Janusz M.
W takim razie osoby te bezczelnie lamia normy usankcjonowane w naszym
jezyku juz dawno temu.
Co do "logo": slowo przybylo do nas niedawno i jeszcze sie niedokladnie
i nie wszedzie spolszczylo, w starszych slownikach tego nie ma.
Ale powiedzmy sobie wyraznie: skoro juz trafilo do polszczyzny to cos
trzeba z nim zrobic i nie zgadzam sie z postawa "dopoki ktos za mnie
tego nie spolszczy to ja tego nie ruszam" ;-)))
Jezeli nikt nie bedzie odmienial "loga" to trafi do slownika jako ndm.,
ale poniewaz znalezli sie pionierzy i nonkonformisci (do ktorych z duma
sie zaliczam ;-)))) to w nastepnych wydaniach slownikow jp pojawi sie
forma odm. i dopiero pozna wiekszosc bedzie sie musiala z tym zgodzic.
--
(-) Juzz
PS. W przeciwienstwie do licznych tutaj opowiadam sie stanowczo za forma
"na grupie" w odniesieniu do grup dyskusyjnych w necie. To ze nie ma w
slowniku z lat '80 to jeszcze nic dla pioniera nie znaczy ;-))
... no chyba ze tak.... SPOKO.
Dokladnie.
>Co do "logo": slowo przybylo do nas niedawno i jeszcze sie niedokladnie
>i nie wszedzie spolszczylo, w starszych slownikach tego nie ma.
>Ale powiedzmy sobie wyraznie: skoro juz trafilo do polszczyzny to cos
>trzeba z nim zrobic i nie zgadzam sie z postawa "dopoki ktos za mnie
>tego nie spolszczy to ja tego nie ruszam" ;-)))
Alez podaj mi jakies rozsadne i logiczne powody, dla ktorych wyraz ten musi
JUZ ZARAZ stac sie odmiennym...
>Jezeli nikt nie bedzie odmienial "loga" to trafi do slownika jako ndm.,
I czy komus stanie sie z tego powodu krzywda? :-)
>ale poniewaz znalezli sie pionierzy i nonkonformisci (do ktorych z duma
>sie zaliczam ;-)))) to w nastepnych wydaniach slownikow jp pojawi sie
>forma odm. i dopiero pozna wiekszosc bedzie sie musiala z tym zgodzic.
Widze, ze Szanowny Przedmowca cierpi na tzw. "kompleks awangardy". Ale
niekoniecznie to, co nowe, musi byc zaraz najlepsze (choc rzecz jasna kozle
upieranie sie przy starym tez niekoniecznei dowodzi madrosci).
Pozdrowienia
Janusz M.
> Alez podaj mi jakies rozsadne i logiczne powody, dla ktorych wyraz ten musi
> JUZ ZARAZ stac sie odmiennym...
Mowimy w jezyku polskim, wiec odmieniajmy zgodnie z jego regulami. Logo jest
rodzaju nijakiego, jest zakonczone na -o to dlaczego mielibysmy go
nieodmieniac? Dlatego, ze Piast Kolodziej nie odmienial? Dlatego, ze
Wincenty Kadlubek czy inny tam Koszalko Opalko nie zamiescil "loga" w swoich
wspanialych ksiegach? Dlatego, ze w slowniku poprawnej polszczyzny jeszcze
tego slowa nie ma?
Moze niektorym odmienianie slow takich jak "logo" nastrecza klopotow natury
gramatycznej, ale coz: polska jezyk- trudna jezyk jak by to Kali powiedziec.
> I czy komus stanie sie z tego powodu krzywda? :-)
Tak jezykowi. Poza tym wszyscy beda cali i zdrowi.
Szanowny Przedmowco, nie awangardy, ale strazy przedniej !!! ;-))))
--
(-) Juzz
Widzisz Pan, akurat tak sie sklada, ze straz przednia znaczy straz przednia
i tyle. Natomiast awangarda juz od dawna (no, od jakichs stu lat) przyjela
sie u nas w znaczeniu "grupy ludzi, ktora wyprzedza reszte pod wzgledem
jakichs pogladow, zwyczajow, a zwlaszcza koncepcji naukowych czy
artystycznych". I dokladnie w tym znaczeniu uzylem tego slowa w "kompleksie
awangardy".
Poza tym jestem stanowczym przeciwnikiem "upolszczania" (brr!) wszystkiego
na sile, wlacznie z przymusowa :-) odmiana takich nowych obcych wyrazow, jak
logo, ktore nie uzyskalo jeszcze (w swiadomosci mowiacego/piszacego) statusu
wyrazu polskiego, ktory koniecznie trzeba odmieniac.
Pozdrowienia
Janusz M.
A dyć jam ino żartował, panie dziejku ;-))) <- o czym te znaczki
zaświadczyć mogą.
Przy okazji dodam, że nie mówimy teraz nieodmiennie "avant garde" czy
jak to tam leci po francusku, ale odmieniamy "awangardę" przez
przypadki. Podobnemu procesowi ulega obecnie obce do niedawna słowo
"logo", o czym piszę nie ze względu na jakiekolwiek kompleksy, lecz
mając po prostu świadomość osobistego uczestnictwa w procesach, którym
podlega nasz język.
W końcu - nie święci wyrazy odmieniają (nie tylko "awangardę" ale też i
"logo").
Z pozdrowieniami,
(-) Juzz
> Poza tym jestem stanowczym przeciwnikiem "upolszczania" (brr!)
> wszystkiego na sile, wlacznie z przymusowa :-) odmiana takich nowych
> obcych wyrazow, jak logo, ktore nie uzyskalo jeszcze (w swiadomosci
> mowiacego/piszacego) statusu wyrazu polskiego, ktory koniecznie trzeba
> odmieniac.
DGCC. Ja jestem za spolszczaniem wszystkiego co się da i bardzo nie
podoba mi się pozostawianie w oryginalnej formie ortograficznej albo
nieodmienianie zapożyczonych wyrazów. Jeśli uznamy, że akceptujemy dane
słowo, bo lepszego odpowiednika i tak się nie wymyśli, to nie ma co czekać
- jest to polskie słowo, więc odmieniajmy! (Chyba że się nie da.)
--
__("< Marcin Kowalczyk * qrc...@knm.org.pl http://qrczak.home.ml.org/
\__/ GCS/M d- s+:-- a21 C+++>+++$ UL++>++++$ P+++ L++>++++$ E->++
^^ W++ N+++ o? K? w(---) O? M- V? PS-- PE++ Y? PGP->+ t
QRCZAK 5? X- R tv-- b+>++ DI D- G+ e>++++ h! r--%>++ y-