Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Amiga 500 co można bez dyskietki.

520 views
Skip to first unread message

ToTylkoJa

unread,
Feb 3, 2012, 5:52:02 AM2/3/12
to
Witam
Odkurzyłem starą A-500 i okazało się że nadal działa, tzn widać 'łapkę z
dyskietką'. I teraz jest ból bo dyskietek do Amigi brak, czyli w zasadzie
nic więcej nie mogę zrobić. Mam jakieś CD-ki firmowane przez MA z
różnościami ale jak je przegrać na dyskietki. Tyle co pamiętam to PC nie
był (czy nadal nie jest?) w stanie nagrać na dyskietce DD 11 sektorów czyli
zapisać coś w standardzie Amigi aby utworzyć jakąś dyskietkę startową. A
może istnieją jakieś urządzenia na złącze zewnętrzne które umożliwią
ożywienie Amigi na tyle aby przegrywać coś po RS-232. Sam nie wiem, może
jakiś kartridz z programem monitora obsługującym dyskietki. No i najlepiej
jakby to był jakiś ogólnodostępny projekcik, który można złożyć sobie w
domciu. Ktoś podrzucił tu schemat emulatora stacji FDD, ale projekt jest na
mało popularnym w Polsce PIC-u i tak od ręki nie da się go uruchomić. Czy
jedynie pozostaje mi szukać w swojej okolicy kogoś ze sprawną Amigą aby
nagrał mi jedną startową dyskietkę?

pozdrawiam MArek.

Vituniu

unread,
Feb 3, 2012, 6:20:10 AM2/3/12
to
> Witam
> Odkurzyłem starą A-500 i okazało się że nadal działa, tzn widać 'łapkę z
> dyskietką'. I teraz jest ból bo dyskietek do Amigi brak, czyli w
zasadzie
> nic więcej nie mogę zrobić. Mam jakieś CD-ki firmowane przez MA z
> różnościami ale jak je przegrać na dyskietki.

Na poczatek przeczytaj to:
http://www.ppa.pl/programy/amiga-pc-przenoszenie-danych-2.html

> Czy jedynie pozostaje mi szukać w swojej okolicy kogoś ze sprawną
> Amigą aby nagrał mi jedną startową dyskietkę?

Jesli nie masz nawet WB 1.3 i nie znajdzie sie nikt, kto by to byl
sklonny zrobic wczesniej to po weekendzie odezwij sie na priv.
Wysle kopie na wlasny koszt. A przy okazji bede mial pretekst zeby
odkurzyc graty i poslac czesc w diably... (czytaj na Allegro jakies...)

pozdrawiam,
Vituniu.

ToTylkoJa

unread,
Feb 3, 2012, 9:33:29 AM2/3/12
to
Vituniu wrote:
[ciach]
Sposób dobry, rzeczywiście wymaga tylko workbench-a, ale co zrobić jak niema
tej 'pierwszej' dyskietki :-). Łudziłem się że grupa zapaleńców zrobiła
jakiegoś 'black box-a' w wersji na Amigę i może to mi pomoże.

pozdrawiam MArek

MadMan

unread,
Feb 3, 2012, 9:38:45 AM2/3/12
to
Dnia Fri, 03 Feb 2012 15:33:29 +0100, ToTylkoJa napisał(a):

> Sposób dobry, rzeczywiście wymaga tylko workbench-a, ale co zrobić jak niema
> tej 'pierwszej' dyskietki :-). Łudziłem się że grupa zapaleńców zrobiła
> jakiegoś 'black box-a' w wersji na Amigę i może to mi pomoże.

Jak mieszkasz w pobliżu Śląska to wpadnij na
http://sacp.ppa.pl/aktualny.html

--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster kropa pl
Tlen: madman1985, GG: 2283138

Vituniu

unread,
Feb 3, 2012, 9:57:42 AM2/3/12
to
> Sposób dobry, rzeczywiście wymaga tylko workbench-a, ale co
> zrobić jak niema tej 'pierwszej' dyskietki :-). Łudziłem się że grupa
> zapaleńców zrobiła jakiegoś 'black box-a' w wersji na Amigę i może
> to mi pomoże.

No ale co wg. Ciebie latwiej zrobic/zdobyc:
a) "black box-a" jakiegos, czy
b) dyskietke?

:P

pozdrawiam,
Vituniu.

ToTylkoJa

unread,
Feb 3, 2012, 11:52:48 AM2/3/12
to
Noo będę marudny, i złośliwy. Chodzi o to że ja mam trochę doczynienia z
elektroniką i jak dostanę schemat z elementami dostępnymi w Polsce to jest
szansa że to uruchomię. No a schemat można przesłać internetem. Natomiast
dyskietka przy tej temperaturze jako list to raczej nie wytrzyma
transportu. No ale ja jestem złośliwy i marudny. ( A pewnie odwiedzę
bratanka, On też miał Amigę i może zostały mu jakieś dyskietki)

pozdrawiam MArek

Konrad Stepien

unread,
Feb 3, 2012, 1:20:22 PM2/3/12
to
A to zależy. Bo o działające dyskietki jest coraz trudniej i raczej
będzie coraz gorzej niż lepiej. Za to "jakiś black box" w zasadzie
powienien działać i po 100 latach bez problemu.

--
Konrad Stępień

Vituniu

unread,
Feb 3, 2012, 2:33:50 PM2/3/12
to
> Noo będę marudny, i złośliwy. Chodzi o to że ja mam trochę doczynienia z
> elektroniką i jak dostanę schemat z elementami dostępnymi w Polsce to jest
> szansa że to uruchomię. No a schemat można przesłać internetem.

A.... Wybacz. Przyjalem bledne zalozenie, ze chcesz po prostu
wzmiankowana Amisie "uczynnic". :P

Jesli chcesz poteoretyzowac, to kolejna lekture znajdzisz tu:
http://hxc2001.free.fr/floppy_drive_emulator/index.html

(no co, tez potrafie byc uszczypliwy... ;) )

> Natomiast dyskietka przy tej temperaturze jako list to raczej
> nie wytrzyma transportu. No ale ja jestem złośliwy i marudny.

Znaczy, ze cala scena 8-bit Bloku Wschodniego sprzed
epoki BBSow wstrzymywala dzialalnosc od Listopada
do Marca? :P

Oferta nadal aktualna ;)

pozdrawiam,
Vituniu.

Vituniu

unread,
Feb 3, 2012, 3:07:19 PM2/3/12
to
>> No ale co wg. Ciebie latwiej zrobic/zdobyc:
>> a) "black box-a" jakiegos, czy
>> b) dyskietke?
>
> A to zależy. Bo o działające dyskietki jest coraz trudniej i raczej
> będzie coraz gorzej niż lepiej. Za to "jakiś black box" w zasadzie
> powienien działać i po 100 latach bez problemu.

Oczywiscie. Niestety nie zmienia to faktu, ze
a) na dzis nadal latwiej o sprawna dyskietke, niz o "black boxa"
b) statystyka jest bezlitosna, Twoje dyskietki maja spore
szanse przetrwac Twoje Amigi... niestety. :/

A skoro juz tak dywagujemy - jesli ktos bylby sklonny zlutowac
mi w/w emulator FDD w cenie nizszej od wiadra dyskietek - chetnie
zaloze fundusz celowy. :)

pozdrawiam,
Vituniu.

a a

unread,
Feb 4, 2012, 2:56:05 PM2/4/12
to
ToTylkoJa <mar...@nie.chce.spamu.poczta.fm> napisał(a):

> Sposób dobry, rzeczywiście wymaga tylko workbench-a, ale co zrobić jak niema
> tej 'pierwszej' dyskietki :-). Łudziłem się że grupa zapaleńców zrobiła
> jakiegoś 'black box-a' w wersji na Amigę i może to mi pomoże.

Polecam emulator www.winuae.net .
Po latach jest dopracowany idealnie i a500 nie jest ci do niczego potrzebna.
Zawsze możesz też poszukać w sieci wersji gier z Amigi pod DOS.
Zwykle te po 1990 mają więcej kolorów i wyglądają dużo lepiej.




--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

RadoslawF

unread,
Feb 4, 2012, 4:32:25 PM2/4/12
to
Poszukaj w sieci SD floppy emulator i USB floppy emulator.
Ale nie obiecuje że części będą u nas dostępne.


Pozdrawiam

Konrad Stepien

unread,
Feb 5, 2012, 1:38:07 PM2/5/12
to
On 2012-02-04, a a <straznikteks...@gazeta.pl> wrote:
> ToTylkoJa <mar...@nie.chce.spamu.poczta.fm> napisał(a):
>
>> Sposób dobry, rzeczywiście wymaga tylko workbench-a, ale co zrobić jak niema
>> tej 'pierwszej' dyskietki :-). Łudziłem się że grupa zapaleńców zrobiła
>> jakiegoś 'black box-a' w wersji na Amigę i może to mi pomoże.
>
> Polecam emulator www.winuae.net .

A dlaczego zakładasz że ktoś ma windowsa?
"Zwykły" UAE działa na linuksie, maku a nawet pod DOS-em.

> Po latach jest dopracowany idealnie i a500 nie jest ci do niczego potrzebna.

Jeśli ktoś odkurzył starą amigę, to raczej mu jest potrzebna.
Emulator to tylko emulator.

> Zawsze możesz też poszukać w sieci wersji gier z Amigi pod DOS.
> Zwykle te po 1990 mają więcej kolorów i wyglądają dużo lepiej.

j.w. niektórzy wolą oryginały od podróbek :-)

--
Konrad Stępień

a a

unread,
Feb 6, 2012, 11:30:41 AM2/6/12
to
Konrad Stepien <kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):

> A dlaczego zakładasz że ktoś ma windowsa?

Normalni ludzie używają na PC Windowsa.

> Jeśli ktoś odkurzył starą amigę, to raczej mu jest potrzebna.
> Emulator to tylko emulator.

Tylko po co?
Po co brudzić sobie ręce starym badziewiem, jak na emulatorze, gierki chodzą
pięknie,ładnie bez problemów.

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 6, 2012, 11:39:57 AM2/6/12
to
W dniu 2012-02-06 17:30, a a pisze:
> Konrad Stepien<kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):
>
>> A dlaczego zakładasz że ktoś ma windowsa?
>
> Normalni ludzie używają na PC Windowsa.
>
>> Jeśli ktoś odkurzył starą amigę, to raczej mu jest potrzebna.
>> Emulator to tylko emulator.
>
> Tylko po co?
> Po co brudzić sobie ręce starym badziewiem, jak na emulatorze, gierki chodzą
> pięknie,ładnie bez problemów.

Ludzie kupuja oryginalne obrazy, choc maja reprodukcje, a ma to jeszcze
troche mniejszy sens z punktu widzenia 'rozsadku'.
Za 200-300 lat pewnie bedzie vr dajace ci te same doznania co sex,
pewnie tez ludzie beda sie dziwic po co ludzie sie parza w realu gdy
moga miec cos nawet sprwniejszego - moze np. doskonale avatary dla
kazdej pary? :>

Kwestia wrazliwosci na prawdziwosc doznan.

a a

unread,
Feb 6, 2012, 12:48:19 PM2/6/12
to
Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
<Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl> napisał(a):

> Kwestia wrazliwosci na prawdziwosc doznan.

Raczej grupa idiotów na siłę dorabia ideologię.

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 6, 2012, 1:05:26 PM2/6/12
to
W dniu 2012-02-06 18:48, a a pisze:
> Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
> <Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl> napisał(a):
>
>> Kwestia wrazliwosci na prawdziwosc doznan.
>
> Raczej grupa idiotów na siłę dorabia ideologię.

Tak samo beda mowic za te 200 lat o naturalnym seksie :)

Ty moze wychodzisz z punktu "bede grau w gre", wiec obojetnie
na czym, bo liczy sie ta gra (czy cokolwiek innego na tym emu
robisz). Rozumiem to, bo sam tak sie bawilem amiga i tylko w
takiej formie ami mialem.

A chec posiadania tych klunkrow jest czyms wiecej, to raczej czysto
historyczna fascynacja. Nie po to zeby sie chwalic (choc kazdy
kolekcjoner lubi sie dzielic swoja radoscia, co moze byc opacznie
zrozumiane), czerpac jakies uczucie wyzszosci czy cos. Po prostu
jest roznica - obok ciebie pracuje C64 a obok ciebie pracuje PC
ktory generuje ci cos jakby to C64. Nawet nie o sentyment chodzi, bo
jak wlaczylem tego grata ostatnio, to nic z przeszlosci nie poczulem
tylko cos zupelnie nowego :P Roznica ktorzy jedna rozumieja, inni
widocznie nie.

Ale jesli widzisz w tym tylko idiotyzm czy snobizm... to trudno ;)

Konrad Stepien

unread,
Feb 6, 2012, 1:55:07 PM2/6/12
to
On 2012-02-06, a a <straznikteks...@gazeta.pl> wrote:
> Konrad Stepien <kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):
>
>> A dlaczego zakładasz że ktoś ma windowsa?
>
> Normalni ludzie używają na PC Windowsa.

No patrz, to ja samych nienormalnych znam.
Albo w ogóle nie PC-ty, albo nie windowsy.

>> Jeśli ktoś odkurzył starą amigę, to raczej mu jest potrzebna.
>> Emulator to tylko emulator.
>
> Tylko po co?
> Po co brudzić sobie ręce starym badziewiem, jak na emulatorze, gierki chodzą
> pięknie,ładnie bez problemów.

Ba, po co w ogóle grać w badziewne stare gierki, jake można zapodać
super nowość 3D w full HD.

--
Konrad Stępień

Konrad Stepien

unread,
Feb 6, 2012, 1:57:12 PM2/6/12
to
On 2012-02-06, a a <straznikteks...@gazeta.pl> wrote:
> Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
><Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl> napisał(a):
>
>> Kwestia wrazliwosci na prawdziwosc doznan.
>
> Raczej grupa idiotów na siłę dorabia ideologię.

No, powiedz to tym co kupują obrazy za ciężkie pieniądze,
albo utrzymują na chodzie 100 letnie samochody.

--
Konrad Stępień

a a

unread,
Feb 6, 2012, 9:42:14 PM2/6/12
to
Konrad Stepien <kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):

> On 2012-02-06, a a <straznikteks...@gazeta.pl> wrote:
> > Konrad Stepien <kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):
> >
> >> A dlaczego zakładasz że ktoś ma windowsa?
> >
> > Normalni ludzie używają na PC Windowsa.
>
> No patrz, to ja samych nienormalnych znam.

To znaczy ty i ty ?

a a

unread,
Feb 6, 2012, 9:44:01 PM2/6/12
to
Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
<Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl> napisał(a):

> Tak samo beda mowic za te 200 lat o naturalnym seksie :)

Cały czas o seksie na grupie o komputerach.
Jeśli zamiast robić to z kobietą robisz to ze swoją starą amigą,
to niestety jesteś zboczony i potrzebujesz pomocy specjalisty.

a a

unread,
Feb 6, 2012, 9:44:44 PM2/6/12
to
Konrad Stepien <kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):

> No, powiedz to tym co kupują obrazy za ciężkie pieniądze,
> albo utrzymują na chodzie 100 letnie samochody.
>
Nie ta grupa.

Tomasz Kaczanowski

unread,
Feb 7, 2012, 3:05:50 AM2/7/12
to
W dniu 2012-02-06 19:55, Konrad Stepien pisze:
> On 2012-02-06, a a<straznikteks...@gazeta.pl> wrote:
>> Konrad Stepien<kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):
>>
>>> A dlaczego zakładasz że ktoś ma windowsa?
>>
>> Normalni ludzie używają na PC Windowsa.
>
> No patrz, to ja samych nienormalnych znam.
> Albo w ogóle nie PC-ty, albo nie windowsy.

Kojarzę nazwisko, ale nie osobe, ale jeśli przypadkiem się poznaliśmy,
to ja się oficjalnie przyznaję, że jestem nienormalny i się tym szczycę
:) Choć zdarza mi się równiez pracować używając windowsa i PC :P

--
Kaczus
http://kaczus.republika.pl

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 7, 2012, 3:48:20 AM2/7/12
to
W dniu 2012-02-07 03:42, a a pisze:
> Konrad Stepien<kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):
>
>> On 2012-02-06, a a<straznikteks...@gazeta.pl> wrote:
>>> Konrad Stepien<kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):
>>>
>>>> A dlaczego zakładasz że ktoś ma windowsa?
>>>
>>> Normalni ludzie używają na PC Windowsa.
>>
>> No patrz, to ja samych nienormalnych znam.
>
> To znaczy ty i ty ?
>

A co to jest norma? Norma dotyczy ludzi kompletnie przecietnych
i myslacych stadnie, nie szukajacych niczego po swojemu.
Bylem normalny, to bardzo przykre zycie :P

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 7, 2012, 3:56:52 AM2/7/12
to
W dniu 2012-02-07 03:44, a a pisze:
> Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
> <Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl> napisał(a):
>
>> Tak samo beda mowic za te 200 lat o naturalnym seksie :)
>
> Cały czas o seksie na grupie o komputerach.
> Jeśli zamiast robić to z kobietą robisz to ze swoją starą amigą,
> to niestety jesteś zboczony i potrzebujesz pomocy specjalisty.
>

Nie, w zadnym momencie nie pisze o seksie
ale tego widaocznie swoim 'normalnym' umyslem nie jestes w stanie
pojac :P

Wyzywasz od idiotow ludzi, ktorzy po prostu lubia miec calosc
doznania i kontekstu z gatunku historycznego - nie mam pojecia
w imie czego.


Vituniu

unread,
Feb 7, 2012, 3:56:59 AM2/7/12
to
> Bylem normalny, to bardzo przykre zycie :P

:)

BTW: skonczcie dokarmiac trolla, co?
Wiem, ze posucha straszliwa na grupie,
ale ten przeciez nawet ciekawy nie jest...

pozdrawiam,
Vituniu.

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 7, 2012, 4:04:39 AM2/7/12
to
W dniu 2012-02-07 09:56, Vituniu pisze:
No ja skonczylem, bo masz racje, nawet odpowiedzial dokladnie tak jak
zakladalem ze pewnie odpowie :)

RadoslawF

unread,
Feb 7, 2012, 4:09:58 AM2/7/12
to
Emulator to jakieś trzysta złotych, spore wiadro dyskietek to:
http://allegro.pl/1200-dyskietek-amiga-super-kolekcja-nie-przegap-i2090199186.html


Pozdrawiam

Vituniu

unread,
Feb 7, 2012, 4:32:32 AM2/7/12
to

> Emulator to jakieś trzysta złotych, spore wiadro dyskietek to:
>
http://allegro.pl/1200-dyskietek-amiga-super-kolekcja-nie-przegap-i2090199186.html

O nie nie nie... :) Tyle to one beda warte dopiero, gdy ktos je kupi.
A na razie obowiazuje ten przelicznik:
http://allegro.pl/dyskietki-emtec-2hd-3-5-90mm-kpl-10-szt-vas-i2079448308.html

Czyli, pi razy oko, jeden emulator = 300 dyskietek.

pozdrawiam,
Vituniu.

RadoslawF

unread,
Feb 7, 2012, 10:28:56 AM2/7/12
to
To są dyskietki gęste czyli mało Amigowe, tylko A4000D miało
stacje obsługującą gęste dyskietki, fakt że w innych można było
dołożyć.
Takie dyskietki można jeszcze kupić w sklepach i hurtowniach
oferujących artykuły biurowe:
http://www.biurobazar.pl/produkt,3,Dyskietki-PLATINET-2HD-10szt-czarne-karton.html


Pozdrawiam

Vituniu

unread,
Feb 7, 2012, 10:44:04 AM2/7/12
to
> To są dyskietki gęste czyli mało Amigowe, tylko A4000D miało
> stacje obsługującą gęste dyskietki, fakt że w innych można było
> dołożyć.

Przez lata korzystania z dyskietek nie mialem zadnych
problemow z uzytkowaniem HD w stacjach DD.

Owszem - w niektorych Amisiach majacych adoptowane
"pecetowe" stacje DD trzeba bylo zaklejac dodatkowe okienko.
(czujka z ktorej Amiga korzystala do wykrywania obecnosci
dyskietki wypadala w miejscu, gdzie znajdowalo sie okienko
okreslajace typ dyskietki) I to tyle.

Jedyny problem jaki tak na prawde wystapi z nowymi HD,
to fakt, ze ich zywotnosc nawet nie zblizy sie do najgorszych
"no name" sprzed 20 lat. :/

pozdrawiam,
Vituniu.

PS:
W ramach ciekawostki - przecwiczylem tez odwrotna sytuacje.
Mialem pudelko DD przewierconych i formatowanych na PC
jako 1.44. (ach ten ciagly glod diskspace :P... )
Dzialaly, choc mialy tendecje do lapania bledow.

a a

unread,
Feb 7, 2012, 12:25:33 PM2/7/12
to
Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
<Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl> napisał(a):

> Wyzywasz od idiotow ludzi, ktorzy po prostu lubia miec calosc
> doznania i kontekstu z gatunku historycznego - nie mam pojecia
> w imie czego.

Znaczy się robisz to ze swoją amigą bez zabezpieczenia?

a a

unread,
Feb 7, 2012, 12:26:26 PM2/7/12
to
Vituniu <vit...@poczta.fm> napisał(a):

> BTW: skonczcie dokarmiac trolla, co?
> Wiem, ze posucha straszliwa na grupie,
> ale ten przeciez nawet ciekawy nie jest...

Nie dokarmiać Vitunia, ma dość.

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 7, 2012, 12:48:14 PM2/7/12
to
W dniu 2012-02-07 18:25, a a pisze:
> Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
> <Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl> napisał(a):
>
>> Wyzywasz od idiotow ludzi, ktorzy po prostu lubia miec calosc
>> doznania i kontekstu z gatunku historycznego - nie mam pojecia
>> w imie czego.
>
> Znaczy się robisz to ze swoją amigą bez zabezpieczenia?

<wszyscy sie smieja>

eot.

Konrad Stepien

unread,
Feb 7, 2012, 1:35:31 PM2/7/12
to
On 2012-02-03, Vituniu <vit...@gmail.com> wrote:
>>> No ale co wg. Ciebie latwiej zrobic/zdobyc:
>>> a) "black box-a" jakiegos, czy
>>> b) dyskietke?
>>
>> A to zależy. Bo o działające dyskietki jest coraz trudniej i raczej
>> będzie coraz gorzej niż lepiej. Za to "jakiś black box" w zasadzie
>> powienien działać i po 100 latach bez problemu.
>
> Oczywiscie. Niestety nie zmienia to faktu, ze
> a) na dzis nadal latwiej o sprawna dyskietke, niz o "black boxa"

No bo w swoim czasie się odnośny black box nie pojawił.
Do C=64 black boxa można kupić bez problemu, nie wiem czy nie łatwiej
niż czynne dyskietki 5.25".

--
Konrad Stępień

a a

unread,
Feb 7, 2012, 2:26:08 PM2/7/12
to
Konrad Stepien <kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):

> No bo w swoim czasie się odnośny black box nie pojawił.
> Do C=64 black boxa można kupić bez problemu, nie wiem czy nie łatwiej
> niż czynne dyskietki 5.25".

Podsumowując całą dyskusję.
Wbrew propagandzie co poniektórych zdecydowana większość Amigowych hitów
wyszła również pod DOS.
W stare gry najlepiej grać na PC.
Osobna maszynka z Windows 98, jakieś stare poleasingowe coś w okolicach 1GHz,
kosztuje niewiele a daje dużo radości.
Plus oczywiście wersje pod DOS zwykle mają więcej kolorów, korzystają z
twardego dysku, i nie ma problemów z przegrywaniem gierek.

Konrad Stepien

unread,
Feb 7, 2012, 3:27:32 PM2/7/12
to
On 2012-02-07, a a <straznikteks...@gazeta.pl> wrote:
> Konrad Stepien <kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):
>
>> No bo w swoim czasie się odnośny black box nie pojawił.
>> Do C=64 black boxa można kupić bez problemu, nie wiem czy nie łatwiej
>> niż czynne dyskietki 5.25".
>
> Podsumowując całą dyskusję.
> Wbrew propagandzie co poniektórych zdecydowana większość Amigowych hitów
> wyszła również pod DOS.
> W stare gry najlepiej grać na PC.
> Osobna maszynka z Windows 98, jakieś stare poleasingowe coś w okolicach 1GHz,
> kosztuje niewiele a daje dużo radości.
> Plus oczywiście wersje pod DOS zwykle mają więcej kolorów, korzystają z
> twardego dysku, i nie ma problemów z przegrywaniem gierek.

A coś na temat umiesz napisać?

--
Konrad Stępień

RadoslawF

unread,
Feb 7, 2012, 4:33:07 PM2/7/12
to
Dnia 2012-02-07 20:26, Użytkownik a a napisał:

>> No bo w swoim czasie się odnośny black box nie pojawił.
>> Do C=64 black boxa można kupić bez problemu, nie wiem czy nie łatwiej
>> niż czynne dyskietki 5.25".
>
> Podsumowując całą dyskusję.
> Wbrew propagandzie co poniektórych zdecydowana większość Amigowych hitów
> wyszła również pod DOS.

Nie prawda, w epoce A500 PC nie miał szans ani możliwości sprzętowych
na uciągnięcie przyzwoitej gry.

> W stare gry najlepiej grać na PC.

Grałeś kiedyś w gry na PC pod DOSem ?
Bo mam wrażenie że nie.

> Osobna maszynka z Windows 98, jakieś stare poleasingowe coś w okolicach 1GHz,
> kosztuje niewiele a daje dużo radości.
> Plus oczywiście wersje pod DOS zwykle mają więcej kolorów, korzystają z
> twardego dysku, i nie ma problemów z przegrywaniem gierek.

Pakiet WDHLoad i na Amidze uruchamiasz z HD gierki które wyszły
tylko na dyskietkach, no ale jak ktoś Amigę kojarzy ze sprzętem
bez HD to to mogę zrozumieć taką postawę.
A że jest idiotyczna to inna sprawa.


Pozdrawiam

Vituniu

unread,
Feb 7, 2012, 4:36:36 PM2/7/12
to
On 7 Lut, 20:26, "a a" <straznikteksasu12.WYT...@gazeta.pl> wrote:

> W stare gry najlepiej grać na PC.
> (...)
> Plus oczywiście wersje pod DOS zwykle mają więcej kolorów

Zieeew...
http://www.youtube.com/watch?v=cETl8PhUy_E

pa-pa,
Vituniu.

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 7, 2012, 6:06:11 PM2/7/12
to
W dniu 2012-02-07 20:26, a a pisze:
> Konrad Stepien<kon...@sekator.interdata.net.pl> napisał(a):
>
>> No bo w swoim czasie się odnośny black box nie pojawił.
>> Do C=64 black boxa można kupić bez problemu, nie wiem czy nie łatwiej
>> niż czynne dyskietki 5.25".
>
> Podsumowując całą dyskusję.
> Wbrew propagandzie co poniektórych zdecydowana większość Amigowych hitów
> wyszła również pod DOS.
> W stare gry najlepiej grać na PC.
> Osobna maszynka z Windows 98, jakieś stare poleasingowe coś w okolicach 1GHz,
> kosztuje niewiele a daje dużo radości.
> Plus oczywiście wersje pod DOS zwykle mają więcej kolorów, korzystają z
> twardego dysku, i nie ma problemów z przegrywaniem gierek.

Ta, zdaje sie ze zwlaszcza platformowki maja ciekawy scrolling na pc w
porownaniu do amigi.

I czy czasem amiga lekko pikselozy nie wygladzala?

Konrad Stepien

unread,
Feb 8, 2012, 5:34:40 AM2/8/12
to
Dobre.
Właśnie mi się przypomniało jak zobaczyłem pierwszy raz barbariana
na PC-ta. Toż przecież wersja na C=64 była dużo lepsza.
http://www.youtube.com/watch?v=14ORMf6SjTc

--
Konrad Stępień

Konrad Stepien

unread,
Feb 8, 2012, 5:44:41 AM2/8/12
to
No bo w temacie scrollingu/spritów to PC był na poziomie spectrum (znaczy
nie miał tego). Commodorek 64 czy Atari zjadały go na śniadanie, a Amiga
to już w ogóle inna liga. I faktycznie, sporo platformówek na PC wygląda gorzej
niż na 8-bitowcach.

O dźwięku to w ogóle szkoda pisać, też na poziomie spectum.

--
Konrad Stępień

Konrad Stepien

unread,
Feb 8, 2012, 5:49:37 AM2/8/12
to
On 2012-02-07, RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl> wrote:
> Dnia 2012-02-07 20:26, Użytkownik a a napisał:
>
>>> No bo w swoim czasie się odnośny black box nie pojawił.
>>> Do C=64 black boxa można kupić bez problemu, nie wiem czy nie łatwiej
>>> niż czynne dyskietki 5.25".
>>
>> Podsumowując całą dyskusję.
>> Wbrew propagandzie co poniektórych zdecydowana większość Amigowych hitów
>> wyszła również pod DOS.
>
> Nie prawda, w epoce A500 PC nie miał szans ani możliwości sprzętowych
> na uciągnięcie przyzwoitej gry.

Kiedyś sią nawet zastaniawiałem kiedy PC przegonił Amigę.
Wyszło mi, że jakoś za czasów 486, wtedy VGA i karta muzyczna to był
już w zasadzie standard, a brutalnej mocy procesora starczało
na załatanie braków sprzętowych.

>> W stare gry najlepiej grać na PC.
>
> Grałeś kiedyś w gry na PC pod DOSem ?
> Bo mam wrażenie że nie.

No co ty, taki czarny ekran i nie ma gdzie kliknąć :-)
Z grania pod DOS-a to do tej pory pamiętam swój wariantowy
config.sys i różne konfiguracje pamięci EMS/XMS/UMB i co tam
jeszcze w DOS-ie było.

--
Konrad Stępień

MadMan

unread,
Feb 9, 2012, 1:52:30 AM2/9/12
to
Dnia Wed, 08 Feb 2012 00:06:11 +0100,
Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl napisał(a):

> I czy czasem amiga lekko pikselozy nie wygladzala?

Tak, sprzętowy antyaliasing na telewizorze przy podłączeniu podłym
kablem :)

--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster kropa pl
Tlen: madman1985, GG: 2283138

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 9, 2012, 2:45:22 AM2/9/12
to
W dniu 2012-02-09 07:52, MadMan pisze:
> Dnia Wed, 08 Feb 2012 00:06:11 +0100,
> Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl napisał(a):
>
>> I czy czasem amiga lekko pikselozy nie wygladzala?
>
> Tak, sprzętowy antyaliasing na telewizorze przy podłączeniu podłym
> kablem :)
>

No wlasnie nie wiedzialem czy to tv czy cos jednak miala,
stad pytanie - nigdy nie widzialem obrazu z ami na monitorze,
to skad mam wiedziec na ile emu wiarygodne :)

MadMan

unread,
Feb 9, 2012, 5:17:13 PM2/9/12
to
Dnia Thu, 09 Feb 2012 08:45:22 +0100,
Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl napisał(a):

> No wlasnie nie wiedzialem czy to tv czy cos jednak miala,
> stad pytanie - nigdy nie widzialem obrazu z ami na monitorze,
> to skad mam wiedziec na ile emu wiarygodne :)

Na emu wygląda to dużo gorzej niż na monitorze. W zasadzie nie wiem
dlaczego. Mam całkiem niezły monitor, z ostrością nie ma problemów,
rozmazywania obrazu brak, a jednak wygląda to o klasę lepiej niż na
WinUAE. No ale z drugiej strony ja się emulacją brzydzę...
0 new messages