Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Bezczelne wykorzystanie logo Macintosh

1 view
Skip to first unread message

Kotaro

unread,
Jun 10, 2009, 8:57:40 AM6/10/09
to
Juz mialem sie brac za te sprawe pare razy, ale zawsze cos stalo na przeszkodzie. Dzis wiec skladam
"obywatelski donos" ;)
Jest sobie portal: http://hostranking.pl
I czy Was, koledzy macuserzy szlag nie trafia, ze ktos tak sobie kpi z ustalen prawnych. I dziwie sie tez,
ze polskie firmy zwiazane biznesowo z wlascicielem legalnego logo nie reaguja. Wydawalo mi sie, ze
wystarczy wyslac jednego maila z kancelarii adwokackiej i facet od Hostrankingu pokrywa sie zimnym
potem. Czy w Polsce wszystko mozna?
Tak BTW - pol Warszawy jest zasmiecona nielegalnymi reklamami wyborczymi posla Poncyliusza,
ktorego partia jest zawsze ponad prawem.

Pozdrawiam,
Kotaro

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

iaforek

unread,
Jun 10, 2009, 9:29:04 AM6/10/09
to
Kotaro <kotaro...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):

> Juz mialem sie brac za te sprawe pare razy, ale zawsze cos stalo na przeszkodzi
> e. Dzis wiec skladam
> "obywatelski donos" ;)

Nie ma nic gorszego od anonimowych donos�w. Szczeg�lnie frustrat�w na grupach dyskusyjnych.
IMHO

> Jest sobie portal: http://hostranking.pl

Kryptoreklama?

> I czy Was, koledzy macuserzy szlag nie trafia, ze ktos tak sobie kpi z ustalen
> prawnych. I dziwie sie tez,
> ze polskie firmy zwiazane biznesowo z wlascicielem legalnego logo nie reaguja.
> Wydawalo mi sie, ze
> wystarczy wyslac jednego maila z kancelarii adwokackiej i facet od Hostrankingu
> pokrywa sie zimnym
> potem. Czy w Polsce wszystko mozna?

Powiadomi�e� odpowiednie s�u�by? Dzwoni�e� do Apple? Wys�a�e� mejla z kancelarii adwokackiej.
Napisa�e� do w�a�ciciela tej strony internetowej? Czego si� spodziewasz po grupie dyskusyjnej?

> Tak BTW - pol Warszawy jest zasmiecona nielegalnymi reklamami wyborczymi posla
> Poncyliusza,
> ktorego partia jest zawsze ponad prawem.

Nie to co zawsze "praworz�dna" Partia Obietnic (i cud�w):
http://www.rp.pl/artykul/2,315677_Nielegalne_plakaty_Slawomira_Nitrasa.html

--
iaforek

Olgierd

unread,
Jun 10, 2009, 9:35:35 AM6/10/09
to
Dnia Wed, 10 Jun 2009 12:57:40 +0000, Kotaro napisał(a):

> Jest sobie portal: http://hostranking.pl I czy Was, koledzy macuserzy
> szlag nie trafia, ze ktos tak sobie kpi z ustalen prawnych.

Ech, a jakie to są ustalenia prawne?

Mam wrażenie, że obrazek ten znalazł się wśród jakichś klipartów. Już
scena Włocławek też z niego korzystała:

http://olgierd.bblog.pl/i/blog/users/156/files/Image/wloclawek.jpg

--
pozdrawiam serdecznie, Olgierd
Lege Artis ==> http://olgierd.bblog.pl <==

Kotaro

unread,
Jun 10, 2009, 10:21:37 AM6/10/09
to
iaforek <iaforek...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):

> Nie ma nic gorszego od anonimowych donos�w. Szczeg�lnie frustrat�w na grupach d
> yskusyjnych.
> IMHO

Dziwie sie Twojej reakcji i to bardzo. Az mi glupio odpowiadac na te zarzuty.
Jaki frustrat, anonimowosc, kryptoreklama?
Najwyzej moge zgodzic sie w sprawie nielegalnych reklam politykow. Owszem: przeginaja dokladnie
wszyscy. Ale to byl watek dodatkowy i szkoda na to w tym miejscu zdan.

Moj post byl pierwsza reakcja na dziwne dla mnie zjawisko. Chcialem najpierw zasiegnac opinii ludzi,
ktorym moze zalezec na sprawie. A Ty wyskakujesz z takimi pytaniami do mnie?
Jestem zaskoczony i zdegustowany Twoim zachowaniem.
K.

iaforek

unread,
Jun 10, 2009, 10:49:56 AM6/10/09
to
Kotaro <kotaro...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):

> Moj post byl pierwsza reakcja na dziwne dla mnie zjawisko. Chcialem najpierw za
> siegnac opinii ludzi,
> ktorym moze zalezec na sprawie. A Ty wyskakujesz z takimi pytaniami do mnie?

Ja chcia�bym zrozumie� czym Ty si� kierowa�e�? Co chcia�e� osi�gn�� swoim "donosem"?
Czego si� spodziewa�e�? �e ludzie tutaj zaczn� rwa� szaty w obronie jedynie s�usznego komputera
LMAO

> Jestem zaskoczony i zdegustowany Twoim zachowaniem.

Tym si� r�nimy. Ja nie donosz� i nie popieram tego typu zachowa�.

--
iaforek

Tomasz Muszyński

unread,
Jun 10, 2009, 2:14:12 PM6/10/09
to
W dniu 10-06-09 16:49, iaforek pisze:

>> Jestem zaskoczony i zdegustowany Twoim zachowaniem.
>
> Tym si� r�nimy. Ja nie donosz� i nie popieram tego typu zachowa�.

Autor w�tku nie podpierdala kolegi z pracy tylko s�usznie zauwa�a
bezprawne korzystanie z loga/znaku towarowego. Anonimowo�� nie ma tu nic
do tego. Mo�e kolega po prostu nie do ko�ca orientuje si� jak powinna
si� takie rzeczy egzekwowa�. Swego czasu r�wnie� widzia�em bezprawne
korzystanie z loga - wystarczy�o przes�anie informacji do w�a�ciciela
prawnego loga oraz delikatne wyt�umaczenie u�ytkownikowi tego loga, �e
wykorzystuje je bezprawnie i wprowadza ludzi w b��d - logo znikn�o.
My�l�, �e tu podobna �cie�ka eskalacji problemu wystarczy. Je�li
siedzisz cicho na widok pope�nianego przest�pstwa jeste� gorszy od tego,
kt�ry zwraca na nie uwag� wykonuj�c to anonimowo.

Odr�bn� sprawa pozostaje fakt, czy �w logo jest w jaki� spos�b w Polsce
zastrze�one. Niemniej korzystanie z czyjego� loga jest po prostu obciachem.

tm

iaforek

unread,
Jun 10, 2009, 6:04:05 PM6/10/09
to
Tomasz Muszy�ski <tho...@op.pl_nospam> napisa�(a):

> Autor w�tku nie podpierdala kolegi z pracy tylko s�usznie zauwa�a
> bezprawne korzystanie z loga/znaku towarowego. Anonimowo�� nie ma tu nic

Na razie nie podpierdala... a czy bezprawnie wykorzystane? Widz�, �e sam
masz w�tpliwo�ci.

> do tego. Mo�e kolega po prostu nie do ko�ca orientuje si� jak powinna
> si� takie rzeczy egzekwowa�. Swego czasu r�wnie� widzia�em bezprawne
> korzystanie z loga - wystarczy�o przes�anie informacji do w�a�ciciela
> prawnego loga oraz delikatne wyt�umaczenie u�ytkownikowi tego loga, �e
> wykorzystuje je bezprawnie i wprowadza ludzi w b��d - logo znikn�o.
> My�l�, �e tu podobna �cie�ka eskalacji problemu wystarczy. Je�li

Zgadzam si�. Dlatego zada�em mu kilka pyta�. Niech sobie przemy�li co i jak
powinien zrobi� gdy widzi, �e jest �amane prawo. Mo�e znajdzie "prawid�ow�
�cie�ke eskalacji problemu" :)

> siedzisz cicho na widok pope�nianego przest�pstwa jeste� gorszy od tego,
> kt�ry zwraca na nie uwag� wykonuj�c to anonimowo.

Nie. Na widok przest�pstwa id� si� wy�ali� na grupy dyskusyjne! LOL Troch�
zdrowego rozs�dku...

> Odr�bn� sprawa pozostaje fakt, czy �w logo jest w jaki� spos�b w Polsce
> zastrze�one. Niemniej korzystanie z czyjego� loga jest po prostu obciachem.

Zgadzam si�. Sam nie jestem pewien czy dosz�o tutaj do naruszenia w�asno�ci
intelektualnej. Nie mi to ocenia�. Ale �eby od razu skandal i sensacje z
tego robiďż˝ ("bezczelne wykorzystanie", donosy etc.)!? "Dzieci neostrady" siďż˝
mno��...

--
iaforek

"Dop�ki nie skorzysta�em z Internetu, nie wiedzia�em, �e na �wiecie jest
tylu idiot�w." S. Lem

Tomasz Muszyński

unread,
Jun 10, 2009, 6:48:04 PM6/10/09
to
W dniu 11-06-09 0:04, iaforek pisze:

> Tomasz Muszy�ski<tho...@op.pl_nospam> napisa�(a):
>
>> Autor w�tku nie podpierdala kolegi z pracy tylko s�usznie zauwa�a
>> bezprawne korzystanie z loga/znaku towarowego. Anonimowo�� nie ma tu nic
>
> Na razie nie podpierdala... a czy bezprawnie wykorzystane? Widz�, �e sam
> masz w�tpliwo�ci.

Nie przesadzaj. To z Twojej wypowiedzi wynika�o, �e anonimowo=podpierdala.

>> siedzisz cicho na widok pope�nianego przest�pstwa jeste� gorszy od tego,
>> kt�ry zwraca na nie uwag� wykonuj�c to anonimowo.
>
> Nie. Na widok przest�pstwa id� si� wy�ali� na grupy dyskusyjne! LOL Troch�
> zdrowego rozs�dku...

Z tego co piszesz, to raczej nie robisz nic. Albo walisz tekstami, �e
ten drugi te� za�mieci� miasto. No i co z tego? I jeden i drugi robi
�le, ale i �adnemu nic z tego nie b�dzie, bo ka�dy patrzy w�a�nie na to
biern� postaw�. Oczywi�cie to walka z wiatrakami, ale walczy� jako� trzeba.
I tu wracamy do nielegalnie wykorzystanego loga. Autorowi nie podoba
si�, �e co� takiego si� dzieje i o tym pisze. I s�usznie, bo kto� mu
podpowie co z tym mo�na zrobi�. A mo�e zagl�da tu kto� bli�ej zwi�zany z
Apple i sam siďż˝ juďż˝ zajmie problemem?

>> Odr�bn� sprawa pozostaje fakt, czy �w logo jest w jaki� spos�b w Polsce
>> zastrze�one. Niemniej korzystanie z czyjego� loga jest po prostu obciachem.
>
> Zgadzam si�. Sam nie jestem pewien czy dosz�o tutaj do naruszenia w�asno�ci
> intelektualnej. Nie mi to ocenia�. Ale �eby od razu skandal i sensacje z
> tego robiďż˝ ("bezczelne wykorzystanie", donosy etc.)!? "Dzieci neostrady" siďż˝
> mno��...

Chyba �le (zbyt dos�ownie) zinterpretowa�e� wypowied� autora w�tku.

tm

PS: Z mojej strony EOT.

iaforek

unread,
Jun 11, 2009, 4:55:46 AM6/11/09
to
Tomasz Muszy�ski <tho...@op.pl_nospam> napisa�(a):

> Nie przesadzaj. To z Twojej wypowiedzi wynika�o, �e anonimowo=podpierdala.

Podpierdala (to nie ja pierwszy u�y�em tego s�owa), donosi... mo�emy wzi�� s�ownik j�zyka polskiego i
jeszcze d�ugo dyskutowa� jak to nazwa�.

> Z tego co piszesz, to raczej nie robisz nic. Albo walisz tekstami, �e
> ten drugi te� za�mieci� miasto. No i co z tego? I jeden i drugi robi

Gdzie pisz�, �e nic nie robi�!? Uwierz mi, nie stoj� biernie i si� przygl�dam.

> �le, ale i �adnemu nic z tego nie b�dzie, bo ka�dy patrzy w�a�nie na to
> biern� postaw�. Oczywi�cie to walka z wiatrakami, ale walczy� jako� trzeba.
> I tu wracamy do nielegalnie wykorzystanego loga. Autorowi nie podoba
> si�, �e co� takiego si� dzieje i o tym pisze. I s�usznie, bo kto� mu
> podpowie co z tym mo�na zrobi�. A mo�e zagl�da tu kto� bli�ej zwi�zany z
> Apple i sam siďż˝ juďż˝ zajmie problemem?

Dosta� podpowied�. Grupy dyskusyjne to nie miejsce na zg�aszanie "podejrzenia pope�nienia
przest�pstwa". S� od tego odpowiednie instytucje.

> Chyba �le (zbyt dos�ownie) zinterpretowa�e� wypowied� autora w�tku.

Mo�e i zbyt dos�ownie. Ale lepiej dzia�a� teraz, ni� jakby p�niej, autor w�tku mia� powtarza� takie
g�upoty. Czym skorupka za m�odu nasi�knie, tym na staro�� tr�ci.

> PS: Z mojej strony EOT.

Z mojej r�wnie�.

Pozdrawiam,

--
iaforek

Krzysztof Młynarski

unread,
Jun 14, 2009, 12:14:24 PM6/14/09
to
W dniu 2009-06-10 15:35, Olgierd pisze:

> Dnia Wed, 10 Jun 2009 12:57:40 +0000, Kotaro napisał(a):
>
>> Jest sobie portal: http://hostranking.pl I czy Was, koledzy macuserzy
>> szlag nie trafia, ze ktos tak sobie kpi z ustalen prawnych.
>
> Ech, a jakie to są ustalenia prawne?
>
> Mam wrażenie, że obrazek ten znalazł się wśród jakichś klipartów. Już
> scena Włocławek też z niego korzystała:
>
> http://olgierd.bblog.pl/i/blog/users/156/files/Image/wloclawek.jpg
>

Jeśli komuś zależy na nieodpłatnej walce o interesu pokrzywdzonych
koncernów ;) to w przypadku Apple najlepiej udać się na stronę:

<http://www.apple.com/legal/contacts.html>

I tutaj jest cała masa namiarów na stosowne działy w Apple.
Ja bym zwrócił uwagę na:

"Claims of Copyright Infringement" i podany tam adres e-mail.

I oni się tym zajmą, jeśli będą uważali to za stosowne.
Niemniej wydaje mi się, że "poprawianie Świata" najlepiej zacząć od
kogoś, na kogo jedynie mamy wpływ - od siebie. :) Bo prywatnie co nas to
obchodzi, że ktoś tam używa czegoś tam, co należy do kogoś tam? Od tego
są: policja, prawnicy i inne służby/organa, które z tego żyją i dostają
za to solidne wynagrodzenia... no chyba, że Kolega, który ten wątek
otworzył, takie wynagrodzenie otrzymuje - to wtedy inna sprawa... :)

-K.


Tomasz Muszyński

unread,
Jun 14, 2009, 5:08:12 PM6/14/09
to
W dniu 14-06-09 18:14, Krzysztof Młynarski pisze:

> Jeśli komuś zależy na nieodpłatnej walce o interesu pokrzywdzonych
> koncernów ;) to w przypadku Apple najlepiej udać się na stronę:

Dziś koncern, jutro Ty.

> <http://www.apple.com/legal/contacts.html>
>
> I tutaj jest cała masa namiarów na stosowne działy w Apple.
> Ja bym zwrócił uwagę na:
>
> "Claims of Copyright Infringement" i podany tam adres e-mail.

To oczywiście słuszna droga eskalacji.

> I oni się tym zajmą, jeśli będą uważali to za stosowne.
> Niemniej wydaje mi się, że "poprawianie Świata" najlepiej zacząć od
> kogoś, na kogo jedynie mamy wpływ - od siebie. :) Bo prywatnie co nas to
> obchodzi, że ktoś tam używa czegoś tam, co należy do kogoś tam? Od tego
> są: policja, prawnicy i inne służby/organa, które z tego żyją i dostają
> za to solidne wynagrodzenia... no chyba, że Kolega, który ten wątek
> otworzył, takie wynagrodzenie otrzymuje - to wtedy inna sprawa... :)

Poczekaj aż okradną Twój sklep, mieszjanie, ukradną Ci samochód, rower,
czy co tam masz, a przypadkowy świadek palcem nie kiwnie, aby temu
zapobiec. Skąd się bierze takie rozumowanie, że jak okradają kogoś
(szczególnie jak to jakaś firma) to jest ok, a jak mnie to jestem
wielkim pokrzywdzonym?!

tm

Olgierd

unread,
Jun 15, 2009, 2:26:31 AM6/15/09
to
Dnia Sun, 14 Jun 2009 23:08:12 +0200, Tomasz Muszyński napisał(a):

> Poczekaj aż okradną Twój sklep, mieszjanie, ukradną Ci samochód, rower,
> czy co tam masz, a przypadkowy świadek palcem nie kiwnie, aby temu
> zapobiec.

Ale gdzie tu masz kradzież?

Tomasz Muszyński

unread,
Jun 15, 2009, 4:14:31 PM6/15/09
to
W dniu 15-06-09 8:26, Olgierd pisze:

> Dnia Sun, 14 Jun 2009 23:08:12 +0200, Tomasz Muszyński napisał(a):
>
>> Poczekaj aż okradną Twój sklep, mieszjanie, ukradną Ci samochód, rower,
>> czy co tam masz, a przypadkowy świadek palcem nie kiwnie, aby temu
>> zapobiec.
>
> Ale gdzie tu masz kradzież?

Nooo jak nie rozumiesz tego, że korzystanie z czyjegoś loga to też
kradzież, to ta dyskusja dalej nie ma sensu...

tm

Kotaro

unread,
Jun 15, 2009, 4:20:19 PM6/15/09
to
Krzysztof M�ynarski <krzysztof...@wywal-to.security.pl> napisa�(a):


> Jeďż˝&#65533;li komuďż˝&#65533; zaleĹźy na nieodpďż˝&#65533;atnej walce o interesu pokrzywdzonych
> koncernĂłw ;) to w przypadku Apple najlepiej udaďż˝&#65533; siďż˝&#65533; na stronďż˝&#65533;:

Czytaj�c powy�sze wypowiedzi powinienem prawdopodobnie przeprosi� czytelnik�w
grupy za zamieszanie i wyg�osi� samokrytyk�.
Znam jednak �ywio� usenetowy od ponad dziesi�ciu lat i na dobr� spraw� nic ju�
nie jest mnie w stanie zdziwi�. Zas�ona anonimowo�ci jest w stanie pobudzi�
rozmaite demony. A przy okazji ciekawe jest to, �e to w�a�nie mi w kilku
postach zarzucono pieniactwo.
O ewidentnym naruszeniu dobra firmy jako� nikomu nie chcia�o si� pisa�.
Czy�by zdaniem os�b mnie pi�tnuj�cych mo�na �mia�o si�ga� po inne znaki
firmowe i towarowe? Pewien zakres prawa jest mi znany, wi�c by�o to pytanie
retoryczne. Przy okazji projektowania logo zawsze uwa�am i robi� dodatkow�
kwerend�, aby ewentualnie wy�apa� autoplagiat. To si� mo�e ka�demu z nas
zdarzy�, �e w pok�ady pod�wiadomo�ci jaka� wcze�niej dostrze�ona forma
plastyczna wejdzie i zaowocuje nibynowym pomys�em. A do tego wszystko ju�
by�o, prawda? Jednak s� przypadki ewidentnej bezczelno�ci, jak pow�d tego w�tku.

Tak, r�ce opadaj�. Ka�dy z nas codziennie robi wielokrotnie jab�ko-tab i przy
okazji widzi star� i dobr� niebiesk� g�b�. I co, dostrze�enie jej w innym
kontek�cie nie dziwi Was?
Jeszcze nie wiem, co z tym przypadkiem zrobi�. Mo�e to gdzie� zg�osz�, a mo�e
nie. Najpierw musz� pokona� zdziwienie podw�jne: bezczelno�ci� plagiatu i
dziwn� oboj�tno�ci� niekt�rych przedpi�c�w.

Robert Kusmierz

unread,
Jun 15, 2009, 4:49:10 PM6/15/09
to
W dniu 15-06-09 22:20, Kotaro pisze:

> Jeszcze nie wiem, co z tym przypadkiem zrobi�. Mo�e to gdzie� zg�osz�, a mo�e
> nie. Najpierw musz� pokona� zdziwienie podw�jne: bezczelno�ci� plagiatu i
> dziwn� oboj�tno�ci� niekt�rych przedpi�c�w.

Jak Kali ukresc krowy - dobrze.
Jak Kalemu ukra�� krowy - zle.
A mowi sie ze jeste�my 100 lat za murzynami ;) A tu niespodzianka.

--
Robert Kusmierz
www.robertkusmierz.com | Serwis prywatny

porneL

unread,
Jun 15, 2009, 6:33:02 PM6/15/09
to
On Mon, 15 Jun 2009 21:14:31 +0100, Tomasz Muszy�ski
<tho...@op.pl_nospam> wrote:

>>> Poczekaj a� okradn� Tw�j sklep, mieszjanie, ukradn� Ci samoch�d, rower,
>>> czy co tam masz, a przypadkowy �wiadek palcem nie kiwnie, aby temu
>>> zapobiec.
>>
>> Ale gdzie tu masz kradzieďż˝?
>
> Nooo jak nie rozumiesz tego, �e korzystanie z czyjego� loga to te�
> kradzieďż˝, to ta dyskusja dalej nie ma sensu...

Nieautoryzowane u�ycie znaku handlowego to nie to samo, co kradzie�.

Logo nie jest fizycznym przedmiotem i u�ycie go na jakiej� byle stronie
nie pozbawia Apple tego loga. Mo�e co najwy�ej czyni� logo mniej
warto�ciowym albo myli� potencjalnych klient�w - to jest nielegalne, ale
nie jest nazywane kradzie��.


A tak og�lnie co do w�tku, to wydaje mi si� �a�osnym pilnowanie cudzego
loga jak pies ogrodnika i donoszenie o tym usenetowi.

--
http://pornel.net
this.author = new Geek("porneL");

Marek

unread,
Jun 15, 2009, 8:15:41 PM6/15/09
to
porneL pisze:

Popieram.
Serwis jakiďż˝ taki niszowy...
Nie wiadomo w og�le czy u�ywaj�cy tego znaku mia� �wiadomo�� co ten
znaczek znaczy i czyj jest. Mo�e u�y� go jako �adne 2 bu�ki z jakiego�
darmowego, "szemranego" zbioru klipart�w.
Szkodliwo�� praktycznie �adna. W�tpi� �eby Apple odnios�o jak�� szkod�.

A to, �e naciskaj�c jab�ko+tab widzisz tak� (podobn�) bu�k� i budzi w
Tobie u�ytkowniku takie emocje, to jest chore. I tr�ca o nawiedzony
akolityzm rodem z p.c.o.advocacy.

Apple jest du��, komercyjn� firm� i potrafi dba� o swoje interesy.
I niech dba.
Nie ma co �ama� krzese�.
Rosjanie majďż˝ cudne powiedzenie na taka okazjďż˝:
"Oczywi�cie. Puszkin by� wielkim poet�. Ale po co od razu �ama� krzes�a?!"
:)
Pozdrawiam.
Marek

eMac, 800 Mhz, 1Gb RAM, Mac OS X 10.3.9
iMac, 350 Mhz, 0,5Gb RAM, Mac OS 9.2.2

P.S. Zauwa�, �e 2 razy u�y�em zastrze�onej nazwy Apple.
O jeny, zn�w u�y�em Apple! :)


Olgierd

unread,
Jun 16, 2009, 2:49:56 AM6/16/09
to
Dnia Mon, 15 Jun 2009 22:14:31 +0200, Tomasz Muszyński napisał(a):

>>> Poczekaj aż okradną Twój sklep, mieszjanie, ukradną Ci samochód,
>>> rower, czy co tam masz, a przypadkowy świadek palcem nie kiwnie, aby
>>> temu zapobiec.
>>
>> Ale gdzie tu masz kradzież?
>
> Nooo jak nie rozumiesz tego, że korzystanie z czyjegoś loga to też
> kradzież, to ta dyskusja dalej nie ma sensu...

No faktycznie, jeśli nie rozróżniasz kradzieży od nie-kradzieży, to sensu
taka dyskusja nie ma.

Podpowiem Ci: to nie kradzież. To włamanie albo gwałt.

Jacek Kauch

unread,
Jun 16, 2009, 4:04:03 AM6/16/09
to
On 09-06-16 00:33, in article op.uvk7l...@aimac.local, "porneL"
<niu...@pornel.net> wrote:

> Nieautoryzowane u�ycie znaku handlowego to nie to samo, co kradzie�.

tojest kradzie� w�asno�ci intelektualnej. Po prostu. Mo�na rzeczy nazywa� po
imieniu, mo�na udawa�, �e g�wno nie �mierdzi.
Ty piszez np. skrypty i z tego �yjesz, i z tych pieni�dzy karmisz swoje
dzieci�, odk�adasz na emerytur�. A ja sobie u�ywam w niszowym serwisie za
free bo przecie� niszowy, i takich serwisow i u�ywaczy s� tysi�ce. Ale z
tego �e s� Ty nie masz nic, bo s� niszowe. I ju� nie jest tak r�owo...

Firma pracuje na mark� latami, d�ugimi latami. Wydaje na to miliony dolc�w.
Op�aca agencje i projektant�w, chroni sw�j znak, kszta�tuje swoj�
wiarygodno��. Nie od dzisiaj warto�� firmy le�y w marce, znaku ni� w linii
produkcyjnej, hali czy biurkach.

To �e kto� u�ywa tak czy inaczej, �wiadomie czy nie, w dobrej wierze b�d�
z�o�liwie... wymaga zgody w�a�ciciela praw do znaku, symbolu, wizerunku...
Po prostu dobre wychowanie, a nieraz zapisy prawne, wymagaj� zwyk�ego
pytania.

J.
--
Odpowiadaj�c, nie pisz na e-maila z nag��wka, wszystko l�duje w koszu.

iaforek

unread,
Jun 16, 2009, 6:37:01 AM6/16/09
to
Tomasz Muszy�ski <tho...@op.pl_nospam> napisa�(a):

> Poczekaj aĹź okradnÄ TwĂłj sklep, mieszjanie, ukradnÄ Ci samochĂłd, rower,
> czy co tam masz, a przypadkowy Ĺ wiadek palcem nie kiwnie, aby temu
> zapobiec. SkÄ d siÄ bierze takie rozumowanie, Ĺźe jak okradajÄ kogoĹ
> (szczegĂłlnie jak to jakaĹ firma) to jest ok, a jak mnie to jestem
> wielkim pokrzywdzonym?!

Nie wiem czy jest to, a� tak trudne do zrozumienia. Nikt nie pisz�, �e masz sta� i biernie si�
przygl�da�
kradzie�y etc. Jak ju� bawisz si� w analogie to: gdy widzisz, �e okradany jest sklep, firma,
mieszkanie
s�siada to:

A) �apiesz za telefon i dzwonisz na policje,
B) Stoisz i nic nie robisz,
C) Sk�adasz "donos" na grupie dyskusyjnej!

Rozumiesz? Czy mam Ci to jeszcze pro�ciej wyt�umaczy�!?

Je�eli autor tego w�tku czuje si� tak dotkni�ty wykorzystaniem logo niech napisze lub powiadomi
odpowiednie instytucje. Proste? Niech nie czeka, a� kto� to zrobi za niego. Jest takie okre�lnie na
tego
typu zachowanie. I jeszcze ten obywatelski donos... wg mnie, homo sovieticus pasuje tutaj idealnie.

Co za� do rozstrzygania czy logo zosta�o wykorzystane bezprawnie czy nie. _Mo�e_ ten serwis ma
pozwolenie na wykorzystanie loga. Mo�e. W sumie nie jest to wierna kopia IMHO. Nie jestem
specjalistďż˝
w tej dziedzienie ale zdaj� sobie spraw�, �e jest du�o sposob�w, r�nych kruczk�w prawnych, kt�re
umo�liwiaj� udowodnienie, �e plagiat nie nast�pi�. Du�o jest tego typu "podr�bek". Wielkie koncerny
z
nimi walcz�. I s�usznie. Ale z drugiej strony nie popadajmy w paranoje! To, �e co� jest podobne nie
oznacza, �e zosta�o od razu skopiowne (taka og�lna uwaga odno�nie plagiat�w; w tym wypadku
kopia
jest oczywista IMHO). Nale�y zachowa� zdrowy rozs�dek. Momentami odnosz� wra�enie, �e cz��
firm
chcia�aby opatentowa� i zastrzec wszystko. Co r�wnie� jest niezdrowe.

Pozdrawiam,

--
iaforek

iaforek

unread,
Jun 16, 2009, 6:56:46 AM6/16/09
to
Kotaro <kotaro...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):

> O ewidentnym naruszeniu dobra firmy jako� nikomu nie chcia�o si� pisa�.

Apple straci�o miliardy $$$, reputacja firmy nigdy nie b�dzie taka sama. Akcje lec� na �eb, na szyje.
Koniec �wiata.

> Czy�by zdaniem os�b mnie pi�tnuj�cych mo�na �mia�o si�ga� po inne znaki
> firmowe i towarowe?

Nie, nie mo�na.

> Jeszcze nie wiem, co z tym przypadkiem zrobi�. Mo�e to gdzie� zg�osz�, a mo�e
> nie.

Prosz�, dla dobra ludzko�ci, zg�o� to.

--
iaforek

Olgierd

unread,
Jun 16, 2009, 7:05:34 AM6/16/09
to
Dnia Tue, 16 Jun 2009 10:56:46 +0000, iaforek napisał(a):

>> Jeszcze nie wiem, co z tym przypadkiem zrobię. Może to gdzieś zgłoszę,
>> a może nie.
>
> Proszę, dla dobra ludzkości, zgłoś to.

Ja bym nawet polecił hasło "pozwy stowarzyszenia Lexus" w Góglu.

Tomasz Muszyński

unread,
Jun 16, 2009, 2:08:33 PM6/16/09
to
W dniu 16-06-09 12:37, iaforek pisze:

> Jak ju� bawisz si� w analogie to: gdy widzisz, �e okradany jest sklep, firma,
> mieszkanie s�siada to:
>
> A) �apiesz za telefon i dzwonisz na policje,
> B) Stoisz i nic nie robisz,
> C) Sk�adasz "donos" na grupie dyskusyjnej!

Mieszkanie okrada si� w ci�gu paru sekund/minut, a kradzie� loga (tak,
b�d� si� upiera� przy kradzie�y - a jak si� nie podoba, to "kradzie�"
traktuj� tu do�� lu�no, tak jak autor zastosowa� nieszcz�sne s�owo
"donos") trwa w czasie bardzo d�ugo i jest czas na poinformowanie os�b
zainteresowanych/pokrzywdzonych. O �rodkach adekwatnych do problemu
s�ysza�e�?

I ja si� nie upieram, �e p.c.s.macintosh to idealne miejsce na
zg�aszanie problemu, ale do dyskusji, czemu nie. Autor dosta�
wyja�nienie, co i gdzie powinien zg�osi�, a jednocze�nie przekona� si�,
�e mocno generalizuj�c, mo�na okrada� ka�dego, kto jest bogaty...

A teraz definitywnie zako�czmy ju� t� przepychank�, bo ju� i tak do
niczego nie prowadzi.

tm

PS: i skonfiguruj sobie porz�dnie newsreadera, bo pieprzy polskie znaki.

porneL

unread,
Jun 16, 2009, 5:17:26 PM6/16/09
to
On Tue, 16 Jun 2009 09:04:03 +0100, Jacek Kauch <jacek...@onet.eu> wrote:

>> Nieautoryzowane u�ycie znaku handlowego to nie to samo, co kradzie�.
>
> tojest kradzie� w�asno�ci intelektualnej. Po prostu. Mo�na rzeczy
> nazywa� po imieniu, mo�na udawa�, �e g�wno nie �mierdzi.
> Ty piszez np. skrypty i z tego �yjesz, i z tych pieni�dzy karmisz swoje
> dzieci�, odk�adasz na emerytur�. A ja sobie u�ywam w niszowym serwisie za
> free bo przecie� niszowy, i takich serwisow i u�ywaczy s� tysi�ce. Ale z
> tego �e s� Ty nie masz nic, bo s� niszowe. I ju� nie jest tak r�owo...

Piszesz, jakby� nie rozumia�, �e wyrz�dzenie straty mo�e by� nazywane
inaczej, niďż˝ kradzieďż˝. Nazwanie czegoďż˝ inaczej niďż˝ "kradzieďż˝" nie czyni
tego automatycznie pozytywnďż˝ rzeczďż˝.

"Bezczelne wykorzystanie logo" to dok�adnie nieautoryzowane u�ycie znaku
handlowego. Tak samo jak kradzie� mo�e pozbawi� kogo� pieni�dzy na
karmienie dzieci i emeryturďż˝, ale to nie jest to samo.

Kradzie� pozbawia w�a�ciciela jego w�asno�ci, a u�ycie loga bez zgody
w�a�ciciela nie pozbawia go ani jednego loga - mo�e najwy�ej obni�y� jego
warto�� (jak postawi� garbarni� obok twojego domu, to czy ukradn� ci dom?)

Nie trzeba kradzie�� nazywa� tego, co kradzie�� nie jest, tylko dlatego,
�eby brzmia�o bardziej "be".

iaforek

unread,
Jun 17, 2009, 4:35:29 AM6/17/09
to
Tomasz Muszy�ski <tho...@op.pl_nospam> napisa�(a):

> W dniu 16-06-09 12:37, iaforek pisze:


> > Jak ju� bawisz si� w analogie to: gdy widzisz, �e okradany jest sklep, firma,
> > mieszkanie s�siada to:
> >
> > A) �apiesz za telefon i dzwonisz na policje,
> > B) Stoisz i nic nie robisz,
> > C) Sk�adasz "donos" na grupie dyskusyjnej!
>
> Mieszkanie okrada si� w ci�gu paru sekund/minut

Wydaj� mi si�, �e mo�e to trwa� troch� d�u�ej. No ale ja praktyki w tym nie mam wi�c mog� si� myli� :)

> zainteresowanych/pokrzywdzonych. O �rodkach adekwatnych do problemu
> s�ysza�e�?

O czytaniu ze zrozumieniem s�ysza�e�? Kto tutaj pr�buje korzysta� z "�rodk�w nieadekwatnych do
problemu"?

Jacek Kauch

unread,
Jun 17, 2009, 5:07:07 AM6/17/09
to
On 09-06-16 23:17, in article op.uvmyr...@aimac.local, "porneL"
<niu...@pornel.net> wrote:

> Piszesz, jakby� nie rozumia�, �e wyrz�dzenie straty mo�e by� nazywane
> inaczej, niďż˝ kradzieďż˝. Nazwanie czegoďż˝ inaczej niďż˝ "kradzieďż˝" nie czyni
> tego automatycznie pozytywnďż˝ rzeczďż˝.

Nie wiem jak dok�adnie Kodeks Karny definiuje kradzie� i jak wygl�daj�
nowelizacje ale skoro prawnicy stosuj� formu�� "kradzie� w�asno�ci
intelektualnej" to musi by� co� na rzeczy. O ile wiem, Ty r�wnie� nie masz
praktyki w prawie wi�c dalsza dysputa nie przyniesie jakiego� sensownego
rozwi�zania.

Pozdrawiam,

Olgierd

unread,
Jun 17, 2009, 5:37:35 AM6/17/09
to
Dnia Wed, 17 Jun 2009 11:07:07 +0200, Jacek Kauch napisał(a):

> Nie wiem jak dokładnie Kodeks Karny definiuje kradzież i jak wyglądają
> nowelizacje ale skoro prawnicy stosują formułę "kradzież własności
> intelektualnej" to musi być coś na rzeczy.

Nie, nie stosują takiej formuły ;-)

--
pozdrawiam serdecznie, Olgierd
Lege Artis ==> http://olgierd.bblog.pl <==

[Reklama]: Potrzebny tani i dobry fotograf we Wrocławiu?
==> http://zaklad.foto-krzyki.pl <==

Marek

unread,
Jun 17, 2009, 6:05:39 AM6/17/09
to
iaforek pisze:

> Tomasz Muszy�ski <tho...@op.pl_nospam> napisa�(a):
>
>> W dniu 16-06-09 12:37, iaforek pisze:
>>> Jak ju� bawisz si� w analogie to: gdy widzisz, �e okradany jest sklep, firma,
>>> mieszkanie s�siada to:
>>>
>>> A) �apiesz za telefon i dzwonisz na policje,
>>> B) Stoisz i nic nie robisz,
>>> C) Sk�adasz "donos" na grupie dyskusyjnej!
>> Mieszkanie okrada si� w ci�gu paru sekund/minut
>
> Wydaj� mi si�, �e mo�e to trwa� troch� d�u�ej. No ale ja praktyki w tym nie mam wi�c mog� si� myli� :)
>
>> zainteresowanych/pokrzywdzonych. O �rodkach adekwatnych do problemu
>> s�ysza�e�?
>
> O czytaniu ze zrozumieniem s�ysza�e�? Kto tutaj pr�buje korzysta� z "�rodk�w nieadekwatnych do
> problemu"?
>

Sko�czmy ten w�tek, bo sami si� kompromitujemy.
Dajemy kolejny or� do r�ki dla prze�miewc�w z p.c.o.advocacy :)
Pami�tajmy z jakiego punktu wysz�a dyskusja:
Jaki� go�ciu u�y� obrazka podobnego do logo Mac OS na swojej �rednio
popularnej stronce internetowej.

Idďż˝ na http://images.google.com i wpisz frazďż˝ "logo apple" otrzymasz ok.
13 mln. obrazk�w z tego zapewne przyt�aczaj�ca wi�kszo�� u�yta bez
wiedzy w�a�ciciela.
Chcesz to zg�asza�? Prosz�! Ale zapewne szybciej w sieci zaczn� pojawia�
si� nowe, ni� ty zd��ysz je zg�asza�, wi�c zapewne �ycia Ci nie starczy.
Na twoim miejscu zacz��bym od tych owoc�w:
http://technabob.com/blog/wp-content/uploads/2008/03/apple_logo_rainbow_fruit.jpg
Bo pewnie wzrusza ci�, �e ten sam znaczek, kt�ry widzisz codziennie gdy
uruchamiasz swojego Maka, b�d�cy w�asno�ci twojej ukochanej firmy,
pos�u�y� si� jakim� g�upim owocom do z�odziejskiego uk�adania si�! :)

A tak na powa�nie. Apple jest du�� firm�. Ma sporo pracownik�w i ma
Google. Widz� co si� dzieje. Nie trzeba im donosi� o tym. To by obra�a�o
ich inteligencjďż˝.

Pozdrawiam.
Marek

Tomasz Muszyński

unread,
Jun 17, 2009, 1:51:42 PM6/17/09
to
W dniu 17-06-09 12:05, Marek pisze:

> Sko�czmy ten w�tek, bo sami si� kompromitujemy.

Obieca�em, �e nie napisz�, ale jednak ostatni raz...

> Pami�tajmy z jakiego punktu wysz�a dyskusja:
> Jaki� go�ciu u�y� obrazka podobnego do logo Mac OS na swojej �rednio
> popularnej stronce internetowej.

No w�a�nie, a czepicie si� s��wek, czy to kradzie�, czy nadu�ycie - co
za r�nica? Wysoki S�dzie, ja nie ukrad�em tego samochodu, ja go tylko
po�yczy�em na czas nieokre�lony... Je�li od tej strony podchodzimy do
tematu, to nie ma to sensu. Dajcie ju� z tym spok�j! Nawet pisz�c o
"donosie" autor u�y� u�mieszku z przymru�eniem oka, gdzie i tak "donos"
wzi�to dos�ownie.

Jak ju� pisa�em w moim pierwszym po�cie - ja raz zg�osi�em nadu�ycie
logo pewnej firmy na jednej, tak�e na ma�o popularnej stronie.
W�a�ciciel logo - te� bogaty, je�li nie wi�kszy od Apple'a! Zg�oszenie
(skuteczne) zrobi�em z bardzo oczywistego powodu - logo to po�wiadcza�o
pewne umiej�tno�ci firmy pos�uguj�cej si� nim, a aby mo�na by�o si� nim
pos�ugiwa� trzeba przej�� odpowiednie certyfikaty, kt�rych ta firma nie
mia�a, a wi�c wprowadzali klient�w w b��d, czyli nieuczciwa konkurencja.
Tym logiem mog� pos�ugiwa� si� raptem ze 3 firmy w Polsce. Firma, kt�ra
skorzysta�a z tego loga, jest moj� bezpo�redni� konkurencj�, przez kt�r�
zreszt� przegra�em jeden kontrakt (brak umiej�tno�ci tej firmy wyszed�
po fakcie i �w klient czym pr�dzej od nich uciek� i jest teraz moim
klientem). Zapewne prawny w�a�ciciel loga jakiej� wielkiej straty nie
poni�s�, ale ja ju� tak!

Co do loga Apple'a - mo�na wi�c na to spojrze� inaczej - webmaster tej
strony poszed� na �atwizn� i wzi�� sobie czyj�� w�asno��, na czym
zarobi�, mo�e nawet da� bardzo konkurencyjn� cen� (bo logo mia� ju�
przecie� gotowe). Zleceniodawca strony zapewne nie ma zielonego poj�cia
sk�d wzi�to to logo i do kogo ono nale�y. Gdyby wiedzia�, mo�e odrzuci�
by ofert� tego webmastera, a zlecenie dosta�a by bardziej powa�na firma?
Jest to wi�c tak�e nieuczciw� konkurencj�. Oczywi�cie jest to dosy�
lu�ne t�umaczenie, ale chyba pokazuje realne straty - by� mo�e kogo� z nas!

Licytowanie wi�c, czy Apple co� straci�, nie ma oczywi�cie sensu. Chodzi
o problem globalnego przyzwolenia na takie rzeczy - ma�a szkodliwo��, w
pojedynkďż˝ nic nie zrobimy, nie moja sprawa, itp pieprzenie...

> A tak na powa�nie. Apple jest du�� firm�. Ma sporo pracownik�w i ma
> Google. Widz� co si� dzieje. Nie trzeba im donosi� o tym. To by obra�a�o
> ich inteligencjďż˝.

No i wracamy do tego co ju� inni napisali. Kali mo�e, Kalemu - nie.

�ycz� wszystkim krytykantom, aby i oni do�wiadczyli kiedy� nieuczciwej
konkurencji i wymiernej z tego powodu straty. Mo�e wtedy inaczej b�d�
postrzegaďż˝ pewne problemy?

tm

porneL

unread,
Jun 17, 2009, 5:25:35 PM6/17/09
to
On Wed, 17 Jun 2009 10:07:07 +0100, Jacek Kauch <jacek...@onet.eu> wrote:

>> Piszesz, jakby� nie rozumia�, �e wyrz�dzenie straty mo�e by� nazywane
>> inaczej, niďż˝ kradzieďż˝. Nazwanie czegoďż˝ inaczej niďż˝ "kradzieďż˝" nie czyni
>> tego automatycznie pozytywnďż˝ rzeczďż˝.
>
> Nie wiem jak dok�adnie Kodeks Karny definiuje kradzie�

> Kradzie� (art. 278 kk) to zab�r cudzej rzeczy w celu przyw�aszczenia.
> Pod poj�ciem zaboru rozumie si� fizyczne wyj�cie rzeczy spod w�adztwa
> w�a�ciciela.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kradzieďż˝

> prawnicy stosuj� formu�� "kradzie� w�asno�ci intelektualnej"

Raczej tylko prawnicy zatrudniani przez te same firmy, kt�re na DVD
dorzucaj� klip "Ukrad� by� samoch�d? Zabi� by� matk�? �ci�ganie plik�w
jest jeszcze gorsze!" (podrzuciďż˝ bym linka do klipu z IT Crowd, ale tym
te� zaj�li si� ci prawnicy).

"kradzie� w�asno�ci intelektualnej" pojawia si� na stronach antypirackich
i pisemkach IT, a "naruszenie w�asno�ci intelektualnej" na stronach
prawniczych i w cytatach z ustaw.

> Ty r�wnie� nie masz praktyki w prawie wi�c dalsza dysputa nie przyniesie
> jakiego� sensownego rozwi�zania.

Ano prawnikiem nie jestem, ale ja mam Googla, Wikipedi� i s�ownik :)

Jacek Kauch

unread,
Jun 17, 2009, 5:45:45 PM6/17/09
to
On 09-06-17 23:25, in article op.uvots...@aimac.local, "porneL"
<niu...@pornel.net> wrote:

>> Kradzie� (art. 278 kk) to zab�r cudzej rzeczy w celu przyw�aszczenia.
>> Pod poj�ciem zaboru rozumie si� fizyczne wyj�cie rzeczy spod w�adztwa
>> w�a�ciciela.
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Kradzieďż˝

w tej samej cz�ci, 4 akapit:
" Przedmiotem kradzie�y mo�e by� r�wnie�, obok rzeczy ruchomej, karta
bankomatowa, program komputerowy, a tak�e energia poprzez nielegalne
pod��czenie do sieci ciep�owniczej lub elektrycznej. W przypadku programu
komputerowego kradzieďż˝ polega na bezprawnym uzyskaniu go w jakikolwiek
spos�b, niekoniecznie po��czony z zaborem no�nika."

Program komputerowy o ile si� nie myl� le�y w zakresie w�asno�ci
intelektualnej. Cho� t� tre�� z Wikipedi nie traktowa�bym jako wyk�adni...



> "kradzie� w�asno�ci intelektualnej" pojawia si� na stronach antypirackich
> i pisemkach IT, a "naruszenie w�asno�ci intelektualnej" na stronach
> prawniczych i w cytatach z ustaw.

ca�kiem mo�liwe, musia�bym si� spikn�� z moim prawnikiem firmowym.



> Ano prawnikiem nie jestem, ale ja mam Googla, Wikipedi� i s�ownik :)

Co nie czyni Ci� prawnikiem ani wiarygodnym w temacie prawa. Mo�esz
podpieraďż˝ siďż˝ linkami ale nie jesteďż˝ w stanie wobec posiadanej wiedzy i
do�wiadczenia zweryfikowa� ich od strony prawnej. Bez urazy. :-)

iaforek

unread,
Jun 18, 2009, 6:32:15 AM6/18/09
to
Jacek Kauch <jacek...@onet.eu> napisaďż˝(a):

> > Ano prawnikiem nie jestem, ale ja mam Googla, Wikipedi� i s�ownik :)

Ja bym dorzuci� (a nawet wykre�li� powy�sze i tylko zostawi�): rozum i zdrowy rozs�dek :)

> Co nie czyni Ci� prawnikiem ani wiarygodnym w temacie prawa. Mo�esz
> podpieraďż˝ siďż˝ linkami ale nie jesteďż˝ w stanie wobec posiadanej wiedzy i
> do�wiadczenia zweryfikowa� ich od strony prawnej. Bez urazy. :-)

Pewnie. Za to s�dy s� pewnie "najlepszym" miejscem do tego.
Dla tych wszystkich, co trzymajďż˝ siďż˝ litery prawa jak rzep psiego ogona, czy teďż˝ chcďż˝ wszystko
zdefiniowaďż˝ i opisaďż˝ poprzez prawo i ustawy, proponujďż˝ zapoznaďż˝ siďż˝ z np. ze sprawďż˝ UPR kontra
Libertas.
Jeden pozew, cztery r�ne s�dy, cztery r�ne wyroki! Chyba zgodzisz si�, �e s�dziowie powinni mie�
wiedze i do�wiadczenie aby zweryfikowa� spraw� od strony prawnej :) A tutaj taka kompromitacja...
LOL

iaforek...@gazeta.pl

unread,
Jun 18, 2009, 7:06:27 AM6/18/09
to
Tomasz Muszy�ski <tho...@op.pl_nospam> napisa�(a):

> Obieca�em, �e nie napisz�, ale jednak ostatni raz...

Ju� mia�em nadzieje....

> No w�a�nie, a czepicie si� s��wek, czy to kradzie�, czy nadu�ycie - co
> za r�nica? Wysoki S�dzie, ja nie ukrad�em tego samochodu, ja go tylko
> po�yczy�em na czas nieokre�lony... Je�li od tej strony podchodzimy do
> tematu, to nie ma to sensu. Dajcie ju� z tym spok�j! Nawet pisz�c o
> "donosie" autor u�y� u�mieszku z przymru�eniem oka, gdzie i tak "donos"
> wzi�to dos�ownie.

Pewnie. Jak donosisz na �arty to wszystko "jest w porz�dku".

[CIACH]


> klientem). Zapewne prawny w�a�ciciel loga jakiej� wielkiej straty nie
> poni�s�, ale ja ju� tak!

No i o to chodzi�o!

> Licytowanie wi�c, czy Apple co� straci�, nie ma oczywi�cie sensu. Chodzi
> o problem globalnego przyzwolenia na takie rzeczy - ma�a szkodliwo��, w
> pojedynkďż˝ nic nie zrobimy, nie moja sprawa, itp pieprzenie...

Globalnego przyzwolenie nie ma.

> No i wracamy do tego co ju� inni napisali. Kali mo�e, Kalemu - nie.
>
> �ycz� wszystkim krytykantom, aby i oni do�wiadczyli kiedy� nieuczciwej
> konkurencji i wymiernej z tego powodu straty. Mo�e wtedy inaczej b�d�
> postrzegaďż˝ pewne problemy?

Pewnie. Zdrowa konkurencja to szukanie hak�w i pisanie donos�w LMAO

Czepiasz si� "czepianie s��wek". To dlaczego uczepi�e� si� i autor tego w�tku tej jednej strony www?
Konkurencja? Kryporeklama? Ju� wcze�niej kto� napisa� aby�cie sobie poszukali logo apple na innych
stronach www. Co jest tak szczeg�lnego w tej stronie? Zr�b inaczej! Poszukaj sobie stron pod has�em
"anty apple". Tam to dopiero si� dzieje! Kradzie� logo i te tre�ci znies�awiaj�ce jedynie s�uszny
komputer :)

Rozumiem, �e sam mia�e� k�opoty przez wykorzystanie czyjego� logo. Ja mia�em problemy przez
w�a�nie takie "anonimowe" donosy. Nie wiem czy zrobi�a to konkurencja czy po prostu jakie�
szczeniaki, dzieci neostardy ale nie t�dy droga. Po publicznym okrzykni�ciu winnym nie ma si� nawet
jak broni�! Je�eli masz w�tpliwo�ci czy co� jest legalne czy nie, zg�o� to! Ale normaln� drog�. Tak aby
druga strona mog�a si� wypowiedzie� czy obroni�, a nie "bezczelne wykorzystanie", "kradzie�", skandal,
donos i "oczywista" wina.

Pozdrawiam,

--
iaforek

PS Co to za firm� mia�e�/masz, �e przegra�e� z firm� "kt�ra
skorzysta�a z tego loga (...) na ma�o popularnej stronie (...) jest moj� bezpo�redni� konkurencj�, przez
kt�r� zreszt� przegra�em jeden kontrakt"?

0 new messages