Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak rozpoznac gniazda pamieci bez rozkrecania komputera?

738 views
Skip to first unread message

_THX.

unread,
Jan 5, 2012, 2:53:53 AM1/5/12
to
W biurze stoi komputer zanalepkowany.
Zrywac naklejek bez powodu nie chcemy.
Ale ma zdecydowanie za mało pamięci.
Czy rozpoznanie płyty głównej poprzez np. odczytanie danych z ekranu POST -
celem sprawdzenia po nazwie (numerze) płyty, jakie kości i za ile należałoby
ewentualnie kupić - jest w miarę "niezawodne" (model płyty -> gogle ->
rysunek lub opis - rodzaj i liczba gniazd)?


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Vituniu

unread,
Jan 5, 2012, 3:09:07 AM1/5/12
to
> W biurze stoi komputer zanalepkowany.
> Zrywac naklejek bez powodu nie chcemy.

O ile masz tam sprawny Windows, to CPU-z prawde Ci powie.

pozdrawiam,
Vituniu.

PS:
Z tym, ze zdazaja sie wypadki, ze plyta glowna ma pamiec
wlutowana na stale albo nie posiada wszystkich podstawek
pod moduly RAM. Ot, ciecie kosztow.

Maciek Babcia

unread,
Jan 5, 2012, 3:26:37 AM1/5/12
to
Dnia 2012-01-05, o godz. 07:53:53
"_THX." <j6...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a):

> W biurze stoi komputer zanalepkowany.
> Zrywac naklejek bez powodu nie chcemy.
> Ale ma zdecydowanie za mało pamięci.
> Czy rozpoznanie płyty głównej poprzez np. odczytanie danych z ekranu
> POST - celem sprawdzenia po nazwie (numerze) płyty, jakie kości i za
> ile należałoby ewentualnie kupić - jest w miarę "niezawodne" (model
> płyty -> gogle -> rysunek lub opis - rodzaj i liczba gniazd)?

Moduły pamięci - nie kości.
Ściągnąć sobie jakąś dystrybucję live Linuxa, wypalić płytkę i odpalić.
Otworzyć konsolę i wklepać:
sudo lshw --class memory
W odpowiedzi dostaniesz coś podobnego do tego co ja na maszynie przy
której akurat siedzę:

*-memory
description: System Memory
physical id: 3a
slot: System board or motherboard
size: 4GiB
*-bank:0
description: DIMM DDR2 Synchronous 800 MHz (1.2 ns)
product: PartNum0
vendor: Manufacturer0
physical id: 0
serial: SerNum0
slot: DIMM0
size: 1GiB
width: 64 bits
clock: 800MHz (1.2ns)
*-bank:1
description: DIMM DDR2 Synchronous 800 MHz (1.2 ns)
product: PartNum1
vendor: Manufacturer1
physical id: 1
serial: SerNum1
slot: DIMM1
size: 1GiB
width: 64 bits
clock: 800MHz (1.2ns)
*-bank:2
description: DIMM DDR2 Synchronous 800 MHz (1.2 ns)
product: PartNum2
vendor: Manufacturer2
physical id: 2
serial: SerNum2
slot: DIMM2
size: 1GiB
width: 64 bits
clock: 800MHz (1.2ns)
*-bank:3
description: DIMM DDR2 Synchronous 800 MHz (1.2 ns)
product: PartNum3
vendor: Manufacturer3
physical id: 3
serial: SerNum3
slot: DIMM3
size: 1GiB
width: 64 bits
clock: 800MHz (1.2ns)

Jak widać maszyna ma fizycznie 4 moduły 1 GiB DDR2 800MHz.

kamil

unread,
Jan 5, 2012, 8:24:28 AM1/5/12
to
On 05/01/2012 08:26, Maciek Babcia Dobosz wrote:
> Dnia 2012-01-05, o godz. 07:53:53
> "_THX."<j6...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a):
>
>> W biurze stoi komputer zanalepkowany.
>> Zrywac naklejek bez powodu nie chcemy.
>> Ale ma zdecydowanie za mało pamięci.
>> Czy rozpoznanie płyty głównej poprzez np. odczytanie danych z ekranu
>> POST - celem sprawdzenia po nazwie (numerze) płyty, jakie kości i za
>> ile należałoby ewentualnie kupić - jest w miarę "niezawodne" (model
>> płyty -> gogle -> rysunek lub opis - rodzaj i liczba gniazd)?
>
> Moduły pamięci - nie kości.
> Ściągnąć sobie jakąś dystrybucję live Linuxa, wypalić płytkę i odpalić.
> Otworzyć konsolę i wklepać:
> sudo lshw --class memory
> W odpowiedzi dostaniesz coś podobnego do tego co ja na maszynie przy
> której akurat siedzę:


Albo zainstalować jakąś sisoft sandra i mieć to samo w 2 minuty bez
bootowania do linuxów..



--
Pozdrawiam,
Kamil

http://bynajmniej.net

JoteR

unread,
Jan 5, 2012, 8:40:22 AM1/5/12
to
"_THX." napisał:

> W biurze stoi komputer zanalepkowany.
> Zrywac naklejek bez powodu nie chcemy.

Przecież macie powód - chcecie dołożyć pamięci. Jak macie zamiar to zrobić
bez "odnalepkowania"?

> jakie kości i za ile należałoby ewentualnie kupić -

Zlecić rozszerzenie pamięci firmie, która "zanalepkowała" (cokolwiek to
oznacza) ów komputer.

JoteR

Vituniu

unread,
Jan 5, 2012, 8:45:01 AM1/5/12
to
> Albo zainstalować jakąś sisoft sandra i mieć to samo w 2 minuty bez
> bootowania do linuxów..

50 USD za sprawdzenie ilosci i rodzaju RAM to ciut duzawo, nie sadzisz? ;)

pozdrawiam,
Vituniu.

kamil

unread,
Jan 5, 2012, 8:50:09 AM1/5/12
to
On 05/01/2012 13:45, Vituniu wrote:
>> Albo zainstalować jakąś sisoft sandra i mieć to samo w 2 minuty bez
>> bootowania do linuxów..
>
> 50 USD za sprawdzenie ilosci i rodzaju RAM to ciut duzawo, nie sadzisz? ;)

To wersja demo nie wystarczy?

Vituniu

unread,
Jan 5, 2012, 9:04:29 AM1/5/12
to
>> 50 USD za sprawdzenie ilosci i rodzaju RAM to ciut duzawo, nie sadzisz?
;)
> To wersja demo nie wystarczy?

A jest taka? Bo widze wylacznie "lite", ktore owszem
jest darmowe ale "not for commercial use".

Poza tym - to jest na prawde wyprawa z armata na komary.
CPU-z ma niecale 900 kb, nie wymaga instalacji, jest darmowy
i zrobi dokladnie to, czego potrzeba - poda model plyty glownej
oraz ilosc i rodzaj poszczegolnych modulow pamieci.

pozdrawiam,
Vituniu.

kamil

unread,
Jan 5, 2012, 9:16:27 AM1/5/12
to
On 05/01/2012 14:04, Vituniu wrote:
>>> 50 USD za sprawdzenie ilosci i rodzaju RAM to ciut duzawo, nie sadzisz?
> ;)
>> To wersja demo nie wystarczy?
>
> A jest taka? Bo widze wylacznie "lite", ktore owszem
> jest darmowe ale "not for commercial use".

Mea culpa, doczytałem że to w biurze. Pomijając fakt, że nikt do
więzienia nie trafi za zainstalowanie wersji domowej na 5 minut, to są
też inne programy:

http://www.astra32.com/download.htm



> Poza tym - to jest na prawde wyprawa z armata na komary.
> CPU-z ma niecale 900 kb, nie wymaga instalacji, jest darmowy
> i zrobi dokladnie to, czego potrzeba - poda model plyty glownej
> oraz ilosc i rodzaj poszczegolnych modulow pamieci.

Armata na muchy to jest sciąganie linuxów i bootowanie z CD.

CPU-Z mam właśnie otwarty i jedyne co pokazuje, to ilość dostępnej
pamięci i jej taktowanie, a nie ilość zajętych i wolnych slotów na
płycie głównej.

I.Tichy

unread,
Jan 5, 2012, 9:18:45 AM1/5/12
to
"JoteR" <jo...@pf.pl> napisał(a):

>Przecież macie powód - chcecie dołożyć pamięci. Jak macie zamiar to zrobić
>bez "odnalepkowania"?

:)

kamil

unread,
Jan 5, 2012, 9:21:12 AM1/5/12
to
On 05/01/2012 13:40, JoteR wrote:
> "_THX." napisał:
>
>> W biurze stoi komputer zanalepkowany.
>> Zrywac naklejek bez powodu nie chcemy.
>
> Przecież macie powód - chcecie dołożyć pamięci. Jak macie zamiar to
> zrobić bez "odnalepkowania"?

Swoją drogą, naprawdę sprzedawcy jeszcze takie rzeczy robią? Żaden
poważny duży producent nie robi problemów, Dell daje nawet instrukcje
rozbierania laptopów dla chętnych do wymiany dysku czy matrycy, a pan
Kazio ze sklepu na rogu nie pozwala do komputera zajrzeć?

Vituniu

unread,
Jan 5, 2012, 9:27:03 AM1/5/12
to
> CPU-Z mam właśnie otwarty i jedyne co pokazuje,
> to ilość dostępnej pamięci i jej taktowanie,
> a nie ilość zajętych i wolnych slotów na płycie głównej.

Moze czas RTFM zatem?

Zakladka "Mainboard"
powinna podac model/producenta plyty glownej
a przy okazji takze wersje/date BIOSu.

Zakladka "SPD"
podaje szczegolowe dane dotyczace kazdego
modulu RAM zainstalowanego w komputerze
(a wiec takze i ilosc zajetych gniazd)

Zaden program nie powie Ci ze 100% pewnoscia
ile na plycie znajduje sie gniazd pamieci.

pozdrawiam,
Vituniu.

Jacek Maciejewski

unread,
Jan 5, 2012, 9:31:41 AM1/5/12
to
Dnia Thu, 5 Jan 2012 07:53:53 +0000 (UTC), _THX. napisał(a):

> Czy rozpoznanie płyty głównej poprzez np. odczytanie danych z ekranu POST -
> celem sprawdzenia po nazwie (numerze) płyty, jakie kości i za ile należałoby
> ewentualnie kupić - jest w miarę "niezawodne" (model płyty -> gogle ->
> rysunek lub opis - rodzaj i liczba gniazd)?

Owszem, jest w miarę niezawodne. (tzn. jeszcze nie spotkałem rozbieżności)
--
Jacek

Maciek Babcia

unread,
Jan 5, 2012, 9:35:58 AM1/5/12
to
Dnia 2012-01-05, o godz. 14:21:12
kamil <ka...@spam.com> napisał(a):

> Swoją drogą, naprawdę sprzedawcy jeszcze takie rzeczy robią? Żaden
> poważny duży producent nie robi problemów, Dell daje nawet instrukcje
> rozbierania laptopów dla chętnych do wymiany dysku czy matrycy, a pan
> Kazio ze sklepu na rogu nie pozwala do komputera zajrzeć?

Spotkałem się z tym ostatnio w jakichś komputerach z supermarketu. W
jakimś Real-u czy innym Carefour-ze jednostki centralne były
plombowane. Swoje komputery plombuje tez Adax. Z przenośnych ostatni
jaki widziałem to całkiem niedawno netbook Asusa z plombą która
uniemożliwiała swobodny dostęp do slotów pamięci.

Zdrówko

Vituniu

unread,
Jan 5, 2012, 9:34:10 AM1/5/12
to
> Swoją drogą, naprawdę sprzedawcy jeszcze takie rzeczy robią? Żaden
> poważny duży producent nie robi problemów, Dell daje nawet instrukcje
> rozbierania laptopów dla chętnych do wymiany dysku czy matrycy, a pan
> Kazio ze sklepu na rogu nie pozwala do komputera zajrzeć?

Wystarczy, ze pracodawca zaplombowal, zeby pan Miecio
z nocnej zmiany sobie RAMu nie pozyczyl...

BTW: w pracowni komputerowej pewnej szkoly
widzialem myszy kulkowe potraktowane "kropelka"...

Inwencja ludzka nie zna granic :)

pozdrawiam,
Vituniu.

Tomasz Minkiewicz

unread,
Jan 5, 2012, 11:00:53 AM1/5/12
to
On Thu, 5 Jan 2012 15:34:10 +0100
"Vituniu" <vit...@poczta.fm> wrote:

> > Swoją drogą, naprawdę sprzedawcy jeszcze takie rzeczy robią? Żaden
> > poważny duży producent nie robi problemów, Dell daje nawet instrukcje
> > rozbierania laptopów dla chętnych do wymiany dysku czy matrycy, a pan
> > Kazio ze sklepu na rogu nie pozwala do komputera zajrzeć?
>
> Wystarczy, ze pracodawca zaplombowal, zeby pan Miecio
> z nocnej zmiany sobie RAMu nie pozyczyl...
>
> BTW: w pracowni komputerowej pewnej szkoly
> widzialem myszy kulkowe potraktowane "kropelka"...

Tzn. kulka była przyklejona do obudowy?

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Sergiusz Rozanski

unread,
Jan 5, 2012, 5:51:06 PM1/5/12
to
:D To dla nich technologia myszy led/laser to było zbawienie.

BTW przypomniał mi się kawał o polaku co to jedną popsuł a drugą zgubił :)

_THX.

unread,
Jan 6, 2012, 9:36:26 AM1/6/12
to
POST pokazuje, że zajęte są banki 0 i 2.
Czy to na pewniaka oznacza, że płyta ma trzy banki (gniazda)?
Pytam, bo ten konkretny model płyty miał teoretycznie trzy, ale często tylko
dwa gniazda.


-----
> ilość zajętych i wolnych slotów

_THX.

unread,
Jan 6, 2012, 9:39:54 AM1/6/12
to
Przed roznalepkowaniem chciałbym sprawdzić opłacalność ekonomiczną
przedsięwzięcia (bo jeszcze kartę grafiki wypadałoby wymienić na posiadającą
wyjście DVI lub HDMI).


-----
> Jak macie zamiar to zrobić bez "odnalepkowania"?

GLaF

unread,
Jan 6, 2012, 9:52:40 AM1/6/12
to
Dnia Thu, 5 Jan 2012 07:53:53 +0000 (UTC), _THX. napisał(a):

> W biurze stoi komputer zanalepkowany.
> Zrywac naklejek bez powodu nie chcemy.
> Ale ma zdecydowanie za mało pamięci.
> Czy rozpoznanie płyty głównej poprzez np. odczytanie danych z ekranu POST -
> celem sprawdzenia po nazwie (numerze) płyty, jakie kości i za ile należałoby
> ewentualnie kupić - jest w miarę "niezawodne" (model płyty -> gogle ->
> rysunek lub opis - rodzaj i liczba gniazd)?

Polecam programik Speccy
http://www.piriform.com/speccy
Podaje model płyty głównej, rodzaje pamięci i liczbę obsadzonych i wolnych
gniazd (u mnie poprawnie).
--
GLaF

Maciek Babcia

unread,
Jan 9, 2012, 5:10:21 AM1/9/12
to
Dnia 2012-01-05, o godz. 22:51:06
Sergiusz Rozanski <write-onl...@media-lab.com.pl> napisał(a):

> >> BTW: w pracowni komputerowej pewnej szkoly
> >> widzialem myszy kulkowe potraktowane "kropelka"...
> >
> > Tzn. kulka była przyklejona do obudowy?
>
> :D To dla nich technologia myszy led/laser to było zbawienie.
>
> BTW przypomniał mi się kawał o polaku co to jedną popsuł a drugą
> zgubił :)

Możesz się śmiać ale to dość spory problem na uczelniach gdzie
studenci dla zabawy/z bezmyślności wyciągali kuki z myszek. A np. Dell
przez długi czas w zestawach dodawał myszki z kulką właśnie.

Zdrówko

qwerty

unread,
Jan 9, 2012, 9:12:12 AM1/9/12
to
Użytkownik "MaciekBabciaDobosz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:20120105153558.2c3760f2@babcia-workstation...
> Spotkałem się z tym ostatnio w jakichś komputerach z supermarketu. W
> jakimś Real-u czy innym Carefour-ze jednostki centralne były
> plombowane. Swoje komputery plombuje tez Adax. Z przenośnych ostatni
> jaki widziałem to całkiem niedawno netbook Asusa z plombą która
> uniemożliwiała swobodny dostęp do slotów pamięci.

A taki samsung wręcz zachęca do wymiany dysku, czy dołożenie ramu (ale i tak 2
dnia rozkręciłem całkiem laptopa). ;)

kamil

unread,
Jan 9, 2012, 9:15:28 AM1/9/12
to
To samo Dell, dają nawet instrukcje z obrazkami gdzie śrubki odkręcić.
0 new messages