Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

S. J. Lec - złote myśli

1 view
Skip to first unread message

ll

unread,
Jan 21, 2003, 8:53:56 AM1/21/03
to
Stanisława Jerzego Leca "Myśli nieuczesane"
Zamieszczam wybór "myśli", które najbardziej mi się podobają.
A może dopiero w świecie, który nie zna grawitacji, będzie opadanie na
dno
godne pogardy?

Bezmyślność zabija. Innych.

Będę pisarzem regionalnym, ograniczę się do naszego globu!

Biada, gdy głowa oklaskiwanego dostanie się między dłonie oklaskujących.

Biedny człowieku mówisz: "Po mnie potop!" i pociągasz jedynie za łańcuch
rezerwuaru.

Bogu, co boskie, cesarzowi, co cesarskie. A co ludziom?

Burząc pomniki, oszczędzajcie cokoły. Zawsze mogą się przydać.

By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.

Chcesz ukryć twarz - wyjdź nago.

Chleb otwiera każde usta.

Chociaż krowie dasz kakao nie wydoisz czekolady

Choć dasz krowie kakao, nie wydoisz czekolady.

Ciemno w tym państwie, gdzie łotry na świeczniku.

Co kuleje - idzie.

Czasem coś kryje się za czymś, przed czym my się kryjemy.

Czasem ściska nas coś w gardle, by nie dopuścić głosu serca do głowy lub
vice versa.

Czasem trzeba zamilknąć, żeby zostać wysłuchanym.

Człowiek - produkt uboczny miłości.

Człowiek jest całością, chyba że bliźni postanowią inaczej.

Człowiek nie jest samotny! Ktoś go przecież pilnuje.

Człowiek zwycięży. Człowieka.

Czy człowiek nie umiejący liczyć, który znalazł czterolistną koniczynę,
ma
też prawo do szczęścia?

Czy jeżeli ludożerca je widelcem i nożem - to postęp?

Czy może satyryk wypocząć, gdy śni mu się garbus na wielbłądzie.

Czy nagie kobiety są inteligentne?

Czy z oka Opatrzności spadła kiedyś ludzka łza!

Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam duszy?

Czym staje się diabeł, kiedy przestaje wierzyć w Boga?

Diabeł nie śpi. Z byle kim.

Dno jest dnem, nawet jeśli jest odwrócone do góry.

Do głębokiej myśli trzeba się wspiąć.

Do skoku w przepaść ni trzeba trampoliny.

Drżę zawsze o świętych, by ich nie rozszarpano na relikwie.

"Dzika świnia" - to brzmi szlachetniej niż po prostu "świnia".

Ech grzybobranie z nagonką.

Gdy lud nie ma głosu poznaje się to nawet przy śpiewaniu hymnu.

Gdy z radości podskoczysz do góry, uważaj, by ci ktoś ziemi spod nóg nie
usunął.

Gdyby jeszcze kozła ofiarnego można było doić!

"Głowa do góry!" - rzekł kat zarzucając stryczek.

Głupota nie zwalnia od myślenia.

Gruboskórnych drażni najcieńsza aluzja.

I masochiści wyznają wszystko na torturach. Z wdzięczności.

I tchórz zieje nienawiścią. Ale którędy.

Idziemy niewidomi przez ciemność, ale tą białą laską chcielibyśmy czasem
zdzielić kogoś przez łeb.

Iść całe życie konsekwentnie do celu można wtedy, gdy on się stale
odsuwa.


Jak ćwiczyć pamięć, by umieć zapomnieć?

Jak pchły skaczą myśli z człowieka na człowieka. Ale nie wszystkich
gryzą.


Jakim prawem przybijają do krzyża tych, których czcić nie będą?

Jedni chcieliby rozumieć to, w co wierzą, drudzy uwierzyć w to, co
rozumieją.

Jeszcze rozświetlą się mroki - próchno świeci.

Już sam znak paragrafu wygląda jak narzędzie tortury.

Kiedy niektórym wyjmują z ust knebel, niemieją z zachwytu.

Kogut opiewa nawet ten ranek, w którym idzie na rosół.

Koniom i zakochanym inaczej pachnie siano.

Kto wie, co by odkrył Kolumb, gdyby mu nie stanęła na drodze Ameryka.

Któż bada na policzku odciski palców?

Kwiaty na grobie wroga pachną upajająco.

Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. BRoń nie niosła daleko.

Ludzie są sobie coraz bliżsi, świat się przeludnia.

"Ma ptasi mózg" - mówiono o pewnym orle.

Mądrości powinno być pod dostatkiem, któż z niej bowiem korzysta.

Mężczyźni wolą kobiety ładne niż mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi
patrzenie niż myślenie.

Można otworzyć usta z zachwytu, by zamknąć je ziewnięciem.

Można znaleźć się na dnie nie osiągnąwszy głębi.

"Myjcie uszy!" A nuż wybije godzina.

Myl się zbiorowo.

Myśli niektórych ludzi są tak płytkie, że nie sięgają nawet ich głowy.

Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć.

Najkrwawsza to tragedia, gdy krew zalewa widzów.

Należy wszystkich traktować jak ludzi! Z równym okrucieństwem?

Nauka jest sprawą wielkich. Maluczkim dostają się nauczki.

Nawet na tronie wycierają się spodnie

Nawet w jego milczeniu były błędy językowe.

Nie chodź utartymi drogami bo się pośliźniesz.

Nie cierpię filozofów, którzy lubią dzielić włos na czworo na cudzych,
żywych głowach, i to przy pomocy topora.

"Nie drażnić lwa!"
- "Dlaczego?" - zapytałem dozorcy.
- "Dostaje biegunki" - odrzekł.

Nie każda noc kończy się świtem.

Nie każda szara masa ma coś wspólnego z mózgiem.

Nie ma powrotu do jaskiń. Jest nas za dużo.

Nie mlaskać oczyma.

Nie należy nudy rozpraszać siłami policyjnymi.

Nie podcinaj gałęzi na której siedzisz, chyba że chcą cię na niej
powiesić.

Nie skostnieć, ale nie sflaczeć, trwać na posterunku, ale nie stać na
miejscu, być giętkim, ale nieugiętym, być lwem czy orłem, lecz nie
zwierzęciem, nie być jednostronnym, ale nie mieć dwóch twarzy, trudna
rzecz!

Nie sztukujcie życia letargiem.

Nie witajcie ludzi otwartymi rękami, nie ułatwiajcie ukrzyżowania was.

Nie wolno rozśmieszać bezzębnych tyranów!

Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba mówić do ludzi.

Nie zabijaj - rzekł - gdy masz się kim wyręczyć - dodał.

Nie zgadzam się z matematyką. Uważam, że suma zer daje groźną liczbę.

Niech nie rzuca rękawicy, kto ma brudne ręce.

"Niech żyje!" jest zaledwie okrzykiem tolerancji.

Niektóre zebry siedziałyby i w klatce, by uchodzić za białego konia.

Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia.

Niektórzy nastawiają bomby zegarowe, zapominając o różnicy czasu na
świecie.

Niektórzy przerastają innych o głowę, którą im odrąbali.

Nieobecni nigdy nie maja racji, ale bardzo często zachowują życie.

Nikt nie jest tak głupi, żeby od czasu do czasu takiego nie udawać.

No i przebiłeś głową mur. Co będziesz robił w sąsiedniej celi?

O, gdyby jakiś Bóg powiedział: "Wierzcie mi!", a nie: "Wierzcie we mnie!"

Obserwujemy ciekawe zjawisko: bełkot jako środek porozumiewawczy między
ludźmi.

Odciski palca bożego nie są nigdy identyczne.

Odkrycie Ameryki nie jest zasługą Amerykanów. Wstyd!

Orły winny załatwiać się w chmurach.

Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.

Palce sług powinny pozostawiać odciski panów.

Pamiętajcie o tym, że jeśli diabeł chce kogoś kopnąć, nie uczyni tego
nigdy swym końskim kopytem, lecz swą ludzką nogą.

Pierwszym warunkiem nieśmiertelności jest śmierć.

Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość.

Płyń za rekinem, trafisz do ludzi.

Po stracie zębów podobno większa swoboda języka.

Pocieszam się zawsze, że gwiazdy, które toną w jeziorze, są
niezamieszkane.

Podaję wam gorzkie pigułki w słodkim lukrze. Pigułki są nieszkodliwe,
trucizna jest w tej słodyczy.

"Pogrożę mu tylko palcem" - rzekł, kładąc go na cynglu.

Pokazujcie język, zanim zaciśniecie zęby.

Pomyśl, zanim pomyślisz.

Prawdziwego mężczyznę poznać, nawet gdy jest goły.

Prawdziwy wróg nigdy cię nie opuści.

Prawo pięści to również pokazywanie figi.

Przedostatni Mohikanin zabija często ostatniego Mohikanina, by nim
zostać.

Przeniósł się z Sodomy do Gomory.

Przywarli do siebie tak blisko, że nie było już miejsca na żadne uczucia.

Rany się zabliźniają, ale blizny rosną wraz z nami.

Rozmaicie można dzielić ludzi! O tym wiemy. Można na ludzi i nieludzi.
Rzekł zdziwiony kat: "A ja dzielę ich na głowy i tułowie".

Rzucił ostatnią kartę. Teraz jest groźny, ma wolne ręce.

Sam widziałem cud. Było to wtedy, gdy obeszło się bez cudów.

Są tacy co sięgają głębi, by stamtąd puszczać małe bańki.

Sezamie, otwórz się - ja chcę wyjść!

Splunąć na szmatę? Wytrze się sama.

Świat jest chyba stożkowaty, największe jest dno.

To się będę śmiał, gdy nie zdążą ze zniszczeniem świata przed jego
końcem.

Triumf wiedzy o człowieku - akta Tajnej Policji(czytaj - SB lub UB).

Trudno chodzić z podniesionym czołem i nie zadzierać nosa.

Trudno doczytać się własnego analfabetyzmu.

Trzeba mieć dużo cierpliwości, by się jej nauczyć. Wśród wielkoludów
staraj się być karłem, wśród karłów wielkoludem, ale wśród sobie równych
staraj się być im równy.

Twarz wroga przeraża mnie wtedy, gdy widzę, jak bardzo jest podobna do
mojej.

Tylko wtedy można interesować się g..., gdy jest nawozem.

Ubogich duchem stać jedynie na tani optymizm; kosztuje wprawdzie drogo,
ale innych.

Uważaj, żeby nie chwyciło cię za gardło czyjeś wzruszenie.

W co wierzę? W Boga, jeżeli jest.

W piekle diabeł jest postacią pozytywną.

Wielu z moich przyjaciół stało się moimi wrogami, wielu nieprzyjaciół
zaprzyjaźniło się ze mną, ale obojętni pozostali mi wierni.

Witajcie się podawaniem ręki. Wzrośnie spożycie mydła.

Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajcie go sobie zabrać.

Wszystko jest w rękach człowieka. Dlatego należy je myć często.

Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.

Wyjcie! Poczujecie się młodsi o miliony lat.

Wymówka ludożerców: "człowiek to bydlę".

Wzmocnij szmatę pałką, a wielu powie, że to sztandar.

"Z jednego krzyża można zrobić dwie szubienice" - rzekł fachowiec z
pogardą.

Z jednego systemu nie wydobędziemy się długo: ze słonecznego.

Za późno uderzyć w stół, gdy jest się już tylko daniem.

Zawsze można być wyżej powieszonym.

Żyć jest niezdrowo. Kto żyje, ten umiera.

--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl

Wojciech Szweicer

unread,
Jan 21, 2003, 9:39:20 AM1/21/03
to
On 1/21/2003 2:53 PM, ll wrote :
> Stanisława Jerzego Leca "Myśli nieuczesane"
> Zamieszczam wybór "myśli", które najbardziej mi się podobają.
> A może dopiero w świecie, który nie zna grawitacji, będzie opadanie na
> dno
> godne pogardy?
>

Nigdy go nie lubilem (a raczej nigdy nie lubilem jego tworczosci),
zawsze mialem wrazenie, ze wszystkie te sentencje sa robione "na sile".
- Szwejk

--
Moja strona o I Wojnie Swiatowej
- http://members.lycos.co.uk/wielkawojna/
(E-mail: wszwejk <-> poczta)
"Pesymistow spotykaja tylko mile niespodzianki"

Maciek

unread,
Jan 21, 2003, 9:48:43 AM1/21/03
to

Użytkownik "ll" <malyl...@interia.pl> napisał
w wiadomości news:0301211...@polnews.pl...

> Stanisława Jerzego Leca "Myśli nieuczesane"
> Zamieszczam wybór "myśli", które najbardziej mi się podobają.

A po 'ką ch....ę?

Maciek

Rafał "Negrin" Lisowski

unread,
Jan 21, 2003, 11:15:41 AM1/21/03
to
Gdy datą było Tue, 21 Jan 2003 14:53:56 +0100, "ll"
<malyl...@interia.pl> oznajmił(a) światu:

>Stanisława Jerzego Leca "Myśli nieuczesane"
>Zamieszczam wybór "myśli", które najbardziej mi się podobają.

[...]
>Bezmyślność zabija. Innych.

Mhm. Z całą moją ogromną sympatią dla Leca, myślę, że fakt, iż
powyższa sentencja pojawiła się w Twoim poscie na samym początku, już
jako druga, jest dość znaczący -- sam wysnuj z tego wniosek, dlaczego
nie należy słać ogromnych, przez nikogo nie oczekiwanych i
offtopikowych postów na grupy dyskusyjne...

--
Rafal "Negrin" Lisowski neg...@rpg.pl http://www.rockmetal.pl

W.Kotwica

unread,
Jan 22, 2003, 1:51:45 AM1/22/03
to
ll napisał:

> Stanisława Jerzego Leca "Myśli nieuczesane"
> Zamieszczam wybór "myśli", które najbardziej mi się podobają.

Czy jesteś zupełnie pewien, że zmieściłeś się w ramach dozwolonego
prawem autorskim zakresu cytowania (art.29)?
Ta grupa jest poświęcona _językowi polskiemu_, zajmuje się problemami
językowymi, nie literaturą. Bez względu jednak, na jaką grupę trafisz:
powstrzymaj się od wysyłania równie długich cytatów, szczególnie, gdy
nikt o to nie prosi. W zupełności wystarczy wskazanie źródła.

--
HQ

Leś

unread,
Jan 24, 2003, 8:17:45 AM1/24/03
to
Ja z przyjemnoscia przeczytalem zacytowane "Mysli nieuczesane".
--
Leszek
www.ar.wroc.pl/~zimny


Sze

unread,
Jan 25, 2003, 10:40:44 AM1/25/03
to
Leś wrote:

> Ja z przyjemnoscia przeczytalem zacytowane "Mysli nieuczesane".

A przeczytasz z przyjemnością "Pana Tadeusza"? Mogę wrzucić na grupę.


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Maciek

unread,
Jan 27, 2003, 2:30:55 AM1/27/03
to

Użytkownik "Sze" <s...@gazeta.pl.NOSPAM> napisał
w wiadomości news:3E32AFFC...@gazeta.pl.NOSPAM...

> Leś wrote:
>
> > Ja z przyjemnoscia przeczytalem zacytowane "Mysli nieuczesane".
>
> A przeczytasz z przyjemnością "Pana Tadeusza"? Mogę wrzucić na grupę.

Niee, proooszęęęę.....

Wrzuć to na prywatny adres Lesia!
Ja nie chcę dostać Pana Tadeusza! :-(....


Maciek

prze...@poczta.onet.pl

unread,
Jan 30, 2003, 10:19:48 AM1/30/03
to
Dzięki za przypomnienie Leca. Bardzo się cieszę, że umieściłeś tu coś takiego,
bo można mieć już dość tych bubków myślących, że są asami języka polskiego.
Pozdrawiam

Przeprusz


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Sze

unread,
Jan 31, 2003, 2:09:37 AM1/31/03
to
prze...@poczta.onet.pl wrote:

> Dzięki za przypomnienie Leca. Bardzo się cieszę, że umieściłeś tu coś takiego,
> bo można mieć już dość tych bubków myślących, że są asami języka polskiego.

Mówisz o Lecu?

prze...@poczta.onet.pl

unread,
Jan 31, 2003, 6:09:06 AM1/31/03
to
> prze...@poczta.onet.pl wrote:
>
> > Dzięki za przypomnienie Leca. Bardzo się cieszę, że umieściłeś tu coś
takiego,
> > bo można mieć już dość tych bubków myślących, że są asami języka polskiego.
>
> Mówisz o Lecu?
>
>
Witam

A oto prawidłowa odpowiedź na Twoje pytanie:
Bingo! Mówię o Lecu, ale nie w tym kontekście, a więc masz jeszcze jedną szansę.
Pozdrawiam

Przeprusz

> --
> Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Sze

unread,
Jan 31, 2003, 6:13:16 AM1/31/03
to
prze...@poczta.onet.pl wrote:

>>>Dzięki za przypomnienie Leca. Bardzo się cieszę, że umieściłeś tu coś
>> takiego, bo można mieć już dość tych bubków myślących, że są asami języka polskiego.
>>
>>Mówisz o Lecu?

> A oto prawidłowa odpowiedź na Twoje pytanie:


> Bingo! Mówię o Lecu, ale nie w tym kontekście, a więc masz jeszcze jedną szansę.

A mogę poprosić publiczność o podpowiedź?

prze...@poczta.onet.pl

unread,
Jan 31, 2003, 6:24:16 AM1/31/03
to
> prze...@poczta.onet.pl wrote:
>
> >>>Dzięki za przypomnienie Leca. Bardzo się cieszę, że umieściłeś tu coś
> >> takiego, bo można mieć już dość tych bubków myślących, że są asami języka
polskiego.
> >>
> >>Mówisz o Lecu?
>
> > A oto prawidłowa odpowiedź na Twoje pytanie:
> > Bingo! Mówię o Lecu, ale nie w tym kontekście, a więc masz jeszcze jedną
szansę.
>
> A mogę poprosić publiczność o podpowiedź?
>
>
W naszym nieustającym konkursie można prawie wszystko.
Nie wolno tylko prosić o podpowiedź S. J. Leca, bo choć z polskiego był niezły,
to podpowiadać już nikomu nie może.

Przeprusz


> --
> Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Yarek

unread,
Jan 31, 2003, 6:35:10 AM1/31/03
to

Użytkownik <prze...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4859.000000...@newsgate.onet.pl...
> > prze...@poczta.onet.pl wrote:

> Nie wolno tylko prosić o podpowiedź S. J. Leca, bo choć z polskiego był
niezły,
> to podpowiadać już nikomu nie może.

A może wypije Pan Red Bulla i polata sobie troszkę.

Pzdr
Yarek


prze...@poczta.onet.pl

unread,
Jan 31, 2003, 8:10:05 AM1/31/03
to
Z jakąś ładną Panią od polskiego bardzo chętnie.
Pozdrawiam również

Przeprusz

0 new messages