Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

W10 Home 64 vs 32 bity.

22 views
Skip to first unread message

neelix

unread,
Apr 17, 2023, 8:10:04 AM4/17/23
to
Mam starą płytę P35 Neo2 z procesorem Intel Core2 Duo E6550. Podobno 64
bity. Do WXP instaluję W10. Ramu 2GB. Komputer domowego użytku.
Zainstalowałem na razie wersję 32 bity bo 64 coś długo startowała więc
przerwałem. Zajęło ok. 14 GB na partycji 40 GB (miało być W10 64 bity).
Udało się zainstalować Office 2007. Norton AV i drukarka HP już nie. Czy
warto instalować W10 64 bity? Zajmie ze 30 GB. A czy pod 64 wejdzie Office
2007? Mam też Nero 6 na WXP. Trochę strach instalować bo były BSOD i
minidumpy. Usunąłem prawie wszystko zostawiając Norton i Nero a minidumpy
nadal były. Nie chciałbym zepsuć W10.

--
Pozdrawiam
neelix

heby

unread,
Apr 17, 2023, 8:18:09 AM4/17/23
to
On 17/04/2023 14:09, neelix wrote:
> warto instalować W10 64 bity? Zajmie ze 30 GB. A czy pod 64 wejdzie
> Office 2007? Mam też Nero 6 na WXP.

Zainstaluj tylko Win10. WinXP odpalaj w wirtualnej maszynie. Nie
poczujesz różnicy w jakości pracy. O ile to w ogóle potrzebne.

neelix

unread,
Apr 17, 2023, 8:40:03 AM4/17/23
to

Użytkownik "heby" <he...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:u1jddu$31fbe$1...@dont-email.me...
Na WXP mam wszystko. Na W10 pustka :-).

--
Pozdrawiam
neelix

Jacek

unread,
Apr 17, 2023, 8:40:57 AM4/17/23
to
1. Kup sobie C2D E8400 za 18 zł
2. Dokup RAM aby było w sumie 4 GB, DDR2/800 albo /1066,też paręnaście zł.
3. Wyp... ten dysk mechaniczny, kup SSD 240 GB za 80 zł. Będzie
przyjemniej nawet pomimo tego że płyta ma tylko SATA2 (spoko, dyski SATA3
będą działały)
4. Instaluj tylko OS-y 64 b. Nie instaluj windowsa. No chyba że musisz ale
wtedy musisz mnie przekonać :) I jak już musisz mieć windowsa, to nie
instaluj XP bo jest bezużyteczny tylko w10. No chyba że musisz mieć XP ale
czekam na dowód potrzeby :)
5. Jak już musisz mieć XP to zainstaluj go na wirtualce. Na E8400 i 4 GB
RAM jakoś to będzie chodziło.
6. Tego windowsa co go masz, to o nim zapomnij, wyp... razem z dyskiem :)
Zgraj tylko dane i hasła na jakiegoś pena.



--
Jacek

heby

unread,
Apr 17, 2023, 11:09:40 AM4/17/23
to
On 17/04/2023 14:39, neelix wrote:
> Na WXP mam wszystko. Na W10 pustka :-).

Więc na Win10 masz wirtualną maszynę z XP, a nie niej wszystko.

Gil

unread,
Apr 17, 2023, 11:53:25 AM4/17/23
to
In article <u1jeom$31fa7$1...@dont-email.me>, jac...@go2.pl says...
>
> W dniu Mon, 17 Apr 2023 14:09:43 +0200, użytkownik neelix napisał:
>
> > Mam starą płytę P35 Neo2 z procesorem Intel Core2 Duo E6550.

> 2. Dokup RAM aby było w sumie 4 GB, DDR2/800 albo /1066,też paręnaście zł.

Ta płyta obługuje 8GB RAM (4x2 GB). A DDR2 kupuje się za grosze.

Jacek

unread,
Apr 17, 2023, 1:05:20 PM4/17/23
to
No wiem. Ale mam wrażenie że pytającemu niespecjalnie chodzi o wydawanie
kasy a z drugiej strony do kompa domowego 4 GB wydaje się wielkością
wystarczającą, nawet przy założeniu ze będzie odpalał XP na wirtualce.
Krótko mówiąc, 4 GB to optimum. Ale nikt nie broni kupić 8 GB :)



--
Jacek

ptoki (ptoki)

unread,
Apr 17, 2023, 1:48:20 PM4/17/23
to
2GB to malo.
Na starego office i jakies nero spoko ale jak wrzucisz firefoxa to na pierwszej stronce zezre prawie caly wolny ram.

Ja bym sie bardziej zastanawial czy na ten sprzet co masz to beda sterowniki dla win10.

Generalnie roznica miedzy 32 a 64 bity jest nieduza ale jednak jest na niekorzysc 64bitow bo apki nieco wiecej pamieci zuzywaja i przy 2GB ram to nie powinno co prawda robic duzej roznicy ale jednak cos tam bedzie wplywac.

Nie wiem jaki pozytek poza uaktualnieniami bedziesz mial z tego win10. A i one zjedza sporo mocy, przynajmniej przy tym jak bedzie sie system szykowal do uaktualnienia.
Mam jakies sprzety z win10 i 4GB ram i chodzi toto tak se. A cpu tam mam podobne albo nieco nowsze.

Ogolnie dlubanie przy tym to nie poprawi ci wiele.

A konfig masz taki ze nie wiem czy ktokolwiek probowal.

Jak mozesz to doloz ramu ile sie da. moze gdzies komus lezy i bedziesz mial roznice.

Powodzenia!


ąćęłńóśźż

unread,
Apr 18, 2023, 4:04:23 AM4/18/23
to
2003 chodzi na w10 64. Do polskiej wersji jakieś trzy poprawki KB się nie dociągają (do angielskiej można znaleźć KB w necie)
Generalnie rozumiem Twój ból, bo na XP miałem sporo fajnych programów, których już nie odtworzyłem na w10.


-----

neelix

unread,
Apr 18, 2023, 12:16:24 PM4/18/23
to

Użytkownik "Jacek" <jac...@go2.pl> napisał w wiadomości
news:u1ju8e$345fm$1...@dont-email.me...
Wnioski prawidłowe :-) choć rady do modernizacji mogą być przydatne. Na
razie dołączam W10 na przyszłość.

--
Pozdrawiam
neelix




neelix

unread,
Apr 18, 2023, 12:32:52 PM4/18/23
to

Użytkownik "ąćęłńóśźż" <a...@e.pl> napisał w wiadomości
news:643e4f03$0$19614$6578...@news.neostrada.pl...
2003 chodzi na w10 64. Do polskiej wersji jakieś trzy poprawki KB się nie
dociągają (do angielskiej można znaleźć KB w necie)
Generalnie rozumiem Twój ból, bo na XP miałem sporo fajnych programów,
których już nie odtworzyłem na w10.
----------

I to jest ten ból. :-( Filmy, muzyka do obróbki pod WXP. Przećwiczone,
szybko, sprawnie. Zaczynać teraz od zera na W10? Office 2007 wlazł na W10
(32 i 64 bity). Drukarka HP już nie wlazła pod W10. Norton AV 2008 - nie, a
używałem ze 13 lat za darmo! Teraz ceny subskrybcji po 1 roku są bandyckie.
Nero 6 jeszcze nie próbowałem bo razem z Nortonem jest podejrzany o robienie
BSOD. Pod WXP kartki z życzeniami już nie dawało się wysłać. Przeglądarki
nie wyrabiały (certyfikaty, brak synchronizacji czasu, cuda niewidy...).
Stąd W10, bo W11 już nie wejdzie do tego PC, a starszyli że od stycznia 2023
już nie da się pobrać W10.

--
Pozdrawiam
neelix

heby

unread,
Apr 18, 2023, 12:44:26 PM4/18/23
to
On 18/04/2023 18:32, neelix wrote:
> Drukarka HP już nie wlazła pod W10.

Jaka? Używałem wiekowych HP drukarek z W10 i do dzisiaj używam modeli,
które mają jeszcze LPT w standardzie. Sterownik do pobrania to "HP
universal printing" który obsługuje sporo legacy modeli.

> Norton AV 2008

Czy 15 letni antywirus przed czymś jeszcze chroni?

Win10 ma wbudowany.

> Nero 6 jeszcze nie próbowałem

Ie nie ma po co, jest od groma darmowych zamienników.

Polecam np: https://cdburnerxp.se/en/home

> Pod WXP kartki z życzeniami już nie dawało
> się wysłać.

Całe szczęście.

Mateusz Bogusz

unread,
Apr 18, 2023, 1:23:08 PM4/18/23
to
Dorzuć chociaż RAM-u żeby tam 4GB minimum było - wtedy nie będzie
żadnego zastanawiania, tylko wybierzesz W10 x64.

Jeżeli są takie możliwości to zmień lub dokup SSD chociaż ~128GB
(~100zł) i na nim zainstaluj system. Nawet nie będzie czego porównywać.

Tak starego Nortona daruj, W10 ma Defendera który spełni całkowicie
Twoje potrzeby.

Zamiast Nero wybierz coś z setki innych alternatyw.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Jacek

unread,
Apr 18, 2023, 1:30:57 PM4/18/23
to
W dniu Tue, 18 Apr 2023 18:44:15 +0200, użytkownik heby napisał:

>> Pod WXP kartki z życzeniami już nie dawało się wysłać.
>
> Całe szczęście.

No niech wreszcie powiem co powinno być powiedziane - zainstaluj sobie
Ubuntu alb lepiej Minta i olej wreszcie te windy. Jak nie możesz się
przewalczyć to choć powieś sobie linuksa na wirtualce i sprawdź czy
rzeczywiście jest lepszy od w10 :)

--
Jacek

Trybun

unread,
Apr 18, 2023, 1:39:59 PM4/18/23
to
W dniu 17.04.2023 o 14:09, neelix pisze:
W kwestii drukarki, też nie miałem do swojego Canona sterów pod W10, na
stronie były pod W8, pobrałem, zainstalowałem i pod 10ką drukarka śmiga.

Druga sprawa jest taka że jak wersja 32bity waży 14GB to wersja 64 na
pewno nie podwoi tej wartości. Ciekawostka - instalka 32bit waży prawie
dwa razy więcej niż 64bity. Czym to idzie nie mam pojęcia, ale tak jest,
mam oba nośniki.

Trybun

unread,
Apr 18, 2023, 1:47:35 PM4/18/23
to
W dniu 18.04.2023 o 19:23, Mateusz Bogusz pisze:
Z ciekawości - czemu miałby rezygnować z jednego z najlepszych
antywirusów na rynku, także pod względem lekkości działania?

romek

unread,
Apr 18, 2023, 3:47:04 PM4/18/23
to
On 18.04.2023 19:47, Trybun wrote:
>> Tak starego Nortona daruj, W10 ma Defendera który spełni całkowicie
>> Twoje potrzeby.
>>
>> Zamiast Nero wybierz coś z setki innych alternatyw.
>>
>
> Z ciekawości - czemu miałby rezygnować z jednego z najlepszych
> antywirusów na rynku, także pod względem lekkości działania?

Ktoś cię oszukał z tą zajebistością nortona

--
pzdr
Roman


neelix

unread,
Apr 18, 2023, 4:00:16 PM4/18/23
to

Użytkownik "heby" <he...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:u1mhd7$3ju2g$1...@dont-email.me...
> On 18/04/2023 18:32, neelix wrote:
>> Drukarka HP już nie wlazła pod W10.
>
> Jaka? Używałem wiekowych HP drukarek z W10 i do dzisiaj używam modeli,
> które mają jeszcze LPT w standardzie. Sterownik do pobrania to "HP
> universal printing" który obsługuje sporo legacy modeli.

F2280.


>> Norton AV 2008
> Czy 15 letni antywirus przed czymś jeszcze chroni?
> Win10 ma wbudowany.

Do niedawna były dostępne definicje wirusów. Darmo. Nie za 200-300 zł
rocznie. Czytałem, że ktoś narzekał na Defendera bo wirusa nie usunął a inny
usunął. Chyba Avast.


>> Nero 6 jeszcze nie próbowałem
> Ie nie ma po co, jest od groma darmowych zamienników.

Przyzwyczajenie to druga natura. :-)

> Polecam np: https://cdburnerxp.se/en/home

Dzięki. Obejrzę.

>> Pod WXP kartki z życzeniami już nie dawało się wysłać.
> Całe szczęście.

No ja nie wiem. Zeszliśmy na smsy. Powrót do kamienia łupanego :-).

--
Pozdrawiam
neelix

neelix

unread,
Apr 18, 2023, 4:02:49 PM4/18/23
to

Użytkownik "Jacek" <jac...@go2.pl> napisał w wiadomości
news:u1mk4d$3kdde$1...@dont-email.me...
Jakoś nie mam ciągu. Może leniwy jestem albo już wygodny? Po tylu latach
rewolucje? :-)

--
Pozdrawiam
neelix

neelix

unread,
Apr 18, 2023, 4:13:53 PM4/18/23
to

Użytkownik "Mateusz Bogusz" <mab...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:u1mjlk$3k7di$1...@dont-email.me...
> On 17.04.2023 14:09, neelix wrote:
>> Mam starą płytę P35 Neo2 z procesorem Intel Core2 Duo E6550. Podobno 64
>> bity. Do WXP instaluję W10. Ramu 2GB. Komputer domowego użytku.
>> Zainstalowałem na razie wersję 32 bity bo 64 coś długo startowała więc
>> przerwałem. Zajęło ok. 14 GB na partycji 40 GB (miało być W10 64 bity).
>> Udało się zainstalować Office 2007. Norton AV i drukarka HP już nie. Czy
>> warto instalować W10 64 bity? Zajmie ze 30 GB. A czy pod 64 wejdzie
>> Office 2007? Mam też Nero 6 na WXP. Trochę strach instalować bo były BSOD
>> i minidumpy. Usunąłem prawie wszystko zostawiając Norton i Nero a
>> minidumpy nadal były. Nie chciałbym zepsuć W10.
>
> Dorzuć chociaż RAM-u żeby tam 4GB minimum było - wtedy nie będzie żadnego
> zastanawiania, tylko wybierzesz W10 x64.

Da się taki jeszcze kupić? Pewnie z odzysku, bo chyba nie nowy. Lubię nowe
rzeczy.

> Jeżeli są takie możliwości to zmień lub dokup SSD chociaż ~128GB (~100zł)
> i na nim zainstaluj system. Nawet nie będzie czego porównywać.

Na razie same wydatki. :-)

> Tak starego Nortona daruj, W10 ma Defendera który spełni całkowicie Twoje
> potrzeby.

Oby. Ostatnio czytałem szukając nowego AV jak ktoś narzekał, że Defender
wirusa nie usunął. Teraz programy AV mają cholernie drogie subskrypcje po
upływie 1 roku. Na moim Nortonie WXP jechał za darmo. Dopier niedawno
zaprzestali udostępnianie definicji.

> Zamiast Nero wybierz coś z setki innych alternatyw.

Pod WXP cały czas korzystam. Musiałoby być coś konkretnego i pewnego. Nie
mam rozeznania.

--
Pozdrawiam
neelix

heby

unread,
Apr 18, 2023, 4:25:31 PM4/18/23
to
On 18/04/2023 22:00, neelix wrote:
> F2280.

Kierunek: wysypisko śmieci.

Ale:

https://support.hp.com/us-en/drivers/selfservice/hp-deskjet-f2200-all-in-one-printer-series/3390944/model/3390946

Wychodzi na to że ma działać na win10 bez sterowników producenta.

>>> Norton AV 2008
>> Czy 15 letni antywirus przed czymś jeszcze chroni?
>> Win10 ma wbudowany.
> Do niedawna były dostępne definicje wirusów. Darmo.

Same definicje nic nie dadzą. Jeśli produkt nie jest przystosowany do
pracy z Win10 to współczesne zagrożenia mogą być przez niego trudnoe do
zauważenia.

> Nie za 200-300 zł
> rocznie. Czytałem, że ktoś narzekał na Defendera bo wirusa nie usunął a
> inny usunął. Chyba Avast.

Albu usunął placebo. Podstawową funkcją antywirusów jest sprawiać
wrażenie potrzeby ich istnienia.

>>> Nero 6 jeszcze nie próbowałem
>> Ie nie ma po co, jest od groma darmowych zamienników.
> Przyzwyczajenie to druga natura. :-)

To najgorsza choroba.

neelix

unread,
Apr 18, 2023, 4:30:05 PM4/18/23
to

Użytkownik "Trybun" <LeCh...@jachu.cb> napisał w wiadomości
news:643ed5ec$0$19616$6578...@news.neostrada.pl...
>W dniu 17.04.2023 o 14:09, neelix pisze:
>> Mam starą płytę P35 Neo2 z procesorem Intel Core2 Duo E6550. Podobno 64
>> bity. Do WXP instaluję W10. Ramu 2GB. Komputer domowego użytku.
>> Zainstalowałem na razie wersję 32 bity bo 64 coś długo startowała więc
>> przerwałem. Zajęło ok. 14 GB na partycji 40 GB (miało być W10 64 bity).
>> Udało się zainstalować Office 2007. Norton AV i drukarka HP już nie. Czy
>> warto instalować W10 64 bity? Zajmie ze 30 GB. A czy pod 64 wejdzie
>> Office 2007? Mam też Nero 6 na WXP. Trochę strach instalować bo były BSOD
>> i minidumpy. Usunąłem prawie wszystko zostawiając Norton i Nero a
>> minidumpy nadal były. Nie chciałbym zepsuć W10.
> W kwestii drukarki, też nie miałem do swojego Canona sterów pod W10, na
> stronie były pod W8, pobrałem, zainstalowałem i pod 10ką drukarka śmiga.

HP F2280. Pod WXP mam ostatni.

> Druga sprawa jest taka że jak wersja 32bity waży 14GB to wersja 64 na
> pewno nie podwoi tej wartości. Ciekawostka - instalka 32bit waży prawie
> dwa razy więcej niż 64bity. Czym to idzie nie mam pojęcia, ale tak jest,
> mam oba nośniki.

Pod W10 64 mam zajęte na partycji 14,8 GB, a już mam tam doinstalowany
Office. Jak pierwszym razem był W10 32 bity to też było ok 14 GB. Iso 32
bity ma 3,91 GB, a 64 - 5,59 GB.

--
Pozdrawiam
neelix

Jacek

unread,
Apr 19, 2023, 4:13:58 AM4/19/23
to
Powiem ci tak: Mint Mate jest bardzo podobny w obsłudze do XP, w ciągu
jednego dnia ogarniesz a dalej to już tylko zachwyt :) Zalety: Nie rozp...
się tak że trzeba co pół roku reinstalować jak XP. Nie wymaga żadnego
antywira. Przychodzi z preinstalowanymi podstawowymi programami, jak jakiś
nie pasuje albo brakuje, od/doinstalowanie jest banalnie proste. Nie
potrzebujesz żadnych sterowników, wszystkie są w systemie. Jak już musisz
mieć jakiś progs spod windy, wiele da się odpalić na linuksie. Jest
konfigurowalny w stopniu jakiego sobie nie wyobraża użytkownik windy. Gdy
masz nietypową potrzebę, dużo łatwiej ogarnąć na linuksie niż windzie (na
której to może być nawet niemożliwe). W moim kręgu znajomych i rodziny
niemal wszystkim poinstalowałem Minta, a to "znawcy" nie odróżniający OS-a
od komputera czy gogla od firefoxa. I wszyscy śmigają włącznie z kobietami
a ja mam spokój bo nic się nie psuje :)
Dlatego mówię - zainstaluj W10, na wirtualce XP i Minta. Jednego do
użytku, drugiego dla zabawy. Pobaw się a jak nie zapasuje, skasuj. Ja mam
Minta a na wirtualce XP, W7, W10, Androida, Ubuntu i czasem do nich zajrzę
jak ktoś pyta o jakiś szczegół.
I jeszcze dopowiem - praca na wirtualnych systemach wymaga pewnego obycia.
Zanim go zdobędziesz, nieraz się wq... :) Dlatego lepiej jest instalować
systemy na oddzielnych partycjach. Spartycjonuj dysk i zainstaluj w
kolejności XP, W10 a na końcu Minta. Wtedy po włączeniu kompa wystartuje
ci bootloader grub w którym wykonasz wybór systemu (grub znajduje
wszystkie OS-y automagicznie).



--
Jacek

Mateusz Bogusz

unread,
Apr 19, 2023, 5:03:50 AM4/19/23
to
On 18.04.2023 22:13, neelix wrote:
>> Dorzuć chociaż RAM-u żeby tam 4GB minimum było - wtedy nie będzie
>> żadnego zastanawiania, tylko wybierzesz W10 x64.
>
> Da się taki jeszcze kupić? Pewnie z odzysku, bo chyba nie nowy. Lubię
> nowe rzeczy.

Na alle moduł 1x2GB DDR2 sprzedawany jako nowy kosztuje 20zł, używany 10zł.

>> Tak starego Nortona daruj, W10 ma Defendera który spełni całkowicie Twoje potrzeby.
>
> Oby. Ostatnio czytałem szukając nowego AV jak ktoś narzekał, że Defender wirusa nie usunął. Teraz programy AV mają cholernie drogie subskrypcje po upływie 1 roku. Na moim Nortonie WXP jechał za darmo. Dopier niedawno zaprzestali udostępnianie definicji.

Skoro i tak nie masz definicji, to nie ma nad czym się zastanawiać.

- https://www.av-test.org/de/antivirus/privat-windows/

Defender wbudowany w W10, wyżej w stawce od Nortona.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

neelix

unread,
Apr 19, 2023, 11:19:26 AM4/19/23
to

Użytkownik "Jacek" <jac...@go2.pl> napisał w wiadomości
news:u1o7s3$3v0i0$2...@dont-email.me...
Zadam głupie pytania: co oznacza "na wirtualce". Czegoś takiego nie robiłem.
Jakieś szczegóły? A Minta to skąd? Kto pyta nie błądzi. :-)


--
Pozdrawiam
neelix

heby

unread,
Apr 19, 2023, 11:25:31 AM4/19/23
to
On 19/04/2023 17:19, neelix wrote:
> co oznacza "na wirtualce"

Naliczyłem ze 20 filmików po polsku i pewnie setkę po angielsku, na
youtubie, po wpisaniu "jak zainstalować XP na wirtualce".

> A Minta to skąd?

Słyszałes kiedyś o google?

ąćęłńóśźż

unread,
Apr 19, 2023, 11:28:26 AM4/19/23
to
BIOS pewnie obsłuży tylko 3 GB.
Zainstalowałem na czymś podobnym W10 i działało, ale bezustannie mielił jak to W10 ma w zwyczaju.


-----

Jacek

unread,
Apr 19, 2023, 11:42:30 AM4/19/23
to
W dniu Wed, 19 Apr 2023 17:19:22 +0200, użytkownik neelix napisał:

> Zadam głupie pytania: co oznacza "na wirtualce". Czegoś takiego nie
> robiłem.
Na każdy szanujący się system operacyjny wymyślono program który udaje
komputer. Można na tym programie zainstalować inny (lub nawet taki sam)
system operacyjny a na nim programy jakie chcesz. Ma to parę zalet i parę
wad. Taki program nazywa się maszyną (komputerem) wirtualnym, w skrócie
wirtualką. Komp fizyczny nazywamy hostem, komp wirtualny nazywamy guestem.
Ja używam VirtualBox firmy Oracle na kompie z Mintem.

> Jakieś szczegóły? A Minta to skąd? Kto pyta nie błądzi.
A Minta to stąd:
https://www.linuxmint.com/download.php





--
Jacek

Jacek

unread,
Apr 19, 2023, 11:47:17 AM4/19/23
to
W dniu Wed, 19 Apr 2023 15:42:28 -0000 (UTC), użytkownik Jacek napisał:

> A Minta to stąd: https://www.linuxmint.com/download.php

Wypadało by wspomnieć w tym miejscu że Minta instaluje się nieco inaczej
niż windę. Wtykasz pena (lub kładziesz płytę CD) i odpalasz z niej kompa.
Po chwili zgłasza się prawie kompletny linuks w wersji live, czyli
zainstalowany prowizorycznie w pamięci RAM. Dopiero z niego uruchamiasz
proces instalacyjny, klikając w odpowiednią ikonę na pulpicie. Pożytek z
tego jest m.i. taki że mając odpalonego linuksa live masz dostęp do
programu gparted którym sobie przygotowujesz przestrzeń dyskową.



--
Jacek

neelix

unread,
Apr 19, 2023, 11:48:45 AM4/19/23
to

Użytkownik "Mateusz Bogusz" <mab...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:u1oapk$3vnsn$1...@dont-email.me...
> On 18.04.2023 22:13, neelix wrote:
>>> Dorzuć chociaż RAM-u żeby tam 4GB minimum było - wtedy nie będzie
>>> żadnego zastanawiania, tylko wybierzesz W10 x64.
>> Da się taki jeszcze kupić? Pewnie z odzysku, bo chyba nie nowy. Lubię
>> nowe rzeczy.
> Na alle moduł 1x2GB DDR2 sprzedawany jako nowy kosztuje 20zł, używany
> 10zł.

Z grubsza przeglądałem oferty. Opisy słabe. Obym nie kupił kota w worku.
Poleganie na sprzedawcy. Oferują nawet takie pod AMD i Intel. Jednocześnie?
Takie są opisy. U mnie chipset wg książki jest Intela. Sama pamięć Kingston
(x2) jaką mam nawet nie ma napisane ile jest GB. Siedzą w zielonych slotach.
Na naklejce tylko masa cyferek. Gdybym dokupił 2GB to wcisnąć w pomarańczowy
slot jako 3-cia czy kupić 2 x 2GB i znowu w zielone a obecne wywalić? A
może wywalić 1 i wstawić w zielony 1x2GB? Będą 3 GB?
Czym się kierować przy zakupie? Intelem i że ma być do PC? Parami czy można
pojedyńczo? A jak 8GB to we wszystkie 4 sloty czy 2x4GB?

>>> Tak starego Nortona daruj, W10 ma Defendera który spełni całkowicie
>>> Twoje potrzeby.
>> Oby. Ostatnio czytałem szukając nowego AV jak ktoś narzekał, że Defender
>> wirusa nie usunął. Teraz programy AV mają cholernie drogie subskrypcje po
>> upływie 1 roku. Na moim Nortonie WXP jechał za darmo. Dopier niedawno
>> zaprzestali udostępnianie definicji.
> Skoro i tak nie masz definicji, to nie ma nad czym się zastanawiać.
> - https://www.av-test.org/de/antivirus/privat-windows/
> Defender wbudowany w W10, wyżej w stawce od Nortona.

Zestawienie ciekawe chociaż Defender daleko. Pierwszy Avast. A może darmowy
Avast? Będzie lepszy od Defendera czy dać sobie spokój? Kiedyś coś
instalowałem i przypadkowo coś pośpiesznie zaakceptowałem i okazało się, że
chyba wlazł ... Avast. Nie dawał się usunąć.

--
Pozdrawiam
neelix

neelix

unread,
Apr 19, 2023, 11:50:02 AM4/19/23
to
Płyta mówi max. 8GB.

Użytkownik "ąćęłńóśźż" <a...@e.pl> napisał w wiadomości
news:64400873$0$19611$6578...@news.neostrada.pl...

neelix

unread,
Apr 19, 2023, 11:56:55 AM4/19/23
to

Użytkownik "Jacek" <jac...@go2.pl> napisał w wiadomości
news:u1p253$389e$1...@dont-email.me...
> W dniu Wed, 19 Apr 2023 17:19:22 +0200, użytkownik neelix napisał:
>
>> Zadam głupie pytania: co oznacza "na wirtualce". Czegoś takiego nie
>> robiłem.
> Na każdy szanujący się system operacyjny wymyślono program który udaje
> komputer. Można na tym programie zainstalować inny (lub nawet taki sam)
> system operacyjny a na nim programy jakie chcesz. Ma to parę zalet i parę
> wad. Taki program nazywa się maszyną (komputerem) wirtualnym, w skrócie
> wirtualką. Komp fizyczny nazywamy hostem, komp wirtualny nazywamy guestem.
> Ja używam VirtualBox firmy Oracle na kompie z Mintem.

Dobra. O to chodziło. I taki program będzie do W10, WXP, ...? Zainstalować
nam którymś z nich i dalej działać jak napisałeś?

>> Jakieś szczegóły? A Minta to skąd? Kto pyta nie błądzi.
> A Minta to stąd:
> https://www.linuxmint.com/download.php

Dzięki. :-)

--
Pozdrawiam
neelix



neelix

unread,
Apr 19, 2023, 11:58:04 AM4/19/23
to

Użytkownik "heby" <he...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:u1p158$3fc7$1...@dont-email.me...
> On 19/04/2023 17:19, neelix wrote:
>> co oznacza "na wirtualce"
>
> Naliczyłem ze 20 filmików po polsku i pewnie setkę po angielsku, na
> youtubie, po wpisaniu "jak zainstalować XP na wirtualce".

Dzięki.

--
Pozdrawiam
neelix


neelix

unread,
Apr 19, 2023, 12:10:32 PM4/19/23
to

Użytkownik "Jacek" <jac...@go2.pl> napisał w wiadomości
news:u1p2e3$389e$2...@dont-email.me...
Dużo miejsca zajmie?

Jacek

unread,
Apr 19, 2023, 12:38:11 PM4/19/23
to
W dniu Wed, 19 Apr 2023 18:00:25 +0200, użytkownik neelix napisał:

> Dużo miejsca zajmie?

Linuks live w ogóle miejsca dyskowego nie zajmuje. Znika z chwilą
wyłączenia kompa. Mint zainstalowany na dysku zajmuje ok. 10 GB. Myślę że
jeśli chodzi tylko o wypróbowanie Minta, partycja 15-20 GB wystarczy,
zwłaszcza że spod Minta masz bezproblemowy dostęp do windzianych partycji
wraz ze wszystkimi rezydującymi tam zasobami danych. Możesz sobie np.
korzystać z muzyki spod windy lub oglądać filmy czy zdjęcia z partycji
windzianych. W drugą stronę już gorzej :)
Minta (i linuksy w ogóle) instaluje się na partycji typu ext4 a nie NTFS
czy FAT.

Przy okazji powiem jak należy instalować XP, W10 i Minta. Najpierw
instalujesz XP, wiadomo każdemu w jaki sposób. Potem instalujesz W10,
którego instalator uwzględni obecność XP i zajmie bezczelnie całą
pozostałą przestrzeń dyskową. Na koniec instalujesz Minta czyli odpalasz
live, sięgasz po gparted i odcinasz sobie od końca te 20 GB na niego, a
potem uruchamiasz instalację i instalujesz minta właśnie na tym kawałku.
Po skończonej instalacji restart i po ponownym uruchomieniu kompa widzisz
okno gruba (bootloader) gdzie wybierasz sobie OS który chcesz uruchomić.
Oczywiście, po pewnym czasie (u mnie 1 s) który możesz sobie ustawić,
załaduje się OS domyślny czyli Mint. Ale to też możesz ustawić i komp
będzie startował z XP lub W10.



--
Jacek

Jacek

unread,
Apr 19, 2023, 12:43:33 PM4/19/23
to
W dniu Wed, 19 Apr 2023 17:56:53 +0200, użytkownik neelix napisał:

> Dobra. O to chodziło. I taki program będzie do W10, WXP, ...?
> Zainstalować nam którymś z nich i dalej działać jak napisałeś?

Nie wiem czy są jakieś wirtualne maszyny na XP :) Są na pewno na W10. Więc
zassij taką, zainstaluj na W10 i dopiero na niej instaluj pozostałe
systemy. Ale jeszcze raz uprzedzam, z początku będziesz rzucał k... :)
Systemy na wirtualkch są upierdliwe. A to maksymalizacja/rozdzielczość, a
to transfer danych między hostem a guestem, a to kłopoty z niektórymi
urządzeniami.

--
Jacek

pueblo

unread,
Apr 19, 2023, 2:55:08 PM4/19/23
to
W dniu 2023-04-17 o 14:09, neelix pisze:
> Mam starą płytę P35 Neo2 z procesorem Intel Core2 Duo E6550. Podobno 64
> bity. Do WXP instaluję W10. Ramu 2GB. Komputer domowego użytku.
> Zainstalowałem na razie  wersję 32 bity bo 64 coś długo startowała więc
> przerwałem. Zajęło ok. 14 GB  na partycji 40 GB (miało być W10 64 bity).
> Udało się zainstalować Office 2007. Norton AV i drukarka HP już nie. Czy
> warto instalować W10 64 bity?

Nie. A poza tym szkoda prądu, jak to ma dłużej chodzić. Taki zestaw C2D
z monitorem to pewnie bierze na luzie ze 100W.

pueblo

unread,
Apr 19, 2023, 2:56:31 PM4/19/23
to
W dniu 2023-04-17 o 14:18, heby pisze:
> On 17/04/2023 14:09, neelix wrote:
>> warto instalować W10 64 bity? Zajmie ze 30 GB. A czy pod 64 wejdzie
>> Office 2007? Mam też Nero 6 na WXP.
>
> Zainstaluj tylko Win10. WinXP odpalaj w wirtualnej maszynie. Nie
> poczujesz różnicy w jakości pracy.

Nie sądzę.

heby

unread,
Apr 19, 2023, 3:04:40 PM4/19/23
to
On 19/04/2023 20:56, pueblo wrote:
>> Zainstaluj tylko Win10. WinXP odpalaj w wirtualnej maszynie. Nie
>> poczujesz różnicy w jakości pracy.
> Nie sądzę.

A ja sądzę. Wskazany procesor ma "sprzętowy" wirtualizator, więc z
prędkością nie ma różnicy, sterowniki do ekranu są bliskie perfekcji,
dowolne urządzenie USB można przekazać do maszyny w całości, konsumpcja
RAMu może być jakimś problemem, ale jak się używa Nero czy innych
fistaszków, to bez znaczenia.

Może rozwiń, co uważasz za problematyczne w takim setupie.

Roman Tyczka

unread,
Apr 19, 2023, 3:19:37 PM4/19/23
to
On 17.04.2023 14:18, heby wrote:
> On 17/04/2023 14:09, neelix wrote:
>> warto instalować W10 64 bity? Zajmie ze 30 GB. A czy pod 64 wejdzie
>> Office 2007? Mam też Nero 6 na WXP.
>
> Zainstaluj tylko Win10. WinXP odpalaj w wirtualnej maszynie. Nie
> poczujesz różnicy w jakości pracy. O ile to w ogóle potrzebne.


Popieram, tylko zamiast Win10 bym polecił Debiana lub Ubuntu. Zasobów
mniej zeżre (z wieeelu powodów) a wirtualizację tak samo ogarnie.

--
pzdr
Roman

heby

unread,
Apr 19, 2023, 3:21:57 PM4/19/23
to
On 19/04/2023 21:18, Roman Tyczka wrote:
> Popieram, tylko zamiast Win10 bym polecił Debiana lub Ubuntu.

Ja zaś jestem ostrożny. O ile rodzinie kilka razy zainstalowałem Linuxa
i jest ok, to w przypadku awarii jakiejkolwiek (znikneła ikona itd)
ludzie panikują. Innymi słowy stajesz się OEMowym supportem :/

Roman Tyczka

unread,
Apr 19, 2023, 3:27:07 PM4/19/23
to
Neelix nie jest Twoją ano moją rodziną ;-)

--
pzdr
Roman

heby

unread,
Apr 19, 2023, 3:33:12 PM4/19/23
to
On 19/04/2023 21:26, Roman Tyczka wrote:
>> Ja zaś jestem ostrożny. O ile rodzinie kilka razy zainstalowałem
>> Linuxa i jest ok, to w przypadku awarii jakiejkolwiek (znikneła ikona
>> itd) ludzie panikują. Innymi słowy stajesz się OEMowym supportem :/
> Neelix nie jest Twoją ano moją rodziną ;-)

usenet jest jak rodzina. Niestety.


pueblo

unread,
Apr 19, 2023, 3:34:47 PM4/19/23
to
W dniu 2023-04-19 o 21:04, heby pisze:
Nie wiem, jakich programów używa OP na XP, ale ogólna responsywność
będzie gorsza niż na lepszym sprzęcie - strzelam, na intelu 4 gen. taki
virtualny XP z programami chodziłby tak samo, jak realnie - na C2D z 2GB
Ram, nie

Używałem kiedyś nawet nie XP, a win2K z powyłączanymi różnymi usługami w
VB na laptopie z C2d dla jednego programu i owszem, jakoś dawało radę.
W każdym razie łatwo to przetestować. Osobiście wolałbym zainstalować XP
obok w10. Na takim sprzęcie to bym zainstalował w10 ltsc, jeśli już musi
być.

pueblo

unread,
Apr 19, 2023, 3:51:20 PM4/19/23
to
W dniu 2023-04-18 o 19:23, Mateusz Bogusz pisze:

>
> Jeżeli są takie możliwości to zmień lub dokup SSD chociaż ~128GB
> (~100zł) i na nim zainstaluj system. Nawet nie będzie czego porównywać.
>

SSD sporo staniały - za tyle to teraz np. w promo xkom kupi wd green 512 GB
Tak czy siak wg mnie szkoda wydawać jakieś złotówki w taki staroć.

> Tak starego Nortona daruj, W10 ma Defendera który spełni całkowicie
> Twoje potrzeby.
>

Przy okazji odczuwalnie wpłynie na używanie tego sprzętu - jak każdy
współczesny AV, może CatchPulse będzie najlżejszy(dawno nie używałem)
Polecam zrezygnować w ogóle z AV. Sandboxie do uruchamiania czegoś
podejrzanego, virus total do sprawdzenia.


heby

unread,
Apr 19, 2023, 4:06:12 PM4/19/23
to
On 19/04/2023 21:34, pueblo wrote:
> ogólna responsywność
> będzie gorsza niż na lepszym sprzęcie
Albowiem?

Jedynym problemem jest emulowany bufor ekranu. Przy obecnych (naście
lat) prędkościach kart gfx, to zupełnie nieodczuwalne, o ile tylko nie
zajmujesz sie graniem. Ale nawet tam nie jest źle.

> - strzelam, na intelu 4 gen. taki
> virtualny XP z programami chodziłby tak samo, jak realnie - na C2D z 2GB
> Ram, nie

Nie. Dzięki VT-x prądkosc wirtualnej maszyny jest praktycznie taka sama.
Jedynym miejscem spowolnienia są interakcje typu ekran/dysk itd. Ale te
interakcje są minimalne w porównaniu z wydajością samego sprzętu typu dysk.

> Używałem kiedyś nawet nie XP, a win2K z powyłączanymi różnymi usługami w
> VB na laptopie z C2d dla jednego programu i owszem, jakoś dawało radę.

Może to C2D nie miało VT-x lub miało niekompletne, lub nie załączyłeś
jego wsparcia w VB. Komputer autora wątku akurat ma, więc VM jest dla
niego naturalnym wyborem w celu zapewnienia sobie sandboxu do pracy
kustosza.

PiteR

unread,
Apr 19, 2023, 4:17:24 PM4/19/23
to
in <news:u1pfll$5i5m$2...@dont-email.me>
user heby pisze tak:
taka spod ciemnej gwiazdy.



--
Piter

za młody żeby kraść
za stary żeby programować

pueblo

unread,
Apr 19, 2023, 4:20:27 PM4/19/23
to
W dniu 2023-04-19 o 22:06, heby pisze:
> On 19/04/2023 21:34, pueblo wrote:
>> ogólna responsywność będzie gorsza niż na lepszym sprzęcie
> Albowiem?
>

Panie, 2 GB Ram,a ten procesor na dzisiejsze czasy to kalkulator casio.
W sumie przeglądarka z kilkoma stronami będzie chyba większym
obciążeniem niż zwirtualizowany XP.
W stówie jakby się postarać dałoby może radę kupić ssd 128, 2 GB ram i
jakiś lepszy C2D.
>
> Może to C2D nie miało VT-x lub miało niekompletne, lub nie załączyłeś
> jego wsparcia w VB.

Rzeczywiście, nie miał. Nie będę kruszyć kopii, takie mam odczucia, co
do wirtualek na kalkulatorze.

heby

unread,
Apr 19, 2023, 4:30:05 PM4/19/23
to
On 19/04/2023 22:19, pueblo wrote:
>> Albowiem?
> Panie, 2 GB Ram

Może byc prawie za darmo 4GB, zapewne.

>,a ten procesor na dzisiejsze czasy to kalkulator casio.

W niczym nie spowolni względem natywnego xp, jesli chodzi o wydajność
cpu. Skoro autor wymagał od niego takiej wydajności, to dostanie to samo.

Sam używam jeszcze sporadycznie Atom'a z eeepc jako komputer do pewnych
zastosowań związanych z automatyką. Wsadzenie tam i7 nic mi nie da,
konsola będzie się o nanosekundę szybciej przewijała.

> W sumie przeglądarka z kilkoma stronami będzie chyba większym
> obciążeniem niż zwirtualizowany XP.

Jeśli XP natywnie radził sobie z zagadnieniami, to pod VM będzie sobie
radził odrobinę słabiej. Odrobinę.

> W stówie jakby się postarać dałoby może radę kupić ssd 128, 2 GB ram i
> jakiś lepszy C2D.

Więc to inna kategoria porad. W dodatku dalej postuluje, że jeśli nawet
sobie kupi i11 z 28 generacji to dalej wirtualka z XP świetnie się
sprawdzi, zamiast dualboota.

>> Może to C2D nie miało VT-x lub miało niekompletne, lub nie załączyłeś
>> jego wsparcia w VB.
> Rzeczywiście, nie miał. Nie będę kruszyć kopii, takie mam odczucia, co
> do wirtualek na kalkulatorze.

Są błędne. Wirtualne maszyny, o ile RAMu wystarczy i cpu wspiera, są
dokładnie tak samo szybkie jak cpu natywnie, z dokładnością o wartwie
emulacji urządzeń.

W zasadzie, prawie każda maszyna, spotykana w centrach obliczeniowych,
jest w jakimś stopniu wirtualizowana. Bez straty na wydajności, przy
obecnym hardware ze wsparciem dla wirtualizacji.

Mateusz Bogusz

unread,
Apr 20, 2023, 1:07:12 AM4/20/23
to
On 19.04.2023 21:50, pueblo wrote:
> SSD sporo staniały - za tyle to teraz np. w promo xkom kupi wd green 512 GB

Nawet nie wiedziałem, choć pewnie piszesz o TLC/QLC?

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Apr 20, 2023, 1:09:45 AM4/20/23
to
On 19.04.2023 17:48, neelix wrote:
> Na naklejce tylko masa cyferek.

Jak wpiszesz te numery w google to może znajdziesz co masz.

> Gdybym dokupił 2GB to wcisnąć w pomarańczowy slot jako 3-cia czy kupić 2 x 2GB i znowu w zielone a obecne wywalić? A może wywalić 1 i wstawić w zielony 1x2GB? Będą 3 GB?
> Czym się kierować przy zakupie? Intelem i że ma być do PC? Parami czy można pojedyńczo? A jak 8GB to we wszystkie 4 sloty czy 2x4GB?

Generalnie im mniejsza liczba kości tym lepiej, ale...
a) jak już masz pamięć, to szkoda do strucla ją wyrzucać - użyj
b) płyta obsługuje 8GB, co nie znaczy że obsłuży np. kostkę 4GB

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Trybun

unread,
Apr 20, 2023, 3:12:35 AM4/20/23
to
W dniu 18.04.2023 o 21:47, romek pisze:
> On 18.04.2023 19:47, Trybun wrote:
>>> Tak starego Nortona daruj, W10 ma Defendera który spełni całkowicie
>>> Twoje potrzeby.
>>>
>>> Zamiast Nero wybierz coś z setki innych alternatyw.
>>>
>>
>> Z ciekawości - czemu miałby rezygnować z jednego z najlepszych
>> antywirusów na rynku, także pod względem lekkości działania?
>
> Ktoś cię oszukał z tą zajebistością nortona
>

Co reinstalacja systemu wracam na 3 miesiące do Nortona dołożonego do
płyty głównej, i przynajmniej jak na razie nie widzę dla niego
alternatywy, zarówno wśród darmowych jak i płatnych antywirusów. W
odróżnieniu np od polecanego Defendera użycie procka w czasie skanowania
to parę procent a nie kilkadziesiąt.

Trybun

unread,
Apr 20, 2023, 3:13:30 AM4/20/23
to
W dniu 18.04.2023 o 22:30, neelix pisze:
>
> Użytkownik "Trybun" <LeCh...@jachu.cb> napisał w wiadomości
> news:643ed5ec$0$19616$6578...@news.neostrada.pl...
>> W dniu 17.04.2023 o 14:09, neelix pisze:
>>> Mam starą płytę P35 Neo2 z procesorem Intel Core2 Duo E6550. Podobno
>>> 64 bity. Do WXP instaluję W10. Ramu 2GB. Komputer domowego użytku.
>>> Zainstalowałem na razie wersję 32 bity bo 64 coś długo startowała
>>> więc przerwałem. Zajęło ok. 14 GB na partycji 40 GB (miało być W10
>>> 64 bity). Udało się zainstalować Office 2007. Norton AV i drukarka
>>> HP już nie. Czy warto instalować W10 64 bity? Zajmie ze 30 GB. A czy
>>> pod 64 wejdzie Office 2007? Mam też Nero 6 na WXP. Trochę strach
>>> instalować bo były BSOD i minidumpy. Usunąłem prawie wszystko
>>> zostawiając Norton i Nero a minidumpy nadal były. Nie chciałbym
>>> zepsuć W10.
>> W kwestii drukarki, też nie miałem do swojego Canona sterów pod W10,
>> na stronie były pod W8, pobrałem, zainstalowałem i pod 10ką drukarka
>> śmiga.
>
> HP  F2280. Pod WXP mam ostatni.
>
>> Druga sprawa jest taka że jak wersja 32bity waży 14GB to wersja 64 na
>> pewno nie podwoi tej wartości. Ciekawostka - instalka 32bit waży
>> prawie dwa razy więcej niż 64bity. Czym to idzie nie mam pojęcia, ale
>> tak jest, mam oba nośniki.
>
> Pod W10  64 mam zajęte na partycji 14,8 GB, a już mam tam
> doinstalowany Office. Jak pierwszym razem był W10 32 bity to też było
> ok 14 GB. Iso 32 bity ma 3,91 GB,  a 64 - 5,59 GB.
>

Będę w domu to sprawdzę dlaczego u mnie jest odwrotnie, tzn dlaczego 32
ważą więcej od 64bitów.

heby

unread,
Apr 20, 2023, 3:39:39 AM4/20/23
to
On 20/04/2023 09:12, Trybun wrote:
> nie widzę dla niego
> alternatywy, zarówno wśród darmowych jak i płatnych antywirusów.

Trudno o alternatywy. Z antywirusami jest jak z religią. Z braku cudów
wymagane jest bezustanne placebo aby podtrzymać wiarę.

> W
> odróżnieniu np od polecanego Defendera użycie procka w czasie skanowania
> to parę procent a nie kilkadziesiąt.

Myślę, że poniżej minuty, mogę napisać program zajmujacy procesor w
kilku procentach i migajacy diodą od dysku. Może to by była dobra
alternatywa dla płatnych antywirusów?

Roman Tyczka

unread,
Apr 20, 2023, 5:20:04 AM4/20/23
to
On 19.04.2023 22:29, heby wrote:
>>> Może to C2D nie miało VT-x lub miało niekompletne, lub nie załączyłeś
>>> jego wsparcia w VB.
>> Rzeczywiście, nie miał. Nie będę kruszyć kopii, takie mam odczucia, co
>> do wirtualek na kalkulatorze.
>
> Są błędne. Wirtualne maszyny, o ile RAMu wystarczy i cpu wspiera, są
> dokładnie tak samo szybkie jak cpu natywnie, z dokładnością o wartwie
> emulacji urządzeń.

Dokładnie tak jest, od ponad dekady pracuję w wirtualkach na codzień i
nie ma prawie żadnych opóźnień, a pierwsze z nimi kontakty miałem ponad
20 lat temu, wtedy nie było jeszcze wsparcia wirtualizacji w cpu i to
rzeczywiście było czuć.

--
pzdr
Roman

Roman Tyczka

unread,
Apr 20, 2023, 5:21:23 AM4/20/23
to
Zawsze możesz dla niepoznaki zmienić nicka z heby na ...np. seba ;-)

--
pzdr
Roman

heby

unread,
Apr 20, 2023, 5:33:34 AM4/20/23
to
On 20/04/2023 11:21, Roman Tyczka wrote:
>> usenet jest jak rodzina. Niestety.
> Zawsze możesz dla niepoznaki zmienić nicka z heby na ...np. seba ;-)

Jak tylko eternaseptember pozwoli. Nie wiem czemu przekleja maila
zamiast prawidłowego podpisu. Stało się to pewnego dnia i od tej pory
nie potrafię go zmusić do innego zachowania.

https://drive.google.com/file/d/159yfhaJd2rDYVsQci0Qt2SExeiQOTNR0/view?usp=share_link

pueblo

unread,
Apr 20, 2023, 5:35:29 AM4/20/23
to
W dniu 2023-04-20 o 11:20, Roman Tyczka pisze:
I też uważasz, że na tym kompie z C2D itd. Xp na hoście w10 będzie
chodzić gładko?

heby

unread,
Apr 20, 2023, 5:41:15 AM4/20/23
to
On 20/04/2023 11:35, pueblo wrote:
> I też uważasz, że na tym kompie z C2D itd. Xp na hoście w10 będzie
> chodzić gładko?

Jeśli dodasz RAMu aby zmieściły się oba jednocześnie, bez swapowania, to
tak. Zarówno Win10 jak i Xp bedą chodziły gładko, jednocześnie, choć
oczywiscie procesor nie jest z gumy i cpu będzie się musiał podzielić
między oba, a cache też nie lubi być ganiane kijem przez dwa duże procesy.

Używam VB od bardzo wielu lat. Od czasu jak mamy procesory z VT-x, nie
ma różnicy, czy masz hosta czy guesta, o ile tylko RAMu wystarcza i
zastosowanie to nie jest granie z akceleracją 3d.

Oczywiście, niektórzy uważają za pracę coś zupełnie innego niż ja, ale
sądząc po zakresie narzędzi stosowancyh przez wątkotwórcę, to nie jest
granie.

Choć i granie całkiem nieźle działa.

https://www.gamingonlinux.com/2022/10/virtualbox-70-is-out-with-their-directx-11-support-using-dxvk/

Roman Tyczka

unread,
Apr 20, 2023, 8:55:03 AM4/20/23
to
Na neostradzie i chmurce jest heby, zresztą to tylko w nagłówkach postów
jest.

--
pzdr
Roman

heby

unread,
Apr 20, 2023, 9:16:06 AM4/20/23
to
On 20/04/2023 14:54, Roman Tyczka wrote:
> Na neostradzie i chmurce jest heby, zresztą to tylko w nagłówkach postów
> jest.

Wiem, ogladałem to na różne sposoby. To się traci gdzieś między moim
klientem pocztowym a eternalseptember.

Już mi się odechciało szukać, utrzymywanie pokarmu dla internetowych
detektywów jest o wiele zabawniejsze :)

Roman Tyczka

unread,
Apr 20, 2023, 11:21:43 AM4/20/23
to
W Twoim przypadku to nie trzeba być specjalnie wyrafinowanym detektywem,
masz tak specyficzny język i poglądy, że nigdy nick Cię nie ukryje ;-)

--
pzdr
Roman

heby

unread,
Apr 20, 2023, 1:18:15 PM4/20/23
to
On 20/04/2023 17:21, Roman Tyczka wrote:
> W Twoim przypadku to nie trzeba być specjalnie wyrafinowanym detektywem,
> masz tak specyficzny język i poglądy, że nigdy nick Cię nie ukryje ;-)

A jednak wielu stara się odganąć tożsamość w toku skomplikowanego
śledztwa. Nie chcial bym odbierać przyjemności małego polowania na
czarownice.

PiteReK

unread,
Apr 20, 2023, 5:42:54 PM4/20/23
to
in <news:u1r0tb$hnqi$1...@dont-email.me>
user heby pisze tak:

>>> usenet jest jak rodzina. Niestety.
>> Zawsze możesz dla niepoznaki zmienić nicka z heby na ...np. seba
>> ;-)
>
> Jak tylko eternaseptember pozwoli. Nie wiem czemu przekleja maila
> zamiast prawidłowego podpisu. Stało się to pewnego dnia i od tej
> pory nie potrafię go zmusić do innego zachowania.

że niby zmiana maila zmienia nicka?

https://ibb.co/H7rqrp5

--
Piter

heby

unread,
Apr 21, 2023, 5:02:19 AM4/21/23
to
On 20/04/2023 23:44, PiteReK wrote:
>> Jak tylko eternaseptember pozwoli. Nie wiem czemu przekleja maila
>> zamiast prawidłowego podpisu. Stało się to pewnego dnia i od tej
>> pory nie potrafię go zmusić do innego zachowania.
> że niby zmiana maila zmienia nicka?
> https://ibb.co/H7rqrp5

To było kilka lat temu (ile jużnie pamiętam?). Na grupie anglojęzycznej
trafiłem na posta jakiegoś kolesia z podobnym problemem. Po kilku
iteracjach doszli do wniosku, że eternalseptember jak widział
nieangielskie znaki w nazwie, to zamiast nich podpisywał identyfikatorem
z maila. Problem został naprawiony, ale najwidoczniej ludzie z tym
problemem w trakcie awarii pozostali w "tym trybie" (nie byłem jedyny),
nawet mimo zmiany na bez polskich znaków. Pisałem maila do
administratora, ale ze skutiem wiadomym, /dev/null.

Naprawdę, szkoda czasu na szukanie przyczyny, cieszę się, że w ogóle ta
resztka wolności w necie ciągle istnieje. A kto chce, to w 3 sek
znajdzie wszytko, włacznie z fotką.

Mail niezmienny od 25 lat.

Adam

unread,
Apr 21, 2023, 5:11:07 PM4/21/23
to
Dnia Wed, 19 Apr 2023 16:43:30 -0000 (UTC), Jacek napisał(a):

> W dniu Wed, 19 Apr 2023 17:56:53 +0200, użytkownik neelix napisał:
>
>> Dobra. O to chodziło. I taki program będzie do W10, WXP, ...?
>> Zainstalować nam którymś z nich i dalej działać jak napisałeś?
>
> Nie wiem czy są jakieś wirtualne maszyny na XP :) Są na pewno na W10. Więc
> zassij taką, zainstaluj na W10 i dopiero na niej instaluj pozostałe
> systemy. Ale jeszcze raz uprzedzam, z początku będziesz rzucał k... :)
> Systemy na wirtualkch są upierdliwe. A to maksymalizacja/rozdzielczość, a
> to transfer danych między hostem a guestem, a to kłopoty z niektórymi
> urządzeniami.

O jakich problemach piszesz z systemami na wirtualkach?
Po zainstalowaniu Guest Additions czy innych dodatków w zależności od
systemu hosta wszystko praktycznie śmiga od strzału. Rozdzielczość
dynamicznie dopasowuje się do okna.
Ponadto systemy wirtualne spokojnie można migrować pomiędzy hostami, jak
np. VirtualBox, VirtualPC, VMWare itd. Albo zwirtualizować system natywny
do wirtualnego.

Problemy z wirtualkami mogą być z Windows 3.11 albo O/S2, ale to już mało
kto używa.


--
Pozdrawiam.

Adam

ptoki (ptoki)

unread,
Apr 22, 2023, 2:51:09 AM4/22/23
to
Niby nie ale czasem tak.
Mialem pare akcji gdzie plik dysku pod esxi sie uszkodzil. Znaczy sie nnie fizyczny. Uszkodzil sie ten obraz dysku wirtualki zapisane w datastorze esxi.

Mialem sytuacje gdzie wydajnosc pod virtualboxem byla okrutnie niska. Transfery dyskowe na poziomie 20MB/sek. Nie pomagalo zmienienie trybu zapisu w kontrolerze, anie grzebanie w ustawieniach. Natywnie dyski dzialaly na ponad 120MBsek (sasowe).

Czasem sie trafialo ze windows glupial. Np. task manager sie pauzowal co jakis czas. Tak, co jakis czas zbieranie danych w task managerze wlaczalo sie na pause. I trzeba bylo co jakies 5 minut zmieniac na normal.
Nigdy indziej mi sie to nie zdarzalo ale oba razy kiedy system tak mial to byla wirtualka. I dzialo sie to i po restartach, rebootach, uaktualnieniach itp...

Podobnie stabilnosc sieci tez zalezala od karty isterownika dla virtualboxa i esxi.

Z wydajnoscia nie jest zle ale szacuje sie ze pod virtualboxem traci sie jakies 3% wydajnosci CPU i nieco wiecej wydajnosci IO.

Nie dramat i nie duzy problem dla hobbysty ale jednak problemy sa.

No i trzeba pamietac o paru problemach, jak np. sparse files. Mialem kiedys akcje ze virtualka nie ruszala bo braklo miejsca na dysku. A braklo bo sie winda wirtualna uaktualniala i chciala wiecej dyska.
A ze na hoscie nie bylo co skasowac to byl problem.

I na deser: nie zawsze trim-y sie procesuja pomiedzy virtualka a hostem. I w efekcie ssd moze dostac niepotrzebnie po dupie i albo szybciej pasc albo jego wydajnosc bedzie jak pod psem. Kiedys tu pisalem chyba ale ludki nie wierza/nie rozumieja co sie dzieje.

Generalnie, jak z kazda technologia, trza wiedziec co i jak zeby sie nie nabic na problem.

neelix

unread,
Apr 29, 2023, 11:34:32 AM4/29/23
to
Dzięki wszystkim za pomoc.

--
Pozdrawiam
neelix

Trybun

unread,
May 3, 2023, 12:51:38 PM5/3/23
to
W dniu 20.04.2023 o 09:39, heby pisze:
> On 20/04/2023 09:12, Trybun wrote:
>> nie widzę dla niego alternatywy, zarówno wśród darmowych jak i
>> płatnych antywirusów.
>
> Trudno o alternatywy. Z antywirusami jest jak z religią. Z braku cudów
> wymagane jest bezustanne placebo aby podtrzymać wiarę.

Gdyby patrzeć poprzez pryzmat windowsowego Defendera to i owszem -
pozostaje wiara że działa i potrafi przed czymś ochronić. W użytkowaniu
i w odróżnieniu od Nortona nie sposób zauważyć czy on w ogóle działa.
Jeszcze nie widziałem jego komunikatu z ostrzeżeniem. Co mu nie
przeszkadza zajmować w trakcie skanowania większości zasobów
sześciordzeniowego procka i proporcjonalnej ilości RAMu..

>
>> W odróżnieniu np od polecanego Defendera użycie procka w czasie
>> skanowania to parę procent a nie kilkadziesiąt.
>
> Myślę, że poniżej minuty, mogę napisać program zajmujacy procesor w
> kilku procentach i migajacy diodą od dysku. Może to by była dobra
> alternatywa dla płatnych antywirusów?
>

Ale Norton skanuje i czasem coś znajduje, także ostrzega przed włażeniem
na niebezpieczne strony, a Defender jak dotychczas w tym zakresie milczy
jak grób.

heby

unread,
May 7, 2023, 10:41:43 AM5/7/23
to
On 03/05/2023 18:49, Trybun wrote:
>> Trudno o alternatywy. Z antywirusami jest jak z religią. Z braku cudów
>> wymagane jest bezustanne placebo aby podtrzymać wiarę.
> Gdyby patrzeć poprzez pryzmat windowsowego Defendera to i owszem -
> pozostaje wiara że działa i potrafi przed czymś ochronić.

Albo opinie ekspertów zamiast wiedzy wyssanej z palca, któzy zajmują się
sprawdzaniem skutecznosci antywirusów. Defender wypada całkime nieźle.

> W użytkowaniu
> i w odróżnieniu od Nortona nie sposób zauważyć czy on w ogóle działa.

Czy czyni to z niego gorsze narzędzie czy lepsze?

> Jeszcze nie widziałem jego komunikatu z ostrzeżeniem.

Ja zaś cała masę.

> Ale Norton skanuje i czasem coś znajduje

"coś" w przypadku antywirusów to całkiem niezła nazwa.

Wszystkie engine antywirusów miały i mają wpadki, które "wykrywały"
wirusy w postaci konkretnego ciągu znaków w dowolnym pliku, w tym
tekstowym, drąc ryja na cały fullscreen o straszliwych wirusach.

>, także ostrzega przed włażeniem
> na niebezpieczne strony, a Defender jak dotychczas w tym zakresie milczy
> jak grób.

Zdefiniuj co to "niebezpieczna" strona. Nadgorliwośc detektowania tego
pojęcia przez antywirusy zawsze mnie zaskakiwała.

Ogólnie "niebezpieczna strona" to nie problem antywirusa a przeglądarki.
I w dodatku, większośc "problemów" wirusowych ze stronami to 0-day,
czyli daleko poza zasięgiem typowego antywirusa. Zanim ściągnie
aktualizację, twój komputer będzie zhackowany 40 razy.

Istota antywirustów tkwi w tym, że chronią przez *znanymi* zagrożeniami.
Jak trafisz na nieznane, a to znaczna część zagrożeń internetowych w
momencie wykrycia 0-day, jedynym celem antywirusa jest podgrzewanie
otoczenia pracującym CPU i dyskiem. Hackerzy są zawsze o krok do przodu
a antywirusy o krok do tyłu.

Ravenik

unread,
May 7, 2023, 2:22:41 PM5/7/23
to
W dniu 07.05.2023 o 16:41, heby pisze:
> Istota antywirustów tkwi w tym, że chronią przez *znanymi* zagrożeniami.
> Jak trafisz na nieznane, a to znaczna część zagrożeń internetowych w
> momencie wykrycia 0-day,

U mnie Norton informuje ile osób (np. dziesiątki / setki... dziesiątki
tysięcy osób) korzystało z danego pliki (głównie krzyczy przy plikach
wykonywalnych) i informuje KIEDY plik się pojawił po raz pierwszy w
sieci. To już są informacje które mogą mnie powstrzymać przed
uruchomieniem pliku który np. jest nowy i używany tylko przez
kilkanaście osób a więc jest to rodzaj ochrony przed zagrożeniem 0-day.
Takie informacje Norton prezentuje przy próbie uruchomienia aplikacji po
raz pierwszy, zwłaszcza po ściągnięciu z Internetu.

Pliki nie są (chyb) skanowane na moim komputerze tylko badane w bazie
Nortona na podstawie pewnie jakiegoś identyfikatora wyliczanego dla pliku.

Poza tym otrzymuję od Nortona informację jak Norton ocenił zaufanie do
pliku ( np. dobry albo zaufany, niebezpieczny itp).

W zasadzie jeśli plik jest podpisany przez np. nVidię to powinien
dostawać status zaufany z automatu i nie jest potrzebne skanowanie.
Natomiast ja bez Nortona nie jestem w stanie sprawdzać każdego pliku pod
kątem zaufania do podpisu albo ilu użytkowników go używało czy kiedy
pojawił się w sieci.

heby

unread,
May 7, 2023, 3:02:34 PM5/7/23
to
On 07/05/2023 20:22, Ravenik wrote:
>> Istota antywirustów tkwi w tym, że chronią przez *znanymi*
>> zagrożeniami. Jak trafisz na nieznane, a to znaczna część zagrożeń
>> internetowych w momencie wykrycia 0-day,
> U mnie Norton informuje ile osób (np. dziesiątki / setki... dziesiątki
> tysięcy osób) korzystało z danego pliki

Mowa była o 0-day w przypadku przeglądarki. Tam nie ma żadnych plików,
zazwyczaj.

> uruchomieniem pliku który np. jest nowy i używany tylko przez
> kilkanaście osób

Wyobraź sobie co miałby powiedziec taki np. programista na takie
"udogodnienie", kiedy tworzy dziesiątki plików wykonywalnych dziennie i
każdy nowy. I nie, to że tworzy u siebie i używa u siebie nic nie
zmienia - takie pliki idą np. na farmy komputerów testujacych, czy do QA.

Wyobraź sobie miliony much^M^M^M^M userów ściągających w nocy nowego
klienta torrenta z automatu upgrade z githuba, który po paru sekundach
jest tak często używanym exe, że Norton nawet nie piśnie, bo milion
much^M^M^M^M userów nie może się mylić.

> Poza tym otrzymuję od Nortona informację jak Norton ocenił zaufanie do
> pliku ( np. dobry albo zaufany, niebezpieczny itp).

A jak ocenił? Masz informacje o algorytmice stosowanej do tej oceny? Czy
ma zielony check lub czerwony krzyżyk i to ma wystarczyć?

Jak ocenić zaufaniość pliku? Albo niebezpieczność?

Tzn ja znam metody, ale same nic nie warte. Co nie zmienia faktu, że
stosowane jako placebo, często bardzo profesjonalne placebo.

> W zasadzie jeśli plik jest podpisany przez np. nVidię to powinien
> dostawać status zaufany z automatu i nie jest potrzebne skanowanie.

To dobrze, bo Microsoft miał swego czasu sporo problemów z podpisanymi
wirusami. I dalej ma:

https://arstechnica.com/information-technology/2022/12/microsoft-digital-certificates-have-once-again-been-abused-to-sign-malware/

> Natomiast ja bez Nortona nie jestem w stanie sprawdzać każdego pliku pod
> kątem zaufania do podpisu albo ilu użytkowników go używało czy kiedy
> pojawił się w sieci.

To dobrze. Dzieki temu masz placebo marudzące o każdej nowej wersji
softu ściąganej z githuba.

Nie wiem czy traktowac to jako narzędzie czy bloatware. Niewątpliwie,
jak każda religia, wymaga ciągłej i niezachwilanej wiary w swą
użyteczność. Stąd różne sztuczki psychologiczne stosowane przez
producentów tego ogrzewacza cpu.

Ravenik

unread,
May 7, 2023, 4:28:07 PM5/7/23
to
W dniu 07.05.2023 o 21:02, heby pisze:
> Wyobraź sobie co miałby powiedziec taki np. programista na takie
> "udogodnienie", kiedy tworzy dziesiątki plików wykonywalnych dziennie i
> każdy nowy. I nie, to że tworzy u siebie i używa u siebie nic nie
> zmienia - takie pliki idą np. na farmy komputerów testujacych, czy do QA.
>

Tu wystarczy gdyby programista podpisywał pliki a antywirus mógłby
sprawdzać kto podpisał. Nawet nie musiałoby być podpisywanie jakimś
ogólnie zaufanym certyfikatem tylko wygenerowanym w firmie.


>> Poza tym otrzymuję od Nortona informację jak Norton ocenił zaufanie do
>> pliku ( np. dobry albo zaufany, niebezpieczny itp).
>
> A jak ocenił? Masz informacje o algorytmice stosowanej do tej oceny? Czy
> ma zielony check lub czerwony krzyżyk i to ma wystarczyć?

Jest kilka poziomów oceny. Podejrzewam że pliki "zaufane" są wydane
przez znanych developerów np. nVidię. Mogą być np. podpisywane przez
nVidię (strzelam bo tego nie wiem)

>
> Jak ocenić zaufaniość pliku? Albo niebezpieczność?
>
> Tzn ja znam metody, ale same nic nie warte. Co nie zmienia faktu, że
> stosowane jako placebo, często bardzo profesjonalne placebo.
>
>> W zasadzie jeśli plik jest podpisany przez np. nVidię to powinien
>> dostawać status zaufany z automatu i nie jest potrzebne skanowanie.
>
> To dobrze, bo Microsoft miał swego czasu sporo problemów z podpisanymi
> wirusami. I dalej ma:
>
> https://arstechnica.com/information-technology/2022/12/microsoft-digital-certificates-have-once-again-been-abused-to-sign-malware/

Zaraz poczytam


>> Natomiast ja bez Nortona nie jestem w stanie sprawdzać każdego pliku
>> pod kątem zaufania do podpisu albo ilu użytkowników go używało czy
>> kiedy pojawił się w sieci.
>
> To dobrze. Dzieki temu masz placebo marudzące o każdej nowej wersji
> softu ściąganej z githuba.
>
> Nie wiem czy traktowac to jako narzędzie czy bloatware. Niewątpliwie,
> jak każda religia, wymaga ciągłej i niezachwilanej wiary w swą
> użyteczność. Stąd różne sztuczki psychologiczne stosowane przez
> producentów tego ogrzewacza cpu.

Nie udawaj. Data pojawienia się w sieci, liczba użytkowników, nazwy
developerów, ocena Nortona to są już jakieś konkretne informacje. Może
jakbym korzystał z githuba o którym piszesz to miałbym inne zdanie, ale
do moich zastosowań Norton się nadaje. Już kilka plików pobranych z www
Norton z automatu rozpoznał jako niebezpieczne a inaczej może bym je
uruchomił. Ogólnie staram się używać popularnych programów, ale czasem
trafi się jakiś ru.efi czy inne mało znane a akurat potrzebne narzędzie.

Ravenik

unread,
May 7, 2023, 4:37:41 PM5/7/23
to
W dniu 07.05.2023 o 21:02, heby pisze:
> To dobrze, bo Microsoft miał swego czasu sporo problemów z podpisanymi
> wirusami. I dalej ma:
>
> https://arstechnica.com/information-technology/2022/12/microsoft-digital-certificates-have-once-again-been-abused-to-sign-malware/

Nie będę udawał że przeczytałem każdą linijkę tego artykułu, ale
zrozumiałem że zostały podpisane pliki które były niebezpieczne. Nie
jestem specjalistą od bezpieczeństwa więc z mojego punktu widzenia mogę
tylko napisać że "wypadki" się zdarzają, ale trzeba je eliminować.

ptoki (ptoki)

unread,
May 8, 2023, 8:51:36 AM5/8/23
to
On Sunday, May 7, 2023 at 1:22:41 p.m. UTC-5, Ravenik wrote:
> W dniu 07.05.2023 o 16:41, heby pisze:
> > Istota antywirustów tkwi w tym, że chronią przez *znanymi* zagrożeniami.
> > Jak trafisz na nieznane, a to znaczna część zagrożeń internetowych w
> > momencie wykrycia 0-day,
> U mnie Norton informuje ile osób (np. dziesiątki / setki... dziesiątki
> tysięcy osób) korzystało z danego pliki (głównie krzyczy przy plikach
> wykonywalnych) i informuje KIEDY plik się pojawił po raz pierwszy w
> sieci. To już są informacje które mogą mnie powstrzymać przed
> uruchomieniem pliku który np. jest nowy i używany tylko przez
> kilkanaście osób a więc jest to rodzaj ochrony przed zagrożeniem 0-day.

To dosyc slaba strategia. W ten sposob mozesz nie byc w stanie uzyc czegos niszowego.
No i jak malware jest subtelne i zarazi najpierw duzo ludzi aby sie obudzic po 3 miesiacach to tez ucierpisz.

> Takie informacje Norton prezentuje przy próbie uruchomienia aplikacji po
> raz pierwszy, zwłaszcza po ściągnięciu z Internetu.
>
> Pliki nie są (chyb) skanowane na moim komputerze tylko badane w bazie
> Nortona na podstawie pewnie jakiegoś identyfikatora wyliczanego dla pliku.
>

Jesli nie skanuje kodu heurystycznie to nie za dobrze. Obstawiam ze jednak skanuje ale sposob w jaki o tym wszystkim piszesz
sprawia ze twoja strategia wyglada na niezbyt sensowna.

ptoki (ptoki)

unread,
May 8, 2023, 9:12:45 AM5/8/23
to
Skomentuje tutaj:
Kiedys defender byl pascia nad dziadostwami.
Ostatnio dosyc dobrze ogarnia temat i raczej nie widzi sie masowych wlamow czy atakow malware.
I stosuje techniki uznane od zawsze w tym kawalku IT.
Ogolnie ostatnio nie widuje dodatkowych antywirusow poza defenderem na wielu systemach jakie odwiedzam.
Przyczepic bym sie moze mogl do tego ze nie jest lekki. Ale za to nie robi cudow z rozbieraniem https i podkladaniem swoich certyfikatow.
To w kontekscie weba moze byc wada.

heby

unread,
May 8, 2023, 3:46:11 PM5/8/23
to
On 07/05/2023 22:26, Ravenik wrote:
> Tu wystarczy gdyby programista podpisywał pliki

Czym?

> a antywirus mógłby
> sprawdzać kto podpisał. Nawet nie musiałoby być podpisywanie jakimś
> ogólnie zaufanym certyfikatem tylko wygenerowanym w firmie.

Po co? Programista robi czasami dziesiątki plików wykonywalnych i dllek
w jednej kompilacji. Ma podpisywać wszystkie? A po co? Żeby jakiś głupi
program po drugiej stronie pozwolił na normalną pracę?

>> A jak ocenił? Masz informacje o algorytmice stosowanej do tej oceny?
>> Czy ma zielony check lub czerwony krzyżyk i to ma wystarczyć?
> Jest kilka poziomów oceny. Podejrzewam że pliki "zaufane" są wydane
> przez znanych developerów np. nVidię. Mogą być np. podpisywane przez
> nVidię (strzelam bo tego nie wiem)

To bieda.

Plików exe/dll nie podpisanych przez wielkie firmy jest o wiele więcej.
I nie są wcale groźne.

>> Nie wiem czy traktowac to jako narzędzie czy bloatware. Niewątpliwie,
>> jak każda religia, wymaga ciągłej i niezachwilanej wiary w swą
>> użyteczność. Stąd różne sztuczki psychologiczne stosowane przez
>> producentów tego ogrzewacza cpu.
> Nie udawaj.

Czego?

> Data pojawienia się w sieci, liczba użytkowników, nazwy
> developerów, ocena Nortona to są już jakieś konkretne informacje.

Nie, to tylko szum, z resztą dość łatwy do fałszowania.

> Może
> jakbym korzystał z githuba o którym piszesz to miałbym inne zdanie

Korzystasz, tylko o tym nie wiesz lub nie zauważyłeś. Prawie cały ruch
opensource przechodzi przez githubowe strony, gdzie nikt niczego nie
podpisuje.

>, ale
> do moich zastosowań Norton się nadaje. Już kilka plików pobranych z www
> Norton z automatu rozpoznał jako niebezpieczne a inaczej może bym je
> uruchomił.

A były niebezpieczne? Skąd wiesz, że to nie była ściema?

> Ogólnie staram się używać popularnych programów, ale czasem
> trafi się jakiś ru.efi czy inne mało znane a akurat potrzebne narzędzie.

I co wtedy? Olewasz Nortona z jego szklaną kulą i heurystyką zgadującą?

Animka

unread,
May 8, 2023, 3:52:12 PM5/8/23
to
W dniu 08.05.2023 o 15:12, ptoki (ptoki) pisze:
Dlaczego Defender blokuje dobre , sprawdzone programy? Windosowsowi się
nie podobają?

--
animka

Trybun

unread,
May 11, 2023, 1:43:38 AM5/11/23
to
W dniu 07.05.2023 o 16:41, heby pisze:
> On 03/05/2023 18:49, Trybun wrote:
>>> Trudno o alternatywy. Z antywirusami jest jak z religią. Z braku
>>> cudów wymagane jest bezustanne placebo aby podtrzymać wiarę.
>> Gdyby patrzeć poprzez pryzmat windowsowego Defendera to i owszem -
>> pozostaje wiara że działa i potrafi przed czymś ochronić.
>
> Albo opinie ekspertów zamiast wiedzy wyssanej z palca, któzy zajmują
> się sprawdzaniem skutecznosci antywirusów. Defender wypada całkime
> nieźle.

Większość tzw ekspertów wydaje ekspertyzy sponsorowane.

>
>> W użytkowaniu i w odróżnieniu od Nortona nie sposób zauważyć czy on w
>> ogóle działa.
>
> Czy czyni to z niego gorsze narzędzie czy lepsze?

Bardziej wiarygodne.

>
>> Jeszcze nie widziałem jego komunikatu z ostrzeżeniem.
>
> Ja zaś cała masę.

Moje gratulacje.

>
>> Ale Norton skanuje i czasem coś znajduje
>
> "coś" w przypadku antywirusów to całkiem niezła nazwa.
>
> Wszystkie engine antywirusów miały i mają wpadki, które "wykrywały"
> wirusy w postaci konkretnego ciągu znaków w dowolnym pliku, w tym
> tekstowym, drąc ryja na cały fullscreen o straszliwych wirusach.

No, akurat nie mi rozstrzygać czy jest to fałszywy alarm czy nie.

>
>> , także ostrzega przed włażeniem na niebezpieczne strony, a Defender
>> jak dotychczas w tym zakresie milczy jak grób.
>
> Zdefiniuj co to "niebezpieczna" strona. Nadgorliwośc detektowania tego
> pojęcia przez antywirusy zawsze mnie zaskakiwała.
>
> Ogólnie "niebezpieczna strona" to nie problem antywirusa a
> przeglądarki. I w dodatku, większośc "problemów" wirusowych ze
> stronami to 0-day, czyli daleko poza zasięgiem typowego antywirusa.
> Zanim ściągnie aktualizację, twój komputer będzie zhackowany 40 razy.
>
> Istota antywirustów tkwi w tym, że chronią przez *znanymi*
> zagrożeniami. Jak trafisz na nieznane, a to znaczna część zagrożeń
> internetowych w momencie wykrycia 0-day, jedynym celem antywirusa jest
> podgrzewanie otoczenia pracującym CPU i dyskiem. Hackerzy są zawsze o
> krok do przodu a antywirusy o krok do tyłu.
>

Ale nie ma tego aż tak wiele, kto sądzi że Norton na co drugiej stronie
www widzi zagrożenie to jest w błędzie. od czasu do czasu ostrzega i to
prawidłowe bo w internecie są miejsca gdzie lepiej nie zaglądać.
Natomiast coś wybitnie nienormalnego jest w tym że windowsowy Defender
nie widzi takich stron.

heby

unread,
May 11, 2023, 4:52:13 AM5/11/23
to
On 11/05/2023 07:42, Trybun wrote:
>> Albo opinie ekspertów zamiast wiedzy wyssanej z palca, któzy zajmują
>> się sprawdzaniem skutecznosci antywirusów. Defender wypada całkime
>> nieźle.
> Większość tzw ekspertów wydaje ekspertyzy sponsorowane.

Taka opinia to wstęp do schizofrenii.

>>> W użytkowaniu i w odróżnieniu od Nortona nie sposób zauważyć czy on w
>>> ogóle działa.
>> Czy czyni to z niego gorsze narzędzie czy lepsze?
> Bardziej wiarygodne.

Więc poproś ChatGPT o to, aby napisał Ci prosty program do migania diodą
dysku. To chwilka, i będziesz miał "wiarygodne" narzędzie, robiące to
samo, co komercyjne.

>>> Ale Norton skanuje i czasem coś znajduje
>> "coś" w przypadku antywirusów to całkiem niezła nazwa.
>> Wszystkie engine antywirusów miały i mają wpadki, które "wykrywały"
>> wirusy w postaci konkretnego ciągu znaków w dowolnym pliku, w tym
>> tekstowym, drąc ryja na cały fullscreen o straszliwych wirusach.
> No, akurat nie mi rozstrzygać czy jest to fałszywy alarm czy nie.

Innymi słowy wyrzucisz listę zakupów do żony, bo zawierała ciąg znaków
"lek przeciwwirusowy" a norton na wszelki wypadek uznał go za wirusa ba
zawiera "wirus" w nazwie?

Czekaj: czy chcesz powiedzieć, że odwalasz robotę antywirusa, ręcznie,
segregując zagrożenia? Płacisz za miganie diodą dysku?

>> Istota antywirustów tkwi w tym, że chronią przez *znanymi*
>> zagrożeniami. Jak trafisz na nieznane, a to znaczna część zagrożeń
>> internetowych w momencie wykrycia 0-day, jedynym celem antywirusa jest
>> podgrzewanie otoczenia pracującym CPU i dyskiem. Hackerzy są zawsze o
>> krok do przodu a antywirusy o krok do tyłu.
> Ale nie ma tego aż tak wiele

Nie ma wiele zagrożeń w www? Hmm... ja bym się zastanowił wobec tego,
czy antywirus musi być super wypasiony. Może darmowy styknie, skoro ich
wiele nie ma.

>, kto sądzi że Norton na co drugiej stronie
> www widzi zagrożenie to jest w błędzie. od czasu do czasu ostrzega i to
> prawidłowe bo w internecie są miejsca gdzie lepiej nie zaglądać.

Tak, wielokrotnie ostrzegał mnie przed forami z emulatorami, szczegónie
dla programistów. To jedna z kilku przyczyn, dla której go nie używam,
jest tępy i nie odróżnia pistoletu od pluszowego nożna, czyli ma poziom
pojmowania jak przeciętny prokurator - lepiej wsadzić, a potem się
zapyta eksperta sądowego (tu: frajera przed monitorem).

> Natomiast coś wybitnie nienormalnego jest w tym że windowsowy Defender
> nie widzi takich stron.

Albo nie traktuje ich jako zagrożenie. Tak jak ja nie traktuje jako
zagrożenie rozmowy o pluszowych nożach.

Norton, podobnie jak wszystkie inne antywirusy bazuje na zaożeniu
"ponieważ nie potrafimy odnaleźć wszystkich zagrożeń, to na wszelki
wypadek pokażemy mu wszystko, najwyżej będzie jego wina".

Trybun

unread,
May 11, 2023, 6:24:03 AM5/11/23
to
W dniu 11.05.2023 o 10:49, heby pisze:
> On 11/05/2023 07:42, Trybun wrote:
>>> Albo opinie ekspertów zamiast wiedzy wyssanej z palca, któzy zajmują
>>> się sprawdzaniem skutecznosci antywirusów. Defender wypada całkime
>>> nieźle.
>> Większość tzw ekspertów wydaje ekspertyzy sponsorowane.
>
> Taka opinia to wstęp do schizofrenii.

Odwrotność to nawet nie wstęp tylko dziecięca naiwność, opierająca się
na wierze  że jest w tym dzisiejszym  świecie coś/ktoś kto robi nam
przeciętniakom dobrze i to za friko.

>
>>>> W użytkowaniu i w odróżnieniu od Nortona nie sposób zauważyć czy on
>>>> w ogóle działa.
>>> Czy czyni to z niego gorsze narzędzie czy lepsze?
>> Bardziej wiarygodne.
>
> Więc poproś ChatGPT o to, aby napisał Ci prosty program do migania
> diodą dysku. To chwilka, i będziesz miał "wiarygodne" narzędzie,
> robiące to samo, co komercyjne.

Odbiegasz i to znacznie od tematu.


>
>>>> Ale Norton skanuje i czasem coś znajduje
>>> "coś" w przypadku antywirusów to całkiem niezła nazwa.
>>> Wszystkie engine antywirusów miały i mają wpadki, które "wykrywały"
>>> wirusy w postaci konkretnego ciągu znaków w dowolnym pliku, w tym
>>> tekstowym, drąc ryja na cały fullscreen o straszliwych wirusach.
>> No, akurat nie mi rozstrzygać czy jest to fałszywy alarm czy nie.
>
> Innymi słowy wyrzucisz listę zakupów do żony, bo zawierała ciąg znaków
> "lek przeciwwirusowy" a norton na wszelki wypadek uznał go za wirusa
> ba zawiera "wirus" w nazwie?
>
> Czekaj: czy chcesz powiedzieć, że odwalasz robotę antywirusa, ręcznie,
> segregując zagrożenia? Płacisz za miganie diodą dysku?

Nie, z łaski swojej nie dorabiaj Nortoonowi rogów, nie zdarzyło mu się
ostrzegać przed plikiem tekstowym.

>
>>> Istota antywirustów tkwi w tym, że chronią przez *znanymi*
>>> zagrożeniami. Jak trafisz na nieznane, a to znaczna część zagrożeń
>>> internetowych w momencie wykrycia 0-day, jedynym celem antywirusa
>>> jest podgrzewanie otoczenia pracującym CPU i dyskiem. Hackerzy są
>>> zawsze o krok do przodu a antywirusy o krok do tyłu.
>> Ale nie ma tego aż tak wiele
>
> Nie ma wiele zagrożeń w www? Hmm... ja bym się zastanowił wobec tego,
> czy antywirus musi być super wypasiony. Może darmowy styknie, skoro
> ich wiele nie ma.
>
>> , kto sądzi że Norton na co drugiej stronie www widzi zagrożenie to
>> jest w błędzie. od czasu do czasu ostrzega i to prawidłowe bo w
>> internecie są miejsca gdzie lepiej nie zaglądać.
>
> Tak, wielokrotnie ostrzegał mnie przed forami z emulatorami,
> szczegónie dla programistów. To jedna z kilku przyczyn, dla której go
> nie używam, jest tępy i nie odróżnia pistoletu od pluszowego nożna,
> czyli ma poziom pojmowania jak przeciętny prokurator - lepiej wsadzić,
> a potem się zapyta eksperta sądowego (tu: frajera przed monitorem).

Masz pełne prawo do używania tego co Co odpowiada. Jednak stawiając znak
równoiści między Nortonem a Sefenderem a nawet stawiając walory drugiego
wyżej robisz się zwyczajnie niepoważny.

>
>> Natomiast coś wybitnie nienormalnego jest w tym że windowsowy
>> Defender nie widzi takich stron.
>
> Albo nie traktuje ich jako zagrożenie. Tak jak ja nie traktuje jako
> zagrożenie rozmowy o pluszowych nożach.
>
> Norton, podobnie jak wszystkie inne antywirusy bazuje na zaożeniu
> "ponieważ nie potrafimy odnaleźć wszystkich zagrożeń, to na wszelki
> wypadek pokażemy mu wszystko, najwyżej będzie jego wina".
>

No i tak ma być.

heby

unread,
May 11, 2023, 12:34:30 PM5/11/23
to
On 11/05/2023 12:22, Trybun wrote:
>> Innymi słowy wyrzucisz listę zakupów do żony, bo zawierała ciąg znaków
>> "lek przeciwwirusowy" a norton na wszelki wypadek uznał go za wirusa
>> ba zawiera "wirus" w nazwie?
>> Czekaj: czy chcesz powiedzieć, że odwalasz robotę antywirusa, ręcznie,
>> segregując zagrożenia? Płacisz za miganie diodą dysku?
> Nie, z łaski swojej nie dorabiaj Nortoonowi rogów, nie zdarzyło mu się
> ostrzegać przed plikiem tekstowym.

Ależ to żadna różnica przed czym ostrzega. Pytanie na ile mam ufać
apliakcji, która pyta mnie, bo nie jest pewna. Przecięny user może
skontrolować co jest w pliku tektowym, ale będzie miał kłopot
skontrolować co jest w exe.

Narzędzie, które zrzuca decyzję na usera nie jest za bardzo sprytne.

>> Tak, wielokrotnie ostrzegał mnie przed forami z emulatorami,
>> szczegónie dla programistów. To jedna z kilku przyczyn, dla której go
>> nie używam, jest tępy i nie odróżnia pistoletu od pluszowego nożna,
>> czyli ma poziom pojmowania jak przeciętny prokurator - lepiej wsadzić,
>> a potem się zapyta eksperta sądowego (tu: frajera przed monitorem).
> Masz pełne prawo do używania tego co Co odpowiada. Jednak stawiając znak
> równoiści między Nortonem a Sefenderem a nawet stawiając walory drugiego
> wyżej robisz się zwyczajnie niepoważny.

TO nie ja robie znak równości. To ludzie, mający pojęcie o detalach ich
działania, o których ja nie mam, stawiaja ten znak równości, a nawet
nierówności.

Nortona używałem przez pół mojej przygody z PC. Już nie używam. Ilość
wad znacząco przewyższała zalety, które to wady wraz z pojawianiem się
internetu, lawinowo wzrosły. Programy antywirusowe nie dają rady załatać
gównianego systemu Windows w sposób skuteczny i jeśli chcesz czuć się
bezpiecznie, to po prostu należy poważnie sięzastanowić nad wymianą OSa
zamiast łatać go płatnym placebo.

Albo olać temat i robić backupy oraz nie zaglądać w podejrzane miejsca.

Co uznałem za znacznie tańśze.


ptoki (ptoki)

unread,
May 11, 2023, 12:45:47 PM5/11/23
to
Jak blokuje to mozna znalezc co mu sie nie podoba.
Albo zarazone jakims wirusem/malware, albo recznie oznaczone przez MS jako podejrzane, albo sciagnete z internetu (pliki maja taka flage ze pochodza spoza komputera i nie byly instalowane instalatorem) albo zaznaczone jako podejrzane przypadkiem bo to co robia jest dosyc podobne do jakiegos wirusa (np. maja mozliwosc skanowania plikow i ich modyfikacji masowo - np jak irfanview).

Kazdy przypadek jest inny i trudno powiedziec co akurat temu dolega ze sie defenderowi nie podoba.

Animka

unread,
May 11, 2023, 3:54:25 PM5/11/23
to
W dniu 11.05.2023 o 18:45, ptoki (ptoki) pisze:
Skoro trudno ustalić co się temu defenderowi nie podoba to powinien on
zdechnąć na zawsze.

--
animka

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 12, 2023, 6:10:52 PM5/12/23
to
W dniu 17 kwi 2023 o 14:40, Jacek pisze:

> 1. Kup sobie C2D E8400 za 18 zł

Jako piecyk? ;)

> 2. Dokup RAM aby było w sumie 4 GB, DDR2/800 albo /1066,też paręnaście zł.

4 GiB pod 64W10 to nieco więcej niż nic.

> 3. Wyp... ten dysk mechaniczny, kup SSD 240 GB za 80 zł. Będzie

SSD uważam za niezbyt przydatny. W dwóch lapkach mam NVMe i miałem
lapek z samymi HDD, więc raczej ;) wiem... HDD nie są zbyt wolne do
zwykłych zadań -- zwłaszcza z takim CPU, o ile nie są okładane drobnicą,
którą warto wysłać na RAMdyski, do których przyda się właśnie RAM...

U mnie dość często (zazwyczaj) nie HDD są wąskim gardłem, lecz CPU, choć
system startuje z HDD a z NVMe -- tylko niektóre programy... (systemy są
także na NVMe, ale nie używam ich, bo nie mam takiej potrzeby)

> 4. Instaluj tylko OS-y 64 b. Nie instaluj windowsa. No chyba że musisz ale

32WXP może mieć SWAP na tej części RAM, której system nie widzi wprost.
(miałem tak i byłem zadowolony)

> wtedy musisz mnie przekonać :) I jak już musisz mieć windowsa, to nie
> instaluj XP bo jest bezużyteczny

Chyba klejenie filmów dobrze szło pod WXP -- być może teraz i do tego
WXP nie nadaje się zbyt dobrze.

WXP bezproblemowo koegzystuje z W10 -- u mnie za sprawą plopa, którego
mi polecił [uwięziony w zamku d’If -- dobrze mu tak!!! Dantes zdradził
Napoleona Bonapartego uwięzionego na Elbie za źle przygotowany atak na
Moskwę, czyli za lekceważenie Moskali... z Elby Napoleon ucieknie, ale
wkrótce trafi na Świętą Helenę, by dokonać tam swego żywota] Dantes...

> tylko w10. No chyba że musisz mieć XP ale
> czekam na dowód potrzeby :)
> 5. Jak już musisz mieć XP to zainstaluj go na wirtualce. Na E8400 i 4 GB
> RAM jakoś to będzie chodziło.

Bardzo źle. Z virtualnych maszyn korzystam od około 20 lat. Odpaliłem
nawet na atomowym netbooku pełnego PhotoShopa za pośrednictwem VBoxa,
ale czym innym jest pokazówka ;) a czym innym zwykłe wykorzystywanie...
PS domagał się rozdzielczości ekranu nieoferowanej przez hard netbooka,
stąd przyszedł pomysł z VBoxem. ;)

Netbook z atomowym napędem (chyba N450) teraz leży odłogiem mimo 2.5" SSD
i podwojenia DDR2 -- ma zbyt słaby CPU... Pod W7S pracował na 1 GiB DDR2
całkiem nieźle i właśnie pod tymże W7S był VBox (Innoteka jeszcze)
z WXP, pod którym miałem OE (często wykorzystywanym) i PSa...

Miałem i różne VBoxy, i (bardzo dawno) VMWare.
(niby mam do tej pory, ale coraz rzadziej z nich korzystam;
zamierzam potestować W11 na VBoxie -- odpaliłem na VB7, ale
jeszcze nie potestowałem...)

> 6. Tego windowsa co go masz, to o nim zapomnij, wyp... razem z dyskiem :)
> Zgraj tylko dane i hasła na jakiegoś pena.

DDR2 jest już chyba tylko w śmietnikach -- warto obłożyć wszystkie
dostępne sloty.

-=-

U mnie 12 GiB RAM DDR4 pod CPU (GPU ma swe 2 GiB, ale z tych 12 też
korzysta) to zdecydowanie za mało -- lada moment chcę kupić kolejne
16 GiB, aby podmienić 4 GiB na 16 GiB. (będę miał dwa wisiorki DDR4
4 GiB, gdyż teraz takie cosie chyba głównie jako biżuteria mogą być
używane; ew. jako tymczasowa RAMka, kiedy brak czegoś większego...)

Lapek, z którego teraz piszę ma 20 GiB DDR4, z czego grafika stale
zabiera 2 GiB i potrafi wziąć więcej... Nie narzekam. :) Za 16 GiB
DDR4 2400 MT/s CL17 SO-DIMM zapłaciłem 127 pln. :) Więcej RAMek tu
nie można zmieścić -- ponoć... 4 GiB DDR4 to wlutowana RAMka, slot
jest jeden, są SO-DIMMy DDR4 32 GiB, ale lapek ponoć nie łyknie...

HDD (jest tylko jeden) zazwyczaj nie przeszkadza i na oko nie
można określić, kiedy 64W10 wystartował z HDD a kiedy z NVMe.

--
`_._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-.
(,-.`._,'( |\`-/| '.'O`-,` .,; o.' eneuel#eneuel.ct8.pl '.O_'
`-.-' \ )-`'( , o o) `-:`-'.'.`\.'.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.f
-bf- `- \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \;.,. www.ascii-art.ct8.pl ..\|/..
0 new messages