Słyszałem, że w Polsce nie ma kryzysu, lecz jest spowolnienie.
Czy spowolnienie nie jest odwrotnością kryzysu?
A może [hamerykański] kryzys to przełom w trudnościach? ;)
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Wasza Miłość,
Wybaczysz, że podam Tobie interpretacje Słownika Języka Polskiego:
http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=kryzys
a.. kryzys
1. <sytuacja, w której jakiś konflikt staje się tak poważny, że grozi
a.. wybuchem wojny, zmianą rządu lub innym radykalnym rozwiązaniem>
a.. 2. <załamanie się procesu wzrostu gospodarczego i regres w rozwoju
a.. ekonomicznym państwa>
3. <stan zniechęcenia i utraty motywacji do życia i pracy>
4. <zachwianie jakiegoś systemu wartości lub pozycji czegoś>
5. <najcięższy, przełomowy moment w przebiegu choroby>
. kryzysowy
a.. kryzys rządowy <sytuacja wywołana upadkiem rządu w wyniku wyrażenia
a.. mu przez parlament wotum nieufności>
http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=spowolnienie
spowolnić - spowalniać <zmniejszyć szybkość czegoś>
Ukłony
michał
> 5. <najcięższy, przełomowy moment w przebiegu choroby>
> . kryzysowy
Wydaje się, że pierwotnie to był termin medyczny właśnie [z gr. krisis -
m.in. nagła zmiana, punkt zwrotny w chorobie] . Później przeniesiony do
terminologii ekonomicznej i ogólnej.
Ewa
Schere Madame,
Proszę spojrzeć, vide infra:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_(definicje)
Ukłony
michał
> Proszę spojrzeć, vide infra:
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_(definicje)
To chyba nie stoi w wielkiej sprzeczności z tym, co ja napisałam.
Sądzi Pan, że najpierw zaczęto określać stany choroby, czy zjawiska
ekonomiczne?
Ewa
Szanowna Pani,
Grande Dame, ma zawsze rację!
Ukłony
michał
Ciekawe pozdrowienie... Że taka ostra?
/Schere/ (niem.) == nożyce.
- Stefan
--
Stefan Sokolowski, Gdansk
http://www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
Pewnie miało być "chere"
> Że taka ostra?
>
> /Schere/ (niem.) == nożyce.
A to mi się podoba. :)
Ewa, nożycosłowa ;)
Waszmość Panie,
Po prawdzie, to nożyce po niemiecku =Heckenschere
Nożyczki =Schere
Ukłony
michał
Szanowna Pani Nożycosłowa.
Bardzo przepraszam.
Dobrze , ze Pani zna francuski i z tego nie robi problemu , awantury.
Ukłony
michał
Kryzys to przede wszystkim "przełom" - zob. np SWO PWN
http://swo.pwn.pl/haslo.php?id=15206
który podaje etymologię:
łac. /crisis/, z gr. /krísis/, od /kríno/ rozróżniam, rozstrzygam
a także Słownik Kopalińskiego
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/9166D6B09B9554CFC12565ED00458E4F.php
z wyjaśnieniem
z gr. (...) /kritikós/ 'umiejący rozróżniać, sądzić, oceniać'
i /krisis/ 'odsiew; wybór; rozstrzygnięcie' od /krínein/
'odsiewać; rozdzielać; wybierać; decydować, sądzić'
Niektóre literki pewnie się zgubią w trakcie wysyłki,
KONIECZNIE zobacz oryginały pod podanymi odnośnikami.
>
> Słyszałem, że w Polsce nie ma kryzysu, lecz jest spowolnienie.
> Czy spowolnienie nie jest odwrotnością kryzysu?
Nie, spowolnienie jest odwrotnością przyspieszenia.
A kryzysem może być odwrócenie rozwoju (progresu),
in. postępu, do "zwoju" (regresu), czyli cofania się.
> A może [hamerykański] kryzys to przełom w trudnościach? ;)
Hamerykański tak jak każdy inny - por. etym. powyżej.
Maciek
A to rewelacja... "regres w rozwoju".
I to gdzie -- w PeWueNie?!
No, tego nigdy w życiu bym się nie spodziewał!
Maciek
To coś jak "brak w zaopatrzeniu", "przerwa w obradach", "błąd w
rozumowaniu".
Czemu się czepiasz?
:)
r.
Aż sobie przypomniałem, jak to w starożytnym egipcie było dwóch braci
Ramzes i Kryzys, Ramzes umarł, a Kryzys wciąż żyje.
wer
Normalnie. Na przykład spowolnienie tempa przyrostu. W zeszłym roku przybyło
10, a w tym roku tylko 5. Jest i rozwój i regres.
Beno
To nie mogli napisać normalnie, że druga pochodna ujemna? Co za
naukowców tam mają, w tym PeWueNie.
--
Jarek
> Dobrze , ze Pani zna francuski i z tego nie robi problemu , awantury.
Francuskiego nie znam, ale znam niektóre obiegowe zwroty i wyrażenia z
tego języka, oraz mam słownik na podorędziu. :)
Ewa
>> Słyszałem, że w Polsce nie ma kryzysu, lecz jest spowolnienie.
>> Czy spowolnienie nie jest odwrotnością kryzysu?
> Nie, spowolnienie jest odwrotnością przyspieszenia.
Chodziło o prowokacyjne podanie etymologii kryzysu.
Jeśli kryzys pochodzi od kryzy/przewężenia, daje
nie spowolnienie, lecz przyspieszenie.
> A kryzysem może być odwrócenie rozwoju (progresu),
> in. postępu, do "zwoju" (regresu), czyli cofania się.
>> A może [hamerykański] kryzys to przełom w trudnościach? ;)
> Hamerykański tak jak każdy inny - por. etym. powyżej.
To już było jedynie maskowanie prowokacji. :)
-=-
Cały dowcip wziął w tak zwany łeb z uwagi na zamieszanie nożycowe...
A Giertych prawda. Jak się te nożyce zwą zależy od tego czy do blachy,
czy ogrodowe czy też krawieckie czy inne. A nożyce krawieckie to też
Schere i już.
Waldek
> Schere i już.
>
> Waldek
Szanowny Panie Waldku,
Blechschere - nożyce do cięcia blachy,
Gartenschere - nożyce ogrodowe,
Nagelschere - nożyczki do paznokci.
Ukłony
michał
formalnie masz rację, praktycznie niekoniecznie. Dodatek funkcyjny nie
zawsze jest dodawany ;-). Schere to mogą być i nożyce, i nożyczki.
Waldek
Pan Waldek,
No, pięknie,
problem w tym, że to Pan zaczął wytaczać armaty pułkowe.
ukłony
michał
>
> Pan Waldek,
>
> No, pięknie,
> problem w tym, że to Pan zaczął wytaczać armaty pułkowe.
dopiero, jak widziałem V2 lecace na mój łeb.
Waldek
> dopiero, jak widziałem V2 lecace na mój łeb.
Aha... Czyli z armaty do rakiety?...
Mój dowcip został ścięty nożycami, zanim w ogóle zaistniał...
A chodziło o to, że w biblijnych ,,ciasnych drzwiach'' jest duża szybkość
i niskie ciśnienie... Ale do tego Grupa miała dojść samodzielnie... ;) Ja
tylko miałem rozdziawić usta ;) ze zdumieniem... ;) (czyli napisać coś na
kształt -- ,,a, to ja nie wiedziałem o tym...'')
Szanowny Panie Waldku,
Ja nie jestem specjalistą od wurzutni rakiet V1, V2.
Chyba jestem jedynym, który widział resztki rakiety V2.
Ukłony
michał
> Ja nie jestem specjalistą od wurzutni rakiet V1, V2.
> Chyba jestem jedynym, który widział resztki rakiety V2.
Chyba tak... No... Może nie jedynym, lecz jednym z setek czy wręcz tysięcy...
A i to nie ma sensu, bo co to znaczy 'widzieć'? Tych rakiet zbudowano tysiące.
Jeśli ktoś znalazł się w polu rażenia takiej rakiety -- widział jej resztki?
Czy mogę powiedzieć -- nigdy tego człowieka nie widziałem?
Na przykład -- nigdy ,,na żywo'' (poza TV itp.) nie widziałem Wałęsy.
Może go widziałem w czasie, gdy nie był sławny, ale nie zdawałem
sobie z tego sprawy, więc i nie odnotowałem w pamięci tego faktu.
V1 (zwane czarownicami) nie były rakietami, lecz samolotami z napędem odrzutowym.
Oczywiście bezobsługowymi.
>>
>>
>> Wasza Miłość,
>>
>>
> [...]
> Bardzo solidna lista, choć pomija jeszcze jedno istotne tłumaczenie.
> Któryś z kabaretów ujął to mniej więcej tak, że w starożytnym Egipcie żyli
> dwaj bracia: Ramzes i Kryzys. Ramzes umarł, zaś Kryzys ciągle jeszcze
> krąży po świecie.
> --
> pozdrawiam
> ___> 42nat <___
Szanowny Panie,
Dobry żart, tynfa wart,
Ukłony
michał