Sebastian Biały
unread,Feb 6, 2012, 2:52:25 PM2/6/12You do not have permission to delete messages in this group
Either email addresses are anonymous for this group or you need the view member email addresses permission to view the original message
to
Witam.
Potrzebuję coś nietypowego:
a) procedurę muzyczną grającą dowolną muzykę, acz ambitną, w kodzie
maszynowym.
b) procedura ma mieć dwa punkty wejścia: inicjacja i okresowo wołana
procedura uaktualniająca rejestry POKEY. Czestotliwośc wołania dowolna,
dostosuje się.
c) ma nie zależeć od istnienia systemu operacyjnego, gwarantuje tylko że
stos jest we właściwym miejscu. Może za to dowolnie psuć dowolne miejsca
w pamięci. W rzeczywistości miejsce gdzie jest ROM będzie puste.
d) nic nie wie o przerwaniach i czymkolwiek poza POKEY. To *JA* wołam
drugi punkt wejścia.
Teraz po co mi to:
Chciałbym wyrwać jakiś softwareowy rdzeń 6502, zrobić minimalistyczne
środowisko (RAM, startup) i zaczaić się na rejestrach POKEY. W momencie
dostępu do rejestru przekierować to do hardware (mojeje konstrukcji)
który skomunikuje się z rzeczywistym POKEY. Innymi słowy chce mieć
minimalistyczny emulator pozbawiony wszystkiego za wyjątkiem I/O POKEY i
grający na prawdzimym POKEY. Do czego - nie ważne :) Mam nadmiarowy
POKEY i tak mnie naszło :D
Zaje się że kod generowany z CMC się nie nadaje bo samodzielnie wpina
się w przerwania (a może sie mylę?).
Co mogę użyć? W okolicy Atari, choć śledzę, nie byłem od 20 lat ...
Może ktoś poratuje mnie plikiem binarnym + opisem gdzie zaladować, co
wołać i jak? Muzyczka dowolna, byle by wyciskała z POKEY siódme poty.