Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

W7HPx64 - Problem z systemem (Schannel ?)

2,363 views
Skip to first unread message

cac

unread,
Feb 14, 2012, 6:12:48 PM2/14/12
to
Witam!

Od pewnego czasu, bez konkretnego momentu jego użytkowania (np. instalacja
sprzętu lub oprogramowania), zdarza mi się taka dziwna przypadłość podczas
użytkowania systemu:

Podczas pracy z różnymi programami (Acropat, Office, Photoshop, Total
commander, przeglądarki Fox i Chrome, Windows Live Mail 2011, ale także okna
procesu explorer. exe lub pasek programów z menu start) zdarza się, że
aplikacje ulegają czasowemu zawieszeniu. W sumie nie wiem, czy dobrze
nazywam to "zawieszeniem", ale wygląda to tak, że wchodzę na okno aplikacji
i kręci mi się zielone kółeczko, często ekran ulega "zabieleniu" i nie
odpowiada, a na belce często widzę poza tytułem okna "nie odpowiada" (lub
bardzo podobnie). Jakieś klikanie w taki "podwieszony" program powoduje że
czasem się pojawia monit o zamknięcie programu (systemowy komunikat).
Pozostawienie nie ruszanego kompa z czasem powoduje że wraca wszystko do
normy, aplikacje się odblokowują i dalej działa normalnie.

Nie wiem od czego zacząć diagnostyke. Zajrzałem na początek do Zdarzeń
systemowych. Najczęściej pojawiają mi się błędy:

Nazwa dziennika:System
Źródło: Schannel
Data: 13.02.2012 22:15:11
Identyfikator zdarzenia:36888
Kategoria zadania:Brak
Poziom: Błędy
Słowa kluczowe:
Użytkownik: SYSTEM
Komputer: SZYMEK-DOM
Opis: Został wygenerowany następujący alert krytyczny: 10. Stan błędu
wewnętrznego: 10.

Nazwa dziennika:System
Źródło: atikmdag
Data: 14.02.2012 08:54:23
Identyfikator zdarzenia:52236
Kategoria zadania:(51)
Poziom: Błędy
Słowa kluczowe:Klasyczny
Użytkownik: Nie dotyczy
Komputer: SZYMEK-DOM
Opis:
CPLIB :: General - Invalid Parameter

Nazwa dziennika:System
Źródło: atikmdag
Data: 14.02.2012 08:54:23
Identyfikator zdarzenia:43029
Kategoria zadania:(42)
Poziom: Błędy
Słowa kluczowe:Klasyczny
Użytkownik: Nie dotyczy
Komputer: SZYMEK-DOM
Opis: Display is not active

Odnośnie Schannel nie znalazłęm w googlach nic wiążącego. A karta ATI wydaje
się działać prawidłowo.

Zastanawiam się czy jest jakieś narzędzie, kktóre można zapuścić w systemie
żeby sprawdziło co się dzieje w systemie lub z systemem podczas takowego
"podwieszania" się aplikacji.

Prosze o naprowadzenie na jakiś trop!

sz.

L501 aneryS

unread,
Feb 14, 2012, 6:39:30 PM2/14/12
to

Użytkownik "cac" <ca...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4f3aea7d$0$1221$6578...@news.neostrada.pl...
> Zastanawiam się czy jest jakieś narzędzie, kktóre można zapuścić w
> systemie żeby sprawdziło co się dzieje w systemie lub z systemem podczas
> takowego "podwieszania" się aplikacji.

Pasuje mi to do objawów padania nośnika w obszarze zajętym przez plik
wymiany, lub jakiś ważny, często uzywany plik systemowy (badblock, lub
dostęp z dużym opóźnieniem), choć przyczyn moze byc więcej, po prostu to mi
pierwsze przyszło do głowy, zasugerowałem się też sytuacją, gdy badałem
zachowanie NT4 (taak, wieki temu) :) położonego rozmyślnie na woluminie z
uszkodzonym nośnikiem, co się wtedy działo. Sporo było błędów typu timeout
(ale nie nośnikowych, tylko systemowych), gdy system na czas nie dostał
potrzebnej porcji danych - na szczęście był cierpliwy i mimo komunikatów
działał prawidłowo. Intensywność sypania komunikatami błędów dość wyraźnie
zależała od konkretnej czynności, programu.

>
> Prosze o naprowadzenie na jakiś trop!

Z wiersza poleceń zadaj
chkdsk /r c:
gdzie w miejsce "c:" wstawiasz literkę właściwego napędu, lub punkt
montowania, gdy wolumin jest wmontowany w strukturę katalogów. Twój
przypadek to raczej możliwość pierwsza.
Zezwól systemowi na restart, sprawdzi przy ponownym wstawaniu, zorientuj
się, czy coś wyłapało. Zorientuj się, czy po badaniu występuje to nadal. Daj
znać, co wyszło, pokombinujemy dalej. W mniejszej skali może to wystąpić
przy wyjątkowo silnej fragmentacji systemu plików. Wprawdzie NTFS jest
znacznie mniej wrażliwy na problemy wywołane fragmentacją plików, nie jest
jednak wolny od tego, co wynika z samego faktu istnienia fragmentacji.
Zdefragmentuj więc wolumin, może to, nie musi, poprawić ogólną wydajność
sprzętu.

Jak powiedziałem - chkdsk (koniecznie), potm defragmentacja (defragmentator
może, nie pamiętam, jak to w W7 jest), sam wywołać sprawdzanie systemu
plików, ale raczej nie wywoła wersji z badaniem nośnika. Jak to pójdzie (w
tym czasie unikaj korzystania z innych programów m- szybciej i rzetelniej
skończy) , napisz o efektach, pomyślimy. Być może poproszę cię o wyniki
sprawdzenia SMART, to jak zrobisz pierwsze dwa sprawdzenia. Defragmentacja
nie jest niezbędna, ale jak ją zrobisz i zbadasz działanie systemu, to
będziemy mieć lepszy obraz sprawy - wyeliminujesz/ograniczysz tak wpyw
nadmiernej fragmentacji systemu plików.

--
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
Nie przyjmuję ŻADNYCH tłumaczeń, że mój adres e-mail jest ogólnodostępny
i nie został ukryty. Wszelkie próby takich wysyłek potraktuję jako stalking.

cac

unread,
Feb 15, 2012, 3:19:44 AM2/15/12
to
> Z wiersza poleceń zadaj chkdsk /r c:

wykonałem sprawdzenie/naprawę chkdskiem, oto wyniki dla obu partycji
(wyciągnięte z podglądu zdarzeń):
Dla dysku C (systemowy):
---
Nazwa dziennika:Application
Źródło: Microsoft-Windows-Wininit
Data: 15.02.2012 02:13:31
Identyfikator zdarzenia:1001
Kategoria zadania:Brak
Poziom: Informacje
Słowa kluczowe:Klasyczny
Użytkownik: Nie dotyczy
Komputer: SZYMEK-DOM
Opis:
Sprawdzanie systemu plików na C:
Typ systemu plików to NTFS.
Etykieta woluminu: System.

Zaplanowano sprawdzenie dysku.
System Windows sprawdzi teraz dysk.

CHKDSK sprawdza pliki (poziom 1 z 5)
Oczyszczanie znaczników wystapien dla pliku 0x14b0b.
Przetworzone rekordy plików: 214272.
Ukonczono sprawdzanie plików.
Przetworzone rekordy duzych plików: 303.
Przetworzone rekordy uszkodzonych plików: 0.
Przetworzone rekordy atrybutów rozszerzonych: 0.
Przetworzone rekordy ponownej analizy: 57. CHKDSK
sprawdza indeksy (poziom 2 z 5)
Przetworzone wpisy indeksu: 263814.
Ukonczono weryfikacje indeksów.
Przeskanowane pliki nieindeksowane: 0.
Odzyskane pliki nieindeksowane: 0. CHKDSK
sprawdza deskryptory zabezpieczen (poziom 3 z 5)
Przetworzone deskryptory zabezpieczen/identyfikatory plików: 214272.
Oczyszczanie 253 nieuzywanych wpisów w indeksie $SII pliku 0x9.
Oczyszczanie 253 nieuzywanych wpisów w indeksie $SDH pliku 0x9.
Porzadkowanie 253 nieuzywanych deskryptorów zabezpieczen.
Ukonczono sprawdzanie deskryptorów zabezpieczen.
Przetworzone pliki danych: 24772. Trwa
sprawdzanie dziennika Usn...
Przetworzone bajty numerów USN: 36026016.
Zakonczono sprawdzanie poprawnosci dziennika Usn.
CHKDSK sprawdza dane pliku (poziom 4 z 5)
Przetworzone pliki: 214256.
Zakonczono sprawdzanie danych pliku.
CHKDSK sprawdza wolne miejsce (etap 5 z 5)
Przetworzone wolne klastry: 3366833.
Zakonczono sprawdzanie wolnego miejsca na dysku.
System Windows wprowadzil poprawki do systemu plików.

41943039 KB calkowitego miejsca na dysku.
28073572 KB w 148422 plikach.
83880 KB w 24773 indeksach.
0 KB w uszkodzonych sektorach.
318255 KB uzywanych przez system.
65536 KB zajetych przez plik dziennika.
13467332 KB dostepnych na dysku.

4096 bajtów w kazdej jednostce alokacji.
10485759 ogólem jednostek alokacji na dysku.
3366833 jednostek alokacji dostepnych na dysku.

Informacje wewnetrzne:
00 45 03 00 97 a4 02 00 82 f3 04 00 00 00 00 00 .E..............
b0 01 00 00 39 00 00 00 00 00 00 00 00 00 00 00 ....9...........
00 00 00 00 00 00 00 00 00 00 00 00 00 00 00 00 ................

System Windows zakonczyl sprawdzanie dysku.
Zaczekaj na ponowne uruchomienie systemu.

--
Dla dysku D (zwykła plikowa partycja):
--
Nazwa dziennika:Application
Źródło: Chkdsk
Data: 15.02.2012 07:20:55
Identyfikator zdarzenia:26214
Kategoria zadania:Brak
Poziom: Informacje
Słowa kluczowe:Klasyczny
Użytkownik: Nie dotyczy
Komputer: SZYMEK-DOM
Opis:
Program Chkdsk został uruchomiony w trybie do odczytu/zapisu.

Sprawdzanie systemu plików na D:
Typ systemu plików to NTFS.
Etykieta woluminu: Pliki.

CHKDSK sprawdza pliki (poziom 1 z 5)
Przetworzone rekordy plików: 121344.
Ukończono sprawdzanie plików.
Przetworzone rekordy dużych plików: 71.
Przetworzone rekordy uszkodzonych plików: 0.
Przetworzone rekordy atrybutów rozszerzonych: 0.
Przetworzone rekordy ponownej analizy: 0. CHKDSK
sprawdza indeksy (poziom 2 z 5)
Przetworzone wpisy indeksu: 127648.
Ukończono weryfikację indeksów.
Przeskanowane pliki nieindeksowane: 0.
Odzyskane pliki nieindeksowane: 0. CHKDSK
sprawdza deskryptory zabezpieczeń (poziom 3 z 5)
Przetworzone deskryptory zabezpieczeń/identyfikatory plików: 121344.
Ukończono sprawdzanie deskryptorów zabezpieczeń.
Przetworzone pliki danych: 3153. Trwa
sprawdzanie dziennika Usn...
Przetworzone bajty numerów USN: 35926928.
Zakończono sprawdzanie poprawności dziennika Usn.
CHKDSK sprawdza dane pliku (poziom 4 z 5)
Przetworzone pliki: 121328.
Zakończono sprawdzanie danych pliku.
CHKDSK sprawdza wolne miejsce (etap 5 z 5)
Przetworzone wolne klastry: 39894908.
Zakończono sprawdzanie wolnego miejsca na dysku.
System Windows sprawdził system plików i nie znalazł żadnych problemów.

431128575 KB całkowitego miejsca na dysku.
271276132 KB w 64571 plikach.
37056 KB w 3154 indeksach.
0 KB w uszkodzonych sektorach.
235755 KB używanych przez system.
65536 KB zajętych przez plik dziennika.
159579632 KB dostępnych na dysku.

4096 bajtów w każdej jednostce alokacji.
107782143 ogółem jednostek alokacji na dysku.
39894908 jednostek alokacji dostępnych na dysku.
---

coś tam widzę grzebał na dysku C, ale zupełnie nie rozumiem tych opisów.

> W mniejszej skali może to wystąpić przy wyjątkowo silnej fragmentacji
> systemu plików. Wprawdzie NTFS jest znacznie mniej wrażliwy na problemy
> wywołane fragmentacją plików, nie jest jednak wolny od tego, co wynika z
> samego faktu istnienia fragmentacji. Zdefragmentuj więc wolumin(...)

Mam ciągle w tle Diskeepera, czasem mu wykonuję boot-time defragmentację (z
dostępną opcją defragmentacji MTF, pliku wymiany). Także raczej na bierząco
mam dyski zdefragmentowane. Wszak puszczę jeszcze z opcją sprawdzenia dysku
i zobaczę na wyniki, ale to trochę potrwa. Czasem ręcznie używam też
Defragglera. Tutaj aktualna mapa dysków:
https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=a40c7a9b6678e5ea&resid=A40C7A9B6678E5EA!2256&parid=A40C7A9B6678E5EA!2255
https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=a40c7a9b6678e5ea&resid=A40C7A9B6678E5EA!2257&parid=A40C7A9B6678E5EA!2255


> Być może poproszę cię o wyniki sprawdzenia SMART, to jak zrobisz pierwsze
> dwa sprawdzenia.

może dodatkowo sprawdzdnie powierzchni dysku w poszukiwaniu jakiś defektów,
o których pisałeś? I przy okazji zdjąć SMARTa? Jakieś przydatne narzędzie
zasugerujesz? Kiedyś używałem HD Tune (nie wiem czy dobrze kojarzę nazwę).

L501 aneryS

unread,
Feb 15, 2012, 5:22:14 AM2/15/12
to

Użytkownik "cac" <ca...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4f3b6b22$0$1255$6578...@news.neostrada.pl...
> Oczyszczanie 253 nieuzywanych wpisów w indeksie $SII pliku 0x9.
> Oczyszczanie 253 nieuzywanych wpisów w indeksie $SDH pliku 0x9.
> Porzadkowanie 253 nieuzywanych deskryptorów zabezpieczen.
> ---
>
> coś tam widzę grzebał na dysku C, ale zupełnie nie rozumiem tych opisów.

Trochę posprzątał w indeksach, w dużym uproszczeniu, to odpowiednik
katalogu. Raczej nie tu bym szukał problemu.

> Mam ciągle w tle Diskeepera, czasem mu wykonuję boot-time defragmentację
> (z dostępną opcją defragmentacji MTF, pliku wymiany). Także raczej na
> bierząco mam dyski zdefragmentowane. Wszak puszczę jeszcze z opcją
> sprawdzenia dysku

NTFS nie wymaga ciagłej defragmentacji jako, że ma całkiem niezłą odporność
nastan pofragmentowania.
Trochę porozrzucane, ale z takim układem problemów być nie powinno. Tu
raczej nie uzyskamy już wyraźnej poprawy.

>> Być może poproszę cię o wyniki sprawdzenia SMART, to jak zrobisz pierwsze
>> dwa sprawdzenia.
>
> może dodatkowo sprawdzdnie powierzchni dysku w poszukiwaniu jakiś
> defektów, o których pisałeś? I przy okazji zdjąć SMARTa? Jakieś przydatne
> narzędzie

Dodatkowe, to np. Victoria dla Windows (wersja 4.46f najnowsza), ale zbada
też (ostrożnie z zapisem, to test niszczący dane) HDDScan, HD Tune (trochę
inaczej niż bym potrzebował, ale całkiem nieźle). Zobacz test odczytu, jak
się układają czasy (dostępu), czy następują jakieś znaczące ich skoki -
pojedyncze, czy linia wyznaczająca prędkość transferu jest równa i opada
jedynie w naturalny sposób, przypominając nieco niepełną ćwiartkę sinusoidy,
czy wyraźnie skacze (może skoczyć, gdy system w tym czasie wykona jakąś
operację dyskową, dobrze więc, by w trakcie testu nie pracowały inne
programy, jeśli nie jest to niezbędne).

> zasugerujesz? Kiedyś używałem HD Tune (nie wiem czy dobrze kojarzę nazwę).

Tak, ten program, choć działa na nieco wyższym poziomie i nieco inaczej, niż
bym potrzebował, nadaje się do naszego sprawdzenia, da się zobaczyc co
trzeba. Jest bezpieczniejszy w użyciu, niż Victoria, czy HDDScan - trudniej
nim uszkodzić dane (test zapisu). Ma odczyt SMART, który może coś powiedzieć
o stanie dysku.
Tak więc, jeśli byś użył Victorii, czy HDDSCAN-a, to nie testuj zapisu - nie
rozpoznają, czy sektor jest zajęty danymi. One też mają SMART.
Choć już widzę, że na 75% to nie dysk jest winny... ale mimo wszystko,
lepiej ten procent zwiększyć... Zwróć uwagę na akustykę pracy dysku, w
normalnym stanie moze być go słychać tyle, co lekkie cykanie, czy przy
większych ruchach głowic lekkie popukiwanie, terkotanie. Wyraźne, twarde,
chrobotliwe dźwięki mogą zaniepokoić, choć też zależy kiedy - niektóe dyski
automatycznie parkują głowice, gdy nie są przez jakiś czas użyte, dźwięk
może być wtedy właśnie taki nieco niepokojący, wyjątkowo w tym momencie nie
ma czym się niepokoić. Także moment start/stop jest okraszony dźwiękiem nie
występującym raczej w normalnej pracy. Zostaje więc ocena tego co się
dzieje, gdy dane "skaczą" sobie po dysku - czy terkotanie jest w miarę
równomierne, o jednostajnym (zależy od wielkości ruchu głowic) poziomie
głośności, czy dysk nie "zastanawia się, co zrobićdalej" (praca dysku jest
jakby wstrzymywana na króciutką chwileczkę). Czy terkot/cykanie dysku jest
pojedyncze (w sensie jednego dźwięku), czy niektóre/każde cyknięcie jest
jakby powtórzone po "mikrosekundzie". Oczywiście, co dysk, to może to być
słychać inaczej, więc bez praktyki trudno ocenić, czy dany dźwięk jest
naturalny, czy nie.

Dobra, zrób mu HD-Tune, albo Victorią odczyt, zerknij na czasy i wykres
predkości (w Victorii wykres przełącza się z mapą czasów), smart mają oba,
także HDDScan. Machnij mu zrut (Użyj HD-Tune, V. ewentualnie później, dam
znać, jeśli będzie potrzeba), nie przeskalowuj obrazu, program i tak jest
niewielki wizualnie, podlinkuj obrazek, to samo ze SMART (1). Zobaczymy, czy
moje 25% niepewności ma uzasadnienie...

(1) Interesuje mnie głównie parametr ile było realokacji, ile zdarzeń
realokacji (niuans, rozgraniczający dwa "tematy"), oraz ile czeka (current
pending...). Ale pozostałe parametry też cos mogą powiedzieć. Badanie
wykonaj na rozgrzanym dysku, znaczy się, nie zaraz po włączeniu, tylko niech
przynajmniej godzinkę sobie komp popracuje.

cac

unread,
Feb 15, 2012, 1:24:53 PM2/15/12
to
>> Mam ciągle w tle Diskeepera(...), czasem mu wykonuję boot-time
>> defragmentację
> NTFS nie wymaga ciagłej defragmentacji(...)

rozumiem, w sumie źle napisałem - Dk działa z harmonogramem, włącza się raz
dziennie na 2h i coś tam porządkuje. Mówiąc szczerze jakoś nie widzę
ogromnej różnicy po defragmentacji, ale czasem robię ręcznie, tak dla pucu
(i być może zupełnie niepotrzebnie). nieważne, lece dalej.


> Być może poproszę cię o wyniki sprawdzenia SMART, to jak zrobisz pierwsze
> dwa sprawdzenia.

od razu zamieszczam (z Victorii):
------------------------------------------------------------------------
ID Name Value Worst Tresh Raw Health
-------------------------------------------------------------------------
1 Raw read error rate 100 100 62 0 •••••
2 Throughput perfomance 100 100 40 0 •••••
3 Spin-up time 147 147 33 90194313218 •••••
4 Number of spin-up times 100 100 0 66 •••••
5 Reallocated sector count 100 100 5 0 •••••
7 Seek error rate 100 100 67 0 •••••
8 Seek time perfomance 100 100 40 0 •••••
9 Power-on time 94 94 0 2761 ••••
10 Spin-up retries 100 100 60 0 •••••
12 Power cycle count 100 100 0 66 •••••
191 G-SENSOR shock counter 100 100 0 0 •••••
192 Power-off retract count 100 100 0 5 •••••
193 Load/unload cycle count 97 97 0 36949 ••••
194 HDA Temperature 171 171 0 32°C/89°F ••••
194 Minimum temperature 90 171 0 12°C/53°F -
194 Maximum temperature 90 171 0 43°C/109°F -
196 Reallocated event count 100 100 0 0 •••••
197 Current pending sectors 100 100 0 0 •••••
198 Offline scan UNC sectors 100 100 0 0 •••••
199 Ultra DMA CRC errors 200 200 0 0 •••••
223 Load retry count 100 100 0 0 •••••

Victoria SMART ocenia na GOOD.


>> może dodatkowo sprawdzdnie powierzchni dysku w poszukiwaniu jakiś
>> defektów (...)
> Dodatkowe, to np. Victoria dla Windows (wersja 4.46f najnowsza), ale zbada
> też (ostrożnie z zapisem, to test niszczący dane) HDDScan,

Pobrałem Victorię, przy uruchomieniu prosi o ręczne przeniesie jakiegoś
sterownika do %windir%\system32 - nie bardzo wiem czy to bezpieczne? tak się
tylko upewniam, bo chcę przelecieć ten cholerny dysk.


> HD Tune (trochę inaczej niż bym potrzebował, ale całkiem nieźle). Zobacz
> test odczytu, jak
się układają czasy (dostępu) (...)

https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=a40c7a9b6678e5ea&resid=A40C7A9B6678E5EA!2258&parid=A40C7A9B6678E5EA!2255
https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=a40c7a9b6678e5ea&resid=A40C7A9B6678E5EA!2261&parid=A40C7A9B6678E5EA!2255


> Zwróć uwagę na akustykę pracy dysku(...)

nic akustycznie nie wskazuje żeby głowica gdzieś cykała, terkotała,
chrobotała - dysk chodzi naprawdę płynnie

L501 aneryS

unread,
Feb 15, 2012, 3:29:23 PM2/15/12
to

Użytkownik "cac" <ca...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4f3bf8a9$0$1258$6578...@news.neostrada.pl...
Jest znakomicie, dysk w bardzo dobrym stanie. Używany, w przeliczeniu na
ciągłą pracę, 115 dni i jedną godzinę.
Wysokim parametrem RAW SpinUp time nie przejmuj się, na pewno taki nie jest.

> Pobrałem Victorię, przy uruchomieniu prosi o ręczne przeniesie jakiegoś
> sterownika do %windir%\system32 - nie bardzo wiem czy to bezpieczne? tak
> się tylko upewniam, bo chcę przelecieć ten cholerny dysk.

Można to zrobić, spokojnie, z tym, że niektóre AV znajdątam dziada, ale
ZTCW, to fałszywy alarm.

>
>
>> HD Tune (trochę inaczej niż bym potrzebował, ale całkiem nieźle). Zobacz
>> test odczytu, jak
> się układają czasy (dostępu) (...)
>
> https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=a40c7a9b6678e5ea&resid=A40C7A9B6678E5EA!2258&parid=A40C7A9B6678E5EA!2255
> https://skydrive.live.com/redir.aspx?cid=a40c7a9b6678e5ea&resid=A40C7A9B6678E5EA!2261&parid=A40C7A9B6678E5EA!2255
>

Oceniam na bardzo dobrze. Widać jednak, że w tle co jakiś czas odezwał się
jakiś program - dziobki w dół na wykresie, oraz punkciki czasu dostępu
sporadycznie wysok na skali. Trochę to zafałszowało wynik, ale czepić się i
tak nie mam czego.

>> Zwróć uwagę na akustykę pracy dysku(...)
>
> nic akustycznie nie wskazuje żeby głowica gdzieś cykała, terkotała,
> chrobotała - dysk chodzi naprawdę płynnie

To od razu mówię - to na 99.9% nie dysk jest przyczyną (ewentualnie jakieś
niuanse przy zapisie... ale raczej nie). Umknęło mi, czy pytałem - transfer
dla dysku UDMA, czy PIO? (SATA może nie mieć tej pozycji w menedżerze
urządzeń, zależy od sterownika, acz pewną nikłą różnicę może przynieść, czy
chodzi w trybie IDE, czy natywnym AHCI, różnica w transferze kilka procent,
ujawni się tylko w najszybszych dyskach). Może się zdarzyć, że dysk SATA bez
dodatkowych sterów, będzie chodził bardzo wolno. Tu jednak widać dobrą
szybkość. Więc to też raczej nie to.

Wniosek - pozostaje jednak szukać w systemie, widziałem, że w indeksach było
sprzątane, możliwe, że to np. był jakiś zanik prądu, czy zbyt szybkie
wyłączenie, etc., gdzie system nie zdążył pozamykać wszystkich plików i
trafiło na jakiś, że poszedł się kochać... a to np. mógłbyć jakiś ważny
sterownik. Żaden system nie jest stuprocentowo odporny. A chkdsk
sporadycznie, ucina i likwiduje plik, nadający się do uratowania... jednak z
czymś takim miałem styczność może śjakieś 7-8 lat temu, jeśli nie więcej.
Trafił mi się jednak wolumin, gdzie uszkodzenie trafiło tak w plik, że
łańcuch alokacji w MFT był prawidłowy, ale dane w części pliku zawierały
śmieci. 40 GB do przeszukania, by plik posklejać z kawałków...

Ode mnie to na razie tyle, na razie pomysłów nie mam, kiepski dzień,
myślenie mi się włączyć nie bardzo chce...

cac

unread,
Feb 15, 2012, 3:43:54 PM2/15/12
to
>>> HD Tune (...)
> Oceniam na bardzo dobrze. Widać jednak, że w tle co jakiś czas odezwał się
> jakiś program (...)

teraz patrzę - mógł to być Live Mesh niewyłączony (bo schowany w trayu),
który synchronizował kilka plików, które zmieniałem w tym czasie na innym
komputerze objetym synchronizacją z komputerem badanym


>> nic akustycznie nie wskazuje żeby głowica gdzieś cykała, terkotała,
>> chrobotała - dysk chodzi naprawdę płynnie
> (...) Umknęło mi, czy pytałem - transfer dla dysku UDMA, czy PIO?

rejczel UDMA


> Wniosek - pozostaje jednak szukać w systemie (...)

na noc zapuszcze jeszcze hddscan lub victoria w tescie odczytu - to
czasochłonna operacja a pracować na czymś muszę :)
odezwe sie jutro.


L501 aneryS

unread,
Feb 15, 2012, 4:14:27 PM2/15/12
to

Użytkownik "cac" <ca...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4f3c19e5$0$1259$6578...@news.neostrada.pl...
>> Wniosek - pozostaje jednak szukać w systemie (...)
>
> na noc zapuszcze jeszcze hddscan lub victoria w tescie odczytu - to
> czasochłonna operacja a pracować na czymś muszę :)

OK, dodatkowy test nie zawadzi, choć sądząc po SMART (dawno tak dobrego nie
widziałem), raczej nic nowego nie znajdziesz - nie widzę problemów, które
mogły by zaważyć.

> odezwe sie jutro.

Ależ oczywiście, chętnie się dowiem(y), jak poszło. A nuż...

robot

unread,
Feb 16, 2012, 7:04:20 AM2/16/12
to
Ile masz ramu? Może za mało i to jest prostą przyczyną.

--
pozdrawiam

cac

unread,
Feb 16, 2012, 9:21:41 AM2/16/12
to
> Ile masz ramu? Może za mało i to jest prostą przyczyną.

6GB, plik wymiany mam tylko 512 MB (chciałem z niego wogóle zrezygnować)

robot

unread,
Feb 16, 2012, 9:42:27 AM2/16/12
to
On Thu, 16 Feb 2012 15:21:41 +0100, cac wrote:

>> Ile masz ramu? Może za mało i to jest prostą przyczyną.
>
> 6GB, plik wymiany mam tylko 512 MB (chciałem z niego wogóle zrezygnować)

No to może być za mało skoro używasz fotoszopa. W czasie gdy masz
poodpalane te wszystkie programy sprawdź w menadżerze zadań użycie pamięci
pozycja: Physical memory -> free (nie wiem jak to się nazywa w polskim
windowsie).
Oczywiście z tym ramem to tylko jedna z możliwych przyczyn Twojego
problemu, ale radzę się upewnić.
--
pozdrawiam

sz.

unread,
Feb 16, 2012, 10:54:25 AM2/16/12
to
Dzięki za odpowiedź. Jednakże wydaje mi się, że nie tutaj tkwi problem.
Photoshopa używam naprawdę nie do jakiejś zaawansowanej obróbki zdjęć, tylko
tam czasem sobie jakies radiogramy poprawiam – nic skomplikowanego, żadnych
ogromnych plików.

Manager zadań, w sekcji o pamięci RAM nic nie wskazuje żebym zapełniał RAM
do granic możliwości, w których system mógłby chodzić niestabilnie. Tym
bardziej,że oprogramowanie z którego korzystam – to korzystam od dluzszego
juz czasu mniej więcej w taki sam sposób, a wcześniej nie było takowych
problemów, jak opisane w pierwszym moim wątku.

Piotr B. (pb2004)

unread,
Feb 16, 2012, 11:50:14 AM2/16/12
to
Użytkownik robot napisał:
> On Thu, 16 Feb 2012 15:21:41 +0100, cac wrote:
>
>>> Ile masz ramu? Może za mało i to jest prostą przyczyną.
>>
>> 6GB, plik wymiany mam tylko 512 MB (chciałem z niego wogóle zrezygnować)
>
> No to może być za mało skoro używasz fotoszopa. W czasie gdy masz
> poodpalane te wszystkie programy sprawdź w menadżerze zadań użycie pamięci
> pozycja: Physical memory -> free (nie wiem jak to się nazywa w polskim
> windowsie).

Pod Windowsem 7 lepiej jest sprawdzać pozycję Available. Od Visty Free
pokazuje tylko wycinek w rzeczywistości dostępnej pamięci, który im jest
mniejszy tym lepiej.

--
Piotr Borkowski

cac

unread,
Feb 16, 2012, 3:58:05 PM2/16/12
to

L501 aneryS

unread,
Feb 16, 2012, 6:21:06 PM2/16/12
to

Użytkownik "cac" <ca...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4f3d6e5a$0$1209$6578...@news.neostrada.pl...
Dysk w porządku, nie moge się jakoś oprzeć wrażeniu, że masz mały bufor
dyskowy.
Nie pamiętam, jak w W7, w XP przestawia się tak:
<WIN>+<PAUSE>, Zaawansowane, Wydajność - Ustawienia, Zaawansowane, Użycie
Pamięci - przeptasz z Programy na Bufor Systemu. Przy dużej ilości pamięci
znakomicie poprawia komfort przy większych objętosciowo transferach
dyskowych. Ale tylko przy większej, mając 768 na laptopie krępuję się
włączać... ale Ty masz 6 giga, to śmiało się zmieści - może podpada jakaś
newralgiczna czasowo operacja systemowa, czy któregoś z programów i robi się
kłopot... Oczywiście, warunkiem jest sprawna pamięć.
Z wykresu wynika, że przełączałeś się między widokiem mapy (tej z kolorkami)
i wykresu prędkości... w HDDScan 3.3 jest to nieszczęśliwie rozwiązane -
niepotrzebnie rozbuchany wizualnie interfejs bardzo obciąża maszynę, tak, ze
nawet moje 2x3GHz nieznacznie przymula. Ale najważniejsze widać. Programy w
tle przeszkadzały. Teoretycznie mgłbym się leciutko zaniepokoić pierwszym od
lewej wyraźniejszym wgłębieniem, ale, jak chodza programy w tle
(nieuniknione), to wykres może nieprawdziwie pokazać przyhamowanie w danym
miejscu, co też widać po sporej ilości małych timeoutów (raczej wada
programu w wersji 3.3 - na mapie bardzo obciąża maszynę, stąd taka ilość,
oraz obniżenie wykresu w srodku (+- 60.000.000 - 660.000.000). Większe
timeouty raczej z działania programów, co nie stanowi niepokoju. W
najgorszym razie można ograniczyć zakres skanowania i wątpliwe miejsce
przelecieć ponownie, nawet kilka razy.
Potwierdzam, że dysk jest w dobrym stanie i nie w nim leży problem.

cac

unread,
Feb 16, 2012, 6:46:30 PM2/16/12
to

B.G

unread,
Feb 16, 2012, 11:48:03 PM2/16/12
to
Dnia 15-02-2012 o 00:12:48 cac <ca...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Witam!
>
> Od pewnego czasu,

Może od rozbudowy RAM?

Jaką masz płytę i chipset?
Ja w swoim Asusie P5K (kości P35) miałem, po rozbudowie RAM, identyczne
zjawisko. Pamięć miałem obsadzoną w konfiguracji 2x2GB + 2x1GB. Po wyjęciu
2x1GB (tego co dołożyłem) wszystko jest ok. Nie mam pojęcia dlaczego przy
6G tak się działo. 4G do szczęścia zwykle mi wystarcza, więc już nie
wnikam dlaczego przy 6G były takie jaja.
Windows u mnie ten sam.
BIOS aktualizowałem, cały RAM sprawny; nic nie pomogło poza wyjęciem
części pamięci.
To co mogę zasugerować dodatkowo - to zmień rozłożenie modułów pamięci -
tego tylko u siebie nie zrobiłem.


--
B.G

cac

unread,
Feb 17, 2012, 2:54:13 AM2/17/12
to
Nie rozbudowałem RAMu, było 6 GB na pokładzie od poczatku. Spróbuję
pozamieniać kości RAMu w slotach, tylko będę miał chwilę czasu żeby zajrzeć
do środka.
-
sz

robot

unread,
Feb 17, 2012, 3:45:36 AM2/17/12
to
On Thu, 16 Feb 2012 17:50:14 +0100, Piotr B. (pb2004) wrote:


> Pod Windowsem 7 lepiej jest sprawdzać pozycję Available. Od Visty Free
> pokazuje tylko wycinek w rzeczywistości dostępnej pamięci, który im jest
> mniejszy tym lepiej.

Aha, możliwe. U mnie w viście nie ma nawet takiej pozycji Available.

--
pozdro

L501 aneryS

unread,
Feb 17, 2012, 7:12:34 AM2/17/12
to

Użytkownik "cac" <ca...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4f3d95f8$0$1276$6578...@news.neostrada.pl...
Tak, to okno, ale opcja nie ta. Można to również zmienić w rejestrze:
Klucz HKEY_LOCAL_MACHINE\ SYSTEM\ CurrentControlSet\ Control\ Session
Manager\ Memory Management\
wartość DWORD LargeSystemCache, normalnie jest zero, ustawić trzeba na
jeden.
Zaznaczam, że mam tak w XP, nie mam W7 dla porównania... ale raczej powinno
być podobnie. Bardzo wiele wartości leży w tym samym miejscu, od czasów NT4.

Piotr B. (pb2004)

unread,
Feb 17, 2012, 8:09:11 AM2/17/12
to
Użytkownik robot napisał:
Właśnie stąd wziął się mit o wielkim zużyciu pamięci przez Vistę.

--
Piotr Borkowski

L501 aneryS

unread,
Feb 17, 2012, 9:55:11 AM2/17/12
to

Użytkownik "Piotr B. (pb2004)" <p_bor...@nospamgazeta.pl> napisał w
wiadomości news:jhln27...@pb2004.pl...
>> Aha, możliwe. U mnie w viście nie ma nawet takiej pozycji Available.
>>
>
> Właśnie stąd wziął się mit o wielkim zużyciu pamięci przez Vistę.

Ale taki W7 (a on chyba Viście bliski?), to już zdecydowanie potrzebowski
jest - jeden giguś na świeżynce instalacji, gołej, jak pupa niemowlęcia...
Choć z 2 gigami to żwawy nawet jest (2x3GHz procek), wykastrowany z pliku
wymiany nie narzeka, na zwawości to nie waży, póki miejsce w pamięci jest.
No i póki programy swapa nie potrzebują.

cac

unread,
Feb 17, 2012, 2:01:39 PM2/17/12
to
> (...)Można to również zmienić w rejestrze:
> Klucz HKEY_LOCAL_MACHINE\ SYSTEM\ CurrentControlSet\ Control\ Session
> Manager\ Memory Management\
> wartość DWORD LargeSystemCache, normalnie jest zero, ustawić trzeba na
> jeden.

W Windows 7 jest ta sama ścieżka. Mam firmowo ustawione na 1.

Piotr B. (pb2004)

unread,
Feb 17, 2012, 2:37:50 PM2/17/12
to
Użytkownik cac napisał:
Domyślne to powinno być 0.

--
Piotr Borkowski

L501 aneryS

unread,
Feb 17, 2012, 4:14:38 PM2/17/12
to

Użytkownik "Piotr B. (pb2004)" <p_bor...@nospamgazeta.pl> napisał w
wiadomości news:jhmdqv...@pb2004.pl...
Zwłaszcza w systemie, gdzie jest mało pamięci do dyspozycji, jak np. na
laptopie, z którego piszę. Jednak tam, gdzie jest jej dużo (na drugiej
maszynie co mam), nie krępuję się dać jedynki. Zysk - przy kopiowaniu dużych
porcji danych szybciej to leci - glowica dysku nie lata tak często między
odczytem źródła, a zapisem celu. Poza tym, mając 600 mega danych (na tyle
mniej-więcej oceniłem korzyść z bufora) przewalam je praktycznie jednym
odczytem ze źródła - w sensie że najpierw czyta źródło, a potem jeden zapis
do celu, nie musząc skakać co kilka MB do źródła, rzecz potrafi pójść
szybciej nawet kilkakrotnie - co w buforze, to spokojnie spływa, gdzie ma
spłynąć i rzadko mu coś przeszkodzi. Tak to wygląda w zachowaniu się. A jak
potrzeba więcej pamięci systemowi bo mu się ciasno, to przecież i tak ją
sobie odbierze. Na dużej maszynie mam duży bufor (przy 2.5 giga RAM), ale
jak trzeba, system nie będzie krępował się działać przy 2.4 giga zajętego,
nie majac swapa (normalnie mam włączony). Wykonałem taką próbę i ani na
moment nie zdestabilizował się, bufor po prostu zmalał. No, jasne, ze jak
coś zechce wyjść ponad dostępne możliwości, to różnie lekkopółśmiesznie może
się zdarzyć.

cac

unread,
Feb 17, 2012, 4:15:40 PM2/17/12
to
> Domyślne to powinno być 0.

Widocznie jakiś tweaker zmienił u mnie na 1 (używałem tylko TuneUp
Utilities).
Czy to mogłaby być przyczyna "podwieszeń" oprogramowania?

L501 aneryS

unread,
Feb 17, 2012, 5:15:40 PM2/17/12
to

Użytkownik "cac" <ca...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4f3ec39e$0$26703$6578...@news.neostrada.pl...
Na 99.9 % nie, zawsze można empirycznie sprawdzić, zerując wartość (i potem
ją przywrócić, jeśli nie tu leżał problem). Jedynie co, to przy (gdy jest
=1) ewentualnym resetowaniu chwilę trzeba odczekać, aż zgaśnie kontrolka
dysku, + ok. 15 sekund.
Zresztą, nawet objawy niezbyt mi pasują, bo gdyby to było to, to raczej
dowolne programy miały by problem, a nie tylko kilka-parę. Ale, jakiegoś
niuansa wykluczyć nie mogę. Jak w prawach Murphy'ego - gdy coś ma 99.9%
szans powodzenia, ty podejmując się tego, natychmiast znajdziesz się w
pozostałych 0.1%...
Najbardziej pasuje mi coś w stylu "wadliwy sterownik".

Piotr B. (pb2004)

unread,
Feb 18, 2012, 7:21:31 AM2/18/12
to
Użytkownik cac napisał:
LargeSystemCache raczej nie bo od Visty nie jest używany nawet na 32-u
bitowych Windowsach[1]. Ty masz 64-o bitowy. Nie można jednak wykluczyć
że jakiś inny tweak lub kombinacja to spowodowały. Dlatego używanie
tweakerów to prosta droga do psucia systemu. Przywróć wszystko co
zmieniałeś do stanu domyślnego dla Windowsa 7 x64 i sprawdź czy problem
ustąpi.

--
Piotr Borkowski

Piotr B. (pb2004)

unread,
Feb 18, 2012, 7:45:57 AM2/18/12
to
Użytkownik L501 aneryS napisał:
>
> Użytkownik "Piotr B. (pb2004)" <p_bor...@nospamgazeta.pl> napisał w
> wiadomości news:jhmdqv...@pb2004.pl...
>> Użytkownik cac napisał:
>>>> (...)Można to również zmienić w rejestrze:
>>>> Klucz HKEY_LOCAL_MACHINE\ SYSTEM\ CurrentControlSet\ Control\ Session
>>>> Manager\ Memory Management\
>>>> wartość DWORD LargeSystemCache, normalnie jest zero, ustawić trzeba na
>>>> jeden.
>>>
>>> W Windows 7 jest ta sama ścieżka. Mam firmowo ustawione na 1.
>>>
>>
>> Domyślne to powinno być 0.
>
> Zwłaszcza w systemie, gdzie jest mało pamięci do dyspozycji, jak np. na
> laptopie, z którego piszę. Jednak tam, gdzie jest jej dużo (na drugiej
> maszynie co mam), nie krępuję się dać jedynki. Zysk - przy kopiowaniu
> dużych porcji danych szybciej to leci - glowica dysku nie lata tak
> często między odczytem źródła, a zapisem celu. Poza tym, mając 600 mega
> danych (na tyle mniej-więcej oceniłem korzyść z bufora) przewalam je
> praktycznie jednym odczytem ze źródła - w sensie że najpierw czyta
> źródło, a potem jeden zapis do celu, nie musząc skakać co kilka MB do
> źródła, rzecz potrafi pójść szybciej nawet kilkakrotnie - co w buforze,
> to spokojnie spływa, gdzie ma spłynąć i rzadko mu coś przeszkodzi. Tak
> to wygląda w zachowaniu się. A jak potrzeba więcej pamięci systemowi bo
> mu się ciasno, to przecież i tak ją sobie odbierze. Na dużej maszynie
> mam duży bufor (przy 2.5 giga RAM), ale jak trzeba, system nie będzie
> krępował się działać przy 2.4 giga zajętego, nie majac swapa (normalnie
> mam wł�iczony). Wykonałem taką próbę i ani na moment nie zdestabilizował
> się, bufor po prostu zmalał. No, jasne, ze jak coś zechce wyjść ponad
> dostępne możliwości, to różnie lekkopółśmiesznie może się zdarzyć.
>

Piszesz prawdopodobnie o XP. Na każdym systemie nowszym LargeSystemCache
nie ma żadnego efektu.

--
Piotr Borkowski

L501 aneryS

unread,
Feb 18, 2012, 8:08:51 AM2/18/12
to

Użytkownik "Piotr B. (pb2004)" <p_bor...@nospamgazeta.pl> napisał w
wiadomości news:jhoa2l...@pb2004.pl...

> Piszesz prawdopodobnie o XP. Na każdym systemie nowszym LargeSystemCache

Tak, zresztą to nadmieniłem, wysuwając też przypuszczenie, że lokalizacja
wartości powinna być podobna.

> nie ma żadnego efektu.

Ale skoro tak to zrobiono, co zresztą powinienem odczytać ze zrzutu ekranu
(brak wartości), to widać, wiedzano, co się robi.
Dziękuję za info poprawkową (dziękuję Wam wszystkim za cierpliwość -
człowiek całe życie się uczy) :)), przy okazji zapytam, czy ta dogodność
jest włączona na stałe, czy istnieje jakaś inna możliwość kluczowania nią,
czy nie ma jej już w ogóle, czy może występuje, ale w innej formie, inaczej
działa?

L501 aneryS

unread,
Feb 18, 2012, 8:16:36 AM2/18/12
to

Użytkownik "Piotr B. (pb2004)" <p_bor...@nospamgazeta.pl> napisał w
wiadomości news:jho8kr...@pb2004.pl...
> LargeSystemCache raczej nie bo od Visty nie jest używany nawet na 32-u
> bitowych Windowsach[1]. Ty masz 64-o bitowy. Nie można jednak wykluczyć że
> jakiś inny tweak lub kombinacja to spowodowały. Dlatego używanie tweakerów
> to prosta droga do psucia systemu. Przywróć wszystko co zmieniałeś do
> stanu domyślnego dla Windowsa 7 x64 i sprawdź czy problem ustąpi.

Kiedyś tak miałem z... SP3 do XP - po instalacji padła sieć, nie wychodziło
w net. Odinstalowanie nie pomogło, dopiero przywrócenie systemu rozwiazało
problem. Kolejna instalacja SP3 udała się.
Hmm... Trochę się zastanawiam, czy nie mogło tu zajść podobne zjawisko, jak
po zainstalowaniu Office 97 na W7 - uszkodziło się coś od instalacji
programu, który dla W7 nie jest przeznaczony... etc... Ale nie będę nawet
gdybał, nie mam tyle praktyki, by sugerować gokolwiek... Więc w tym wątku
już się kukturalnie zmyję, conajwyżej dokończę inne jego gałęzie. :)

cac

unread,
Feb 19, 2012, 5:59:53 AM2/19/12
to
> Dlatego używanie tweakerów to prosta droga do psucia systemu. Przywróć
> wszystko co zmieniałeś do stanu domyślnego dla Windowsa 7 x64 i sprawdź
> czy problem ustąpi.

Używam ich naprawdę rozsądnie i nigdy naraz. Właściwie moim jedynym
tweakerem jest TuneUp, nigdy na żadnym systemie (XP, Vista, i obecnie 7) nie
powodował kłopotów ani jakichkolwiek niestabilności systemu,
oprorogramowania itp. Zazwyczaj co 2-3 lata jak stawiam system to używam go
do szybkiego dopasowania systemu do swoich potrzeb - ot całe moje
tweakowanie. TuneUp - z przyzwyczajenia jakog go polubiłem i tak juz został.

Co do obecnego problemu nie wiąże go z użyciem tweakera, wczesniej był
równiez w systemie, działał a problem nie występował

robot

unread,
Feb 20, 2012, 2:56:31 AM2/20/12
to
Ja akurat takimi mitami nie muszę się przejmować, bo program w którym
pracuję pobiera nieporównywalnie większą ilość pamięci niż system.
--
pzodro
0 new messages