Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

zerować

0 views
Skip to first unread message

BasiaBjk

unread,
Mar 17, 2004, 3:01:04 AM3/17/04
to
Rozmawialiśmy ze znajomym o rowerach i powiedziałam, że zawsze na
początku roku zeruję licznik. On na to ze zdumieniem połączonym z
teatralnym zgorszeniem: co robisz??!! Zeruję... Nie ma takiego słowa!
Zerować! Sprawdziałam w SJP, faktycznie... Więc co ja robię z
licznikiem, kiedy go... zeruję?
--
pa, Basia

Wiktor Sywula

unread,
Mar 17, 2004, 5:15:49 AM3/17/04
to
> Rozmawialiśmy ze znajomym o rowerach i powiedziałam, że zawsze na
> początku roku zeruję licznik. On na to ze zdumieniem połączonym z
> teatralnym zgorszeniem: co robisz??!! Zeruję... Nie ma takiego słowa!

Przejmujesz się?


--
Azarien

e-mail: wswiktor.fm<dot>interia.pl<slash>mail.html

BasiaBjk

unread,
Mar 17, 2004, 5:53:57 AM3/17/04
to
Użytkownik Wiktor Sywula napisał:

>> Zeruję... Nie ma takiego słowa!
>
> Przejmujesz się?

Nieszczególnie, jednak chciałabym wiedzieć, jak puryści nazywają tę
czynność. Chyba, że jesli nie ma takiego słwoa, to nie ma takiej
czynności :)
--
pa, Basia

Hanna Burdon

unread,
Mar 17, 2004, 6:08:55 AM3/17/04
to
"BasiaBjk" <baj...@qqgazeta.pl> wrote in message
news:c390k0$fc3$1...@inews.gazeta.pl...

> Rozmawialiśmy ze znajomym o rowerach i powiedziałam, że zawsze na
> początku roku zeruję licznik. On na to ze zdumieniem połączonym z
> teatralnym zgorszeniem: co robisz??!! Zeruję... Nie ma takiego słowa!

E tam zaraz... :-)

http://so.pwn.pl/slowo.php?begin=wyzero

Hania

ruska

unread,
Mar 17, 2004, 6:56:28 AM3/17/04
to

Użytkownik "BasiaBjk" <baj...@qqgazeta.pl> napisał w wiadomości
news:c390k0$fc3$1...@inews.gazeta.pl...
Na pewno jest takie słowo, przynajmnie w słownictwie geodezyjnym. Mój mąż,
kiedy nim jeszcze nie był, pisał pięknie:"chciałbym wyzerować odległość nas
dzielącą". Wyjaśnił mnie ignorantce, że "wyzerować" znaczy, ni mniej, ni
więcej, "zmniejszyć do zera", "skasować".
Pozdrawiam Gala


Hanna Burdon

unread,
Mar 17, 2004, 7:03:14 AM3/17/04
to
"ruska" <zolga...@interia.pl> wrote in message
news:c39egj$89f$1...@news.onet.pl...

> Na pewno jest takie słowo, przynajmnie w słownictwie geodezyjnym. Mój
mąż,
> kiedy nim jeszcze nie był, pisał pięknie:"chciałbym wyzerować odległość
nas
> dzielącą". Wyjaśnił mnie ignorantce, że "wyzerować" znaczy, ni mniej, ni
> więcej, "zmniejszyć do zera", "skasować".
Zresetować, he he he.

Hania

Jacek Skrzymowski

unread,
Mar 17, 2004, 7:09:28 AM3/17/04
to
Hanna Burdon <hburdo...@ntlworld.com> napisał(a):

> Zresetować, he he he.

Też mi to przyszło do łba. Ale czy każde zerowanie jest resetowaniem?
Licznika - raczej jest. Z kolei nie każde resetowanie jest zerowaniem, a ja
szukam zręcznego polskiego (bo reseta nie cierpię) słowa na przywrócenie
ustawień początkowych...

Jazzek

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

witzar

unread,
Mar 17, 2004, 8:44:17 AM3/17/04
to
BasiaBjk wrote:
> Więc co ja robię z licznikiem, kiedy go... zeruję?

kasujesz

--
Palenie marihuany wywoła u ciebie lęki i psychozy

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Mar 17, 2004, 9:00:56 AM3/17/04
to

BasiaBjk c390k0$fc3$1...@inews.gazeta.pl:

Ja znam 'zerowanie' w energetyce -- odpowiednik 'uziemiania'. :)

Znam też 'zero' -- jako coś doskonałego, oddalonego od ideału
o zero właśnie, więc 'zerowanie' jest tam doskonaleniem czegoś. :)

E. :)

Michal Jankowski

unread,
Mar 17, 2004, 9:46:10 AM3/17/04
to
BasiaBjk <baj...@qqgazeta.pl> writes:

> Rozmawialiśmy ze znajomym o rowerach i powiedziałam, że zawsze na
> początku roku zeruję licznik. On na to ze zdumieniem połączonym z
> teatralnym zgorszeniem: co robisz??!! Zeruję... Nie ma takiego słowa!
> Zerować! Sprawdziałam w SJP, faktycznie...

Ale "wyzerować" jest. Zatem "wyzerowujesz" albo "wyzerowywasz" (nie:
"wyzerowywujesz").
8-)

MJ

Hanna Burdon

unread,
Mar 17, 2004, 10:27:40 AM3/17/04
to
"Jacek Skrzymowski" <ja2...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote in message
news:c39f5n$eap$1...@inews.gazeta.pl...

> Z kolei nie każde resetowanie jest zerowaniem, a ja
> szukam zręcznego polskiego (bo reseta nie cierpię) słowa na przywrócenie
> ustawień początkowych...
Oj tak tak, been there, done that, suffered. Jak można sobie pozwolić na
"przywrócenie ustawień początkowych", to nie jest tak źle, ale co zrobić,
jak się tłumaczy komunikaty pojawiające się na maleńkim ekraniku na panelu
kontrolnym maszyny?

Hania

BasiaBjk

unread,
Mar 17, 2004, 10:29:51 AM3/17/04
to
Użytkownik witzar napisał:

>>Więc co ja robię z licznikiem, kiedy go... zeruję?
>
>
> kasujesz

Eeee tam...Skasować, to ja mogę rower (odpukać), jeśli... zaliczę glebę ;)

--
pa, Basia

BasiaBjk

unread,
Mar 17, 2004, 10:31:45 AM3/17/04
to
Użytkownik Michal Jankowski napisał:

>
> Ale "wyzerować" jest. Zatem "wyzerowujesz" albo "wyzerowywasz" (nie:
> "wyzerowywujesz").

Taaak, wyzerowywam... :) "Zawsze 1 stycznia wyzerowywam licznik". Piękne :)
--
pa, Basia

Maciek

unread,
Mar 17, 2004, 11:39:12 AM3/17/04
to

Użytkownik "BasiaBjk" <baj...@qqgazeta.pl> napisał
w wiadomości news:c39qtk$57i$1...@inews.gazeta.pl...

No... licznik też.
Łomotnij go pompką (o ile masz metalową), a zobaczysz! :-))

Maciek

bazyli4

unread,
Mar 17, 2004, 1:35:52 PM3/17/04
to

Użytkownik "BasiaBjk" <baj...@qqgazeta.pl> napisał w wiadomości
news:c390k0$fc3$1...@inews.gazeta.pl...


Oj tam, ja zeruję nie tylko licznik w rowerze ;-)
Poza tym, zawsze mnie cieszy jak ktoś usłyszawszy jakieś słowo mówi: nie
ma takiego słowa. Jak nie ma, jak jest :-))

Pzdr
Paweł


Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Mar 17, 2004, 1:48:39 PM3/17/04
to

bazyli4 c3a5q4$t4n$1...@news.onet.pl:

> Oj tam, ja zeruję nie tylko licznik w rowerze ;-)
> Poza tym, zawsze mnie cieszy jak ktoś usłyszawszy
> jakieś słowo mówi: nie ma takiego słowa. Jak nie
> ma, jak jest :-))

Można wówczas zapytać, czy istnieje słowo 'neologizm'. ;)

E. :)

bazyli4

unread,
Mar 17, 2004, 2:01:51 PM3/17/04
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski"
<pro...@czytac.fontem.lucida.console> napisał w wiadomości
news:c3a6ib$ren$1...@flis.man.torun.pl...


Zakładam jednakże, iż 'neologizm' zaistnieje wówczas, gdy słowo stanie
się intersubiektywne, natomiast słowo które rozumie tylko jego twórca,
takie in statu nascendi, jeszcze neologizmem nie jest... IMHO
przynajmniej...

Pzdr
Paweł


Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Mar 17, 2004, 2:11:50 PM3/17/04
to

bazyli4 c3a7ar$4fe$1...@news.onet.pl:

> > Można wówczas zapytać, czy istnieje słowo 'neologizm'. ;)

> Zakładam jednakże, iż 'neologizm' zaistnieje wówczas, gdy słowo stanie
> się intersubiektywne, natomiast słowo które rozumie tylko jego twórca,
> takie in statu nascendi, jeszcze neologizmem nie jest... IMHO
> przynajmniej...

neologizm m IV, D. -u, Ms. ~zmie; lm M. -y

wyraz, zwrot, forma, znaczenie wyrazu nowo
utworzone w danym języku (poza terminologią
językoznawczą używane niemal wyłącznie
w odniesieniu do wyrazu)

Neologizm leksykalny, semantyczny.
Neologizm frazeologiczny nowy związek wyrazowy
z gr.

SJP PWN

E. :)

Wladyslaw Los

unread,
Mar 17, 2004, 2:22:45 PM3/17/04
to
In <c390k0$fc3$1...@inews.gazeta.pl> BasiaBjk wrote:
> Rozmawialiśmy ze znajomym o rowerach i powiedziałam, że zawsze na
> początku roku zeruję licznik. On na to ze zdumieniem połączonym z
> teatralnym zgorszeniem: co robisz??!! Zeruję... Nie ma takiego słowa!


Jest w suplemencie do Doroszewskiego jako termin z zakresu cybernetyki.
Widocznie w związku ze zmierzchem tej pseudonauki słowo też wyszło z
użycia.

Władysław

bazyli4

unread,
Mar 17, 2004, 2:23:48 PM3/17/04
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski"
<pro...@czytac.fontem.lucida.console> napisał w wiadomości
news:c3a7tq$sq0$1...@flis.man.torun.pl...


> neologizm m IV, D. -u, Ms. ~zmie; lm M. -y
>
> wyraz, zwrot, forma, znaczenie wyrazu nowo
> utworzone w danym języku (poza terminologią
> językoznawczą używane niemal wyłącznie
> w odniesieniu do wyrazu)
>
> Neologizm leksykalny, semantyczny.
> Neologizm frazeologiczny nowy związek wyrazowy
> z gr.
>
> SJP PWN


Nie stoi to w sprzeczności z moim twierdzeniem, więc... ?

Pzdr
Paweł


BasiaBjk

unread,
Mar 17, 2004, 2:33:13 PM3/17/04
to
Użytkownik Wladyslaw Los napisał:

> Jest w suplemencie do Doroszewskiego jako termin z zakresu cybernetyki.
> Widocznie w związku ze zmierzchem tej pseudonauki słowo też wyszło z
> użycia.

Ależ nie wyszło, jest używane, żyje i ma się dobrze. Pogłoski o jego
śmierci okazują sie przesadzone.
--
pa, Basia


Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Mar 17, 2004, 3:11:05 PM3/17/04
to

bazyli4 c3a8k0$ovd$1...@news.onet.pl:

> > neologizm m IV, D. -u, Ms. ~zmie; lm M. -y

> > wyraz, zwrot, forma, znaczenie wyrazu nowo
> > utworzone w danym języku (poza terminologią
> > językoznawczą używane niemal wyłącznie
> > w odniesieniu do wyrazu)

> > Neologizm leksykalny, semantyczny.
> > Neologizm frazeologiczny nowy związek wyrazowy
> > z gr.

> > SJP PWN

> Nie stoi to w sprzeczności z moim twierdzeniem, więc... ?

Troszeczkę stoi, ale to i tak nieistotne. :)

E. :)

bazyli4

unread,
Mar 17, 2004, 3:51:23 PM3/17/04
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski"
<pro...@czytac.fontem.lucida.console> napisał w wiadomości
news:c3abmv$3ke$1...@flis.man.torun.pl...


> Troszeczkę stoi, ale to i tak nieistotne. :)


I znów zapytam, w którym miejscu... i znowu nie b ędziesz wiedział o co
chodzi? Mam się przyzwyczaić?

Pzdr
Paweł

PS Ale zapytam... w którym?

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Mar 17, 2004, 4:31:11 PM3/17/04
to

bazyli4 c3ado6$k59$1...@news.onet.pl:

> > Troszeczkę stoi, ale to i tak nieistotne. :)

> I znów zapytam, w którym miejscu... i znowu nie b ędziesz wiedział o co
> chodzi? Mam się przyzwyczaić?

> Pzdr
> Paweł

> PS Ale zapytam... w którym?

Mam wrażenie, że już się spotkaliśmy na tej grupie.
I nie wydaje mi się,. abym miał ochotę kontynuować tę ,,dyskusję". :)

E. :)

bazyli4

unread,
Mar 17, 2004, 5:06:35 PM3/17/04
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski"
<pro...@czytac.fontem.lucida.console> napisał w wiadomości
news:c3agj3$95c$1...@flis.man.torun.pl...


Czyli po raz kolejny nie odpowiesz mi na pytanie. Na drugi raz jak co
zarzucasz, to miej jakiekolwiek argumenta pod ręką...

Paweł


Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Mar 17, 2004, 5:33:41 PM3/17/04
to

bazyli4 c3ai55$b45$1...@news.onet.pl:

> Czyli po raz kolejny nie odpowiesz mi na pytanie. Na drugi raz jak co
> zarzucasz, to miej jakiekolwiek argumenta pod ręką...

Twoja postawa przypomina mi zachowanie qrwy wiszącej
na szyi ,,ukochanego" faceta, który przypadkiem ;)
jest bogaty, :) ale jej nie chce poślubić, gdyż woli
porządną dziewczynę. :)

Przypomina mi też ,,trudzicieli modlitewnych", którzy
choć własną pracą do niczego nie doszli, starają się
coś dla mnie ,,wymodlić". :)

Temat kończę. :)

E. :)

bazyli4

unread,
Mar 18, 2004, 1:07:38 AM3/18/04
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski"
<pro...@czytac.fontem.lucida.console> napisał w wiadomości
news:c3ajo9$ej5$1...@flis.man.torun.pl...


> Temat kończę. :)


Nie interesują mnie fantasmagorie i te sobie kończ. Ja natomiast z
uśmiechem już pytam: gdzie mój błąd?

Pzdr
Paweł


0 new messages