"Mikolaj Jopczynski" jme4p8$gsh$
1...@inews.gazeta.pl
> Bosze swiety! Kolejny nabierajacy sie na cyferki ;)
> Port ma 100mbit, wiec te 150 w ktore tak wierzysz dzielisz przez dwa, jak nie trzy ;)
Już kiedyś rozmawialiśmy o tym, że dzielimy przez 2 lub nawet
przez 3, ale ta sama zasada dotyczy innych urządzeń WiFi. To
ma 150 Mb/s, inne mają 300 Mb/s i tam też trzeba podzielić
przez 2 lub 3. Co najwyżej te ekskluzywne są asymetryczne,
dzięki czemu mogą dać w jedną stronę niemal wszystko.
TV netowa to zwykle 2 Mb/s, czasami znacznie mniej
(TVTrwam to ze 350 kb/s) dlatego napisałem, że 150 Mb/s
na pewno starczy do TV z netu.
Natomiast do dużych plików nie ma wystarczająco szybkich połączeń
WiFi w domowej cenie. Blureja raczej nie puścisz via WiFi. Pełnego
HDMI chyba nie zastąpisz na razie żadnym miedzianym łączem.
IMO dla użytkownika nie ma różnicy pomiędzy 150 Mb/s i 300 Mb/s.
Do oglądania filmów z netu starczy, do ,,centralnego'' serwera
domowego -- za mało.
1 Gb/s z asymetrią może mieć sens do domowych serwerów dużych
plików, na przykład niekompresowanych filmów.
Do dzielenia netu -- 150 Mb/s symetrii starczy jeszcze na długie lata.
-=-
Ja oglądam filmy netowe bez żadnego trudu, mając łączność 54 Mb/s.
Od niedawna moje hybrydy może obejrzeć świat -- od niemal miesiąca
Google puszcza widoki białostockich ulic. Moje hybrydy tez sfotografowano.
Pracują 13 miesięcy, wiszą w swych stałych miejscach od 11 miesięcy.
Nie ma z nimi żadnych poważnych problemów, przez 90% czasu mam około
20 Mb/s+/-10%, przez 95% czasu mam ponad 18 Mb/s. Pomijając moje
interwencje czy zaniki zasilania elektrycznego (niezmiernie rzadkie
są te zaniki i te interwencje) łączność jest stale, niemal przez
100% czasu i raczej czas braku łączności (pomijając moje interwencje
i zaniki zasilania elektrycznego) nie jest mierzalny.