> w FSUAE nic nie ustawiasz, każda gra jest już odpowiednio skonfigurowana
> ma właściwy procesor, kickstart, ilość ramu itp. klikasz i grasz :)
> Możesz sobie ustawić też swoje ustawienia, tylko po co? Gry były pisane
> na kości ECS/AGA i 99,9% gier nie zobaczy że twoja emulowana Ami ma
> kartę graficzną. Ja gry odpalam w okienku, wtedy nie ma problemu z
> wielkimi pixelami :)
statyczny obraz ikon na pupicie w rozdziałce 500 pixeli boli. dlatego
jako priorytet postawiłem sobie cel - karta graficzna. Nigdy nie miałem
prawdziwej karty graficznej do amigi, wiec nie wiem jak to się robi.
próby zmuszenia emulowanej a1200 do współpracy z kartą graficzną nie
dały dobrego rezultatu. o ile pamiętam dostawałem komunikat że procesor
musi być 32 bitowy. co z tego że ustawiałem ze mam 68040? Dopiero z
a4000 się udało, ale za 186 razem. tyle że w takiej konfiguracji
przestały działać gry. bez błędów, - poprostu się nie uruchamiają.
dpaint, worthwort - zawieszają amigę.
Ok, ja dupa jestem. (jeszcze stara). nie znam się na tym. ale dziwi
mnie, że są 3 oddzielne grupy zajmujące się rozwojem 3 niedorobionych
potomków systemu operacyjnego, jest nawet jeszcze żyjąca grupa amigowa
na usnecie, ale żeby udostępnić obraz hdd z kartą graficzną i 50 grami
to nie? To byłby materiał na wspominki przez długie zimowe wieczory. tu
by można było pokazać, jakie możliwości miała najlepsza amiga, gdy pod
naszymi strzechami gościły co najwyżej a1200+68030.
Niema? PRzykro mi, nic nie poradzę.
ToMasz
PS ja taki trochę odjechany jestem, i moja Córka (wtedy 4 lata) zamiast
gry na tableta, opanowywała stare gry na "mame". Podobało jej się do
tego stopnia że nad łóżkiem miała rzędy kosmitów ze "space invaders".
https://openclipart.org/download/281437/space-invaders-btm.svg
pewnego dnia wracam z pracy a wszyscy kosmici mają dorysowane długie
rzęsy. normalnie mi szczęka opadła. a ona ze stoickim spokojem: Bo to są
dziewczynki tatusiu.