- Wiesz, co to jest próba borsalina?
- pewnie to samo, co lis nieba.
pozdrawiam,
jacek
pozdrawiam,
jacek
- A to - odpowiedział człowiek - był test na autentyczność,
tak dobrze mi znany jak ta trzecia niewiadoma, o której
mówiłeś przez proroków, że nigdy jej nie odkryję.
przecież od dawna wiem, że to poza A I linia Słońca.
prawda czy pradwa, Jahwe?
pozdrawiam,
jacek
można też inny, jak: płomień życia,
co też znaczenie całkiem podobne,
i proszę tylko, prócz wszystkich znaczeń,
by zobaczyli, chociaż przez chwilkę,
że czasem wstydzić można się za siebie
bo cóż senningi albo kenningi;
są tylko knotem
gdy wymagają
by zwykły człowiek
rozumiał wówczas
gdy się wyuczy
by o nich widzieć
a że niekiedy ludzie tak podle coś dostarczają,
co wszystkich burzy?
to osobliwe i bardzo pi ękne. proszę przeczytać:
Rosyjski naukowiec rozwiązał jedną z największych
zagadek matematyki, odmówił jednak przyjęcia nagrody
w wysokości miliona dolarów. Grigorij Perelman dalej
mieszka z matką w skromnym mieszkaniu, unika publicznych
wystąpień, a swoje prace publikuje po prostu w internecie.
Trzy miesiące temu Instytut Matematyczny Claya przyznał
Grigorijowi Perelmanowi nagrodę w wysokości miliona dolarów
za rozwiązanie jednej z siedmiu zagadek zaliczanych do tzw.
problemów milenijnych. Rosyjski matematyk, który ledwo wiąże
koniec z końcem, udowodnił hipotezę Poincarégo, skomplikowane
zagadnienie z dziedziny geometrii trójwymiarowej.
Nad jej rozwikłaniem najtęższe umysły świata głowiły się
od 1904 roku. Niepowodzenia naukowców w starciu z tą teorią
przysporzyły jej miana Mount Everestu matematyki.
serdecznie,
jacek