Czy ktoś może mi powiedzieć jak wygląda dopełniacz słowa t-shirt?
Niestety nie udało mi się tego znaleźć w słowniku...
Chodzi o zdanie "Na plaży nigdy nie zdejmowała t-shirtu".
Z góry dzięki za pomoc.
iska
--
"Uroda jest dodatkiem. Tak jak papier, w ktory opakowuje sie upominek, nie
jest upominkiem."
John Fowles "Mag"
Według mnie ,,podkoszulka'', ale jestem otwarty i na inne propozycje.
iska:
> Chodzi o zdanie "Na plaży nigdy nie zdejmowała t-shirtu".
To po co chodziła na plażę?
- Stefan
--
Stefan Sokolowski, IPI PAN Gdansk
http://www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
NSPP podaje formę "T-shirtu".
> iska:
>> Czy ktoś może mi powiedzieć jak wygląda dopełniacz słowa t-shirt?
>
> Według mnie ,,podkoszulka'', ale jestem otwarty i na inne propozycje.
Drugą propozycją może być "podkoszulek". Zdaje się, że równie często
zdejmowany jak i podkoszulka. Ale wcale nie zamierzam się przy tej
wersji upierać.
> iska:
>> Chodzi o zdanie "Na plaży nigdy nie zdejmowała t-shirtu".
>
> To po co chodziła na plażę?
Na plażę przychodzą ludzie odziani nie tylko w podkoszulki,
ale również w inne części garderoby. Zwłaszcza o tej porze
roku (i w naszych szrokościach geograficznych). Skoro jednak
jest o tym mowa w zdaniu, to można podejrzewać, że zdejmowała
gdze indziej. Być może później. Być może także w okolicznościach,
które z plażą mają jakiś związek. Ale to wszystko są to tylko
moje domysły.
--
Jarek
Na szczęście! Bo mnie ręce opadają, kiedy widzę (coraz częściej) pisownię z
małym "t". Przecież nazwa pochodzi od kształtu przypominającego "T"!
A co do propozycji nazwania tego podkoszulkiem, uważam, że to nie całkiem to
samo. Podkoszulek może być bez rękawów (tradycyjny chyba nawet tylko taki był),
a T-shirt ma szczególny kształt. Oczywiście można mówić "podkoszulek z krótkimi
rękawami", ale zapożyczenie ma logiczne uzasadnienie.
AdamS
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Wydaje mi się, że tradycyjny podkoszulek jest zwykle bez rękawów, dlatego takie
zapożyczenie jest logicznie uzasadnione. No i bardzo obrazowe.
> > Chodzi o zdanie "Na plaży nigdy nie zdejmowała t-shirtu".
>
> To po co chodziła na plażę?
Może sprzedawać lody? W takim służbowym T-shircie z logo?
A może nie miała nic pod spodem, a przepisy i mama nie pozwalały zdjąć :-)?
A gugiel daje ponad 700 wyników dla słowa "tiszert".
Hania
>>>> Chodzi o zdanie "Na plaży nigdy nie zdejmowała t-shirtu".
>>> To po co chodziła na plażę?
>> Może sprzedawać lody? W takim służbowym T-shircie z logo?
>> A może nie miała nic pod spodem, a przepisy i mama nie pozwalały
>> zdjąć :-)?
> A może chciała sobie opalić nogi?
> A może chodziła na spacer z psem?
> A może lubiła się kąpać w T-shircie?
>
> A gugiel daje ponad 700 wyników dla słowa "tiszert".
Był jeszcze tischnert. Niestety fakt ten nie jest znany guglowi.
Taka koszulka w stalowoszarym kolorze. Z krótkimi rękawami
i doczepioną koloratką. Do chodzenia po górach.
--
Jarek
Dla mnie ten "szczegolny ksztalt" to jest podkoszulka, albo "[pod]koszulka z
krotkim rekawkiem" ("chodzic w krotkim rekawku").
To niewygodne cos zupelnie bez rekawow to "[pod]koszulka na ramiaczkach".
--
Azarien
wswiktor&poczta,fm
Co do samej podkoszulki: raczej bez rękawów.
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=44991
Zastanawiałbym się nad koszulką. Ale też znaczeniowo nieostra.
Jakkolwiek by patrzeć, wychodzi na to, że T-shirt jest potrzebny z przyczyn
oszczędnościowych i funkcjonalnych.
Serdecznie pozdrawiam
Scobin
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> A co do propozycji nazwania tego podkoszulkiem, uważam, że to nie całkiem
> to samo. Podkoszulek może być bez rękawów (tradycyjny chyba nawet tylko taki
> był), a T-shirt ma szczególny kształt. Oczywiście można mówić "podkoszulek
> z krótkimi rękawami", ale zapożyczenie ma logiczne uzasadnienie.
Skoro ma tak dobre uzasadnienie, to dziwne, że się na to zapożyczenie
tak późno zdecydowano. Całe dziesięciolecia kolarze i inni sportowcy
występowali w koszulkach, a teraz nagle zamienili je na T-shirty?
--
HQ
W.Kotwica:
> Skoro ma tak dobre uzasadnienie, to dziwne, że się na to zapożyczenie
> tak późno zdecydowano. Całe dziesięciolecia kolarze i inni sportowcy
> występowali w koszulkach, a teraz nagle zamienili je na T-shirty?
Hmm, może greka, łacina, francuski, niemiecki, czeski i rosyjski (z których
zapożyczaliśmy wcześniej) po prostu nie miały tak odpowiedniego określenia jak
angielski (z którego zapożyczamy teraz)?
Serdecznie pozdrawiam
Stanisław "Scobin" Krawczyk
scobin @ wp.pl (przy pisaniu listów trzeba usunąć obie spacje), GG 2967635
Nadworny Odkurzacz magazynu "Inkluz": www.inkluz.pl