Pomóżcie rozwiązać taką zagadkę:
Mam z dawnych lat ;) DOS-a 6.22, Windę 3.11 PL i MS Works. Wszystko OEM,
z zielonymi certyfikatami autentyczności od Billa. Problem w tym, że
wymieszałem te papierki i za Chiny Ludowe nie mogę ustalić, który
certyfikat jest do którego programu - a muszę to wiedzieć. Numery na
certyfikatach mają się IMHO nijak do tego, co na dyskietkach. Nie mam
już technicznej możliwości podejrzenia samego softu (bo może tam są
numery).
Jak z tego wybrnąć?
--
Pozdrowienia/Greetings/Gruesse von
Marek Trenkler
http://www.insiderpress.pl