POzdrawiam
W gwarze młodzieżowej:
kompuls- kompleks, rodzaj depresji, niespełnione marzenia, plany.
michał
Są to słowa żywcem przeniesione z angielskiego, przez ludzi lubujących się w
stosowaniu wyrazów obcych, a szczególnie angielskich. Kompuls - to przymus,
kompulsywny to przymusowy.
Pozdrawiam
Marek
Jeśli pytasz co znaczy "kompulsywne objadanie się" to juz nalezy zasięgnac
rady w dziedzinie psychologii- chodzi o pewną nerwicę natręctw.
Niekontrolowane objadanie się.Jest to poniekad chorobą.... a na pewno nie
umila życia... Pozdrawiam.
Dear sir Marku;
Jeżeli już Pan przyjmuję teorie ab Jove principium, to proszę pamiętać,
że do Pana angielskojęzycznych wywodów bardziej przystoi słowo:
compulsion- przymus wewnętrzny / niepohamowane łaknienie /
Compulsiwe- nałogowy
Jest to bliższe memu rozumowaniu, które znam z gwary studenckiej.
Przymus, tak, ale nie w Pana rozumowaniu -przymus fizyczny:
"Ordnung muss sejn"./ nm /
"Ein Volk, ein Reich, ein Führer"/nm/
Przymus w znaczeniu, coś jest silniejsze niz. ego / ja / swoisty rodzaj
depresji. Przymus w sferze zmysłów, nałóg.
See you later!
michał
> Użytkownik "s" <*@*.*> napisał w wiadomości
> news:eaj0ms$avs$1...@news.task.gda.pl...
>> Witam,
>> Co to znaczy 'kompuls', 'kompulsywny'?
>>
>> POzdrawiam
>
> Są to słowa żywcem przeniesione z angielskiego,
Taa, żywcem z angielskiego, a jakże:
*kompulsja*
przymus; psych. nieodparta chęć popełnienia uczynku
irracjonalnego; por. obsesja.
Etym. - późn.*łac.* /compulsio/ od *łac.* /compellere/
'zmuszać'; zob. kom-; /pellere/ 'popędzać'.
(SWO Kopalińskiego)
> przez ludzi lubujących się w stosowaniu wyrazów obcych,
Polszczyzna w ogóle lubuje się w stosowaniu wyrazów obcych.
Tylko "kołacz" nam się ostał...
> Marek
Czyżby rodzime? ;P
--
Wojciech