Wirtualny serwer, to właściwie nic innego, jak zwykłe konto shellowe,
jakie dostaje każdy user. Nie ma mowy o jego administrowaniu jak
zwykłym serwerem. Nazwa "wirtualny serwer" utarła się zapewne od tego,
że temu kontu można nadać adres w postaci np. www.adres.pl (zamiast
defaultowego serwer.pl/~user), co jest często kojarzone z własnym,
fizycznym serwerem.
A cała sprawa rozbija się o dyrektywę VirtualHost w Apache. ;)
Jeśli gadam głupoty, to niech mnie jakiś guru poprawi. ;)))
Dawid 'evad' Lorenz ICQ UIN: 7932272 mailto:adl@sonik,pl
------------------------------------ generated with Sig4Today --
Rozwiązania najprostsze są _zawsze_ ukryte najgłębiej...
>Jeśli gadam głupoty, to niech mnie jakiś guru poprawi. ;)))
>
Zaraz tu się jedna firma odezwie, która Cię poprawi :-)
A tak naprawdę, to wirtualny serwer to jest to co jest sprzedawane pod
nazwą wirtualny serwer. A co jest sprzedawane, to można się łatwo (lub nie
tak łatwo :-) zorientować patrząc na strony różnych providerów.
Marcin Jagodziński
Portfolio: http://portfolio.art.pl/ [update: 08.08.1999]
"XML is basically the subset of SGML
that Microsoft's developers could understand." Dan Lyke
Oprocz VirtualHost trzeba jeszcze dodac stosowny wpis w DNS-ie.
Pozdrawiam
Pietrek
pi...@v.pl
>Oprocz VirtualHost trzeba jeszcze dodac stosowny wpis w DNS-ie.
A także nie dopisywać do 50 linijek jednej własnej.