Monika
> Czyli: etatystyczny stosunek (rolnikow) do politiki - to zadanie, aby
> panstwo np. zwiekszalo wplywy na dany dzial polityki (tu: rolnictwo)
> Zgadza sie, czy mam racje ;-)
Niby to po polsku, ale troche niezgrabne. *Etatystyczny stosunek do
polityki* - mam do takich sformulowan stosunek nieprzychylny, krytyczny
oraz niechetny. Nie wykluczam, ze czyjs inny móglby byc pozytywny, albo
wrecz entuzjastyczny. "Etatystyczna wizja polityki rolnej", "postulowanie
etatyzmu w gospodarce" itd., itp.
No i rolnictwo jako dzial polityki..., dosc awangardowe stwierdzenie.
Podr.
Barek
A wogle to mie sie etatyzm zawsze kojarzyl z etatami, niekoniecznie z
panstwem. A jednak!