Dzień dobry.
Pierwszy raz spotkałem się z takim określeniem. W czytanej właśnie
książce w podpisie pod zdjęciem jako ogólne określenie czasu napisano
właśnie: "lata dziesiąte". Ciekawe - wiadomo że lata dwudzieste to te
zaczynające się na dwadzieścia, czterdzieste - zaczynające się na
czterdzieści itd, a tu dziesiąte - poniżej dziesiątego? I na pewno nie
chodziło a lata "naste" - o właśnie, czy pomiędzy dziesiątym a
dwudziestym są lata "naste"?
A wracając do "dziesiątych" - określenie wydaje mi się dziwne (bo
pierwszy raz je spotkałem:) ), może jest jakieś inne określenie?
pozdrawiam
Wojtek