> lazi mi pelno botow po stronie. nie mam nic przeciwko yahoo,cuil czy
> google, ale coraz wiecej jest z bialorusi, czech czy rosji (yandex.ru)
> tak sie zastanawiam czy sa one na stronie potrzebne? w koncu co mi po
> zsindexowaniu w jakiejs ruskiej wyszukiwarce?
Mówisz o wyszukiwarce która w Rosji jest ważniejsza niż Google... a ten
Ciul to Twoim zdaniem taka ważna wyszukiwarka?
> co o tym sadzicie czy nie
> lepiej dac na boty disallow z wylaczeniem tych kilku najwiekszych i
> najpoipularniejszych? z drugiej strony czy boty z rosji,czech czy
> bialorusi beda sie stosowaly do ustawien w robot.txt? :)
A po co mi zaindeksowanie w Bingu jeśli od początku istnienia strony nie
miałem ani jednego wejścia z tej wyszukiwarki? Ale jakoś nie blokuję...
Ja zabroniłem tylko chińczykom - ale to raczej z przyczyn technicznych.
ethanak
--
mailto=window.atob('ZXRoYW5ha0Bwb2xpcC5jb20=');
http://milena.polip.com/ - nie czekam na Ivo!
A czemu mia�y by si� nie stosowa�? Tamtejszy Internet nie wygl�da jak na
filmach z Bondem ;)
Jak chcesz blokowaďż˝ boty za nadmierny ruch, to zacznij od Yahoo. Czasem
jak si� zatnie, to potrafi stron� obci��a� gorzej, ni� spamboty.
Tak na powa�nie, to nie ma sensu blokowa� bot�w wyszukiwarek. Te, kt�re
grzecznie daj� si� blokowa� jednocze�nie generuj� najmniej ruchu.
Jak blokowa�, to spamboty. Spamerzy najcz�ciej nie p�ac� za ruch jaki
generuj� i im zwisa jak bardzo obci��aj� strony. Z tym, �e �aden spambot
nawet nie dotknie robots.txt i blokowanie ich to trudniejsza sprawa.
Trzeba blokowaďż˝ je po IP (zob. spamhaus DROP i czarna lista IP sblam).
--
http://pornel.net
this.author = new Geek("porneL");
> On Fri, 04 Dec 2009 18:47:00 -0000, pol <vifi...@op.pl> wrote:
>
>> lazi mi pelno botow po stronie. nie mam nic przeciwko yahoo,cuil czy
>> google, ale coraz wiecej jest z bialorusi, czech czy rosji (yandex.ru)
>> tak sie zastanawiam czy sa one na stronie potrzebne? w koncu co mi po
>> zsindexowaniu w jakiejs ruskiej wyszukiwarce? co o tym sadzicie czy nie
>> lepiej dac na boty disallow z wylaczeniem tych kilku najwiekszych i
>> najpoipularniejszych? z drugiej strony czy boty z rosji,czech czy
>> bialorusi beda sie stosowaly do ustawien w robot.txt? :)
>
> A czemu miały by się nie stosować? Tamtejszy Internet nie wygląda jak na
> filmach z Bondem ;)
>
>
> Jak chcesz blokować boty za nadmierny ruch, to zacznij od Yahoo. Czasem
> jak się zatnie, to potrafi stronę obciążać gorzej, niż spamboty.
>
> Tak na poważnie, to nie ma sensu blokować botów wyszukiwarek. Te, które
> grzecznie dają się blokować jednocześnie generują najmniej ruchu.
>
> Jak blokować, to spamboty. Spamerzy najczęściej nie płacą za ruch jaki
> generują i im zwisa jak bardzo obciążają strony. Z tym, że żaden spambot
> nawet nie dotknie robots.txt i blokowanie ich to trudniejsza sprawa.
> Trzeba blokować je po IP (zob. spamhaus DROP i czarna lista IP sblam).
no dobra, ale powiedz mi czy jest sens zeby moja strona byla indeksowana
na jakis serwerach w rosji, bialorusi czy czechach?
A jaki jest sens żeby jej tam nie było?
Jeżeli te obce boty zużywają Ci zauważalną liczbę nietaniego transferu,
to i tak je zablokujesz, niezależnie od odpowiedzi które otrzymasz na
grupie.
--
Niżej podpisany, zamieszkały w http://minio.xt.pl ,
Mirosław Zalewski
> grudzień roku pamiętnego 2009, prawdopodobnie 05. Wielka mądrość na
> czytelników pl.comp.www spłynęła, gdy tako rzekł(a) pol:
>> no dobra, ale powiedz mi czy jest sens zeby moja strona byla
>> indeksowana na jakis serwerach w rosji, bialorusi czy czechach?
>
> A jaki jest sens żeby jej tam nie było?
>
> Jeżeli te obce boty zużywają Ci zauważalną liczbę nietaniego transferu,
> to i tak je zablokujesz, niezależnie od odpowiedzi które otrzymasz na
> grupie.
Nie chodzi mi o nadmierne zużycie transferu tylko o sens generowania
zbędnego ruchu w sieci. probuje znalesc odpowiedz czy jest sens, a jesli
jest to jaki indexowac swoje strony na roznych egzotycznych
wyszukiwarkach, z ktorych i tak pewnie nikt na nasze strony nie wejdzie,
a jesli wejdzie to pewnie przypadkowo...
Jeżeli nie generuje Ci nadmiernego ruchu to nie ma kompletnie sensu
marnować czasu na to.
No wlasnie to takie typowe dzisiejsze myslenie w kategorii JA :)
Gdyzby tak ograniczyc boty tylko do tych "pożytecznych" :> o ilez by
zmniejszyl sie ruch w sieci...
Ja = klient. "Ja" płacę za transfer i "ja" płacę za szukanie sposobu na
zablokowanie botów.
> Gdyzby tak ograniczyc boty tylko do tych "pożytecznych" :> o ilez by
> zmniejszyl sie ruch w sieci...
Wątpię żeby zysk był większy niż błąd statystyczny przy pomiarach ruchu
w sieci ;)
Znacznie bardziej by się zmniejszył gdyby:
a/ kretyni przestali klikać w linki w spamie
b/ ludzie kompresowali załączniki i używali do tego porządnych programów
zamiast gównianego triala/zcrackowanego winrara
c/ ludzie umieli pisać emaile
Czyli jakich programow? Jakos nie sadze, zeby scrackowy winrar dawal wieksze
pliki niz jakis inny legalny soft do pakowania.
lamer
Zależy co pakujesz :)
Ja często dostaję paczki .rar (z psdkami) po fefnaście MB, które po
spakowaniu do .7z zajmują 25% tyle co .rary.
To i tak nie przebije ludzi wysyłających niespakowane psdki - albo mają
świetne łącza, albo lubią patrzeć na pasek postępu przy wysyłaniu
wiadomości :P
> Zależy co pakujesz :)
> Ja często dostaję paczki .rar (z psdkami) po fefnaście MB, które po
> spakowaniu do .7z zajmują 25% tyle co .rary.
> To i tak nie przebije ludzi wysyłających niespakowane psdki - albo mają
> świetne łącza, albo lubią patrzeć na pasek postępu przy wysyłaniu
> wiadomości :P
Mi 7zip jako manager nie pasuje, jakis taki "gupi".
IZarc jest darmowy, jest fajny, ale 7zipy jakos dziwnie robi (pasek postepu
mu staje, nie widac czy paskuje czy juz sie zawiesil).
Zreszta i tak wole robic zipy, zeby potem mnie ludzie nie pytali "a czym to
sie otwiera".
A najlepsi to sa ludzie pakujacy w jakichs dziwnych formatach jak np. ZipX
(.zipx) albo jakies macowe scierwo o nazwie StuffIt (.sit).
lamer
>
> no dobra, ale powiedz mi czy jest sens zeby moja strona byla indeksowana
> na jakis serwerach w rosji, bialorusi czy czechach?
A jak kiedyś będziesz chciał rozszerzyć działalność to będziesz miał w
tamtejszych wyszukiwarkach stronę o długim stażu
koszt prawie zerowy, a potencjalny zysk jest :)
--
Łukasz Lech
http://lechlukasz.wordpress.com - o górach, informatyce i nie tylko