Daniel Koźmiński <
de...@wytnij.gazeta.pl> wrote:
> Nie zostawi 0.5 MHz. Widać, że nigdy nie próbowałeś zrobić żadnej grafiki
> wykorzystującej przerwania rastra, chociażby dlatego, że zapomniałeś w swoich
> obliczeniach uwzględnić faktu, iż do każdej klatki będziesz potrzebować
> oddzielnej display listy (no, w sumie _bardzo_ od bidy mogłaby być jedna) oraz
> oddzielnego programu przerwań DLI, aha jeśli chcesz kolorować duszkami to
> jeszcze na każdą klatkę (a z pewnością na większość) oddzielnych danych PMG.
> Zrób prosty test, puść sobie muzyczkę, chociażby z playerem CMC, zrób sobie z
> sześć kolorów w trybie Antica $0e (mogą być zwykłe paski) na całej wysokości
> ekranu, niech będą 192 linie. I teraz spróbuj zrobić cokolwiek, np. jednego
> sprita softwarowego 8x8. Jeśli Ci się uda to poproszę o kod ;)
no przecież ów kod podałem.
przy 1GB RAM można dokładnie wszystko rozpisać i prawie wszystkie operacje
rozpisać jako zmianę wektorów + zmianę jak najmniejszego obszaru pamięci.
oglądając grafiki konkursowe oceniam, że w większości z połowę cykli procesora
się marnuje podczas rysowania ekranu.
w najgorszym razie można to rozwiązać poprzez brak odkładania rejestrów
na stosie podczas NMI.
jakiś czas temu koncept opracowywałem.
w zasadzie podczas NMI wystarczy:
LDY #X
STY rejkol
wtedy podczas rysowania ekranu program główny mógłby
po prostu używać:
LDA, STA cos, X nie używając Y zupełnie.
mając naprawdę duże ilości pamięci można naprawdę wiele
rzeczy zrobić bez używania do tego mocy procesora.
a gdyby jeszcze taka pamięć była mapowana niezależnie
w dwóch oknach(*) 8 albo lepiej 16KB to już zupełnie byłaby jazda.
wtedy zmiany DLI, ekranu itd. możnaby głównie realizować poprzez
zmiany wektorów, a jedynie przenoszenie spritów realizować softwarowo.
Muzyka rozpisana jako:
LDA, STA również działa szybciej.
W tej chwili playery w zasadzie dekompresują zapis do postaci
wpisów do rejestrów POKEY-a.
(o ile się nie mylę typowe muzyczki to 50 zmian na sekundę czyli 5 minutowa
muzyczka = ~180KB przy rozpisaniu jako wprost LDA/STA)
Pozdrawiam.
Artur Górniak
*) to, że plujecie sobie w brodę wymuszając, że tramielowe rozszerzenie
ze 130XE to już koniec możliwości rozbudowy pamięci w Atari już wiecie?
czy jeszcze trzeba kilka lat poczekać?