Wdzięczny będę za podpowiedź, a najbardziej za odesłanie na stosowną stronę
opisującą zasady interpunkcji w takim przypadku.
Wielkie dzięki,
Mariusz.
> "Nazwa, pod jaką funkcjonuje firma [...]". Wyraz "jaką" jest tu
> synonimem "którą", ale czy jest to uzasadnieniem dla postawienia
> przecinka przed wyrażeniem "pod jaką"?
Nie cytujesz całego zdania, ale wygląda na to, że od słów "pod jaką"
rozpoczynasz zdanie podrzędne, a zatem powinien być tam przecinek.
Podobnie jak "pod którą" też by musiał być.
Natomiast zasady interpunkcji są w każdym porządnym słowniku ortograficznym.
Pozdrawiam
Ewa
OK, ale czy coś się zmieni przy założeniu, że zdanie to nie jest fragmentem,
a pełnym zdaniem: "Nazwa, pod jaką funkcjonuje firma."? Czy dopuszczalna
jest forma zarówno z przecinkiem, jak i bez, czy jest tylko jedna poprawna
wersja?
Dzięki,
Mariusz.
> OK, ale czy coś się zmieni przy założeniu, że zdanie to nie jest
> fragmentem, a pełnym zdaniem: "Nazwa, pod jaką funkcjonuje firma."?
Zmieni się zasadniczo, bo to zdanie nie ma sensu. :-) Jest wyrwane z
kontekstu. Co ono miałoby oznajmiać?
Ewa
> OK, ale czy coś się zmieni przy założeniu, że zdanie to nie jest
> fragmentem, a pełnym zdaniem: "Nazwa, pod jaką funkcjonuje firma."?
To nie jest zdanie.
MJ
Pole na formularzu w programie, w którym wpisuje się nazwę firmy :-).
To "zdanie" jest tylko przykładem. Niech to będzie jakiekolwiek zdanie,
które zaczyna się od słów "Nazwa, pod jaką [...]", gdzie dalsza część nie
jest zdaniem podrzędnym.
Więc jak z tym przecinkiem? :-) Chcę tylko sprawdzić, czy dobrze myślę, że
ma tam być przecinek.
Dzięki,
Mariusz.
Ja bym nie postawiła.
--
(tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny,
ktury ludzie ociężali umysłowo
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.
reforma.ortografi.w.interia.pl
Dlaczego? :-)
Nie mam pszy sobie zasad interpunkcji, ale
po pierwsze nie są one zbyt kategoryczne, raczej bardzo zdrowo.rozsądkowe
i dopszczją wiele dowolność;
po drugie zasady szkolne typu np. "zawsze stawiaj pszecinek pszed ktury",
okazują się nie całkiem uniwersalne;
po tszecie istotą języka pisanego, a więc i ortografi, i interpunkcji
jest możliwość pszekazania treści, może myśli,
więc interpunkacja jest ważna tam, gdzie zmiana jej powoduje zminę treści,
lub niejednoznaczność w interpretacji tekstu,
tu nie ma takiego problemu.
Uzasadnieniem jest, ze chodzi o wtracenie. Lepiej, zebys podal cale
zdanie. Sprobuje skompletowac o cos, co by dawalo jakis sens:
"Nazwa, pod jaka funkcjonuje firma, powstala w 1999 r."
Gdyby tam tego wtracenia nie bylo, to zdanie by i tak mialo sens: "Nazwa
powstala w 1999 r."
Zasady rodzaju, ze przed "jaki, ktory" zawsze pisze sie przecinek, nie
do konca sie sprawdzaja. To juz lepiej sobie zapamietac, ze przecinki
oddzielaja poszczegolne zdania lub orzeczenia (czasowniki).
Ludek
Po prostu nie ma powodu do wstawienia przecinka. Uzasadnić można potrzebę, a
nie jej brak.
Beno
? Nazwa, pod jaką funkcjonuje firma.
^^^^^^^^^^^
"funkcjonuje" jest orzeczeniem. Jego podmiotem jest "firma". "Nazwa" do
tego zdania (fakt, że podrzędnego) nie należy. Czyli wszystko w
porządku: przecinek na granicy zdań (równoważników).
vdb
--
LANGUAGE, n. The music with which we charm the serpents guarding
another's treasure. (Bierce)
Użytkownik "Mariusz" <szmit@[WYTNIJ_TO]onet.eu> napisał w wiadomości
news:g6dakg$ag7$1...@news.onet.pl...
> Pole na formularzu w programie, w którym wpisuje się nazwę firmy :-).
Aha. W takim razie proponuję prostsze rozwiązanie, które pomoże nam
uniknąć ewentualnego błędu w interpunkcji, a przede wszystkim
niezręcznego zdania, mianowicie: "nazwa firmy". Ewentualnie można
doprecyzować przymiotnikiem np. "urzędowa nazwa firmy" albo
"skrócona/obiegowa nazwa firmy" (jak to się nazywa, kiedy urzędowa jest
inna?).
> To "zdanie" jest tylko przykładem. Niech to będzie jakiekolwiek zdanie,
> które zaczyna się od słów "Nazwa, pod jaką [...]", gdzie dalsza część
> nie jest zdaniem podrzędnym.
W takim znaczeniu "jaki" zawsze rozpoczyna zdanie podrzędne. Może
jeszcze rozpoczynać pytanie, ale wtedy stoi na początku zdania i nie
wymaga przecinka. ;-)
> Więc jak z tym przecinkiem? :-) Chcę tylko sprawdzić, czy dobrze myślę,
> że ma tam być przecinek.
Powinien być, ale to zdanie pozbawione kontekstu jest niezręczne.
Wyobrażam je sobie np. w dialogu: "Co to jest Opel?" - "Nazwa, pod jaką
funkcjonuje firma." - wtedy to brzmi sensownie.
Ewa
Pozdrawiam,
Mariusz.