On Tue, 29 May 2012 18:14:06 -0700 (PDT), micz
full HD to co znaczy? bo ja sie juz dawno pogubilem. 720? 1080? a jak
1080 to to juz jest wlasciwie 2K. chyba rzadko bedziesz chcial miec
podglad w pelnej rozdzielczosic (1080) a 720 to prawie kazda
przyzwoita karta pociagnie. problem jest z pluginami. niektore moga
byc bardzo wymagajace i jesli czesto ich uzywasz to warto dopytac sie
juz u producenta jaka karte poleca i czy bardziej siedzi na GPU czy na
CPU. do plynnej pracy przy duzej ilosci warstw z materialem, to jednak
nic ci nie zastapi szybkich twardych dyskow, albo gigantycznej ilosci
ramu oraz dobrej optymalizacji AFX (ja wlasciwie tylko o tym, bo z
Premiere mam niewielki kontakt, a jesli juz, to jest to proste
skladanie materialu w calosc) czasami nawet z projektu na projekt.
btw. to red epic juz doszedl w 5K? myslalem, ze cos ponad 4K.
>Codeców chciałbym używać takich, żeby - jak wspomniałem - nejwygodniej się pracowało na timelinie w HD. Słyszałem, że H.264 jest jakoś tam supportowane przez Adobe i Nvidię (a takie materiały pochodzą z lustrzanek Canona i często na nich pracuję). Wiesz coś o tym?
certyfikowane NVIDIE (a moze i te po shakowaniu) maja support H.264
poprzez mercury, ale ponoc sa jakies problemy z dzwiekiem surround,
ale nie zglebialem tematu. wogole CS6 bardzo ladnie integruje sie
aparatami canona.
>A co do hackowania CS6 do użycia niesupportowanych kart - czy to na pewno "DZIAŁA"? To jest tak, jak z zalecanym przez producenta płyty RAMem - że można sobie darować te zalecenia i wziąć jakiegoś innego producenta? Czy też może, RZECZYWIŚCIE quadro mają jakieś unikalne zalety?
dziala, ale jak mowilem za co ktoryms updatem trzeba robic nowe wpisy.
to nie jest uciazliwe, ale nie widze powodu zeby sie pakowac w inne
karty, bo NVIDIE sa przede wszystkiem solidnie przez adobe testowane
(czy jest tam jakas konspiracja miedzy tymi firmami, to mnie malo
interesuje. wazne, ze te karty byly objezdzone przez specow z adobe,
to chyba mozna temu zaufac), wiec moze bedzie mniej niespodzianek.
przynajmniej ja wychodze z takiego zalozenia. niewiele sie zyska (o
ile w ogole cos. mniejszy rachunek za prad?), a mozna sporo stracic
jak za 5 minut musisz oddac projekt, a tu ci karta deba staje i
klijent ci dyszy w kark.
>Czyli reasumując - dla wspomnianej wygodnej pracy na timelinie - lepiej zainwestować w kartę grafiki, czy może w RAM, lub CPU, lub RAID0 na dobrych dyskach?
hehehe. we wszystko. ja bym jednak szybkiego proca obstawil na koncu,
ale ewentualnie wybral takiego, ktory daje sie dobrze krecic. karty,
szczegolnie NVIDII krecic nie radze w ogole. z tego co sie orientuje,
to AFX wykorzystuje moc kart jedynie w czesci w porownaniu np. z grami
pod ktore wiekszosc tych kart jest optymalizowana, wiec i tak jest
jakis zapas, ale to tez jesli sie uprzesz na odbicia i raytracing po
calosci obrabianego materialu, to te rzeczy niezle pocisna GPU. sadze,
ze warto kupic dobra, solidna certyfikowana NVIDIE (moze nawet dwie z
SLI, ale to trzeba by bylo porownac wyniki i ceny z jedna lepsza, ale
to chyba zawracania glowy, choc slyszalem o takich systemach bardzo
spawnie pracujacych). z mojego doswiadczenia ja obstawialbym na
szybkie dyski (ale jak mowielem to pod AFX i duzo warstw z materialem)
i pamiec (tu jesli masz duzo warst z efektami i pluginy - kurde ale
jak pluginy to zasadniczo i CPU no i GPU). poza tym, jesli ci timeline
czka w pewnym momencie to zawsze mozesz cos tam zoptymalizowac w
podgladzie. zrobic prerender albo zmienic sampling podgladu. zawsze
jest jakies wyjscie. nie wiem jaki sprzet nie zlozysz, to wczesniej
czy pozniej mozesz sie spotkac z takim projektem, ktory ci maszyne
przytka. nie ma to tamto. przynajmniej ja sie juz przestalem ludzic i
nie ma sie co napinac, na nie wiem co, skoro nawet quantele, fire'y
czy inne flame'y tez czasami czkaja.
jak zlozysz to najwazniejsze. pamietaj. najwazniejsze na calym
swiecie, zeby nie porownywac swojego sprzetu z innymi, zeby sie szlag
nie trafil, jak sie okaze, ze ktos ma szybszy. wazne, zeby ci sie
wygodnie pracowalo i sprzet bezproblemowo na siebie zarabial, a takie
porownanie czesto psuje przyjemnosc obcowania z maszyna. <rs>