Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Przecinek - przed czy po

1 view
Skip to first unread message

Tomasz Jan Kudrewicz

unread,
May 30, 2001, 12:13:41 PM5/30/01
to
<alsk...@poczta.onet.pl> napisał(a):
[...]
> przyklad 1: "Nie przyszedł dlatego, że był chory."
> przyklad 2: "Chłopiec dostał lanie, dlatego że nie słuchał rodziców."

Hmmm... Sprawdziłem hasła "dlatego" i "dlatego że" w NSPP,
ale podane tam regułki to MZ typowe tłumaczenie iksa igrekiem. :-(

Ja to sobie tłumaczę tak oto:
1a) -- Czy przyszedł? -- Nie przyszedł, dlatego że był chory.
1b) -- Dlaczego nie przyszedł? -- Nie przyszedł dlatego, że był chory.
2a) -- Co się stało chłopcu? -- Chłopiec dostał lanie, dlatego że [...]
2b) -- Dlaczego chłopiec dostał lanie? -- Chłopiec dostał lanie dlatego, że [...]

W przykładach 1a) i 2a) główny komunikat jest zawarty w zdaniu nadrzędnym,
a po przecinku następuje jego uzupełnienie (zdanie podrzędne przyczynowe,
zawierające komunikat poboczny).

W przykładach 1b) i 2b) na odwrót: komunikat główny jest zawarty w zdaniu
podrzędnym właśnie, bo chodzi o przyczynę -- natomiast zdanie główne
jest jedynie elementem wprowadzającym.

Podobnie jest w przypadku opisu celu, a nie przyczyny:
3a) -- Co tu robisz tak późno? -- Sprzątam, po to by jutro mieć wolne.
3b) -- Po co dzisiaj sprzątasz? -- Sprzątam po to, by jutro mieć wolne.

A może ktoś wyjaśni to lepiej?

Pzdr.
(--) Tomasz Jan


pe...@poczta.onet.pl

unread,
May 30, 2001, 2:46:41 PM5/30/01
to
Tomasz Jan:

Przy okazji i do listu mart jo.
Wynika z tego, że *dlatego że* (bez przecinka) zastępuje *ponieważ*.
A w odpowiedzi w przykładzie 3a przecinek powinien być _po_ *po to*.

penna


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

pe...@poczta.onet.pl

unread,
May 30, 2001, 2:46:41 PM5/30/01
to
Tomasz Jan:

Przy okazji i do listu mart jo.

Mirnal

unread,
May 30, 2001, 2:28:21 PM5/30/01
to

Użytkownik <alsk...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:6627.000000...@newsgate.onet.pl...
> Witam

>
> przyklad 1: "Nie przyszedł dlatego, że był chory."
>
> przyklad 2: "Chłopiec dostał lanie, dlatego że nie słuchał rodziców."
>
>
> Oba przyklady sa poprawne. Dlaczego jednak (od czego to zalezy) w jednym
> przecinek jest po a w drugim przed DLATEGO ???
>
> Pozdr.
> Pawel


Powinno być raczej - "Nie przyszedł, ponieważ był chory". Drugie zdanie
także lepiej z "ponieważ". Niektórzy preferują "bo", a nawet "dlatego bo".
Mirnal

W.Kotwica

unread,
May 31, 2001, 1:19:57 AM5/31/01
to
Tomasz Jan Kudrewicz napisał:

> W przykładach 1a) i 2a) główny komunikat jest zawarty w zdaniu nadrzędnym,
> a po przecinku następuje jego uzupełnienie (zdanie podrzędne przyczynowe,
> zawierające komunikat poboczny).
>
> W przykładach 1b) i 2b) na odwrót: komunikat główny jest zawarty w zdaniu
> podrzędnym właśnie, bo chodzi o przyczynę -- natomiast zdanie główne
> jest jedynie elementem wprowadzającym.

Wielce logiczne i ładnie podane.

--
HQ

mar...@poczta.onet.pl

unread,
May 31, 2001, 3:07:48 AM5/31/01
to
Mirnal, w wiadomości, o tajemniczym pochodzeniu, o którym Onet mnie nie
informuje (a Google, tak, ale nie nadąża) napisał w odpowiedzi na poniższe:

> > Oba przyklady
[o których tu wciąż mówimy, nie będę cytować, M.]


> > sa poprawne. Dlaczego jednak (od czego to zalezy) w jednym
> > przecinek jest po a w drugim przed DLATEGO ???

zmienił nagle temat i wygłosił:


> Powinno być raczej - "Nie przyszedł, ponieważ był chory". Drugie zdanie
> także lepiej z "ponieważ". Niektórzy preferują "bo", a nawet "dlatego bo".
> Mirnal

Mirnalu, nie używam na codzień teorii, bo mam nawyki mówienia poprawnego, a
także dokonywania rozlicznych wariacji językowych, przy każdej nadarzającej się
okazji.
Jeśli zajdzie potrzeba, moge odnaleźć odpowiednie "paragrafy". Jednak w
podanych przez Ciebie przykładach widać gołym okiem niedomogi języka.
A tak wciąż gonisz króliczka !

Przechodzę do szczegółów, bo i tak się tego nie uniknie:

1. "Nie przyszedł, ponieważ był chory"
[Kropka powinna być na koniec zdania, przed zamknięciem nawiasu, to tak na
marginesie głównego wątku.]

Dobrze będzie:
1a) "Nie przyszedł, był chory"
1b) "Nie przyszedł, bo był chory"
1c) "Dlaczego nie przyszedł?" "... ponieważ był chory" [tylko w mowie i to
potocznej]
1d) "Ponieważ był chory, to nie przyszedł ...i ... stracił szansę na udział w
naszym spotkaniu./ " [trzeci człon potrzebny kompozycyjnie, czysta estetyka].
1e) ...
1f) ...

Drugie zdanie już pominę, natomiast:


> Niektórzy preferują "bo", a nawet "dlatego bo".

Ja WOLĘ "bo", a "dlatego bo" jest niedopuszczalnym błędem językowym.
Pfuj!

:-), że tak powiem na koniec.
Miłego dnia wszystkim życzę.
Mart@

W.Kotwica

unread,
May 31, 2001, 4:08:19 AM5/31/01
to
mar...@poczta.onet.pl się poprawia:

> Errata:
> To mówię także do siebie:

>> 1. "Nie przyszedł, ponieważ był chory"
>> [Kropka powinna być na koniec zdania, przed zamknięciem

> cudzysłowu,

ale tylko jeśli chodzi o nazwę znaku interpunkcyjnego ;-(
Kropka powinna być na końcu zdania, zatem *po* zamknięciu cudzysłowu.
:-)

--
HQ

mar...@poczta.onet.pl

unread,
May 31, 2001, 3:11:10 AM5/31/01
to
Errata:
nawiasu = cudzysłowu.

Marta

unread,
May 31, 2001, 12:48:48 PM5/31/01
to
wkot...@post.pl (W.Kotwica) wrote in message news:<9f4u5j$hjc$2...@news.tpi.pl>...
> mar...@poczta.onet.pl się poprawia:

> ale tylko jeśli chodzi o nazwę znaku interpunkcyjnego ;-(
> Kropka powinna być na końcu zdania, zatem *po* zamknięciu cudzysłowu.

Wojtku, prawda, :-)
... chyba, żeby (co tu nie miało miejsca, zaczynam się Mirnala czepiać
odruchowo ;-)) całe zdanie było w cudzysłowiu, czyli cytowane, np.


"Kropka powinna być na końcu zdania, zatem *po* zamknięciu
cudzysłowu."

Mart@
:-)

Mirnal

unread,
May 31, 2001, 1:26:20 PM5/31/01
to

Użytkownik "Tomasz Jan Kudrewicz" <tur...@bydg.pdi.net> napisał w
wiadomości news:9f369g$c7m$2...@news.tpi.pl...


Proponuję stosować -
"ponieważ" w przyp. 1) i 2);
"aby", "by" w przyp. 3). To drugie występuje w cytacie -
"Ku przestrodze potomnym, by rozpalony przez niemiecki nazizm grzech
nienawiści już nigdy nie obrócił przeciwko sobie mieszkańców tej ziemi.
Jedwabne 10 VII 2001";
gdzie mniej zręcznie byłoby "Ku przestrodze potomnym, po to, by rozpalony
przez niemiecki nazizm grzech nienawiści".

--
Mirnal

Alkohol i bezmyślność zabija. Po litrze można lec
Zapraszam do autorskiej witryny
www.kki.net.pl/~mirnal


Tomasz Jan Kudrewicz

unread,
May 31, 2001, 4:50:35 PM5/31/01
to
"Mirnal" <mir...@gdynia.multinet.pl> napisał:
[...]

> Proponuję stosować -
> "ponieważ" w przyp. 1) i 2);
> "aby", "by" w przyp. 3).

A właściwie dlaczego chcesz zubożać (zubażać?) polszczyznę?
MZ warto stosować zamiennie "ponieważ", "bo", "dlatego że", "bowiem",
"albowiem" itd., tudzież "by", "aby", "żeby", "ażeby", "po to by" itd. itp.
Po to mamy *różne* spójniki, w tym i złożone, by móc z nich korzystać.

(--) Tomasz Jan


Mirnal

unread,
May 31, 2001, 6:50:30 PM5/31/01
to

Użytkownik <mar...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:5041.000000...@newsgate.onet.pl...
>
> Mirnal zmienił nagle temat i wygłosił:

> > Powinno być raczej - "Nie przyszedł, ponieważ był chory". Drugie zdanie
> > także lepiej z "ponieważ". Niektórzy preferują "bo", a nawet "dlatego
bo".
> > Mirnal
Tak, zmienił, albowiem uznał, że wprawdzie można dyskutować na temat mniej
poprawnych form, ale korzystniejsze będzie zaznaczenie, że nie są to zbyt
eleganckie formy. I jest to głos w dyskusji. Pozostali dyskutanci wszak
niech kontynuują wymianę zdań. Ja im nie wróg. Ani im nie przeszkodziłem,
ani pewnie nie pomogłem. Jeśli ktoś chce dyskutować o deklinacji "hama", to
ja mogę niejako poza dyskusją wyrazić pogląd, że chyba poprawniej jest
"cham". Nic ponadto...

>
> Mirnalu, nie używam na codzień teorii, bo mam nawyki mówienia poprawnego,
a
> także dokonywania rozlicznych wariacji językowych, przy każdej
nadarzającej się
> okazji.
Mart@o! Podziwiam Twe nawyki mówienia poprawnego. Gorzej z nawykami pisania
poprawnego (na co dzień...). Ale nie przejmuj się. Każdy może być zadowolony
ze swoich nawyków... To dobry amerykański zwyczaj - być zadowolony(-m, -ą) z
siebie...To nawet ważniejsze, niż opinia innych osób!

> Jeśli zajdzie potrzeba, moge odnaleźć odpowiednie "paragrafy". Jednak w
> podanych przez Ciebie przykładach widać gołym okiem niedomogi języka.
> A tak wciąż gonisz króliczka !

Znasz kogoś, kto wyłącznie domaga? Zamiast "ponieważ" dajmy "albowiem"...
Kto goni króliczka, ten w końcu go łapie. Jeśli nie goni, to liczy jedynie,
że mu sam wpadnie...

> > Niektórzy preferują "bo", a nawet "dlatego bo".
> Ja WOLĘ "bo", a "dlatego bo" jest niedopuszczalnym błędem językowym.

Oczywiście, że to błąd. Czy niedopuszczalny? Są i dopuszczalne? Wszak nikt
nie napisał, że to poprawne. Natomiast "że" jest dostojniejsze niż "bo" i ja
staram się nie stosować "bo". Poza j. potocznym raczej niepożądane ("bo";
"nie, bo nie"). Nie słyszałem, aby polonistka lub Miodek powiedział "bo",
choć to nie jest błąd. Raczej "przyziemie".

> Mart@


--
Mirnal

Psy szczekają, karawana jedzie dalej...

W.Kotwica

unread,
Jun 1, 2001, 2:35:52 AM6/1/01
to
Marta napisała była:

> ... chyba, żeby [...] całe zdanie było w cudzysłowiu, czyli cytowane,


> np. "Kropka powinna być na końcu zdania, zatem *po* zamknięciu
> cudzysłowu."

Pozwolisz, Marto, że jednak konsekwentnie napisałbym kropkę po zamknięciu
cudzysłowu, nawet cytując całe zdanie.
[Wiem, wiem - dopiero co o tym mówiliśmy, PP NMSP :-)]

--
HQ

Mirnal

unread,
May 31, 2001, 7:06:45 PM5/31/01
to

Użytkownik "Tomasz Jan Kudrewicz" <tur...@bydg.pdi.net> napisał w
wiadomości news:9f6bmk$fb5$3...@news.tpi.pl...

Racja. Wg Słownika interpunkcyjnego - "Przecinek stawia się przed całym
wyrażeniem, nie zaś przed "że" (dot. "dlatego że"). Dlaczego inni zubażają
rezygnując z "dokąd", "znikąd", dokądkolwiek" ...? Może Ty, Tomaszu Janie,
podejmiesz się odpowiedzieć...
Mirnal

Rafal 'Negrin' Lisowski

unread,
Jun 1, 2001, 4:18:10 PM6/1/01
to
Gdy Strażnik Czasu ogłosił Fri, 1 Jun 2001 01:06:45 +0200, "Mirnal"
<mir...@gdynia.multinet.pl> oznajmił(a) światu:

>Dlaczego inni zubażają
>rezygnując z "dokąd", "znikąd", dokądkolwiek" ...?

A dlaczego Ty, jak podejrzewam celowo, opacznie to rozumiesz? Nikt nie
chce _rezygnować_ z 'dokąd' i sam dobrze o tym wiesz.

--
Rafal 'Negrin' Lisowski neg...@rpg.pl
editor http://www.rockmetal.pl webmaster http://www.inwestprojekt.com.pl
........."Bezmyslnosc zabija. Innych." - Stanislaw Jerzy Lec.............

Mirnal

unread,
Jun 2, 2001, 9:28:39 AM6/2/01
to

Użytkownik "Rafal 'Negrin' Lisowski" <neg...@rpg.pl> napisał w wiadomości
news:12ufhtoe4tnu4116e...@4ax.com...

> Gdy Strażnik Czasu ogłosił Fri, 1 Jun 2001 01:06:45 +0200, "Mirnal"
> <mir...@gdynia.multinet.pl> oznajmił(a) światu:
>
> >Dlaczego inni zubażają
> >rezygnując z "dokąd", "znikąd", dokądkolwiek" ...?
>
> A dlaczego Ty, jak podejrzewam celowo, opacznie to rozumiesz? Nikt nie
> chce _rezygnować_ z 'dokąd' i sam dobrze o tym wiesz.

> --
> Rafal 'Negrin' Lisowski

Nie, nikt nie chce, ale też 95% nie używa "dokąd". Nawet w prasie i innych
mediach rzadko uświadczysz "d". Wszak dyskusja o to poszła - jeśli uznać, że
zamiast "dokąd" będziemy mawiać "gdzie" (a to dopuszczają poradniki), to
dajemy glejt na odejście od słowa "d" (i pokrewnych). Deklaracje to jedno, a
czyny to drugie.
Gdzie zmierzasz polszczyzno?!
Nie wmawiaj mi, że coś wiem. Wiem, że słowo to zanika i nie będę pokazywać
palcyma, kto to popiera...
--
Mirnal

Psy szczekają, karawana jedzie dalej...

Rafal 'Negrin' Lisowski

unread,
Jun 2, 2001, 12:04:24 PM6/2/01
to
Gdy Strażnik Czasu ogłosił Sat, 2 Jun 2001 15:28:39 +0200, "Mirnal"
<mir...@gdynia.multinet.pl> oznajmił(a) światu:

>> >Dlaczego inni zubażają
>> >rezygnując z "dokąd", "znikąd", dokądkolwiek" ...?
>> A dlaczego Ty, jak podejrzewam celowo, opacznie to rozumiesz? Nikt nie
>> chce _rezygnować_ z 'dokąd' i sam dobrze o tym wiesz.

>Nie, nikt nie chce, ale też 95% nie używa "dokąd". Nawet w prasie i innych
>mediach rzadko uświadczysz "d". Wszak dyskusja o to poszła - jeśli uznać, że
>zamiast "dokąd" będziemy mawiać "gdzie" (a to dopuszczają poradniki), to
>dajemy glejt na odejście od słowa "d" (i pokrewnych). Deklaracje to jedno, a
>czyny to drugie.

Już Ty się nie bój, wyrazowi 'dokąd' nic nie grozi. Niezależnie od
tego, czy o tym wiesz, czy nie.

>Gdzie zmierzasz polszczyzno?!

Przed siebie. I nie zamierza się oglądać za siebie.

>Nie wmawiaj mi, że coś wiem.

Nie wmawiam, stwierdzam. I widać z Twej wypowiedzi, że mam rację.

>Wiem, że słowo to zanika i nie będę pokazywać
>palcyma, kto to popiera...

Nie zanika, nie zanika. Nie bój żaby.

Mirnal

unread,
Jun 4, 2001, 5:28:24 AM6/4/01
to

Użytkownik "Rafal 'Negrin' Lisowski" <neg...@rpg.pl> napisał w wiadomości
news:ec3iht49uc2ql9h38...@4ax.com...

Boję bociana.
Dzisiaj w "Wiadomościach" pani Pieńkowska powiedziała ni mniej ni w. -
"Polacy nie wiedzą gdzie wyjadą w nadchodzące wakacje". Dziennikarka po
studiach. Tak jej napisali, tak przeczytała...
Rzadko słychać słowo "dokąd" i podobne.
Zatem zanika, i nie zmieni tego faktu, że RNL powie "nie zanika", że o
płazie nie wspomnę...
Zwróć uwagę na Twe, Twej rodziny i przyjaciół wypowiedzi - ilu stosuje "d"?
Jeszcze może jakoś w piśmie, ale w mowie?

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Jun 5, 2001, 3:37:42 AM6/5/01
to
> Boję bociana.
> Dzisiaj w "Wiadomościach" pani Pieńkowska powiedziała ni mniej ni w. -
> "Polacy nie wiedzą gdzie wyjadą w nadchodzące wakacje". Dziennikarka po
> studiach. Tak jej napisali, tak przeczytała...

Studia skończyła pewnie dlatego, że była "kreatywna",
a nie dlatego, że jako dobra przyszła dziennikarka
posługiwała się poprawną polszczyzną.


--
Pozdrawiam, Łukasz

## luk...@piatka.o.k.pl ## ICQ: 84004777 ## http://piatka.o.k.pl ##
## Trzeba byłoby stu oczu, by móc je na wszystko przymknąć. (S.J.Lec) ##

Rafal 'Negrin' Lisowski

unread,
Jun 5, 2001, 6:21:38 AM6/5/01
to
Gdy Strażnik Czasu ogłosił Mon, 4 Jun 2001 11:28:24 +0200, "Mirnal"
<mir...@gdynia.multinet.pl> oznajmił(a) światu:

>Dzisiaj w "Wiadomościach" pani Pieńkowska powiedziała ni mniej ni w. -


>"Polacy nie wiedzą gdzie wyjadą w nadchodzące wakacje". Dziennikarka po
>studiach. Tak jej napisali, tak przeczytała...
>Rzadko słychać słowo "dokąd" i podobne.

A właśnie - 'rzadko', ale nie 'wcale'. Nie twierdzę, że 'dokąd' będzie
z 'gdzie' szło łeb w łeb, ale twierdzę, że nie _zaniknie_.

>Zwróć uwagę na Twe, Twej rodziny i przyjaciół wypowiedzi - ilu stosuje "d"?
>Jeszcze może jakoś w piśmie, ale w mowie?

No i dobrze, w piśmie w takim razie jego miejsce - a w mowie wystarczy
'gdzie'. SD zauważ, że o ile 'gdzie' zdecydowanie popularniejsze jest
w wyrażeniu 'gdzie idziesz?', o tyle sądzę, że częściej można usłyszeć
'dokąd można dojechać tym autobusem?'.

Mirnal

unread,
Jun 6, 2001, 2:39:46 PM6/6/01
to

Użytkownik "Rafal 'Negrin' Lisowski" <neg...@rpg.pl> napisał w wiadomości
news:qdcpht0i762q5bt6s...@4ax.com...

> Gdy Strażnik Czasu ogłosił Mon, 4 Jun 2001 11:28:24 +0200, "Mirnal"
> <mir...@gdynia.multinet.pl> oznajmił(a) światu:
>
> >Dzisiaj w "Wiadomościach" pani Pieńkowska powiedziała ni mniej ni w. -
> >"Polacy nie wiedzą gdzie wyjadą w nadchodzące wakacje". Dziennikarka po
> >studiach. Tak jej napisali, tak przeczytała...
> >Rzadko słychać słowo "dokąd" i podobne.
>
> A właśnie - 'rzadko', ale nie 'wcale'. Nie twierdzę, że 'dokąd' będzie
> z 'gdzie' szło łeb w łeb, ale twierdzę, że nie _zaniknie_.
>
> >Zwróć uwagę na Twe, Twej rodziny i przyjaciół wypowiedzi - ilu stosuje
"d"?
> >Jeszcze może jakoś w piśmie, ale w mowie?
>
> No i dobrze, w piśmie w takim razie jego miejsce - a w mowie wystarczy
> 'gdzie'. SD zauważ, że o ile 'gdzie' zdecydowanie popularniejsze jest
> w wyrażeniu 'gdzie idziesz?', o tyle sądzę, że częściej można usłyszeć
> 'dokąd można dojechać tym autobusem?'.

> --
Rafal 'Negrin' Lisowski neg...@rpg.pl

Istotnie - rzadko to nie wcale... Wiele osób latami nie wymawia "d" w
znaczeniu "g". Często podczas pisania, zwłaszcza w ważnym dokumencie
(liście...) poprawią... Myślę, że kilka procent Polaków świadomie i
bezwzględnie stosuje "d" w znaczeniu "d"...
I ta nasza dyskusja, co by nie napisać, może przedłużyć życie " d" w j.p.
Pewnie auto jest na tyle mobilnym środkiem, że niektórzy czują błąd
"gdzie"... Czują, że się przemieszczają, a nie są. Pójście jest wolną formą
przemieszczania (ślimak pewnie także myśli "gdzie ja idę").

0 new messages