> E, bez przesady, Android ciągnie rozdziałki amigi bez problemu.
Nie przecze. Fajna zabawka dla nas, staruchow.
> To już bardziej jakby szukać reprodukcji w rozmiarze
> pocztówkowym,
:) No dobra. Przyznaje, ze przesadzilem z rozmiarem :P
Ale nie do tego zmierzalem...
Jak ciezko jest zakochac sie w malarstwie ogladajac reprodukcje
(w rozmiarze, jak uzgodnilismy, pocztowkowym ;)), tak ciezko
bedzie pokochac Amige na podstawie, miejscami kulawej, emulacji.
I tyle.
pozdrawiam,
Vituniu.