Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ethernet po kablu telefonicznym razem z telefonem

139 views
Skip to first unread message

pc

unread,
Jan 27, 2009, 2:15:55 AM1/27/09
to
Czy istnieje mozliwosc puszczenia sieci komputerowej po dwuzylowym kablu
telefonicznym, razem z telefonem ? Pomyslalem, ze skoro operatorzy puszczaja
takimi kabelkami swoje DSLe to moze i zwykly czlowiek tez moze... Odleglosc
niewielka, jakies 30 metrow, predkosc i 1 Mb wystarczy. Pewnie potrzeba by
bylo jakichs modemow po obu stronach, dobrze mysle ?

Pozdraowienia.


zly

unread,
Jan 27, 2009, 2:45:56 AM1/27/09
to
Dnia Tue, 27 Jan 2009 08:15:55 +0100, pc napisał(a):

> Czy istnieje mozliwosc puszczenia sieci komputerowej po dwuzylowym kablu
> telefonicznym, razem z telefonem ?

Potrzeba ci conajmniej 4 zyl, ale i tak na plaskim telefonicznym kablu to
nie zadziala raczej (u mnie przy 5m nie pociagnelo). Jak cos to mozesz
puscic jednym kablem utp i na koncach rozszyc na dwie koncowki, ale to
troche prowizorka mocna


--
marcin

cybe...@_spam_sarocom.net

unread,
Jan 27, 2009, 2:55:23 AM1/27/09
to
mozliwosc istnieje ale czy na 30m ma sens nie wiem. wyjdzie Cie takie
rozwiazanie w granicach ~700-1000zl minimum
--
Robert CyberM

Paweł Muszyński

unread,
Jan 27, 2009, 2:55:26 AM1/27/09
to
pc pisze:
W drugą stronę (telefon + sieć po kablu YTP), to pójdzie, trochę
partyzanckie, ale na krótkie odcinki nie powinno być problemu.
Natomiast na 2 żyłach nie dasz rady razem z telefonem. Komputery
połaczysz za pomocą modemów (nawet i SDSL) np:
http://allegro.pl/item537570346_flowpoint_2210_en_5851_2_3mbps_modem_na_lacza.html
(to nie moja aukcja)

Ale już telefonu w te 2 żyły nie wciśniesz.

--
Paweł Muszyński
Skateshop http://www.e-street.pl

pc

unread,
Jan 27, 2009, 2:59:55 AM1/27/09
to
> W drugą stronę (telefon + sieć po kablu YTP), to pójdzie, trochę
> partyzanckie, ale na krótkie odcinki nie powinno być problemu.
> Natomiast na 2 żyłach nie dasz rady razem z telefonem. Komputery połaczysz
> za pomocą modemów (nawet i SDSL) np:
> http://allegro.pl/item537570346_flowpoint_2210_en_5851_2_3mbps_modem_na_lacza.html
> (to nie moja aukcja)
>
> Ale już telefonu w te 2 żyły nie wciśniesz.

No ale taka np. neostrada potrafi isc od centrali tpsa dwoma zylami i jescze
idzie nimi telefon, trzeba tylko stosowac ten filtr do oddzielenia jednego
od drugiego. To moze sie da ?


pc

unread,
Jan 27, 2009, 3:01:22 AM1/27/09
to
Użytkownik "zly" <bozupaby...@NOpocztaSPAM.fm> napisał w wiadomości
news:19bqyevb...@piki.fixed...

> Potrzeba ci conajmniej 4 zyl, ale i tak na plaskim telefonicznym kablu to
> nie zadziala raczej (u mnie przy 5m nie pociagnelo). Jak cos to mozesz
> puscic jednym kablem utp i na koncach rozszyc na dwie koncowki, ale to
> troche prowizorka mocna

No tak, ale niestety, nie mam tam bardzo mozliwosci ciagniecia jakichkolwiek
dodatkowych kabli...


Krzysztof Drewicz

unread,
Jan 27, 2009, 3:31:57 AM1/27/09
to
On 2009-01-27, pc <zero...@wp.pl> wrote:
>> puscic jednym kablem utp i na koncach rozszyc na dwie koncowki, ale to
>> troche prowizorka mocna
>
> No tak, ale niestety, nie mam tam bardzo mozliwosci ciagniecia jakichkolwiek
> dodatkowych kabli...

Zwykła para konwerterów VDSL2, coś klasy Micronet 25Mbit/25Mbit na
dobrej parze miedzianej pójdzie do jakiś 800m (na 2 km kablu pod ulicą miałem
5/5Mbit). Kosztować może z ~1000 pln. Zaleta taka tego jest taka że
nawet przy problemach z zasilaniem, nie stabilnym linkiem ethernet etc,
linia telefoniczna działa zupełnie nie zależnie, może też linii w ogóle
nie być, konwertery sobie poradzą.
Jeśli coś bardzo mocno budżetowego to PNA 'Phone Network Area'
technologia już zapomniana i nie rozwijana, w wersji pierwszej było to
do 1 Mbit w drugiej do 10 Mbit, może uda się na jakiejś wyprzedaży kupić
np 2-3 karty sieciowe + routerek (mi się udało ale to dawno było).
Nie możesz ciągnąć czy koszt ciągnięcia jest większy niż x pln ?

kd,

ps linksys robił kiedyś karty PCI o oznaczeniu HPN200, do dziś działają.

--
Krzysztof Drewicz
Podsłuchane na pogrzebie: "Wiem, że to niezręcznie pytać o takie rzeczy w tej
chwili, ale przypominasz sobie, żeby on kiedykolwiek wspomniał coś o kodzie
źródłowym?" --- Charles Addams

:-)

unread,
Jan 27, 2009, 4:36:28 AM1/27/09
to
WiFi?

PC


elitel

unread,
Jan 27, 2009, 5:13:35 AM1/27/09
to
www.elitel.pl modemy V101

Użytkownik "pc" <zero...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:glmcbc$q72$1...@inews.gazeta.pl...

pc

unread,
Jan 27, 2009, 6:01:54 AM1/27/09
to
Ok, widze, ze temat wiaza sie chyba ze zbyt wysokomi kosztami jak na moj
budzet, wiec raczej odpuszcze. Chcialem wpuscic kolejnego sasiada do mojego
osiedlowego DSLa. Miedzy nami sa dwa inne domy (zabudowa szeregowa) i jednen
z kochanych sasiadow nie zgadza sie na prowadzenie zadnych kabli przez jego
rezydencje. I tak pomyslalem o kablach telefonicznych, ktore ida w peszlu
przez wszystkie domy. Tak sie teraz zaczalem zastanawiac, ze moze
przeciagnac jakas cienka skretke tym peszlem, ale bez wlazenia do sasiada
obok to chyba nie przejdzie, bo peszla bedzie jakies 20-30 metrow i po
drodze jest uskok terenu czyli peszel tez pewnie ma ze dwa zakrety 90
stopniowe. Mozna by przeciac kabel telefoniczny idacy od sisiada, ktorego
chce podlaczyc, podpiac do niego skretke i ciagnac od jego strony. I potem z
powrotem ten telefoniczny przeciagnac. Ale to chyba zbyt ryzykowne i za duza
odleglosc do ciagniecia. A peszel niestety dosc waski. Chociaz nie wiem, nie
przeciagalem nigdy nic w ten sposob...

Dzieki wszystkim za odpowiedzi.


pc

unread,
Jan 27, 2009, 6:03:08 AM1/27/09
to
A, z wifi nie mam ochoty sie bawic, w okolicy jest z 15 sieci i generalnie
masakra w eterze.


fabian

unread,
Jan 27, 2009, 6:18:47 AM1/27/09
to

To przeciągnij skrętke zamiast telefonicznego i telefon podłącz na parze
niebieskiej tej skrętki, 2 pary na ethernet i jeszcze jedna zostanie
gratis :)

Fabian

pc

unread,
Jan 27, 2009, 6:44:45 AM1/27/09
to
> To przeciągnij skrętke zamiast telefonicznego i telefon podłącz na parze
> niebieskiej tej skrętki, 2 pary na ethernet i jeszcze jedna zostanie
> gratis :)

No wlasnie, tak bylo by w porzadku ale nie wiem czy na taka odleglosc da sie
przeciagnac bez otwierania peszla gdzies po drodze. Ma ktos doswiadczenie w
tym temacie ?


banan

unread,
Jan 27, 2009, 6:57:13 AM1/27/09
to
Użytkownik "pc" <zero...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:glms3g$pjr$1...@inews.gazeta.pl...

> No wlasnie, tak bylo by w porzadku ale nie wiem czy na taka odleglosc da
> sie przeciagnac bez otwierania peszla gdzies po drodze. Ma ktos
> doswiadczenie w tym temacie ?

Dawno temu próbowaliśmy przepuścić na prostym odcinku ok. 20-30m zwykłą
skrętkę w zakopanym peszlu. Kupiliśmy długi drut który usiłowaliśmy
przepchnąć. Skończyło się na odkopywaniu peszla.

Najszybsze rozwiązanie - jeżeli to ma być połączenie w miare "prywatne" (nie
zarobkowe), można kupić z 50m żelowanej skrętki i po prostu... zakopać.
Najpierw rowek powiedzmy na dwa szpadle w Twoim ogródku i zainteresowanego
podłączeniem, a później wieczorem czy jak sąsiada nie będzie szybko na jeden
szpadel "z trawą" i od razu kładziemy kabel. Jak się wykopie głęboko i
korzenie trawy nie zostaną zbytnio pocięte to po osadzeniu wszystkiego z
powrotem nie będzie śladu.

Można też puścić ten kabel jakoś naokoło kłopotliwego sąsiada.

Też mieliśmy problem z pewną babką i dokładnie tak zrobilismy. 10m kabla
zakopaliśmy w 5 minut.

pozdrawiam!
banan


RoMan Mandziejewicz

unread,
Jan 27, 2009, 7:14:06 AM1/27/09
to
Hello banan,

Tuesday, January 27, 2009, 12:57:13 PM, you wrote:

>> No wlasnie, tak bylo by w porzadku ale nie wiem czy na taka odleglosc da
>> sie przeciagnac bez otwierania peszla gdzies po drodze. Ma ktos
>> doswiadczenie w tym temacie ?

> Dawno temu próbowaliśmy przepuścić na prostym odcinku ok. 20-30m zwykłš


> skrętkę w zakopanym peszlu. Kupiliśmy długi drut który usiłowaliśmy

> przepchnšć. Skończyło się na odkopywaniu peszla.

1. Drut się wklada zanim położy się peszla. Przeciągając właściwy
przewód przeciaga się od razu nowy drut na wszelki wypadek.
2. Zakopuje się rurkę PCV a nie karbowanego peszla.
3. Nie oszczędza się na średnicy.

[...]

--
Best regards,
RoMan mailto:ro...@pik-net.pl

pc

unread,
Jan 27, 2009, 7:16:40 AM1/27/09
to
Użytkownik "banan" <ban...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:glmsqp$7l4$1...@news.onet.pl...
> Dawno temu próbowalismy przepuscić na prostym odcinku ok. 20-30m zwykła
> skrętkę w zakopanym peszlu. Kupilismy długi drut który usiłowalismy
> przepchnać. Skończyło się na odkopywaniu peszla.

Heh, ale ja mam w tym peszlu kabel telefoniczny, ktory wystarczy przeciac,
polaczyc ze skretka i przeciagnac nim ta skretke. Moze by sie udalo...

> [o wykopkach]
> Też mielismy problem z pewną babką i dokładnie tak zrobilismy. 10m kabla
> zakopalismy w 5 minut.

To dosc radykalne rozwiazanie, chyba nie przejdzie :)

Dzieki za odpowiedz.


Marcin Łukasik

unread,
Jan 27, 2009, 10:26:31 AM1/27/09
to
pc wrote:

> No ale taka np. neostrada potrafi isc od centrali tpsa dwoma zylami i jescze
> idzie nimi telefon, trzeba tylko stosowac ten filtr do oddzielenia jednego
> od drugiego. To moze sie da ?

Jak kupisz central(k)ę i DSLAM-a to da się nawet na modemie od neo za
30zł ;-)

m.

--
Milea Wireless Communications, http://milea.pl
Anteny WiFi, UMTS, kable, zlacza, akcesoria.

``Be who you are and say what you feel, because those who mind don't
matter and those who matter don't mind.''

Jarek P.

unread,
Jan 27, 2009, 2:52:25 PM1/27/09
to
pc <zero...@wp.pl> wrote:


> Heh, ale ja mam w tym peszlu kabel telefoniczny, ktory
> wystarczy
> przeciac, polaczyc ze skretka i przeciagnac nim ta skretke.
> Moze by
> sie udalo...

Jeśli ten kabel to _kabel_ a nie cienkie domofonowe gówno, to
jest szansa. Ale połączona z ryzykiem zakleszczenia się w rurze i
osiągnięcia stanu: ani sieci ani telefonu. Generalnie
przeciąganie czegokolwiek przez długiego peszla, który nie jest
prosty jest łatwe i "oczywiście, że bezproblemowe" jedynie dla
osób, które nigdy nic przez długiego peszla nie przeciągały.

J.

Mateusz

unread,
Jan 27, 2009, 4:55:02 PM1/27/09
to
pc pisze:
A może adaptery PLC (LAN przez sieć energetyczną) te które są obecnie
podobno mogą działać na różnych fazach. Cena około 200 PLN za adapter.

O reszte bym popytał google.

Pozdrawia

Mateusz

Krzysztof Halasa

unread,
Jan 27, 2009, 8:51:58 PM1/27/09
to
"Jarek P." <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> writes:

> Jeśli ten kabel to _kabel_ a nie cienkie domofonowe gówno, to jest
> szansa. Ale połączona z ryzykiem zakleszczenia się w rurze i
> osiągnięcia stanu: ani sieci ani telefonu. Generalnie przeciąganie
> czegokolwiek przez długiego peszla, który nie jest prosty jest łatwe i
> "oczywiście, że bezproblemowe" jedynie dla osób, które nigdy nic przez
> długiego peszla nie przeciągały.

Jesli jest wzglednie hermetyczny (w sensie powietrza) i nie jest
pognieciony, to latwo sie to robi odkurzaczem. Mozna zaczac od mocnej
nici. Kwestia tez dlugosci, dla jednego dlugi to 20 metrow, dla innego
500.
--
Krzysztof Halasa

Jarek P.

unread,
Jan 28, 2009, 8:11:48 AM1/28/09
to

"Krzysztof Halasa" <k...@pm.waw.pl> wrote in message
news:m3r62ob...@intrepid.localdomain...

> Jesli jest wzglednie hermetyczny (w sensie powietrza) i nie jest
> pognieciony, to latwo sie to robi odkurzaczem. Mozna zaczac od mocnej
> nici.

Super, nić w ten sposób przeciągniesz bez problemu. Nicią nawleczesz grubszy
sznurek też być może bez problemu. Z kablem jednak, zwłaszcza niezbyt
elastycznym i ZWŁASZCZA!!!! jeśli peszel nie jest pusty, a coś już w nim
jest, mogą być już problemy.

> Kwestia tez dlugosci, dla jednego dlugi to 20 metrow, dla innego
> 500.

Powiedziałbym, że raczej liczby zakrętów i ich ostrości. Tu, między
budynkami, które w dodatku nie sąsiadują ze sobą będzie to raczej ~100m albo
więcej. Jeśli po drodze są jakieś zakręty (a z tego, co gość pisze - są), to
może nie być tak prosto.

J.

pc

unread,
Jan 28, 2009, 8:23:55 AM1/28/09
to
Użytkownik "Jarek P." <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:glplli$pk2$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

>> Kwestia tez dlugosci, dla jednego dlugi to 20 metrow, dla innego
>> 500.
>
> Powiedziałbym, że raczej liczby zakrętów i ich ostrości. Tu, między
> budynkami, które w dodatku nie sąsiadują ze sobą będzie to raczej ~100m
> albo więcej. Jeśli po drodze są jakieś zakręty (a z tego, co gość pisze -
> są), to może nie być tak prosto.

Domy ze sobą sąsiadują - zabudowa szeregowa. Pomiędzy zainteresowanymi są
dwa inne segmenty. Wg moich obliczeń odcinek do pokonania to jakieś 20
metrów i prosty peszel zawierajacy juz 6 dwuzylowych kabelkow
telefonicznych. Więc moze sprobuje :)

Pozdrowienia.


Jarek P.

unread,
Jan 28, 2009, 8:41:28 AM1/28/09
to

"pc" <zero...@wp.pl> wrote in message news:glpm9e$fil$1...@inews.gazeta.pl...

> Domy ze sobą sąsiadują - zabudowa szeregowa. Pomiędzy zainteresowanymi są
> dwa inne segmenty. Wg moich obliczeń odcinek do pokonania to jakieś 20
> metrów i prosty peszel zawierajacy juz 6 dwuzylowych kabelkow
> telefonicznych. Więc moze sprobuje :)

Ale te sześć istniejących par to jest fizycznie jeden kabel, czy sześć
osobnych? Sześć osobnych mocno utrudnia, szanse na splątanie się w czasie
przeciągania będą spore, ale jeśli to tylko 20m i peszel jednak jest prosty,
to może się udać.

J.

Krzysztof Halasa

unread,
Jan 28, 2009, 9:02:44 AM1/28/09
to
"Jarek P." <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> writes:

> Super, nić w ten sposób przeciągniesz bez problemu. Nicią nawleczesz
> grubszy sznurek też być może bez problemu. Z kablem jednak, zwłaszcza
> niezbyt elastycznym i ZWŁASZCZA!!!! jeśli peszel nie jest pusty, a coś
> już w nim jest, mogą być już problemy.

Jasne, jak musisz wciagac kolejny kabel na sile, i jest malo miejsca,
a jeszcze peszel jest cienki, stary i pognieciony, to moga byc
zasadnicze problemy. Mozna smarowac kabel, kiedys uzywalem "pasty BHP"
i bardzo pomagalo, ale cudow to to nie zrobi.

Kable teletransmisyjne sa relatywnie elastyczne, zdecydowanie gorzej
jest z grubym kablem energetycznym.

> Powiedziałbym, że raczej liczby zakrętów i ich ostrości.

Ale to zwykle jest zwiazane wlasnie z dlugoscia. Przynajmniej typowo,
bo pewnie mozna sobie wyobrazic pol kilometra bez zakretu.

> Tu, między
> budynkami, które w dodatku nie sąsiadują ze sobą będzie to raczej
> ~100m albo więcej. Jeśli po drodze są jakieś zakręty (a z tego, co
> gość pisze - są), to może nie być tak prosto.

100 m - jasne.

Ew. mozna wyciagnac wszystko i wkladac jednoczesnie. Linka stalowa
jako "pilot" (odpowiednio przymocowany do kabli) i sporo wiary w cuda,
moze byc potrzebna. Trzeba sie zastanowic nad ryzykiem wyciagniecia.
--
Krzysztof Halasa

Jarek P.

unread,
Jan 28, 2009, 9:26:34 AM1/28/09
to

"Krzysztof Halasa" <k...@pm.waw.pl> wrote in message
news:m363jzb...@intrepid.localdomain...

> Ale to zwykle jest zwiazane wlasnie z dlugoscia. Przynajmniej typowo,
> bo pewnie mozna sobie wyobrazic pol kilometra bez zakretu.

Moje doświadczenia dotyczą raczej duktów wewnątrzbudynkowych, więc skala
odległości raczej nie ta, ale widziałem zarówno kilkadziesiat metrów peszla
w formie prostej, jednym ciągiem położonej rury (szyb kablowy w dużym
biurowcu), w który patchcord światłowodowy po prostu wrzuciłem, dla pewności
jedynie obciążywszy go na końcu obciążnikiem z dużej nakrętki, jak i
dosłowne kilka m, ale za to powyginanych we wszystkie strony (konstrukcja
urządzenia tak narzucała, a potem pokręcona drabinka kablowa), przez który
przecisnąć się po prostu nie dało za żadne skarby, trzeba było nowego peszla
rzucać.

> 100 m - jasne.

Już sprostował, że nie 100 a 20, zresztą było o tym wcześniej, nie
doczytaliśmy.

> Ew. mozna wyciagnac wszystko i wkladac jednoczesnie. Linka stalowa
> jako "pilot" (odpowiednio przymocowany do kabli) i sporo wiary w cuda,
> moze byc potrzebna. Trzeba sie zastanowic nad ryzykiem wyciagniecia.

O właśnie o to ryzyko mi chodziło. Ale przy 20m i prostym peszlu (za drugim
razem kol. pc pisał, że prosty, wcześniej, że z zakrętami) jest szansa na
przeciśnięcie bez wywlekania tego, co jest i od takiej próby bym zaczął.

J.

cation

unread,
Jan 28, 2009, 5:53:50 PM1/28/09
to

pc

unread,
Jan 29, 2009, 3:59:37 AM1/29/09
to
Użytkownik "Jarek P." <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:glpnq1$c7p$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

> Ale te sześć istniejących par to jest fizycznie jeden kabel, czy sześć
> osobnych? Sześć osobnych mocno utrudnia, szanse na splątanie się w czasie
> przeciągania będą spore, ale jeśli to tylko 20m i peszel jednak jest
> prosty, to może się udać.

No niestety jest szesc osobnych...


pc

unread,
Jan 29, 2009, 4:13:24 AM1/29/09
to

Użytkownik "cation" <cation....@maupa.wp.pl> napisał w wiadomości
news:glqo60$2kq$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

O, niezle. Pomysle o tym jak z kablem nie wyjdzie, dobrze wiedziec, ze cos
takiego istnieje. Dzieki.


banan

unread,
Jan 29, 2009, 5:40:41 AM1/29/09
to
Użytkownik "pc" <zero...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:glrr5q$kdk$1...@inews.gazeta.pl...
> Użytkownik "Jarek P." <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> napisał w wiadomo¶ci

> No niestety jest szesc osobnych...

Hehe, to nie przejdzie :) Chyba ze peszel jakis ogromny jest...

A moze by tak pokusic sie o most radiowy? kupic jakies najtansze uzywane
anteny yagi za grosze, postawic dwa pc klasy pentium (kilkanascie zlotych
sztuka, a mozna i jakiegos rupiecia z piwnicy wyciagnac) + karta 802.11b z
allegro za -nascie zlotych + sieciowka + gotowa dystrybucja z plytki. I
bedzie pieknie dzialalo.

pozdrawiam!
banan


cation

unread,
Jan 29, 2009, 5:35:38 PM1/29/09
to
jesli w peszlu jest troche miejsca to polecam do przeciagania kabla cos
takiego:
http://www.allegro.pl/item534095398_wlokno_do_przeciagania_kabli_prety_i_profile.html
może da sie skądś pożyczyć
tylko peszel musi byc dosyc mocny aby go włóknem nie przebić, no i trzeba
dobrać srednicę włókna bo za grube może sie nie złożyć na zakrętach

Naprawdę radzę, jeśli się da, przeciągnąć ten nowy kabel (najlepiej
żelowany - w rurze może stać woda) - lepiej mieć łącze gigabitowe niż 1
mega, nie? a nawet będzie sporo taniej:)


cation

unread,
Jan 29, 2009, 5:41:31 PM1/29/09
to

> Ale te sześć istniejących par to jest fizycznie jeden kabel, czy sześć
> osobnych? Sześć osobnych mocno utrudnia, szanse na splątanie się w czasie
> przeciągania będą spore, ale jeśli to tylko 20m i peszel jednak jest
> prosty, to może się udać.


jeśli się ma czym przeciągać to szanse splątania są znikome, bardziej bałbym
się o kondycję tych kabelków bo pewnie nie są to ziemne kable tylko jakieś
badziewie do instalacji podtynkowych


Krzysztof Halasa

unread,
Jan 29, 2009, 5:48:10 PM1/29/09
to
"cation" <cation....@maupa.wp.pl> writes:

> jeśli się ma czym przeciągać to szanse splątania są znikome, bardziej bałbym
> się o kondycję tych kabelków bo pewnie nie są to ziemne kable tylko jakieś
> badziewie do instalacji podtynkowych

Ja bym w razie problemow wywalil stare kable i puscil jeden nowy,
np. wieloparowy cat 5e. Chyba ze ma byc szklo.
--
Krzysztof Halasa

Yakhub

unread,
Jan 30, 2009, 5:08:20 AM1/30/09
to
W liście datowanym 27 stycznia 2009 (20:52:25) napisano:

> pc <zero...@wp.pl> wrote:

Tak sobie czytam i czytam tę odnogę wątku...

Koledzy albo nie zauważyli, albo celowo zignorowali taki "drobny" fakt
- na ile się zorientowałem, ten peszel nie należy wątkotwórcy!
Wpychanie własnego kabla do peszla (prawdopodobnie) telekomunikacji,
a już tym bardziej - zastępowanie ich kabli własnymi to proszenie się
o kłopoty co najmniej administracyjne, jeżeli nie karne...


--
Pozdrawiam
Yakhub
Nie pisz do mnie na ten adres.

Yakhub

unread,
Jan 30, 2009, 5:15:44 AM1/30/09
to
W liście datowanym 27 stycznia 2009 (08:15:55) napisano:

> Czy istnieje mozliwosc puszczenia sieci komputerowej po dwuzylowym kablu
> telefonicznym, razem z telefonem ? Pomyslalem, ze skoro operatorzy puszczaja
> takimi kabelkami swoje DSLe to moze i zwykly czlowiek tez moze... Odleglosc
> niewielka, jakies 30 metrow, predkosc i 1 Mb wystarczy. Pewnie potrzeba by
> bylo jakichs modemow po obu stronach, dobrze mysle ?

Na Twoim miejscu spróbowałbym się jednak dogadać z tą sąsiadką. Kup
kabel, zakop go metodą kolegi Banana na swoim kawałku działki, idź do
niej, pokaż, że to naprawdę potrwa tylko chwilę i że naprawdę nic nie widać...

A jak nie wypali, to pozostaje Ci męczyć radio. Co też wcale nie jest
złym pomysłem.

Yakhub

unread,
Jan 30, 2009, 5:16:48 AM1/30/09
to
W liście datowanym 27 stycznia 2009 (13:16:40) napisano:

IMHO znacznie mniej radykalne, niż grzebanie w cudzym peszlu :).

Yakhub

unread,
Jan 30, 2009, 5:19:25 AM1/30/09
to
W liście datowanym 28 stycznia 2009 (14:11:48) napisano:

Też mi się nie chce wierzyć w te 30m. U mnie w małym w sumie
mieszkaniu pomiędzy jednym pokojem a drugim zużyłem 22m kabla...

cation

unread,
Jan 30, 2009, 7:09:57 AM1/30/09
to

> Ja bym w razie problemow wywalil stare kable i puscil jeden nowy,
> np. wieloparowy cat 5e. Chyba ze ma byc szklo.
> --
> Krzysztof Halasa

A popieram
UTP to chyba najbardziej uniwersalny kabel, przy czym dość tani.
A nawet bardzo:
http://www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=utp+%C5%BCelowany
Ten za 1,30 zł nie wzbudza zbytnio we mnie zaufania.


0 new messages