Adam, skłonny jestem polemizować z Twoją wypowiedzią.
Z tego co pamiętam, urządzenie sieciowe próbujące komunikować się ze
zdalną siecią potrzebuje wskazania trasy - możesz zrobić to na dwa
sposoby: podając szczegółową trasę (statycznie bądź dynamicznie) i
bramę, lub podając bramę domyślną.
Podanie jako bramy do sieci adresu IP który jest nieosiągalny skutkuje
problem z osiągnięciem celu. Jeśli wyślesz arp z zapytaniem o adres IP
spoza sieci w której się znajdujesz - to nie otrzymasz odpowiedzi ( btw
router separuje domeny broadcastowe). Diametralnie inna sytuacja będzie
w przypadku gdy router ma włączony mechanizm proxy-arp. (Tak na
marginesie po co stosuje się vlany i routery, skoro można wszystko
trzymać w jednym vlanie ;) )
W tym przypadku z samego TCP/IP wynika tylko tyle, że potrzebujemy
asocjacji MAC<->IP (RFC826). Przypisanie adresów MAC-IP pozwala na
komunikację w sieci Ethernet w domenie rozgłoszeniowej. Wysyłając pakiet
do sieci zdalnych w ramce wysyłasz jako docelowy adres MAC Twojej bramy
(np. bramy domyślnej). Wniosek jest prosty brama domyślna POWNINNA
znajdować się w sieci lokalnej.
Co do przykładu podanego przez Ciebie - arping działa w drugiej warstwie
OSI - jeśli gateway ma włączony proxy-arp - odpowie na pytanie odsyłają
swój adres MAC.
Przykład ARP arping 212.77.100.101 na ubuntu bez bramy domyślnej
> 00:16:58.005385 ARP, Ethernet (len 6), IPv4 (len 4), Request who-has 212.77.100.101 (ff:ff:ff:ff:ff:ff) tell 192.168.0.13, length 28
> 00:16:59.005488 ARP, Ethernet (len 6), IPv4 (len 4), Request who-has 212.77.100.101 (ff:ff:ff:ff:ff:ff) tell 192.168.0.13, length 28
i cisza... :)