Otóż w pewnej lokalizacji jest sieć wewnętrzna. Pracuje na niej ze 100 osób. Sieć jest dosyć mocno
obciążona ale na miejscu daje się pracować. Problemem jest dostęp przez VPN (cisco vpn). Dostęp
przez VPN-a działa tak potwornie źle, że praktycznie nie da się pracować. Nie jest to raczej problem
wydajności serwerów, do których się podłączamy, bo chociażby wylistowanie katalogu dowolnego z nich
trwa kilka minut. No i na miejscu działa to w miarę.
Pingi do serwerów rzędu 800-1200ms w szczycie.
W nocy, kiedy na miejscu nikt nie pracuje jest lepiej ale nadal bardzo źle.
Transfer pojedynczego pliku przez vpn idzie bardzo wolno: kilkanaście kbps ale uważam, że nie tutaj
jest problem. Przy dostępie do bazy (praca na modelu uml) leci przy każdym kliknięciu dużo bardzo
małych paczek tcp w obie strony. Przy takim transferze powinno dać się w miarę pracować, bo tych
danych naprawdę leci niewiele. Problemem chyba są jakieś priorytety tych paczek z vpn-a na wejściu
do sieci wewnętrznej.
Tu przykład: klik na otwarcie małego diagramu: 1300 paczek (na oko gdzieś po równo w obie strony)
- 400 sekund(!!!). Normalnie taka operacja powinna trwać maksimum 4 sekundy :(
Resendów jest mało 5 czy 6 na te 1300.
Przez vpn dostaje się jednocześnie mało osób 2-5.
Czy ktoś jest w stanie podpowiedzieć gdzie należy próbować szukać przyczyny?
te pingi, to chyba incydentlnie tyle trwały. Teraz mam np. poniżej 50ms
A wszystko działa fatalnie jak dawniej.
> Czy ktoś jest w stanie podpowiedzieć gdzie należy próbować szukać
> przyczyny?
stawiam na opoznienie na laczu
Czyli ode mnie do tego vpn-a? Pingi mam rzędu 50ms - przyznaję, nie sprawdziłem w największym
szczycie ale nie sądzę by przekraczały 100ms.
Moje domowe łącze działa piorunem 10mbps pobieranie, 2mbps wysyłanie.
Po drugiej stronie oni wszyscy wiszą na tym firmowym łączu i jakoś im się udaje wychodzić na świat.
Gdyby im to (tzn. wyjście na świat) działało tak źle jak mój dostep rzez vpn, to zapewne już dawno
ktoś by tam zrobił jakąś poważną rozpierduchę.
no nie wiem :(
>>> Czy ktoś jest w stanie podpowiedzieć gdzie należy próbować szukać
>>> przyczyny?
>> stawiam na opoznienie na laczu
> Czyli ode mnie do tego vpn-a? Pingi mam rzędu 50ms - przyznaję, nie
> sprawdziłem w największym szczycie ale nie sądzę by przekraczały 100ms.
Sam sobie odpowiedziałeś.
> Moje domowe łącze działa piorunem 10mbps pobieranie, 2mbps wysyłanie. Po
> drugiej stronie oni wszyscy wiszą na tym firmowym łączu i jakoś im się udaje
> wychodzić na świat.
Kwestia priorytetów. Z resztą przecież nie wiesz jak konkretnie wygląda punkt
styku (może wychodzą przez inne łącze?), więc po co gdybać? Załóżmy, że
teoretycznie opracujesz kilka możliwych scenariuszy dlaczego są problemy - i co
z tego?
Moim zdaniem to masz problem z komunikacją wewnętrzną w firmie bo skoro VPN
jest oficjalnie narzędziem pracy w Twojej organizacji, ale Ty nie możesz przez
to pracować bo po prostu się nie da (zbyt wolno) to powinieneś to normalną
drogą zgłosić jako incydent do działu wsparcia informatycznego (Service Desk,
telefon do dyżurnego, lokalny informatyk czy jak to nazywacie) i jeżeli problem
pozostanie nierozwiązany to eskalować (jeżeli nic nie zrobią to iść do swojego
przełożonego, jeżeli nadal nic to niech przełożony idzie wyżej itd.) problem,
aż zostanie rozwiązany.
PS. A tak doraźnie to jak zrobisz RDP na swoją lokalną stację i z niej będziesz
pracował to da się? RDP nie ma dużych wymagań.
--
+ ' .-. .
, * ) )
http://kosmosik.net/ . . '-' . kK
Ale w którym miejscu i na jakie pytanie? :)
Czy nie mylisz mnie z moim przedpiscą?
>
>> Moje domowe łącze działa piorunem 10mbps pobieranie, 2mbps wysyłanie. Po
>> drugiej stronie oni wszyscy wiszą na tym firmowym łączu i jakoś im się udaje
>> wychodzić na świat.
>
> Kwestia priorytetów. Z resztą przecież nie wiesz jak konkretnie wygląda punkt
> styku (może wychodzą przez inne łącze?), więc po co gdybać? Załóżmy, że
> teoretycznie opracujesz kilka możliwych scenariuszy dlaczego są problemy - i co
> z tego?
Nie nie - łącze jest tam jedno.
A co do komunikacji, procedur i priorytetów w firmie to inna sprawa. Mam na ten temat
swoje zdanie ale to nie temat na tę grupę :) Z pewnych powodów bardzo chciałbym
zdiagnozować ten problem i dlatego pytam.
> PS. A tak doraźnie to jak zrobisz RDP na swoją lokalną stację i z niej będziesz
> pracował to da się? RDP nie ma dużych wymagań.
Hmm... czy aby przy transferach kilkanaście kbps da radę wysyłać te bitmapki?
A rozdzielczość raczej duża potrzebna.
Puszczanie ruchu SQL przez VPN to poroniony pomysl i opoznienie gra
tutaj kluczowa role.
[ciach]
>> PS. A tak doraźnie to jak zrobisz RDP na swoją lokalną stację i z niej
>> będziesz
>> pracował to da się? RDP nie ma dużych wymagań.
>
> Hmm... czy aby przy transferach kilkanaście kbps da radę wysyłać te
> bitmapki?
> A rozdzielczość raczej duża potrzebna.
Do grafiki RDP sie nie nadaje, VNC radzi sobie duuuzo lepiej.
Pozdr,
e.
>> Hmm... czy aby przy transferach kilkanaście kbps da radę wysyłać te
>> bitmapki? A rozdzielczość raczej duża potrzebna.
> Do grafiki RDP sie nie nadaje, VNC radzi sobie duuuzo lepiej.
ROTFL, że tak to wyrażę.
Generalnie jest tak: technologie Citiksa (HDX, ICA itd.), Microsoftowe RDP
(wywodzące się z resztą z Citriksa), potem długo, długo nic, X11 i na szarym
końcu (nawet nie ta liga) VNC. Po drodze gdzieś się jeszcze załapie applowe
rozwiązanie, ale też do najlepszych nie należy.
To jeżeli idzie o szeroko pojęte "do grafiki" bo nie precyzujesz czy chodzi o
tępe przesyłanie bitmap czy może strumieniowe multimedia czy np. rysowanie
toolkitów. Ale co by to nie było to VNC obsysa w tym wszystkim niemiłosiernie.
Serio wyskoczyłeś jak Filip z konopii z tym VNC - jedyną jego zaletą to cena.
Proponuje wiec test - odpal sobie Konradzie strone onetu z flashem:
- RDP (nie uda Ci sie zamknac przegladarki),
- X11 (nawet nie zobaczysz przegladarki),
- VNC (zadziala),
Pozdr,
e.
>>> Do grafiki RDP sie nie nadaje, VNC radzi sobie duuuzo lepiej.
>> ROTFL, że tak to wyrażę.
>> Generalnie jest tak: technologie Citiksa (HDX, ICA itd.), Microsoftowe RDP
>> (wywodzące się z resztą z Citriksa), potem długo, długo nic, X11 i na szarym
>> końcu (nawet nie ta liga) VNC. Po drodze gdzieś się jeszcze załapie applowe
>> rozwiązanie, ale też do najlepszych nie należy.
>> To jeżeli idzie o szeroko pojęte "do grafiki" bo nie precyzujesz czy chodzi
>> o tępe przesyłanie bitmap czy może strumieniowe multimedia czy np. rysowanie
>> toolkitów. Ale co by to nie było to VNC obsysa w tym wszystkim
>> niemiłosiernie.
>> Serio wyskoczyłeś jak Filip z konopii z tym VNC - jedyną jego zaletą to
>> cena.
> Proponuje wiec test - odpal sobie Konradzie strone onetu z flashem: - RDP
> (nie uda Ci sie zamknac przegladarki), - X11 (nawet nie zobaczysz
> przegladarki), - VNC (zadziala),
Bzdury. W każdym zadziała i w wymienionej przez Ciebie kolejności wydajnie - w
RDP w miarę, w X11 i VNC w zasadzie nieużywalne.
PS. Odpal sobie video w *HD z YouTUBE (jak najbardziej Flash w przeglądarce) na
XenDesktopie i zobacz jak to może działać. A sorry, totalnie zignorowałeś fakt
istnienia tych technologii...
> PS. Odpal sobie video w *HD z YouTUBE (jak najbardziej Flash w przeglądarce) na
> XenDesktopie i zobacz jak to może działać. A sorry, totalnie zignorowałeś fakt
> istnienia tych technologii...
Przyznam sie, ze XenDesktopu nigdy nie probowalem. Nie mowie takze, ze
VNC to jedyne sluszne i najlepsze rozwiazanie (-, ale z tego co
widzialem dawalo to najlepsze rezultaty w przykladach przeze mnie
prezentowanych. Inna sprawa jest to, ze RDP tak jak zreszta pisales
znakomicie nadaje sie do rysowania GUI i pracy z nimi.
PS. Probowales moze pobawic sie z RealVNC i UltraVNC z zainstalowanymi
mirror driverami, odpodiednio ustawiona kompresja (typem), jakoscia,
glebia kolorow i aktualizacjami tylko tych czesci ekranu, ktore sie
zmienily? Na laczu o jakim pisalem wczesniej dalo sie rysowac w
AutoCADzie 2010!
Pozdr,
e.
>>> Proponuje wiec test - odpal sobie Konradzie strone onetu z flashem: - RDP
>>> (nie uda Ci sie zamknac przegladarki), - X11 (nawet nie zobaczysz
>>> przegladarki), - VNC (zadziala),
>> Bzdury. W każdym zadziała i w wymienionej przez Ciebie kolejności wydajnie -
>> w RDP w miarę, w X11 i VNC w zasadzie nieużywalne.
> Kolejnosc jaka podalem to przyklad odpalenia strony onetu z wlaczonym flashem
> (animacjami itd.) na wirtualnej maszynie (Windows XP), ktora dysponowala
> przepustowoscia rzedu 200 kbps. Ja to sprawdzilem, a Ty?
Ja sprawdziłem i zarejestrowałem - wyniki dla publiki za kilkanaście minut (jak
się uploaduje) zaprezentuję via Youtube. A Ty po prostu bredzisz:
- że po RDP jak odpalisz Flash to przeglądarka się nie zamknie - niby czemu?
totalnie nie rozumiesz jak działa, na jakim poziomie i tego, że nie ma
żadnego wpływu na możliwość lub jej brak zamknięcia przeglądarki
- że po X11 nie odpalisz - odpalisz bez problemu, BTW ciekawi mnie po co mi
piszesz o Windows XP w kontekście X11 - zrobiłeś z XP klienta X11? w ogóle
rozumiesz o czym jest mowa?
To, że masz takie objawy to nie znaczy, że każdy nie potrafi tego skonfigurować
(zakładam, że to Twoja niewiedza, a nie świadome kłamstwo).
>> PS. Odpal sobie video w *HD z YouTUBE (jak najbardziej Flash w przeglądarce)
>> na XenDesktopie i zobacz jak to może działać. A sorry, totalnie zignorowałeś
>> fakt istnienia tych technologii...
> Przyznam sie, ze XenDesktopu nigdy nie probowalem.
To se spróbuj - triale są dostępne chociaż pewnie nie będziesz potrafił tego
odpalić. Spróbuj bo właśnie to to jest obecnie TO - kopie dupę w tym temacie i
tyle.
> Nie mowie takze, ze VNC to jedyne sluszne i najlepsze rozwiazanie (-, ale z
> tego co widzialem dawalo to najlepsze rezultaty w przykladach przeze mnie
> prezentowanych. Inna sprawa jest to, ze RDP tak jak zreszta pisales
> znakomicie nadaje sie do rysowania GUI i pracy z nimi.
VNC w tym temacie zawsze (od czasów Citriksa) było na szarym końcu. I tyle.
> PS. Probowales moze pobawic sie z RealVNC i UltraVNC z zainstalowanymi mirror
> driverami, odpodiednio ustawiona kompresja (typem), jakoscia, glebia kolorow
> i aktualizacjami tylko tych czesci ekranu, ktore sie zmienily?
No i właśnie tutaj, pisząc o tylko tych częściach ekranu, że totalnie nie
rozumiesz jak to powinno działać i działa w sensownych (VNC do nich nie
zaliczam) rozwiązaniach. VNC działa w najbardziej prymitywny z możliwych
sposobów.
> Na laczu o jakim pisalem wczesniej dalo sie rysowac w AutoCADzie 2010!
A na RDP się nie dało?
> Ja sprawdziłem i zarejestrowałem - wyniki dla publiki za kilkanaście minut (jak
> się uploaduje) zaprezentuję via Youtube. A Ty po prostu bredzisz:
Zgodnie z obietnicą - RDP przez 1Mbps łącze (biedostrada, przy czym w tle leci
torrent i kilka innych rzeczy więc to raczej jest wysycone 1Mbps) via VPN do
służbowej stacji:
http://www.youtube.com/watch?v=KoHnSQqhUvA
Klient XP SP3, serwer W7 Ultimate. Jak widać jest w miarę znośnie. Co ciekawe
dźwięk, który słychać jest również transportowany via RDP (czego ani VNC ani
X11 nie robi). Jak widać na filmie DA SIĘ ODPALĆ FLASH VIA RDP I DA SIĘ ZAMKNĄĆ
PRZEGLĄDARKĘ. A że najwidoczniej u Ciebie się nie da - well Twój problem.
X11 filmiki z youtube w HD chodzą ładnie (z tunelowaniem po SSH wyraźny
tearing).
No dobra, mam gigabita pomiędzy tymi maszynami.
--
[tomek <at> sikornik <dot> net] vy 73! de SP9UOB
Proud to be 100 percent microsoft free. op. Tomek
>> Proponuje wiec test - odpal sobie Konradzie strone onetu z flashem:
>> - RDP (nie uda Ci sie zamknac przegladarki),
>> - X11 (nawet nie zobaczysz przegladarki),
>> - VNC (zadziala),
> X11 filmiki z youtube w HD chodzą ładnie (z tunelowaniem po SSH wyraźny
> tearing).
Modulo że bez dźwięku. No ale według pana "ein" to niemożliwe bo "nawet nie
zobaczysz przeglądarki"...
> No dobra, mam gigabita pomiędzy tymi maszynami.
No niestety tego nie potwierdzę (że w HD chodzą via X11). Przed kilkunastoma
minutami to zarejestrowałem - serwer XP SP3/Xming, klient Google Chrome z
Fedory 12. Sieć 1Gbps spięta jednym switchem. Fakt, że po SSH ale to nie
powinno robić różnicy (maszyny są szybkie). Efekt uzyskałem gorszy niż RDP po
1Mbps i VPN.
Ale to może u mnie coś nie tak - proszę o wskazówki co do konfiguracji.
>> No dobra, mam gigabita pomiędzy tymi maszynami.
> No niestety tego nie potwierdzę (że w HD chodzą via X11). Przed kilkunastoma
> minutami to zarejestrowałem - serwer XP SP3/Xming, klient Google Chrome z
> Fedory 12. Sieć 1Gbps spięta jednym switchem. Fakt, że po SSH ale to nie
> powinno robić różnicy (maszyny są szybkie). Efekt uzyskałem gorszy niż RDP po
> 1Mbps i VPN.
Co widać tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=J7U6q_QkmW0
Dźwięk słychać ale to ze względu na to, że klient X11 jest zaraz obok laptopa i
podłączony do wieży.
Ale jak wspomniałem wcześniej - nawet wejście na którykolwiek z serwerów
celem wylistowania katalogu (o raptem kilku pozycjach) trwa koszmarnie długo przez VPN.
To nie jest ruch SQL. Leci mało danych i mało paczek.
Chetnie popatrze. I jutro/dzisiaj tez postaram sie cos udostepnic.
> - że po RDP jak odpalisz Flash to przeglądarka się nie zamknie - niby czemu?
> totalnie nie rozumiesz jak działa, na jakim poziomie i tego, że nie ma
> żadnego wpływu na możliwość lub jej brak zamknięcia przeglądarki
Nie wiem do konca dlaczego tak sie dzieje, postaram sie to opisac. W RDP
5.1 (XP) np. podczas wyswietlania strony z duza iloscia ruchu i animacji
oraz przy malej przepustowosci polaczenia to powoduje, ze zdalny pulpit
(interfejs) przestaje odpowiadac w rozsadnym czasie, jedyne co w takim
przypadku widac to odswiezanie sie tych animacji, bo co innego moze
zrobic serwer niz wyslac bitmape? Mozna probowac 5 minut zamknac
przegladarke, ktora sie w koncu zamknie... Tu przewage zyskuje moim
zdaniem VNC, ktory jakos lepiej radzi sobie z takimi sytuacjami -
interfejs reaguje na akcje uzytkownika.
> - że po X11 nie odpalisz - odpalisz bez problemu, BTW ciekawi mnie po co mi
> piszesz o Windows XP w kontekście X11 - zrobiłeś z XP klienta X11? w ogóle
> rozumiesz o czym jest mowa?
Nigdzie nie pisalem o X11 w Windowsie. Testowalem sobie kiedys
tunelowanie X11oSSH i takie nieprzyjemne wrazenie zostalo.
> To, że masz takie objawy to nie znaczy, że każdy nie potrafi tego skonfigurować
> (zakładam, że to Twoja niewiedza, a nie świadome kłamstwo).
Wiec podziel sie, albo chociaz pokaz, ze warto.
>>> PS. Odpal sobie video w *HD z YouTUBE (jak najbardziej Flash w przeglądarce)
>>> na XenDesktopie i zobacz jak to może działać. A sorry, totalnie zignorowałeś
>>> fakt istnienia tych technologii...
>
>> Przyznam sie, ze XenDesktopu nigdy nie probowalem.
>
> To se spróbuj - triale są dostępne chociaż pewnie nie będziesz potrafił tego
> odpalić. Spróbuj bo właśnie to to jest obecnie TO - kopie dupę w tym temacie i
> tyle.
Jestem spokojny - to nie pralka. (;
>> Nie mowie takze, ze VNC to jedyne sluszne i najlepsze rozwiazanie (-, ale z
>> tego co widzialem dawalo to najlepsze rezultaty w przykladach przeze mnie
>> prezentowanych. Inna sprawa jest to, ze RDP tak jak zreszta pisales
>> znakomicie nadaje sie do rysowania GUI i pracy z nimi.
>
> VNC w tym temacie zawsze (od czasów Citriksa) było na szarym końcu. I tyle.
Chociaz raz sie zgadzasz.
>> PS. Probowales moze pobawic sie z RealVNC i UltraVNC z zainstalowanymi mirror
>> driverami, odpodiednio ustawiona kompresja (typem), jakoscia, glebia kolorow
>> i aktualizacjami tylko tych czesci ekranu, ktore sie zmienily?
>
> No i właśnie tutaj, pisząc o tylko tych częściach ekranu, że totalnie nie
> rozumiesz jak to powinno działać i działa w sensownych (VNC do nich nie
> zaliczam) rozwiązaniach. VNC działa w najbardziej prymitywny z możliwych
> sposobów.
Dokladnie! Poniewaz przy "losowych" obrazach jaka moze byc np. animacja
flash co innego pozostaje niz brute force i jpg?
>> Na laczu o jakim pisalem wczesniej dalo sie rysowac w AutoCADzie 2010!
>
> A na RDP się nie dało?
Dalo, ale nie z taka plynnoscia odswiezania obrazu.
Pozdr,
e.
>> Puszczanie ruchu SQL przez VPN to poroniony pomysl i opoznienie gra tutaj
>> kluczowa role.
> Ale jak wspomniałem wcześniej - nawet wejście na którykolwiek z serwerów
> celem wylistowania katalogu (o raptem kilku pozycjach) trwa koszmarnie długo
> przez VPN. To nie jest ruch SQL. Leci mało danych i mało paczek.
Mądrości Pana o pseudoimie "ein" można w buty włożyć (przed chwilą twierdził,
że Flash po X11 i RDP nie działa). Określenie "ruchu SQL" nie precyzuje wcale
jaki to jest właściwie ruch - to wszystko zależy od tego jak *konkretnie*
aplikacja wykorzystuje SQL czyli jaka jest jej charakterystyka. Z możliwych
wariantów - wysyłamy jedno zapytanie SQL i dostajemy z powrotem 1KB danych,
wysyłamy 100000 zapytań SQL i dostajemy z powrotem 1OKB, wysyłamy 1 zapytanie
SQL i uzyskujemy 1TB danych itd. - określenie "ruch SQL" jest puste i nic nie
znaczy.
>> Ja sprawdziłem i zarejestrowałem - wyniki dla publiki za kilkanaście minut (jak
>> się uploaduje) zaprezentuję via Youtube. A Ty po prostu bredzisz:
> Chetnie popatrze. I jutro/dzisiaj tez postaram sie cos udostepnic.
Ale co udostępnić? Bo sorry się wygłupiłeś - napisałeś w zasadzie, że przez RDP
i X11 Flash via przegladarka jest nieużywalny bo w jednym przypadku się rzekomo
nie da zamknąć okna, a w drugim w ogóle nie działa. To są wierutne bzdury, więc
nie wiem co Ty chcesz udostępniać - specjalnie sobie popsujesz aby nie działało
i to sfilmujesz? Kwantyfikatory nie działają w ten sposób.
(...)
>> No i właśnie tutaj, pisząc o tylko tych częściach ekranu, że totalnie nie
>> rozumiesz jak to powinno działać i działa w sensownych (VNC do nich nie
>> zaliczam) rozwiązaniach. VNC działa w najbardziej prymitywny z możliwych
>> sposobów.
> Dokladnie! Poniewaz przy "losowych" obrazach jaka moze byc np. animacja flash
> co innego pozostaje niz brute force i jpg?
Nadal bredzisz nie wiedząc jak to działa. Moja rada - po prostu się doucz o
grafice komputerowej właśnie w okolicach tego jak komputer rysuje po ekranie.
Po prostu.
Podchodzisz do tego na typowy "chłopski rozum" czyli tłumaczysz sobie tak jak
to rozumiesz w odniesieniu do tego co plus minus wiesz jak działa (transmisja
obrazków w przeglądarce, kompresja JPEG, prostokątne obszary ekranu itd.).
Doczytaj o prymitywach graficznych no i w ogóle o podstawach grafiki
komputerowej.
Sorry ale wygłupiłeś się już dostatecznie wypisując to co napisałeś.
No i jest JEDNA rzecz do której VNC się świetnie nadaje i jest szeroko
stosowane tzn. wyświetlanie konsoli tam gdzie nie ma mowy o wykorzystaniu
lepszych mechanizmów - np. wyświetlanie konsoli serwera (po chamsku buffora
ramki) via karta zarządzania zdalnego (iLO, IRMC itp.) czy np. wyświetlanie
konsoli z wirtualnego serwera bez wsparcia ze strony gościa (jak to robi Xen
czy VirtualBox).
Tak tutaj VNC się nadaje. Gwoli ścisłości RDP się do tego nadaje ale pewnie ze
względu na koszt preferowane jest VNC.
To prosze zaprezentujcie X11 teraz jak to wyglada, gdy do dyspozycji
macie 1 mbps.
Pozdr,
e.
Rzeczywiscie niezle to wyglada, ktora wersja RDP tu dziala? Przyznam
sie, ze nigdy nie testowalem wersji wyzszej niz 5 lub 5.1, poniewaz o
ile dobrze mi wiadomo rdesktop wyzszych wersji nie wspiera?
Pozdr,
e.
>>> No dobra, mam gigabita pomi�dzy tymi maszynami.
> To prosze zaprezentujcie X11 teraz jak to wyglada, gdy do dyspozycji macie 1
> mbps.
Stary, cytujďż˝ Ciebie "- X11 (nawet nie zobaczysz przegladarki)" - skoro nawet
nie zobacz� przegl�darki to po chuk mam Ci prezentowa� jak to wygl�da (co z
reszt� zrobi�em w jednym z post�w - se poszukaj) skoro Twoim zdaniem to nie ma
prawa zadzia�a�?
> Rzeczywiscie niezle to wyglada, ktora wersja RDP tu dziala? Przyznam sie, ze
> nigdy nie testowalem wersji wyzszej niz 5 lub 5.1, poniewaz o ile dobrze mi
> wiadomo rdesktop wyzszych wersji nie wspiera?
To po co w ogóle się wypowiadasz w temacie?
Mozna bezposrednio z firefoxa ogladac.
ftp://79.190.197.90/rdp.ogv
RDP v5.1, WinXP, ~200 kbps.
PS. Z checia pokazalbym Ci wiecej, gdybys nie traktowal tej grupy jak
forum onetu.
e.
Mozna bezposrednio z firefoxa ogladac.
Pozdrawiam
Wojtek (Smash)
> Mądrości Pana o pseudoimie "ein" można w buty włożyć (przed chwilą
> twierdził,
> że Flash po X11 i RDP nie działa).
Uzywamy w pracy zarowno VNC jak i RDP. Przez kilka lat empirycznie nauczylem
sie, ze na LANie lepiej sprawdza sie VNC z kodowaniem np. hextile (plynny
ruch wskaznika - lepszy do zwyklego podgladu, dzielone sesje), zdalnie
jednak zdecydowanie lepiej wypada RDP. Zaznacam, ze sa to wlacznie moje
subiektywne odczucia, w szczegoly tych technologii nie wnikalem. Dzwiek
przez RDP jest rowniez milym dodatkiem, aczkolwiek przy pracy administratora
ma zwykle drugorzedne znaczenie (flash podobnie), za to obsluga drukarek juz
jest niezwykle mila! W VNC najbardziej irytuje mnie odswiezanie ekranu,
ktore nie zawsze dziala tak jak powinno - np. klikam menu, i nic sie nie
pojawia, dopiero jak zamieszam kursorem nad tym obszarem VNC nagle "odzywa".
Nie ma co sie klocic Panowie, wszystko ma swoje wady i zalety.
Najwazniejsze, zeby uzywac technologii rozsadnie i zawsze zachowac otwarty
umysl na inne rozwiazania.
banan
No wlasnie chcialem to samo powiedziec :)
VNC uzywam czesto do supportu uzytkownikow, rowniez "shared connection"
znajduje u mnie zastosowanie (szczegolnie jak tlumacze cos francuzom na
pulpicie uzytkownika z innego miasta). To sa rzeczy, o ktore raczej ciezko w
klasycznym RDP.
Co prawda korporacyjnie mamy tez carbon copy, ale to badziewie jakies
jest...
Kojarzy mi sie tez, ze w Windows 2000 z uruchomionym terminal services byly
jakies akcje, ktore mozna bylo zrobic tylko z poziomu konsoli, bo sesja RDP
odmawiala wspolpracy.... Szczegolow niestety nie pamietam, ale chodzilo o
jakies instalowanie programow - wtedy VNC byl mi nieodzowny...
Pozdrawiam
Michal
> No wlasnie chcialem to samo powiedziec :) VNC uzywam czesto do supportu
> uzytkownikow, rowniez "shared connection" znajduje u mnie zastosowanie
> (szczegolnie jak tlumacze cos francuzom na pulpicie uzytkownika z innego
> miasta). To sa rzeczy, o ktore raczej ciezko w klasycznym RDP.
Niby o co ciężko?
No dokladnie o to, co pisze powyzej... udalo ci sie zrobic kiedys takie cos
na RDP, ze masz 2 patrzacych na pulpit trzeciej osoby? I wszystkie 3 osoby
widza to samo? Bo czasem uzywamy tej funkcjonalnosci, np. zamiast webex'a.
Pozdrawiam
Michal
>>> No wlasnie chcialem to samo powiedziec :) VNC uzywam czesto do supportu
>>> uzytkownikow, rowniez "shared connection" znajduje u mnie zastosowanie
>>> (szczegolnie jak tlumacze cos francuzom na pulpicie uzytkownika z innego
>>> miasta). To sa rzeczy, o ktore raczej ciezko w klasycznym RDP.
>> Niby o co ci??ko?
> No dokladnie o to, co pisze powyzej...
Wyżej, nie napisałeś, że chodzi Ci o większą ilość Francuzów - jeżeli Francuz
jeden to Remote Assistance Services lub NetMeeting Remote Desktop Sharing
wbudowane w Windows od XP. Jeżeli Francuzów jest całe stado i to jest szkolenie
to Office Communications Server robi to i tysiąc innych rzeczy (jak
udostępnianie slajdów, materiałów, głosu itd.).
http://office.microsoft.com/en-us/communicationsserver/default.aspx
Może w końcu dojdzie do Ciebie, że RDP to jest PROTOKÓŁ.
Konradzie, przeczytaj raz jeszcze i prosze - odpusc sobie ten ton, ktory
wszystkich naokolo stawia ponizej twoich kolan.
Lubisz to czy nie - VNC jest bardzo popularnym i czesto wykorzystywanym
rozwiazaniem, z implementacja na praktycznie wszystkie OSy. Nie ma tez w
nim potrzeby uczyc czlowieka, jak sie udostepnia pulpit, czy aplikacje (jak
to ma miejsce w netmeetingu), nie jest tez tak dziurawy jak Remote
Assistance (ktory jest czestym punktem ataku wirusow/trojanow i innych
szkodnikow).
Co wiecej - VNC posiada swoje implementacje sprzetowe, np. w serwerach
Fujitsu Siemens do funkcji podgladu konsoli w remote management, jest prosty
i naturalny w obsludze, wiec nie rozumiem twojej antypatii do tego
rozwiazania.
Dla twojej wiadomosci - nie znam rozwiazania Office Communications Server,
dla wiekszych spotkan uzywamy Webex'a i jestesmy zadowoleni, wiec znajomosc
innych rozwiazan na chwile obecna nie jest nam potrzebna.
>
> http://office.microsoft.com/en-us/communicationsserver/default.aspx
>
> Mo�e w ko�cu dojdzie do Ciebie, �e RDP to jest PROTOKӣ.
Dotarlo to do mnie mniej wiecej w 2001/2002. Ale jak rozumiem - dla ciebie
dzien bez zjebki to dzien nieudany, wiec czegos sie trzeba przyczepic :)
Dobra, pewnie jeszcze jakos musisz zareagowac, ale ja juz koncze temat, wiec
napisz cos, zeby twoje bylo na wierzchu i bedzie OK
Pozdrawiam
Michal
/do dobrov/
Zajrzyj też tutaj:
http://www.perthstreetbikes.com/forum/f40/maximising-vpn-performance-over-wireless-broadband-82753/
--
M.
/odpowiadając na priv zmień px na pl/