Dnia 2012-10-03 23:19, Użytkownik Konrad Stepien napisał:
> On 2012-10-03, RadoslawF <
radoslawfl@spam_wp.pl> wrote:
>> Dnia 2012-10-03 22:14, Użytkownik Konrad Stepien napisał:
>>
>>>> Falcon mam wrażenie, że technologicznie stał jednak o pół piętra wyżej
>>>> tyle, że był zbyt eksperymentalnym modelem.
>>>> Poskładanych kilka pomysłów i na szybko wypuszczony na rynek bo czas
>>>> goni i jutro będą zupełnie przestarzałe.
>>> Zarówno F030 jak i A1200 to były komputery 32-bitowe w odróżnieniu
>>> od ST czy A500. Już ten prosty fakt pozwala zaliczyć te maszyny do tej
>>> samej grupy i wyraźnie je odróżnia od poprzedniej generacji.
>> Z tymi 32 bitami to nie do końca w Falkonie, miał 32 bitowy procesor
>> ale cała konstrukcja miała 16 bitową szynę danych.
>
> Znaczy taki 386SX :-)
> I nie to żebym się z SX-ów naśmiewał. Te komputerki upowszechniły
> 32bity w domach.
>
>> W efekcie goły Falkon 030/16MHz był szybszy od gołej A1200 020/14MHz,
>> tyle że dołożenie do Amigi dodatkowej pamięci do której dostępu
>> nie blokowały układy specjalizowane przyśpieszało wykonywanie
>> programu o sto procent i taka Amiga była już od Falkona szybsza.
>
> Wiasz, jak się do flaka założyło dopałkę własnym RAM-em, to też
> kopa dostawał. Tyle, że akurat o dopałki do falkona ciężko.
Wiem, pamięć w "dopałce" była 32 bitowa i nie zwalniała, tyle
że w dalszym ciągu szyna danych między procesorem a dopałką
była 16 bitowa i zapchać ją było zdecydowania za łatwo.
>> Falkon był konstrukcyjnie ciekawszy, szybszy procesor, kontrolery
>> IDE i SCSI, ciekawszy układ graficzny ale 16 bitowa szyna
>> skutecznie go dołowała.
>
> Ja bym powiedział, że dołowała go ciężka rozbudowa. Do Amigi mogłeś
> założyć kartę pod klapkę i z głowy, instalacja dopałki do flaka
> to już większa większość. A taki CT2B to już w ogóle kosmos, trzeba
> ścieżki ciąć i lutować (wiem bo mam).
Zależy co porównywać, Falkon miał sloty na pamięć a do Amigi
trzeba było specjalne karty z pamięcią kupować i wychodziło to
drożej niż kupno simma. Kiedy ktoś rozbudowywał komputer
na maksa to faktycznie z Amigą było łatwiej i wybór był sporo
większy, ale to ostatnie to już raczej dzięki sporej sprzedaży
A1200.
Pozdrawiam