Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jedena, dwana...

0 views
Skip to first unread message

Szachysta

unread,
Nov 10, 2003, 3:08:43 AM11/10/03
to
Witam!

Skad to się wzięło, że dzieci przy zabawie w chowanego nie liczą do 100
pełnymi liczebnikiami, tylko:
"jedena", "dwana", "trzyna", "czterna", "pietna" i dalej "dwa raz", "dwa
dwa", "dwa trzy" itd.

Dla mnie to sprytne uproszczenie i może kiedyś wejdzie do słowników jako np.
liczebniki ułomne, albo coś takiego.
Co wy na to?


pozdro
Szachysta

Joachim D. Nawrot

unread,
Nov 10, 2003, 4:36:27 AM11/10/03
to
Szachysta [z adresu e-mail strz...@WYTNIJ.TO.poczta.onet.pl] napisał(a):

: Skad to się wzięło, że dzieci przy zabawie w chowanego nie liczą do


: 100 pełnymi liczebnikiami, tylko:
: "jedena", "dwana", "trzyna", "czterna", "pietna" i dalej "dwa raz",
: "dwa dwa", "dwa trzy" itd.

nie wiem, ja się tego nauczyłem na wakacjach jak miałem jakieś... 6
lat...? chyba :)
czyli będzie z 11 lat temu... jakiś chłopak mnie tego nauczył, mniej
więcej w moim wieku - podejrzewam więc, że to uproszczenie z mowy
dziecięcej, wynikające z... ano własnie... ja nie mam pomysłu z czego ;)

: Dla mnie to sprytne uproszczenie i może kiedyś wejdzie do słowników


: jako np. liczebniki ułomne, albo coś takiego.
: Co wy na to?

niech wchodzi, ale do słowników młodzieżowych/slangu/mowy potocznej, do
"słownika poprawnej polszczyzny" tylko jako przykład *nieprawidłowości* -
przynajmniej takie jest moje zdanie...

--
pozdrawiam, :: e-mail: 213[ucho]hot[kropka]pl
Joachim D. Nawrot :: tel: 691580241

domin

unread,
Nov 10, 2003, 5:14:43 AM11/10/03
to
Joachim D. Nawrot wrote:
> wynikające z... ano własnie... ja nie mam pomysłu z czego ;)

Ponieważ trzeba jak najszybciej policzyć, żeby inni
nie zdążyli się schować. Pamiętam jeszcze, że później było:

dziewiętna'
dwadzieścia
dwa' dwa
dwa' trzy
dwa' cztery itd.

--
domin

domin

unread,
Nov 10, 2003, 5:16:28 AM11/10/03
to
Joachim D. Nawrot wrote:
> wynikające z... ano własnie... ja nie mam pomysłu z czego ;)

Może po to, żeby policzyć szybciej - wtedy inni nie zdążą się schować.

--
domin

domin

unread,
Nov 10, 2003, 5:16:44 AM11/10/03
to
Joachim D. Nawrot wrote:
> wynikające z... ano własnie... ja nie mam pomysłu z czego ;)

Może po to, żeby policzyć szybciej - wtedy inni nie zdążą się schować :-P

--
domin

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk

unread,
Nov 10, 2003, 6:00:22 AM11/10/03
to
On Mon, 10 Nov 2003 09:08:43 +0100, Szachysta wrote:

> Skad to się wzięło, że dzieci przy zabawie w chowanego nie liczą do 100
> pełnymi liczebnikiami, tylko:
> "jedena", "dwana", "trzyna", "czterna", "pietna" i dalej "dwa raz", "dwa
> dwa", "dwa trzy" itd.

Żeby zdążyć powiedzieć kolejny liczebnik, zanim przyjdzie czas na następny.

> Dla mnie to sprytne uproszczenie i może kiedyś wejdzie do słowników jako np.
> liczebniki ułomne, albo coś takiego.

Nie sądzę, są za wąsko stosowane.

--
__("< Marcin Kowalczyk
\__/ qrc...@knm.org.pl
^^ http://qrnik.knm.org.pl/~qrczak/

maruda - Ryszard

unread,
Nov 10, 2003, 6:45:00 AM11/10/03
to
Osoba przedstawiająca się jako 'Marcin 'Qrczak' Kowalczyk' zechciała
zauważyć:

>
> Nie sądzę, są za wąsko stosowane.
>

To niby jak? Dzieciństwa nie miałes? ;)

R.

Ania

unread,
Nov 10, 2003, 7:19:54 AM11/10/03
to
> > Dla mnie to sprytne uproszczenie i może kiedyś wejdzie do słowników
jako np.
> liczebniki ułomne, albo coś takiego.
> Co wy na to?
Witam!
Niby sprytne, ale tylko przy grze w chowanego:) itp.
Nie znalazłam sytuacji, by było mi to potrzebne na co dzień.
pozdrawiam,
Anna


Ela

unread,
Nov 10, 2003, 3:10:40 PM11/10/03
to
Ania:

> Niby sprytne, ale tylko przy grze w chowanego:) itp.
> Nie znalazłam sytuacji, by było mi to potrzebne na co dzień.

Widziałam osoby, które tak liczyły banknoty o tych samych nominałach. Szybko
przewracały banknoty, to i szybko musiały wypowiadać liczebniki. :-)

--
ELa

Szachysta

unread,
Nov 10, 2003, 4:27:44 PM11/10/03
to
> Widziałam osoby, które tak liczyły banknoty o tych samych nominałach.
Szybko
> przewracały banknoty, to i szybko musiały wypowiadać liczebniki. :-)
>
Nie mogły liczyc... w pamięci?

pozdro
Szachysta

Marcin 'Qrczak' Kowalczyk

unread,
Nov 11, 2003, 5:52:16 AM11/11/03
to

Trudniej się pomylić licząc na głos. Poza tym w pamięci też trzeba
zdążyć wypowiedzieć :-)

Kama

unread,
Nov 11, 2003, 5:53:43 AM11/11/03
to
> Skad to się wzięło, że dzieci przy zabawie w chowanego nie liczą do 100
> pełnymi liczebnikiami, tylko:
> "jedena", "dwana", "trzyna", "czterna", "pietna" i dalej "dwa raz", "dwa
> dwa", "dwa trzy" itd.

Po prostu jest nam łatwiej, spróbuj sobie policzyć całymi słowami:
jedenaście, dwanaście, trzynaście... po jakimś czasie zdenerwuje Cię to, tym
bardziej, jesli musisz liczyć wolno. Wyrazy automatycznie zaczynasz
rozciągać, że między nimi jest tylko przerwa na wzięcie powietrza. Dlatego
jedena - dłuższa przerwa - dwana - dłuższa przerwa - trzyna...

> Dla mnie to sprytne uproszczenie i może kiedyś wejdzie do słowników jako
np.
> liczebniki ułomne, albo coś takiego.
> Co wy na to?

Wreszcie coś do wypracowań... ;))
Kamila


0 new messages