Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

68882

19 views
Skip to first unread message

Sebastian Biały

unread,
Mar 22, 2018, 3:37:45 PM3/22/18
to
Cześć.

Wlozyłem do karty turbo 68k do A1200 koprocesor 68882. Działa, sys info
go widzi. Super, a czy moge go jakoś przetestować poza faktem że jest?
Nie chodzi o odpalenie programu do obliczeń, chodzi o *testy*
koprocesora. Jest jakies oprogramowanie do tego?

xxxx

unread,
Mar 23, 2018, 2:29:04 AM3/23/18
to
W dniu 22.03.2018 o 20:37, Sebastian Biały pisze:
spróbuj AIBB

RadoslawF

unread,
Mar 23, 2018, 8:01:47 AM3/23/18
to
W dniu 2018-03-22 o 20:37, Sebastian Biały pisze:
Było sporo programów wymagających kooprocesora. Bez niego program
nie uruchomił się, z nim wystartował i robił to co powinien.
Z najprostszych jakieś kalkulatory wymagające tez MUI a z bardziej
skomplikowanych soft do 3D.
Tyle że do porównań i do zobaczenia różnicy w prędkości trzeba mieć
obok Amigę w podobnej konfiguracji bez koprocesora.
Lub w celach testowych wydłubywać ten który masz z karty.


Pozdrawiam

Sebastian Biały

unread,
Mar 24, 2018, 4:38:19 AM3/24/18
to
On 3/23/2018 7:29 AM, xxxx wrote:
> spróbuj AIBB

Dzieki.

Sebastian Biały

unread,
Mar 24, 2018, 4:49:02 AM3/24/18
to
On 3/23/2018 1:01 PM, RadoslawF wrote:
> Było sporo programów wymagających kooprocesora. Bez niego program
> nie uruchomił się, z nim wystartował i robił to co powinien.

Może podpowiem jakie mam obawy.

Jakies 20 lat temu miałem w reku kartę turbo z 68882. Działała ok pod
warunkiem ze nie uzywało się jej dłużej niż kilka minut, miało też
znaczenie czy w komputerze był właczony dysk czy nie.

Objawy kiedy się psuła były zazwyczaj zwiechami, ale kilka razy
przylapałem ja na "psuciu obliczeń" tuż przed zwiechą, objawiało się to
błednymi oliczeniami widocznymi jako krzywo rysowane wektory albo
popuste pixele po czym nastepowal zwis lub reset.

Okazało się że FPU jest uszkodzony, inny egemplarz działal prawidłowo.

A sprawa z dyskiem miała związek z grzaniem się. W końcu udowodniłem to
suszarką.

Mój zawiesił się do tej pory raz. Ale z czym to mialo związek, nie wiem
i dlatego szukam softu który mi pomoże.

> Tyle że do porównań i do zobaczenia różnicy w prędkości trzeba mieć
> obok Amigę w podobnej konfiguracji bez koprocesora.

To że dziala to wiem. Teraz chciałbym puscić stress test.

RadoslawF

unread,
Mar 24, 2018, 9:53:57 AM3/24/18
to
W dniu 2018-03-24 o 09:48, Sebastian Biały pisze:

>> Było sporo programów wymagających kooprocesora. Bez niego program
>> nie uruchomił się, z nim wystartował i robił to co powinien.
>
> Może podpowiem jakie mam obawy.
>
> Jakies 20 lat temu miałem w reku kartę turbo z 68882. Działała ok pod
> warunkiem ze nie uzywało się jej dłużej niż kilka minut, miało też
> znaczenie czy w komputerze był właczony dysk czy nie.
>
> Objawy kiedy się psuła były zazwyczaj zwiechami, ale kilka razy
> przylapałem ja na "psuciu obliczeń" tuż przed zwiechą, objawiało się to
> błednymi oliczeniami widocznymi jako krzywo rysowane wektory albo
> popuste pixele po czym nastepowal zwis lub reset.
>
> Okazało się że FPU jest uszkodzony, inny egemplarz działal prawidłowo.
>
> A sprawa z dyskiem miała związek z grzaniem się. W końcu udowodniłem to
> suszarką.
>
> Mój zawiesił się do tej pory raz. Ale z czym to mialo związek, nie wiem
> i dlatego szukam softu który mi pomoże.

Pierwszy koprocesor miałem w Blizzardzie IV, grzał się równie mocno
jak procesor, parzyło w rękę ale zwiech nigdy nie miałem.
Ale to były najlepiej zaprojektowane i wykonane karty, ludzie
używający tańszych mieli problemy nawet wtedy kiedy te karty
były nowe. Dzisiaj nawet Blizzarda nie chciał bym specjalnie katować
np. przez godzinę.

>> Tyle że do porównań i do zobaczenia różnicy w prędkości trzeba mieć
>> obok Amigę w podobnej konfiguracji bez koprocesora.
>
> To że dziala to wiem. Teraz chciałbym puscić stress test.

Jakiś program do renderingu, zapuszczasz scenę i męczy się kilka godzin.
I jedymy problem czy karta to wytrzyma.


Pozdrawiam

Sebastian Biały

unread,
Mar 24, 2018, 11:42:53 AM3/24/18
to
On 3/24/2018 2:53 PM, RadoslawF wrote:
> Pierwszy koprocesor miałem w Blizzardzie IV, grzał się równie mocno
> jak procesor, parzyło w rękę ale zwiech nigdy nie miałem.

Nie, rozmawiamy tutaj o temperaturze około 40C gdzie zaczynal się plątać
w zeznaniach matematycznych.

Ja mam inna hipotezę: to były czasy "szlifowanych 486", dla nie
pamiętających: na gieldzie mozna było kupić procesory 486 i Pentium
zeszlifowane i z nowymi nadrukami z wyższymi zegarami.

Mam podejrzenia że ten 68882-40 był tak naprawde wolniejszy poniewaz
nadruki były jakieś takie byle jakie. Już do tego nie dojdę, to nie był
mój sprzęt, ja tylko zdiagnozowałem przyczynę.

> Ale to były najlepiej zaprojektowane i wykonane karty, ludzie
> używający tańszych mieli problemy nawet wtedy kiedy te karty
> były nowe. Dzisiaj nawet Blizzarda nie chciał bym specjalnie katować
> np. przez godzinę.

Mój to Apollo 1230. Nic czym mozna by sie chwalić, ale tez jakoś całkiem
przyzwoicie bangla.

> Jakiś program do renderingu, zapuszczasz scenę i męczy się kilka godzin.
> I jedymy problem czy karta to wytrzyma.

Zobaczymy. Który program *naprawdę* intensywnie korzysta z FPU?

RadoslawF

unread,
Mar 24, 2018, 1:27:02 PM3/24/18
to
W dniu 2018-03-24 o 16:42, Sebastian Biały pisze:

>> Pierwszy koprocesor miałem w Blizzardzie IV, grzał się równie mocno
>> jak procesor, parzyło w rękę ale zwiech nigdy nie miałem.
>
> Nie, rozmawiamy tutaj o temperaturze około 40C gdzie zaczynal się plątać
> w zeznaniach matematycznych.
>
> Ja mam inna hipotezę: to były czasy "szlifowanych 486", dla nie
> pamiętających: na gieldzie mozna było kupić procesory 486 i Pentium
> zeszlifowane i z nowymi nadrukami z wyższymi zegarami.
>
> Mam podejrzenia że ten 68882-40 był tak naprawde wolniejszy poniewaz
> nadruki były jakieś takie byle jakie. Już do tego nie dojdę, to nie był
> mój sprzęt, ja tylko zdiagnozowałem przyczynę.

Jest możliwe że ktoś go tak "przetaktował".

>> Ale to były najlepiej zaprojektowane i wykonane karty, ludzie
>> używający tańszych mieli problemy nawet wtedy kiedy te karty
>> były nowe. Dzisiaj nawet Blizzarda nie chciał bym specjalnie katować
>> np. przez godzinę.
>
> Mój to Apollo 1230. Nic czym mozna by sie chwalić, ale tez jakoś całkiem
> przyzwoicie bangla.
>
>> Jakiś program do renderingu, zapuszczasz scenę i męczy się kilka godzin.
>> I jedymy problem czy karta to wytrzyma.
>
> Zobaczymy. Który program *naprawdę* intensywnie korzysta z FPU?

Każdy do 3D, tylko uruchamiaj ten który ma w nazwie "_FPU".


Pozdrawiam
0 new messages